Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Kłamstwa w CV

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
gunernialne
Trening tenisa
Posty: 2766
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Kłamstwa w CV

Post autor: gunernialne »

Kłamaliście, albo znacie kogoś kto kłamał w swoim CV? Jakiego rodzaju były to kłamstwa? No i czy finalnie się opłaciły czy może wręcz przeciwnie?
Pomysł na program: ja vs dziesięć wandziar w dyskusji, ale bez moderatorów, żeby nie mogły zgłaszać offtopu, gdy kończą się argumenty
Exrvuninyvtvuni
BlondDoczep
Posty: 133
Rejestracja: ndz lis 10, 2024 6:38 pm

Post autor: Exrvuninyvtvuni »

gunernialne pisze: pn mar 16, 2026 4:42 pm Kłamaliście, albo znacie kogoś kto kłamał w swoim CV? Jakiego rodzaju były to kłamstwa? No i czy finalnie się opłaciły czy może wręcz przeciwnie?
Oczywiście, łącznie z kłamaniem lub koloryzowaniem na rozmowie o pracę 😂 Nie mówimy tu oczywiście o tym, żeby udawać kogoś kim się nie jest albo podrabiać certyfikaty, ale podkoloryzowanie swoich osiągnięć czy stworzenie historii na potrzeby rozmowy o pracę w mojej ocenie moralnej jest dopuszczalne 😀 Wiadomo, że nie należy przypisywać sobie umiejętności, których się nie posiada, bo to szybko wypłynie, ale jeżeli podasz w CV w referencjach firmę, w której Twój były przełożony już np. nie pracuje to nikt nie potwierdzi ani nie zaprzeczy poza nazwą stanowiska 🙂 O ile w ogóle ktoś pofatyguje się, żeby zadzwonić.

Z mojego doświadczenia zawodowego nie ma się co przejmować pracą, w najgorszym wypadku znajdziesz inną, a ludzie w pracy i tak nie będą się Tobą przejmować w dłuższej perspektywie.
PEONIA
Milion subskrypcji
Posty: 4457
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Ja nie musiałam kłamać ale odnoszę wrażenie, że nawet rekruterzy wiedzą, że ludzie kłamią i wręcz tego oczekują.

Gdyby nie oczekiwali to nie łatały by porady HR po internecie co powiedzieć np. Jak rekruter pyta o przerwę w cv czy zmianę pracy . Nie możesz powiedzieć szczerze tylko tak by się podobało :p

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć natomiast kiedy nie skłamałam i się nie opłaciło :p. Rekruter poprosił mnie o powiedzenie sytuacji konfliktu w zespole i jak sobie z tym poradziliśmy. Jako że byłam wtedy bardzo młoda i było to dobrych parę lat temu i jakoś się tak złożyło że w pracy obyło się bez jakiś znaczących konfliktów bo miałam też takie stanowiska wtedy, że nie miałam się z kim pokłócić ( sam początek drogi zawodowej) odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że nigdy dotąd nie zdążył się mi poważny konflikt. Mina rekrutera była taka, że w lot pojęłam o co chodzi - to jak matura z angielskiego. Jak Cię poproszą o opowiedzenie o wakacjach w NY a Ty nigdy nie byłeś w NY to nie możesz powiedzieć tego, że nie byłeś tylko musisz wymyślić historię.

I jak koleżanka wyżej, i ja już jako bardziej doświadczona osoba też to polecam - nie macie dobrej odpowiedzi to ją wymyślcie. Nikt tego nie sprawdzi
zjs65481
BlondDoczep
Posty: 137
Rejestracja: sob kwie 26, 2025 12:47 pm

Post autor: zjs65481 »

Kiedyś rekrutowałam osobę do swojego zespołu i miałam rozmowę z Panem, który wpisał sobie CV znajomość dość niszowe języka. Na jego nieszczęście znam ten język, więc zagadałam do niego w tym języku (coś prostego, typu cześć, jak sie masz).
Pan zrobił wielkie oczy i powiedział, że on tylko był kiedyś na kursie z tego języka, ale zrezygnował po dwóch tygodniach!!!
Gdy spytałam, czy w takim razie inne umiejętności ma na równie wysokim poziomie, nic nie odpowiedział i spalił buraka.
To nie było jedyne kłamstwo, na którym go wtedy złapałam :alien:
Pan nie dostał pracy.
NowyLekNaSpirytusie
Ciastko
Posty: 5
Rejestracja: ndz kwie 05, 2026 3:50 pm

Post autor: NowyLekNaSpirytusie »

zjs65481 pisze: czw kwie 02, 2026 11:10 pm Kiedyś rekrutowałam osobę do swojego zespołu i miałam rozmowę z Panem, który wpisał sobie CV znajomość dość niszowe języka. Na jego nieszczęście znam ten język, więc zagadałam do niego w tym języku (coś prostego, typu cześć, jak sie masz).
Pan zrobił wielkie oczy i powiedział, że on tylko był kiedyś na kursie z tego języka, ale zrezygnował po dwóch tygodniach!!!
Gdy spytałam, czy w takim razie inne umiejętności ma na równie wysokim poziomie, nic nie odpowiedział i spalił buraka.
To nie było jedyne kłamstwo, na którym go wtedy złapałam :alien:
Pan nie dostał pracy.
Ciekawi mnie teraz co to był za język… strzelam że mandaryński?
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Milion subskrypcji
Posty: 4184
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Ja przedluzam sobie czas pracy, żeby nie było przerw i nie pisze w jakim mieście praca, ponieważ mam 4 miejscowości łącznie z obecnym miejscem zamieszkania, a wiem, że krzywo na to patrzą+ plus nie podaje swojego wieku,ale to mniej więcej widać po edukacji kiedy się skończyła
fantasmagorie
Tritonotti
Posty: 179
Rejestracja: wt sty 20, 2026 6:33 pm

