dziękuję za poprawienie, staram się z tym walczyć, jednak bywa ciężkoSmokAnalog pisze: ↑ndz lip 05, 2026 5:13 pm Mnie by to na pewno wkurzyło, ale tak samo denerwuje mnie używanie "te" zamiasto "to".![]()
Słowa i frazy, które was irytują
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry-
Jennifer
Re: Słowa i frazy, które was irytują
- Fluffyslippers
- Trening tenisa
- Posty: 2867
- Rejestracja: pn gru 15, 2025 1:15 pm
“Buzia” w kontekście twarzy dorosłej osoby, “siusiak” w kontekście penisa dorosłego faceta, nie znoszę słowa “cipka” i wyrażenia BANAN NA TWARZY
https://zrzutka.pl/7uw8pf - pomoc prawna dla Suzi Surreal pozwanej przez Ewę Makówke Makówkamusic
Ja nic nie chę mówić, ale banan na twarzy kojarzy mi się raczej z bananem w twarzyFluffyslippers pisze: ↑pn lip 06, 2026 7:22 pm “Buzia” w kontekście twarzy dorosłej osoby, “siusiak” w kontekście penisa dorosłego faceta, nie znoszę słowa “cipka” i wyrażenia BANAN NA TWARZY
Na co czekacie? Myślicie, że wam powiem?
Nie jestem waszą koleżanką.
A faktury mogę pokazać mojej księgowej.
Nie jestem waszą koleżanką.
A faktury mogę pokazać mojej księgowej.
-
chleb_ze_smalcem
- MieszkankaPowiśla
- Posty: 937
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Wszelkie rymy nazw, imion i wyrazów z końcówką „owe” z wyrazem love. Np pelakowelove, franciszkowelove.
Wypala mi oczy jak to widzę. Już pomijając totalne zażenowanie,
jak to się niby wymawia? Jakby love wymówić spolszczając, to będzie się rymować ale serio ktoś tak te nazwy wymawia?
Wypala mi oczy jak to widzę. Już pomijając totalne zażenowanie,
jak to się niby wymawia? Jakby love wymówić spolszczając, to będzie się rymować ale serio ktoś tak te nazwy wymawia?
-
okrutnyTapczan
- RoyalBaby
- Posty: 21
- Rejestracja: wt paź 29, 2024 1:46 pm
Ja nie cierpię słowa cipka i ubolewam nad tym, że język polski na razie ma niewiele do zaoferowania w kwestii genitaliów 
- Anastazja_smietana
- ZdalnaFanka
- Posty: 489
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
"Kocopoły"
Brzmi prostacko. Kojarzy mi się z nagrzanym januszem, który twoją całą argumentację podsumuje że pier****sz kocopoły bo jego ograniczony chłopski rozum dedukuje inaczej.
Brzmi prostacko. Kojarzy mi się z nagrzanym januszem, który twoją całą argumentację podsumuje że pier****sz kocopoły bo jego ograniczony chłopski rozum dedukuje inaczej.
Zgadzam się. To słowo jest okropne. Jeszcze te wszelkie edukatorki na insta bardzo je forsują. Dla mnie to słowo brzmi wulgarnie i zaraz niepoważnie. Wolę już ścisłe medyczne określenia. Te wszystkie muszelki i brzoskwinki mnie żenują.okrutnyTapczan pisze: ↑śr lip 08, 2026 11:12 am Ja nie cierpię słowa cipka i ubolewam nad tym, że język polski na razie ma niewiele do zaoferowania w kwestii genitaliów![]()
Mnie się przypomniało jeszcze słowo "śpiulkolot". Wiem, że już niemodne, ale tak przerażające, że warto o nim wspomnieć 
To od razu było widać, że to będzie słowo dosłownie na jeden sezon, takie wydumane.
Na co czekacie? Myślicie, że wam powiem?
Nie jestem waszą koleżanką.
A faktury mogę pokazać mojej księgowej.
Nie jestem waszą koleżanką.
A faktury mogę pokazać mojej księgowej.
- unfaithfully
- PinkParty
- Posty: 1893
- Rejestracja: czw maja 30, 2024 10:27 am
Nienawidze jak ktos ma dziecko i na swoja mame mowi babcia.
Tzn. wiadomo, ze to jest babcia dla Twojego dziecka, to jest normalne. Wiec jak sie np. zwracasz do swojego dziecka to nie powiesz do niego "moja mama dzisiaj nas odwiedzi" tylko "babcia dzisiaj nas odwiedzi", ale jak ktos uzywa slowa babcia na swoja mame kiedy zwraca sie do innych.
