Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
ballerinacappuccina
Koczkodan
Posty: 113
Rejestracja: pt kwie 25, 2025 11:53 am

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: ballerinacappuccina »

PEONIA pisze: śr maja 13, 2026 11:43 pm Swoją drogą bardzo ciekawe, że bezdomny mimo, ze też ma dla wielu znaczenie pejoratywne bulwersujące nie jest i wyprodukowalyscie na ten temat sporo okropnych postów w sumie ale gruby już tak i po co to mówić :P
Bezdomni w wielu miastach są problemem, poza zapachem bywają niebezpieczni, zaczepiają cię, kiedy sobie tego nie życzysz, więc nikt z nas nie bedzie gryzł sie w jezyk w kwestii ich określania czy wrzucania memów. Osoby grube nikomu nie przeszkadzają, chcą po prostu żyć. Próbuję sobie przypomnieć teraz, ile razy w moim życiu gruba osoba sprawiła, że czułam sie zagrożona i nie przypominam sobie takiej sytuacji.
jaskana
LemonkowaCola
Posty: 529
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

z bezdomnością jest też taki problem, że tych ośrodków jest mało i sporo instytucji zapewnia pobyt tylko od 22 do 6 rano. oczywiście zgadzam się, że niektóre jednostki to już przypadki tragiczne i raczej nie ma szans im pomóc, ale trudno wyjść z bezdomności i zacząć normalne życie jak przez cały dzień musisz się gdzieś włóczyć.

w finlandii najpierw dostajesz mieszkanie wspomagane i system działa dużo lepiej.
xoseraphina
RealDiamond
Posty: 771
Rejestracja: pn maja 01, 2023 11:15 pm

Post autor: xoseraphina »

KagemaneNoJutsu pisze: czw maja 14, 2026 3:09 am Nie no lepiej Dżesika, Brajan czy Kewin, bo to takie nowoczesne i dobre dla dzieci 😖
Imiona z końcówką -slawa są piękne i wcale nie są dla "starych bab". Np. taka Miłosława, Mirosława czy Dobrosława 💚
Ktoś tylko wyraził swoją opinię, a wy się rzucacie jakby wam zabronił nazywać tak swoje dzieci 😝 To kwestia gustu, jednemu takie imię się podoba a drugiemu nie i tyle.
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
Tritonotti
Posty: 178
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

xoseraphina pisze: czw maja 14, 2026 10:34 am Ktoś tylko wyraził swoją opinię, a wy się rzucacie jakby wam zabronił nazywać tak swoje dzieci 😝 To kwestia gustu, jednemu takie imię się podoba a drugiemu nie i tyle.
W ogóle ta logika XD nie chcesz nazywać dziecka staropolskim imieniem, to od razu jesteś karyną, której dzieci mają na imie Dżesika lub Brajan, no ludzie xddd
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Awatar użytkownika
Oliwkowa888
Koczkodan
Posty: 117
Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm

Post autor: Oliwkowa888 »

jaskana pisze: czw maja 14, 2026 9:25 am z bezdomnością jest też taki problem, że tych ośrodków jest mało i sporo instytucji zapewnia pobyt tylko od 22 do 6 rano. oczywiście zgadzam się, że niektóre jednostki to już przypadki tragiczne i raczej nie ma szans im pomóc, ale trudno wyjść z bezdomności i zacząć normalne życie jak przez cały dzień musisz się gdzieś włóczyć.
To jest zasadniczy powód dlaczego bezdomni całymi dniami kręcą się po ulicach albo gdzieś przesiadują. Do tego dochodzi jeszcze taka typowa dzienna bezdomność. Dotyczy ona ludzi, których ktoś znajomy "przechowuje" w domu w ciągu nocy, ale już na dzień muszą wyjść. Kiedyś słuchałam jakiegoś podcastu z facetem pracującym w organizacji pomagającej bezdomnym i on właśnie o tym mówił. Podobno dużo młodych bezdomnych tak funkcjonuje. Dodatkowo jeszcze dochodzi alkohol. Skoro będąc w ośrodku muszą być trzeźwi, to wolą być na ulicy.
chleb_ze_smalcem
Szarlotta
Posty: 437
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

kiciakociaaa2137 pisze: czw maja 14, 2026 10:45 am W ogóle ta logika XD nie chcesz nazywać dziecka staropolskim imieniem, to od razu jesteś karyną, której dzieci mają na imie Dżesika lub Brajan, no ludzie xddd
I masz masz kompleksy na punkcie Polskości i wstydzisz nie, że jesteś z Polski.

