Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
jaskana
LemonkowaCola
Posty: 529
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: jaskana »

ballerinacappuccina pisze: czw maja 07, 2026 7:03 am Ciekawi mnie, czy te zaciekle broniące imion typu Mścisława, Grażyna i Bożena, same chciałyby mieć tak na imię xd Pewnie macie totalnie neutralne imiona typu Julia, Ola czy Natalia i robicie z siebie wielkie obrończynie polskich tradycji, a gdyby przyszło co do czego, żadna z was nie chciałaby mieć na imię Wieśka czy Staśka.
pudło, mam imię raczej z gatunku tych pierwszych i na luzie mogłabym być też bożeną xd serio, to tylko imię. ludzie łatwiej mnie zapamiętują i nigdy mi to nie przeszkadzało. mam znajomą, której rodzice wymyślili dzieciom b. odjechane imiona, które nawet nie występują w europie (nie mieszkają w polsce, więc jest to dozwolone) i też nie miały z tym problemu

imo kluczowe jest to, żeby imię pasowało do nazwiska i całość brzmiała ładnie
Awatar użytkownika
Herbatazmiodem
Migocząca Świeczka
Posty: 361
Rejestracja: pt wrz 20, 2024 11:56 am

Post autor: Herbatazmiodem »

ballerinacappuccina pisze: czw maja 07, 2026 7:03 am Ciekawi mnie, czy te zaciekle broniące imion typu Mścisława, Grażyna i Bożena, same chciałyby mieć tak na imię xd Pewnie macie totalnie neutralne imiona typu Julia, Ola czy Natalia i robicie z siebie wielkie obrończynie polskich tradycji, a gdyby przyszło co do czego, żadna z was nie chciałaby mieć na imię Wieśka czy Staśka.
You don't know me :D

Neutralne imiona są spoko, ale naprawdę, Staśka - kazałabym do siebie mówić Stanka. Brzmi epicko.
Znam też same fajne Grażyny, mimo, że tym imieniem określa kobiety zachowujące się przaśnie.
Mam same pozytywne konotacje z wymienionymi przez Ciebie imionami.
Natomiast każda Natalia czy Julia w moim życiu to straszne prukwy były :D
Verbena95
Kciuk
Posty: 888
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

ballerinacappuccina pisze: czw maja 07, 2026 7:03 am Ciekawi mnie, czy te zaciekle broniące imion typu Mścisława, Grażyna i Bożena, same chciałyby mieć tak na imię xd Pewnie macie totalnie neutralne imiona typu Julia, Ola czy Natalia i robicie z siebie wielkie obrończynie polskich tradycji, a gdyby przyszło co do czego, żadna z was nie chciałaby mieć na imię Wieśka czy Staśka.
Znam i Staśkę (Stanisławę) i Miłkę (Miłosławę) i Mirkę (Mirosławę), a także Grażynę i Bożenę i jakoś żadna z nich nie narzeka na swoje imię, tylko wy tutaj narzekacie. Nie podobają się te imiona, ok, ale stwierdzenie, że "nie chciałybyście mieć same tak na imię" to jednak stwierdzenie o jeden most za daleko. Bo przecież trzeba być "so cooool" wielkomiejskim i światowym i imię ma między innymi o tym świadczyć. Bo przecież "polska tradycja" jest wsiurska i be. Tylko, że wszystkie te wymienione przeze mnie osoby są nie skąd inąd, jak z wielkich miast.
Awatar użytkownika
jenta
RiczAsFak
Posty: 803
Rejestracja: pn mar 18, 2024 7:44 pm

Post autor: jenta »

Ja znam Catharine, Angelikę, Nicolę i Francesco, chodzili ze mną do podstawówki 25 lat temu i też się z nikt nie śmiał ani nie miał problemu z ich imionami.