Post autor: fantasmagorie »

Juliaturczyniak pisze: śr kwie 22, 2026 9:16 pm Ja przedluzam sobie czas pracy, żeby nie było przerw i nie pisze w jakim mieście praca, ponieważ mam 4 miejscowości łącznie z obecnym miejscem zamieszkania, a wiem, że krzywo na to patrzą+ plus nie podaje swojego wieku,ale to mniej więcej widać po edukacji kiedy się skończyła
Uważaj z tym przedłużaniem czasu przepracowanego w danej firmie, jeśli byś się rekrutowała do jakiegoś banku, który robi porządny vetting :P
andromacha
RóżowePolo
Posty: 10
Rejestracja: czw kwie 25, 2024 1:11 am

Post autor: andromacha »

Przy pierwszych pracach dużo ściemniałam, bo bez doświadczenia nie chcieli mnie wziąć xd Wymyśliłam jakieś stanowisko biurowe, ale też dałam takie obowiązki w nich że nie miał mnie kto jak przyłapać na niewiedzy, a to też nie były takie oferty pracy żeby wydzwaniano po innych firmach, tymbardziej że były w innych miastach. Grunt to nie być bezczelnym i nie dać się złapać, nie wiem jak można na przykład skłamać, że się umie jakiś język na B2 nie umiejąc nic powiedzieć XD Za duże ryzyko wpadki, a wtedy to już po ptokach
Awatar użytkownika
Reduktory
Koczkodan
Posty: 116
Rejestracja: sob lut 28, 2026 6:57 pm

Post autor: Reduktory »

Dziwna to jest mentalność kłamać i jeszcze o tym bez wstydu opowiadać, ale może jestem frajerem z natury i nie kombinuję.
Exrvuninyvtvuni
BlondDoczep
Posty: 133
Rejestracja: ndz lis 10, 2024 6:38 pm

Post autor: Exrvuninyvtvuni »

Reduktory pisze: czw maja 14, 2026 9:25 pm Dziwna to jest mentalność kłamać i jeszcze o tym bez wstydu opowiadać, ale może jestem frajerem z natury i nie kombinuję.
Praca to relacja czysto biznesowa, poczciwi pracownicy najczęściej są na samym końcu listy do awansu czy podwyżki. Rozmowa o pracę zazwyczaj składa się ze sztandarowych pytań na które albo odpowiesz zgodnie ze schematem, albo możesz się pożegnać z zatrudnieniem nawet jeśli jesteś dobrym specjalistą.
Latarka123
Ciastko
Posty: 5
Rejestracja: czw wrz 03, 2026 5:00 pm

Post autor: Latarka123 »

Reduktory pisze: czw maja 14, 2026 9:25 pm Dziwna to jest mentalność kłamać i jeszcze o tym bez wstydu opowiadać, ale może jestem frajerem z natury i nie kombinuję.
Niestety ktoś kiedyś wymyśli coś takiego jak HR i jak chcesz mieć pracę musz grać w tę ich grę. To ne jest tak, że masz kompetencje więc się zatrudniają. Musisz brać udyw całym tym cyrku. Czasem warto sobie pomóc.
Awatar użytkownika
nulka09
Skarpeta Rakieta
Posty: 83
Rejestracja: wt kwie 21, 2026 10:39 am

Post autor: nulka09 »

Ja bym nie klamala, szczerze mowiac. Sama bylam dlugo rekruterka zanim zmienilam kompletnie sciezke zawodowa. Jesli ktos cie slucha faktycznie uwaznie, to latwo wychwycic albo zadac dodatkowe pytanie, na ktorym osoba moze polec.

Zalozmy ze starasz sie o prace na recepcji - prosta praca biurowa.

Mowisz: odbieralam i segregowalam korespondencje, bylam tez odpowiedzialna za fakturowanie.
a ja jako HRka dopytam, nawet z czystej ciekawosci, jak w innych firmach ten proces wyglada: a jaki byl Pani system segregacji korespondencji?
jak wygladal proces fakturowania?

I mozna latwo byc zaskoczonym, nieprzygotowanym kompletnie na to dodatkowe pytania.

Takze jak klamiecie to sobie naprawde dobrze wyobrazcie, jak moglyby te ''falszywe'' obowiazki wygladac, zeby sie nie spalic na jakims dodatkowym pytaniu, ktore dla osoby, ktora naprawde wykonywala te obowiazki, byloby oczywiste.

I jeszcze chcialabym powiedziec, ze nazywanie mojej bylej pracy cyrkiem jest naprawde nieuprzejme.
Sorry za brak polskich znakow! <3