Jakbym miała wybierać, to bym się chciała nazywać Brunhilda. Albo Hildegarda.
Większość imion ze sława na końcu mi się nie podoba. Niektóre starosłowiańskie są spoko, ale bez przesady, luzie nagle obudzili się i jest na to moda. Taka sama jak kiedyś była na Amelki i Julki.
Jhhn
RóżowePolo
Posty: 13
Rejestracja: pt kwie 17, 2026 5:14 pm

Post autor: Jhhn »

KagemaneNoJutsu pisze: czw maja 14, 2026 3:09 am Nie no lepiej Dżesika, Brajan czy Kewin, bo to takie nowoczesne i dobre dla dzieci 😖
Imiona z końcówką -slawa są piękne i wcale nie są dla "starych bab". Np. taka Miłosława, Mirosława czy Dobrosława 💚
W zyciu bym dziecka nie skrzywdziła czymś takim. Kewiny i dzesiki są przypalowe, ale obecnie jest ich tyle, że nikt wśród rówieśników nie będzie się śmiać z tego. A Miłusia czy Dobrusia to no cóż - brzmi jak mała pasterka lub imię dla poczciwej krasuli... Dodatkowo wyobrażam sobie cyrk przy przedstawianiu się gdzieś zagranicą w przypadku przeprowadzki, czy nawet na wakacjach. Jak nie masz w planach opuścić swojej wioski to i Żęścisława jest spoko, ale żyjemy w środowisku globalnym. Ja mam imię dość neutralne, mój partner typowo polskie i nawet przy kawie że starbucksa zagranica jest problem i podsmiechujki, jak to zapisać... Imię daje się takie, by dziecku było wygodnie, a nie podobało się rodzicom. Oni nie będą ponosić konsekwencji wyśmiewania przez rówieśników i żadnych innych
Awatar użytkownika
julygirl
FlafLover
Posty: 1226
Rejestracja: śr lip 17, 2024 9:04 am

Post autor: julygirl »

Jhhn pisze: czw maja 14, 2026 11:43 am W zyciu bym dziecka nie skrzywdziła czymś takim. Kewiny i dzesiki są przypalowe, ale obecnie jest ich tyle, że nikt wśród rówieśników nie będzie się śmiać z tego. A Miłusia czy Dobrusia to no cóż - brzmi jak mała pasterka lub imię dla poczciwej krasuli... Dodatkowo wyobrażam sobie cyrk przy przedstawianiu się gdzieś zagranicą w przypadku przeprowadzki, czy nawet na wakacjach. Jak nie masz w planach opuścić swojej wioski to i Żęścisława jest spoko, ale żyjemy w środowisku globalnym. Ja mam imię dość neutralne, mój partner typowo polskie i nawet przy kawie że starbucksa zagranica jest problem i podsmiechujki, jak to zapisać... Imię daje się takie, by dziecku było wygodnie, a nie podobało się rodzicom. Oni nie będą ponosić konsekwencji wyśmiewania przez rówieśników i żadnych innych
W podstawówce i gimnazjum mialam 2 osoby z naprawde nietypowym zagranicznymi imionami i nigdy nikt sie z nich nie śmiał, dla dzieciaków bylo to neutralne, dla nauczycieli też xd i ogólnie oni byli mega lubiani , wiec zależy od środowiska czy beda sie śmiać
ᴘʀɪᴍᴀᴅᴏɴɴᴀ ɢɪʀʟ, ʏᴇᴀʜ ᴀʟʟ ɪ ᴇᴠᴇʀ ᴡᴀɴᴛᴇᴅ ᴡᴀꜱ ᴛʜᴇ ᴡᴏʀʟᴅ
jaskana
LemonkowaCola
Posty: 529
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