I ogólnie nie przypominam sobie żeby w szkole ktokolwiek kiedykolwiek wyśmiewał kogoś imię xd
Awatar użytkownika
Jennifer
SushiRoll
Posty: 232
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Jeśli rodzice wyśmiewają jakiekolwiek imiona tylko dlatego, że im się nie podobają, to dzieci te zachowania będą naśladować. Nie ma w tym żadnej filozofii. Chodziłam do podstawówki we wczesnych latach dwutysięcznych i mieliśmy tam Brajana - o ile nikt z nas, uczniów, nie widział w tym imieniu nic dziwnego, to słyszałam jak nauczyciele na korytarzach komentują, że ,,skrzywdzili dzieciaka'', ,,co to za imię''. Niektórzy nawet wymawiali jego imię tak, jakby mieli zaraz wybuchnąć śmiechem. Takie rzeczy robią dzieciom krzywdę, a nie nadawanie imion innych niż ktoś sobie założył.
i am a god
jaskana
LemonkowaCola
Posty: 529
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

lalisa pisze: czw maja 07, 2026 12:30 pm "nie chciałabym mieć na imię Stasia" to dla ciebie stwierdzenie "o jeden most za daleko"? Jeszcze na plotkarskim forum? Jesteś albo bardzo wrażliwa i w sumie ok nie czepiam się, albo robisz sobie jaja teraz. Faktycznie mocne stwierdzenie padło, nie chciałabym mieć tak na imię. Kurcze poważna sprawa, niemal kryminalna afera.
przeczytaj to jeszcze raz, chodzi o wmawianie innym użytkowniczkom, że nie chciałyby mieć tak na imię co jest zwyczajną bzdurą
Verbena95
Kciuk
Posty: 888
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

I oto mamy przykład, jak niektórzy niewiele rozumieją z tego, co czytają. Iks de XD Matury są, tak w ogóle. Mam nadzieję, że na maturach z polskiego jest brane pod uwagę to, jak dobrze ktoś rozumie, co czyta.
Ogólnie uważam, że matury są teraz o wiele za łatwe. Ostatnio mignął mi jakiś gość, który polski zdał chyba na 38% i to była zdana matura. Uważam, że to jest jednak za nisko postawiona poprzeczka. Powinno być co najmniej 40-45%. Ciekawe, jak bardzo będziemy obniżać ludziom poprzeczkę, byle tylko zdali, może do 15-20%? Potem się nazywa, że ktoś ma maturę, a tak naprawdę to jest fałszywe wykształcenie. To trochę tak, jak z ukrytym bezrobociem.
Clarion
ToTylkoHermes
Posty: 731
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 12:41 pm

Post autor: Clarion »

Verbena95 pisze: czw maja 07, 2026 2:59 pm I oto mamy przykład, jak niektórzy niewiele rozumieją z tego, co czytają. Iks de XD Matury są, tak w ogóle. Mam nadzieję, że na maturach z polskiego jest brane pod uwagę to, jak dobrze ktoś rozumie, co czyta.
Ogólnie uważam, że matury są teraz o wiele za łatwe. Ostatnio mignął mi jakiś gość, który polski zdał chyba na 38% i to była zdana matura. Uważam, że to jest jednak za nisko postawiona poprzeczka. Powinno być co najmniej 40-45%. Ciekawe, jak bardzo będziemy obniżać ludziom poprzeczkę, byle tylko zdali, może do 15-20%? Potem się nazywa, że ktoś ma maturę, a tak naprawdę to jest fałszywe wykształcenie. To trochę tak, jak z ukrytym bezrobociem.
Masz rację. Uważam, że matura powinna być zdawana od 60%, takie progi miałam na studiach i uważam, że 60% odpowiada ocenie dostatecznej. A jak chodziłam do LO i widziałam, jakie asy miały zdaną maturę, bo mieli załatwione, najczęściej z lenistwa, papiery na jakąś dysleksję albo coś i zdane matury na 32% to śmiać mi się chciało. W ogóle reformy edukacji od wielu lat dążą do obniżania poprzeczki i równania do dołu. Rodzice nie chcą, by edukacja wiązała się z wysiłkiem, dzieci mają czuć się w szkołach dobrze, rodzice wymuszają oceny i potem kończy się to tak, że takie dziecko ledwo zdanie portafi przeczytać a kończy szkołę ze świadectwem z paskiem i zdaną maturą. W edukacji publicznej od wielu lat nie ma miejsca dla dzieci, które chcą zdobyć dobre wykształcenie.
duppajasio
Bagietka z szarlott
Posty: 161
Rejestracja: pn cze 17, 2024 4:53 pm

Post autor: duppajasio »

PEONIA pisze: śr maja 06, 2026 4:05 pm Większość naszych imion to imiona obcego pochodzenia - ja rdzennie polskich imion też nie lubię.