Mam taka kolezanke, co juz w sumie na swoja mame mowi tylko i wylacznie "babcia" jak ze mna rozmawia i brzmi to "babcia dzisiaj do nas przyjechala" i zawsze mysle, ze to jej babcia, a nie jej mama.
Tzn. wiadomo, ze to jest babcia dla Twojego dziecka, to jest normalne. Wiec jak sie np. zwracasz do swojego dziecka to nie powiesz do niego "moja mama dzisiaj nas odwiedzi" tylko "babcia dzisiaj nas odwiedzi", ale jak ktos uzywa slowa babcia na swoja mame kiedy zwraca sie do innych.
Mam taka kolezanke, co juz w sumie na swoja mame mowi tylko i wylacznie "babcia" jak ze mna rozmawia i brzmi to "babcia dzisiaj do nas przyjechala" i zawsze mysle, ze to jej babcia, a nie jej mama.
O tak, albo jeszcze "spotkanie się" z tym czy tamtym - w swoim wnętrzu, w czymś z inną osobą itd. Kiedyś słyszałam taką rozmowę, gdzie non stop padały zdania typu: "czy masz przestrzeń, żeby spotkać się z nią na tej płaszczyźnie". Wykręcało mnie z cringu.
Na co czekacie? Myślicie, że wam powiem?
Nie jestem waszą koleżanką.
A faktury mogę pokazać mojej księgowej.
Nie jestem waszą koleżanką.
A faktury mogę pokazać mojej księgowej.
Mnie irytuje większość sformułowań używanych przez redakcję Pudełka:
- X dorastała na oczach całej Polski (jak to czytam to gały wylatują mi z orbit)
- Y była gwiazdą lat 80. Co u niej słychać?
- grać nogą
- zadać szyku
Pozostałe:
- mega, giga, totalnie - mam wrażenie, że ludzie używający tych słów chcą uchodzić za takich wyluzowanych i młodzieżowych
- “kocham” jako komentarz na czyiś post
- pieścić, pieszczoty - wykręca mnie jak to widzę/słyszę. Kojarzy mi się to z jakimś wąsatym wujkiem albo creepem, który się lubieżnie oblizuje na czyiś widok
- bambosze - jak wyżej, jakiś dziwny dreszcz przebiega mi po plecach jak to słyszę
- X dorastała na oczach całej Polski (jak to czytam to gały wylatują mi z orbit)
- Y była gwiazdą lat 80. Co u niej słychać?
- grać nogą
- zadać szyku
Pozostałe:
- mega, giga, totalnie - mam wrażenie, że ludzie używający tych słów chcą uchodzić za takich wyluzowanych i młodzieżowych
- “kocham” jako komentarz na czyiś post
- pieścić, pieszczoty - wykręca mnie jak to widzę/słyszę. Kojarzy mi się to z jakimś wąsatym wujkiem albo creepem, który się lubieżnie oblizuje na czyiś widok
- bambosze - jak wyżej, jakiś dziwny dreszcz przebiega mi po plecach jak to słyszę
-
dysonc99na
“My maluczcy”, “pouczanie nas maluczkich”, aż mnie skręca jak to słyszę, okropne słowo
Irytuje mnie też przywoływanie zawodu hydraulika w prawie każdej dyskusji (gdy ktoś chce podać przeciwieństwo jakiegoś „inteligenckiego” zawodu), nie wiem, czemu wszyscy tak się go czepili, jakby nie było innych prac fizycznych
Irytuje mnie też przywoływanie zawodu hydraulika w prawie każdej dyskusji (gdy ktoś chce podać przeciwieństwo jakiegoś „inteligenckiego” zawodu), nie wiem, czemu wszyscy tak się go czepili, jakby nie było innych prac fizycznych
- SmokAnalog
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2347
- Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm
Albo kiedy dorośli ludzie mówią o rodzicach tatuś i mamusia - creepy vibe, zalatuje dziwnymi relacjami w takiej rodzinie.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
-
chleb_ze_smalcem
- MieszkankaPowiśla
- Posty: 937
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
„Macać się z kimś”, „macać się” na określenie jakichkolwiek czynności intymnych pomiędzy ludźmi. To jest tak obrzydliwe januszowsko- grazżyńskie poniżające określenie 
- Borderline
- KlasaBiznes
- Posty: 587
- Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm
Zgadzam się totalnie
Każdy jest kowalem swojego losu, ale nie każdy dostaje młotek.