Jhhn pisze: czw maja 14, 2026 11:43 am W zyciu bym dziecka nie skrzywdziła czymś takim. Kewiny i dzesiki są przypalowe, ale obecnie jest ich tyle, że nikt wśród rówieśników nie będzie się śmiać z tego. A Miłusia czy Dobrusia to no cóż - brzmi jak mała pasterka lub imię dla poczciwej krasuli... Dodatkowo wyobrażam sobie cyrk przy przedstawianiu się gdzieś zagranicą w przypadku przeprowadzki, czy nawet na wakacjach. Jak nie masz w planach opuścić swojej wioski to i Żęścisława jest spoko, ale żyjemy w środowisku globalnym. Ja mam imię dość neutralne, mój partner typowo polskie i nawet przy kawie że starbucksa zagranica jest problem i podsmiechujki, jak to zapisać... Imię daje się takie, by dziecku było wygodnie, a nie podobało się rodzicom. Oni nie będą ponosić konsekwencji wyśmiewania przez rówieśników i żadnych innych
mam znajomych chociażby z chin czy różnych państw w afryce i nikt się nie śmiał z ich imion xd z resztą ja lubię moje raczej nietypowe imię, bo od razu mogę zweryfikować kto ma zakuty łeb i z kim lepiej nie rozmawiać
chleb_ze_smalcem
Szarlotta
Posty: 437
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

U mnie te niespotykane często imiona to był raczej przedmiot zazdrości innych dzieci a nie powód do wyśmiewania. Zazdrości nie w złym znaczeniu, tylko taka osoba automatycznie stawała się popularna jak miała „światowe” albo egzotyczne imię.
123wiosna123
Te LazzurrA
Posty: 4500
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

jaskana pisze: czw maja 14, 2026 9:25 am z bezdomnością jest też taki problem, że tych ośrodków jest mało i sporo instytucji zapewnia pobyt tylko od 22 do 6 rano. oczywiście zgadzam się, że niektóre jednostki to już przypadki tragiczne i raczej nie ma szans im pomóc, ale trudno wyjść z bezdomności i zacząć normalne życie jak przez cały dzień musisz się gdzieś włóczyć.

w finlandii najpierw dostajesz mieszkanie wspomagane i system działa dużo lepiej.
Problem moze byc taki ze nawet jak tych ośrodków beda tysiące to należy byc w nich trzeźwym a bezdomni w większości nie sa. Oni nie chca byc w ośrodkach i w większości nie chca pomocy.
Nie twierdzę ze jakis procent nie chce pomocy ale serio wiekszosc jej nie chce. A dawanie takim osobom mieszkan jest największym błędem. Mogą isc do ośrodków ale nie chca bo trzeba byc trzeźwy wiec po co im mieszkanie? Zeby je zdemolować i chlać?
Istnieją tez ośrodki w których mozna przebywać całodobowo tylko należy byc trzeźwym i wykonywać lekkie prace jak pozamiatanie czy przekopanie ogródka ale większość nie chce tego robic
123wiosna123
Te LazzurrA
Posty: 4500
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Jhhn pisze: czw maja 14, 2026 11:43 am W zyciu bym dziecka nie skrzywdziła czymś takim. Kewiny i dzesiki są przypalowe, ale obecnie jest ich tyle, że nikt wśród rówieśników nie będzie się śmiać z tego. A Miłusia czy Dobrusia to no cóż - brzmi jak mała pasterka lub imię dla poczciwej krasuli... Dodatkowo wyobrażam sobie cyrk przy przedstawianiu się gdzieś zagranicą w przypadku przeprowadzki, czy nawet na wakacjach. Jak nie masz w planach opuścić swojej wioski to i Żęścisława jest spoko, ale żyjemy w środowisku globalnym. Ja mam imię dość neutralne, mój partner typowo polskie i nawet przy kawie że starbucksa zagranica jest problem i podsmiechujki, jak to zapisać... Imię daje się takie, by dziecku było wygodnie, a nie podobało się rodzicom. Oni nie będą ponosić konsekwencji wyśmiewania przez rówieśników i żadnych innych
Jeśli ktos nadaje dziecku imie pod to ze moze sie wyprowadzi za granicę lub ze bedzie na wakacjach i ciężko bedzie wymówić to dopiero jest zakompleksionym wieśniakiem.
Straszne ze cie w starbucksie zle zapiszą. No koniec swiata
Jak dzieci beda wysmiewac inne dziecko to trzeba sie bronić i szczerze wpieprzyc takiemu dziecku przez inne dziecko i lepiej to zadziała niz kolejne rozmówki jak sie zachowywac
lalisa
Trening tenisa
Posty: 2905
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