Serio któraś z Was chce się nazywać Mścisława, Dobrosława, Bogumiła?

Albo męskie - Krzesimir, Radzimir, Mścisław, Dobromir, Gniewosz czy Mściwuj?
Radzimir Dębski ma +100 do prezencji za imię, bardziej pasuje do niego niż nie wiem, Krzysiek.

Każde imię może do kogos dobrze pasować. Starsza siostra mojego znajomego miała na imię Izaura, oczywiście pod wpływem mody na serial, i w ogóle nie brzmiało to śmiesznie. Była już dorosła i totalnie do niej pasowało. Pewnie miała problemy w szkole, bo w czasach PRL wypadało mieć imię „jak wszyscy” i się nie wyróżniać, ale w dorosłości to jej dodawało charyzmy.
duppajasio
Bagietka z szarlott
Posty: 161
Rejestracja: pn cze 17, 2024 4:53 pm

Post autor: duppajasio »

malloryknox pisze: śr maja 06, 2026 3:30 pm Zgadzam się, te wszystkie imiona kończące się na -sława, -miła, itd. powinny umrzeć śmiercią naturalną razem z naszymi prababciami. Nie rozumiem modyfikowania niepolskich imion w tak toporny sposób typu właśnie Catherine - Katarzyna, Christine - Krystyna, Sophia - Zofia, Betty - Beata, w życiu miałam wiele koleżanek o takich imionach i nawet ich rodzice zwracali się do nich Kejti, Kristi, Sofi, Beti, itd. To po co było nadawać im takie imię, skoro używasz zangielszczonej wersji?
Jeśli coś mnie denerwuje z dziedziny imion to właśnie zdrobnienia z i na końcu. Najbardziej mi działa na nerwy „Marti” zamiast Marty
malloryknox
PsychoFanka
Posty: 96
Rejestracja: ndz paź 05, 2025 2:15 pm

Post autor: malloryknox »

duppajasio pisze: czw maja 07, 2026 3:57 pm Jeśli coś mnie denerwuje z dziedziny imion to właśnie zdrobnienia z i na końcu. Najbardziej mi działa na nerwy „Marti” zamiast Marty
,,Marti'' i ,,Marty'' wymawia się raczej w taki sam sposób. Podobnie jak inne imiona, które wymieniłam.
duppajasio
Bagietka z szarlott
Posty: 161
Rejestracja: pn cze 17, 2024 4:53 pm

Post autor: duppajasio »

malloryknox pisze: czw maja 07, 2026 3:59 pm ,,Marti'' i ,,Marty'' wymawia się raczej w taki sam sposób. Podobnie jak inne imiona, które wymieniłam.
Chodzi mi o używanie wersji „Marti” kiedy ktoś ma na imię Marta. Tak samo Pati od Patrycji (wolę Patkę).

Ale nigdy w życiu nie poznałam Katarzyny, do której rodzice mówią Kejti. Czy to ma jakiś związek z mieszkaniem za granicą?
Awatar użytkownika
Saelith
RealDiamond
Posty: 764
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

duppajasio pisze: czw maja 07, 2026 4:03 pm Chodzi mi o używanie wersji „Marti” kiedy ktoś ma na imię Marta. Tak samo Pati od Patrycji (wolę Patkę).

