Mam dodatkowe 3 dziurki w lewym uchu + jeden na środku ucha na górze (nie wiem dokładnie jak nazywa się ta część

). Tradycyjne kolczyki zrobili mi rodzice na 5 urodziny pistoletem u kosmetyczki. Drugą dziurkę zrobiłam jakoś w gimnazjum żeby podnieść morale koleżanki, która poszła zrobić sobie pierwsze dziurki i się trochę bała, więc poszłam na pierwszy front żeby jej pokazać, że to nic strasznego.
Kolejne 3 dziurki zrobiłam sobie sama naostrzonym kolczykiem również w gimnazjum. Już jako dorosła wyjęłam kolczyk z tego środka ucha, ale teraz robię podejście by do niego wrócić. Niestety jest to trochę bolesne, ale wiem, że kilka dni i będzie ok.
Wróciła do mnie myśl, żeby zrobić Tragusa. Mówiłam, że go zrobię jak tylko skończę 18 lat i w sumie to o tym zapomniałam. Teraz mam 30 i naprawdę poważnie o tym myślę od jakiegoś czasu. Kolczyków w innych miejscach nie planuje.