123wiosna123 pisze: czw maja 14, 2026 12:10 pm Jak dzieci beda wysmiewac inne dziecko to trzeba sie bronić i szczerze wpieprzyc takiemu dziecku przez inne dziecko i lepiej to zadziała niz kolejne rozmówki jak sie zachowywac
Powodzenia z wiarą w to, że trafi ci się akurat silne psychiczne i fizyczne dziecko, które dowali wszystkim. Fajnie jak tak będzie, ale może tak nie być. Lepiej dziecku nie utrudniać życia. Ja np. do pewnego etapu miałam psychę, żeby sobie radzić z wyśmiewaniem z powodu nadwagi i było git, a od pewnego się załamałam i nie wytrzymałam. W życiu bym dziecka nie skazała na wyśmiewanie świadomie dając mu imię, które może to spowodować i mam na myśli zarówno jakieś super nowoczesne wymyślne imiona jak i te staromodne i babciowe. U mnie na osiedlu były Niny, Leny, Nikole i inne wówczas modne i nietypowe imiona. Te dzieci nigdy nie miały problemów z wyśmiewaniem. Ale Zdzisie i Jadzie owszem.
Awatar użytkownika
berry blast
DramaQueen
Posty: 2536
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

odchodząc od tematu bezdomnych, Brajanów i Sławomirosławów.

KFC i McDonald's niestety są przydatne. ZAWSZE są przy trasie i ZAWSZE są otwarte. często wyjeżdżamy w święta np. boże ciało i wracamy w niedzielę. jeśli chcemy zjeść w jakimś zajeździe czy bistro to google pokazuje wtedy że "ta restauracja jest czynna od 12-21 ale w niedzielę i święta dni otwarcia mogą się różnić." no i dopóki tam nie dojedziesz to się nie dowiesz. z kfc i mcd nie ma tego problemu. poza tym są to miejsca sprawdzone, wiesz co zjesz i ja osobiście nigdy się po tym źle nie czułam.

oczywiście sporadycznie i nie zachęcam do jedzenia fast foodów , tfu tfu niedobre!
Awatar użytkownika
Jennifer
SushiRoll
Posty: 232
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

berry blast pisze: czw maja 14, 2026 12:34 pm odchodząc od tematu bezdomnych, Brajanów i Sławomirosławów.

KFC i McDonald's niestety są przydatne. ZAWSZE są przy trasie i ZAWSZE są otwarte. często wyjeżdżamy w święta np. boże ciało i wracamy w niedzielę. jeśli chcemy zjeść w jakimś zajeździe czy bistro to google pokazuje wtedy że "ta restauracja jest czynna od 12-21 ale w niedzielę i święta dni otwarcia mogą się różnić." no i dopóki tam nie dojedziesz to się nie dowiesz. z kfc i mcd nie ma tego problemu. poza tym są to miejsca sprawdzone, wiesz co zjesz i ja osobiście nigdy się po tym źle nie czułam.

oczywiście sporadycznie i nie zachęcam do jedzenia fast foodów , tfu tfu niedobre!
Zgadzam się, Dodam jeszcze, że w Polsce McDonald's ma jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów sanitarnych jeśli chodzi o restauracje. Wielokrotnie słyszałam, że ludzie kończą na kibelku po super zdrowym jedzeniu w fancy restauracjach (sama jestem jedną z nich), a po maku nic.
i am a god
jaskana
LemonkowaCola
Posty: 529
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