Ale nigdy w życiu nie poznałam Katarzyny, do której rodzice mówią Kejti. Czy to ma jakiś związek z mieszkaniem za granicą?
Ja znam większość Martyn, na ktore mowi sie Marti. Marty akurat żadnej.
duppajasio
Bagietka z szarlott
Posty: 161
Rejestracja: pn cze 17, 2024 4:53 pm

Post autor: duppajasio »

Oczywiście niech się każdy przedstawia jak mu podoba, każdemu też wolno mieć jakieś małe antypatie. Ja nie lubię skracania polskich imion do i, ale jak ktoś tak robi, to nie będę się go czepiać.

Może to jest jakaś odmiana mizofonii albo coś :) tak jak tu w wątku są ludzie, którzy nie lubią imion z polskimi literami
ballerinacappuccina
Koczkodan
Posty: 113
Rejestracja: pt kwie 25, 2025 11:53 am

Post autor: ballerinacappuccina »

Herbatazmiodem pisze: czw maja 07, 2026 8:38 am You don't know me :D

Neutralne imiona są spoko, ale naprawdę, Staśka - kazałabym do siebie mówić Stanka. Brzmi epicko.
Znam też same fajne Grażyny, mimo, że tym imieniem określa kobiety zachowujące się przaśnie.
Mam same pozytywne konotacje z wymienionymi przez Ciebie imionami.
Natomiast każda Natalia czy Julia w moim życiu to straszne prukwy były :D
I tak każdy nazywałby cię docelowym zdrobnieniem tego imienia, czyli Staśka. Kazać to sobie możesz xd wiem, co mówie, bo sama nie lubię zdrobnienia mojego imienia i proszę dosłownie każdego, by zwracał się do mnie w określony sposób, a poza najbliższymi nikt tak do mnie nie mówi.
Mam znajomą, która miała fioła na punkcie High School Musical i nazwała córkę Gabriela. W domu była Gabi, a w przedszkolu Gabrysia i mała sama określała się właśnie Gabrysią xd znajoma dostaje białej gorączki, słysząc te zdrobnienie.
lalisa
Trening tenisa
Posty: 2905
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

jaskana pisze: czw maja 07, 2026 1:14 pm przeczytaj to jeszcze raz, chodzi o wmawianie innym użytkowniczkom, że nie chciałyby mieć tak na imię co jest zwyczajną bzdurą
Wmawianie w sensie napisanie w wątku o niepopularnych opiniach "Sorry girls, ale nie wierzę wam, że któraś wybrałaby Zdzisię."? Przecież to mi ktoś wmawiał wyżej rzekome kompleksy narodowościowe z powodu tego, że mi się nie podobają polskie imiona i z tym dyskutowałam. :) Ja wyraziłam opinie w sposób zupełnie normalny. Jak mam inaczej wyrazić opinię w tym wątku niż... wyrażając ją? Nawet jak się komuś nie spodoba.
Verbena95 pisze: czw maja 07, 2026 2:59 pm I oto mamy przykład, jak niektórzy niewiele rozumieją z tego, co czytają. Iks de XD Matury są, tak w ogóle. Mam nadzieję, że na maturach z polskiego jest brane pod uwagę to, jak dobrze ktoś rozumie, co czyta.
Ogólnie uważam, że matury są teraz o wiele za łatwe. Ostatnio mignął mi jakiś gość, który polski zdał chyba na 38% i to była zdana matura. Uważam, że to jest jednak za nisko postawiona poprzeczka. Powinno być co najmniej 40-45%. Ciekawe, jak bardzo będziemy obniżać ludziom poprzeczkę, byle tylko zdali, może do 15-20%? Potem się nazywa, że ktoś ma maturę, a tak naprawdę to jest fałszywe wykształcenie. To trochę tak, jak z ukrytym bezrobociem.
A tutaj mamy przykład jak próbujesz dowalić komuś, konkretnie mi, wywołując mnie w temacie rzekomego niezrozumienia tekstu pisanego i niskiego poziomu matur. Jeśli czujesz się mądrzejsza ode mnie, wierz mi, nie masz ku temu powodów. Ja od ciebie mądrzejsza również się nie czuję, nawet o tym nie myślę, ale twój komentarz odbieram jako niepokojący i eskalujący wyśmiewanie się ze mnie.
123wiosna123
Te LazzurrA
Posty: 4500
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