123wiosna123 pisze: czw maja 14, 2026 12:07 pm Problem moze byc taki ze nawet jak tych ośrodków beda tysiące to należy byc w nich trzeźwym a bezdomni w większości nie sa. Oni nie chca byc w ośrodkach i w większości nie chca pomocy.
Nie twierdzę ze jakis procent nie chce pomocy ale serio wiekszosc jej nie chce. A dawanie takim osobom mieszkan jest największym błędem. Mogą isc do ośrodków ale nie chca bo trzeba byc trzeźwy wiec po co im mieszkanie? Zeby je zdemolować i chlać?
Istnieją tez ośrodki w których mozna przebywać całodobowo tylko należy byc trzeźwym i wykonywać lekkie prace jak pozamiatanie czy przekopanie ogródka ale większość nie chce tego robic
nie chcę robić strasznego OT, bo oczywiście zgadzam się z tobą w temacie alkoholu i mieszkanie powinny dostać jedynie osoby trzeźwe. natomiast trzeba wziąć pod uwagę, że placówek jest za mało i wielu chętnych nie znajduje pomocy. bywam w takich miejscach i znam osoby, które tam pracują, więc nie jest to opinia z d.
Awatar użytkownika
Oliwkowa888
Koczkodan
Posty: 117
Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm

Post autor: Oliwkowa888 »

Jennifer pisze: czw maja 14, 2026 12:44 pm Zgadzam się, Dodam jeszcze, że w Polsce McDonald's ma jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów sanitarnych jeśli chodzi o restauracje. Wielokrotnie słyszałam, że ludzie kończą na kibelku po super zdrowym jedzeniu w fancy restauracjach (sama jestem jedną z nich), a po maku nic.
Dlatego jemy w McD, gdy jesteśmy gdzieś w trasie. Miałam dwa zatrucia przez jedzenie w barach typu "domowe obiady". McD ma faktycznie bardzo mocne kontrole. Oni sobie nie mogą pozwolić na wpadkę z zatruciami u klientów.
Mualla
MoetGlass
Posty: 270
Rejestracja: wt mar 19, 2024 9:32 am

Post autor: Mualla »

berry blast pisze: czw maja 14, 2026 12:34 pm odchodząc od tematu bezdomnych, Brajanów i Sławomirosławów.

KFC i McDonald's niestety są przydatne. ZAWSZE są przy trasie i ZAWSZE są otwarte. często wyjeżdżamy w święta np. boże ciało i wracamy w niedzielę. jeśli chcemy zjeść w jakimś zajeździe czy bistro to google pokazuje wtedy że "ta restauracja jest czynna od 12-21 ale w niedzielę i święta dni otwarcia mogą się różnić." no i dopóki tam nie dojedziesz to się nie dowiesz. z kfc i mcd nie ma tego problemu. poza tym są to miejsca sprawdzone, wiesz co zjesz i ja osobiście nigdy się po tym źle nie czułam.

oczywiście sporadycznie i nie zachęcam do jedzenia fast foodów , tfu tfu niedobre!
Nic tak nie smakuje jak kfc na trasie albo maczek. Normalnie nie pójdę tam zjeść, ale bycie w trasie rządzi się swoimi prawami. Do tego polski maczek jest o niebo lepszy niż ten za granicą. Naprawdę czuć ogromną różnicę in plus.
Verbena95
Kciuk
Posty: 888
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Jennifer pisze: czw maja 14, 2026 9:02 am Ja nadal nie wiem, co mają bezdomni z USA do bezdomnych z Polski xd Dziewczyny tu wyżej celnie wypunktowały, ja dodam tylko że doceniam to, że mieszkam w Polsce, w czystym kraju z darmową (w teorii) opieką zdrowotną, edukacją, paczkomatami, blikiem, itd. Co nie zmienia faktu, że są rzeczy, które wymagają poprawy i mówiąc o tym głośno, nie chciałabym słyszeć, że inne kraje mają gorzej.
Ale dlaczego nie? To są fakty i ja się lubię nimi kierować. Przecież to jest na plus dla nas. My się nauczyliśmy, że u nas jest zawsze źle, jak nie najgorzej, a to już dawno przestało tak być i powinniśmy być z tego dumni. Powinniśmy myśleć bardziej pozytywnie, byłoby nam lżej. Natomiast zgadzam się, że są w Polsce problemy z bezdomnymi, które wymagają rozwiązania. I nie zawsze można je łatwo znaleźć. Choć powinniśmy się starać. Ale też mamy odpowiednią tradycję w tym zakresie, więc coś jednak robimy dobrze. A 100% braku bezdomności chyba jednak nie da się osiągnąć, więc te wyżej wymienione rzeczy będą od czasu do czasu i będą nam czasem przeszkadzać. Ale oby jak najmniej tego było.
lalisa
Trening tenisa
Posty: 2905
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

Oliwkowa888 pisze: czw maja 14, 2026 1:20 pm Dlatego jemy w McD, gdy jesteśmy gdzieś w trasie. Miałam dwa zatrucia przez jedzenie w barach typu "domowe obiady". McD ma faktycznie bardzo mocne kontrole. Oni sobie nie mogą pozwolić na wpadkę z zatruciami u klientów.
100%. Przez Kuchenne Rewolucje w życiu bym nie weszła juz do żadnego "Zajazdu u Mirka" w trasie. Juz wole wejść do Maka.
Awatar użytkownika
Jennifer
SushiRoll
Posty: 232
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Verbena95 pisze: czw maja 14, 2026 2:00 pm Ale dlaczego nie? To są fakty i ja się lubię nimi kierować. Przecież to jest na plus dla nas. My się nauczyliśmy, że u nas jest zawsze źle, jak nie najgorzej, a to już dawno przestało tak być i powinniśmy być z tego dumni. Powinniśmy myśleć bardziej pozytywnie, byłoby nam lżej. Natomiast zgadzam się, że są w Polsce problemy z bezdomnymi, które wymagają rozwiązania. I nie zawsze można je łatwo znaleźć. Choć powinniśmy się starać. Ale też mamy odpowiednią tradycję w tym zakresie, więc coś jednak robimy dobrze. A 100% braku bezdomności chyba jednak nie da się osiągnąć, więc te wyżej wymienione rzeczy będą od czasu do czasu i będą nam czasem przeszkadzać. Ale oby jak najmniej tego było.
Idąc tą logiką, jak będę chciała umówić się do lekarza i usłyszę, że termin jest na 2030 rok, to mam sie cieszyć, że mogę leczyć się za darmo, bo w Stanach za ten sam zabieg musiałabym płacić? xd dosłownie jak w tym powiedzeniu ,,a mógł zabić''
i am a god
Verbena95
Kciuk
Posty: 888
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Jennifer pisze: czw maja 14, 2026 2:47 pm Idąc tą logiką, jak będę chciała umówić się do lekarza i usłyszę, że termin jest na 2030 rok, to mam sie cieszyć, że mogę leczyć się za darmo, bo w Stanach za ten sam zabieg musiałabym płacić? xd dosłownie jak w tym powiedzeniu ,,a mógł zabić''
Xd - to jest kompletnie nie na temat.
Awatar użytkownika
Jennifer
SushiRoll
Posty: 232
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Verbena95 pisze: czw maja 14, 2026 2:52 pm Xd - to jest kompletnie nie na temat.
Ty postanowiłaś mnie wyśmiać, a ja uznam, że mamy odmienne zdanie, co jest całkowicie normalne. Nie ma co dalej dyskutować na ten temat <3
i am a god
ballerinacappuccina
Koczkodan
Posty: 113
Rejestracja: pt kwie 25, 2025 11:53 am

Post autor: ballerinacappuccina »

Verbena95 pisze: czw maja 14, 2026 2:52 pm Xd - to jest kompletnie nie na temat.
Bezdomni w Polsce są problemem, bo śmierdzą - okej, ale w Stanach mogą cię zaciukać nożem, doceniajmy, że żyjemy w Polsce.
Polska ochrona zdrowia jest do dupy, bo są kolejki - okej, ale w Stanach musisz za nią płacić, a tu masz za darmo.

Naprawdę nie widzisz, że to ten sam tok myślenia?
Verbena95
Kciuk
Posty: 888
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Jennifer pisze: czw maja 14, 2026 3:00 pm Ty postanowiłaś mnie wyśmiać, a ja uznam, że mamy odmienne zdanie, co jest całkowicie normalne. Nie ma co dalej dyskutować na ten temat <3
Widzę, że gaslighting, naskakiwanie na osoby z odmiennym zdaniem i nieprzyjmowanie innego punktu widzenia, niż własny nadal tu mają się dobrze :) Prawda, nie ma co tego kontynuować, bo efekty są, jakie widać :) Słowo dyskusja nabrało tu "swoistego" znaczenia.
Jeśli ktoś zamierza dyskutować z poszanowaniem drugiej strony, oczywiście zapraszam. Może jakieś nowe, odważne osoby się znajdą :)