ballerinacappuccina pisze: czw maja 07, 2026 7:03 am Ciekawi mnie, czy te zaciekle broniące imion typu Mścisława, Grażyna i Bożena, same chciałyby mieć tak na imię xd Pewnie macie totalnie neutralne imiona typu Julia, Ola czy Natalia i robicie z siebie wielkie obrończynie polskich tradycji, a gdyby przyszło co do czego, żadna z was nie chciałaby mieć na imię Wieśka czy Staśka.
Uwielbiam imie Stasia od kiedy bylam nastolatka i ogladalam Pierwsza Miłość. Nie oglądam tego serialu od dawna a imie dalej mi sie bardzo podoba. I tak, mogłabym miec tak na imie. Co w tym dziwnego tak naprawdę. I nie chodzi o żadna obronę polskich tradycji
Tak samo bardzo podoba mi sie imie Józefina i również mogłabym miec tak na imie.
123wiosna123
Te LazzurrA
Posty: 4500
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

ballerinacappuccina pisze: czw maja 07, 2026 4:41 pm I tak każdy nazywałby cię docelowym zdrobnieniem tego imienia, czyli Staśka. Kazać to sobie możesz xd wiem, co mówie, bo sama nie lubię zdrobnienia mojego imienia i proszę dosłownie każdego, by zwracał się do mnie w określony sposób, a poza najbliższymi nikt tak do mnie nie mówi.
Mam znajomą, która miała fioła na punkcie High School Musical i nazwała córkę Gabriela. W domu była Gabi, a w przedszkolu Gabrysia i mała sama określała się właśnie Gabrysią xd znajoma dostaje białej gorączki, słysząc te zdrobnienie.
Nie wiem ile masz lat ale wsrod normalnych ludzi którzy maja cokolwiek w glowie to wyglada to tak ze mowisz swoim znajomym ze lubisz jak ktos nazywa w jakis sposób i nikt nie ma z tym problemu.
Za to ty masz jakis problem chyba z wszystkim. Najlepiej świadczy o tym jak piszesz ze kazać to sobie możesz. Nikt tu nie mowi o jakims kazaniu ale jak dobra koleżanka ci takie coś mowi to co ci szkodzi to uszanowac. Wiadomo ze nie kazdy bedzie tak robił ale w czym problem
Awatar użytkownika
julygirl
FlafLover
Posty: 1226
Rejestracja: śr lip 17, 2024 9:04 am

Post autor: julygirl »

duppajasio pisze: czw maja 07, 2026 3:48 pm Radzimir Dębski ma +100 do prezencji za imię, bardziej pasuje do niego niż nie wiem, Krzysiek.

Każde imię może do kogos dobrze pasować. Starsza siostra mojego znajomego miała na imię Izaura, oczywiście pod wpływem mody na serial, i w ogóle nie brzmiało to śmiesznie. Była już dorosła i totalnie do niej pasowało. Pewnie miała problemy w szkole, bo w czasach PRL wypadało mieć imię „jak wszyscy” i się nie wyróżniać, ale w dorosłości to jej dodawało charyzmy.
Radzimir dębski brzmi epicko xd
Po prostu słabe jest wmawianie innym, ze te tradycyjne imiona polskie sa brzydkie, prześlę itd.
Ja tam jestem dumna, że jestem słowianka i takie imiona mi sie naprawde miło i ciepło kojarzą
ᴘʀɪᴍᴀᴅᴏɴɴᴀ ɢɪʀʟ, ʏᴇᴀʜ ᴀʟʟ ɪ ᴇᴠᴇʀ ᴡᴀɴᴛᴇᴅ ᴡᴀꜱ ᴛʜᴇ ᴡᴏʀʟᴅ
PEONIA
Milion subskrypcji
Posty: 4155
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

duppajasio pisze: czw maja 07, 2026 3:48 pm Radzimir Dębski ma +100 do prezencji za imię, bardziej pasuje do niego niż nie wiem, Krzysiek.

Każde imię może do kogos dobrze pasować. Starsza siostra mojego znajomego miała na imię Izaura, oczywiście pod wpływem mody na serial, i w ogóle nie brzmiało to śmiesznie. Była już dorosła i totalnie do niej pasowało. Pewnie miała problemy w szkole, bo w czasach PRL wypadało mieć imię „jak wszyscy” i się nie wyróżniać, ale w dorosłości to jej dodawało charyzmy.
Sadze akurat, że przy jego prezencji jakiekolwiek imię on by nie nosił byłoby dobrze
PrincessKitty
Skarpeta Rakieta
Posty: 78
Rejestracja: wt lis 14, 2023 11:24 pm

Post autor: PrincessKitty »

PEONIA pisze: czw maja 07, 2026 7:51 pm Sadze akurat, że przy jego prezencji jakiekolwiek imię on by nie nosił byłoby dobrze
Przy prezencji i talencie ;)

Mam znajomego, który ma baaardzo słowiańskie imię typu Mściwój i odkąd zaczyna działać w branży artystycznej, to bardzo docenia swoje imię- dzięki niemu jest natychmiast zapamiętywany ;)

Nie zmienia to faktu, iż uważam imiona jak Bronisława, Władysława itd. za koszmarne ;) i nie, nie wstydzę się swojej polskości. Zgadzam się po prostu z tym, że niektóre polskie imiona brzmią strasznie, na równi z Brajanami czy innymi Dżesikami. Popieram również opinię o imionach typu Katarzyna czy Małgorzata, natomiast nie wpadłabym na to, żeby swojemu polskiemu dziecku dawać na imię Catherine lub Margaret ;) Podobają mi się polskie imiona o greckim/łacińskim/żydowskim pochodzeniu- Julia, Natalia, Krzysztof (uwielbiam! Christopher może się schować :D), Michał itd. Nie lubię też mody na stare imiona.

Jedyne słowiańskie imiona, które mi się naprawdę podobają, to Wojciech i Milena.
EmEm
Currently:Greece
Posty: 1260
Rejestracja: pn lut 27, 2023 4:07 pm

Post autor: EmEm »

Jak to było?
Uświadamiasz sobie ilu osób nie lubisz jak szukasz imienia dla dziecka 🫢
Gdymniesenzmorzy
RealDiamond
Posty: 795
Rejestracja: sob maja 20, 2023 11:29 am

Post autor: Gdymniesenzmorzy »

Moim zdaniem to imię jak imię.Ludzie mają różne preferencje.Fajnie by było,żeby imię współgrało z nazwiskiem.Bo mając nawet nietypowe imię razem z dobrze dopasowanym do niego nazwiskiem,to brzmi na starcie lepiej niż koszmarki typu Dolores Śledź czy Maja Pszczółka.
GapaGlapa
LemonkowaCola
Posty: 524
Rejestracja: pt gru 13, 2024 10:01 pm

Post autor: GapaGlapa »

EmEm pisze: czw maja 07, 2026 8:57 pm Jak to było?
Uświadamiasz sobie ilu osób nie lubisz jak szukasz imienia dla dziecka 🫢
Tak!!!!święta prawda😂😂😂
malloryknox
PsychoFanka
Posty: 96
Rejestracja: ndz paź 05, 2025 2:15 pm

Post autor: malloryknox »

A mnie w ogóle zadziwia, jaka bezproduktywna dyskusja się tutaj wywiązała tylko dlatego, że jedna użytkowniczka podzieliła się swoją opinię, że nie podobają się jej staropolskie imiona XD Sama zaznaczyła, że nie lubi też imion typu Dżesika i Brajan, a mimo to co druga wypowiedź to ,,wolę mieć na imię Władysława niż Catherine''. No i oczywiście uga buga, Polacy mają kompleksy. It's not that deep, serio, niech każdy nadaje dzieciom imiona jakie chce, bez większej filozofii.