Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Słowa i frazy, które was irytują

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Werciaaaa
GreckieWakacje
Posty: 281
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:46 pm

Re: Słowa i frazy, które was irytują

Post autor: Werciaaaa »

Magda0888 pisze: śr kwie 29, 2026 3:02 pm Masakra :')
Jakby co to magistra też stosują xD
Niu90
BlondDoczep
Posty: 141
Rejestracja: sob wrz 07, 2024 11:02 pm

Post autor: Niu90 »

Ja raz usłyszałam, że jestem inżynierką. Tragedia, panią inżynier oki ale jak słyszę inzynierka to kojarzy mi się tylko z moją pracą dyplomową. Jestem też magistrem, to jak to ma brzmieć, magistra inżynierka? :')
Mishka0987
Gacie z oceanu
Posty: 41
Rejestracja: czw lis 14, 2024 10:02 pm

Post autor: Mishka0987 »

"Spokojnie, nie zjem Cię" - do osoby, która się stresuje. Nie wiem co ten tekst ma na celu, bo na pewno nie rozładuje napięcia, a na dodatek sprawi, że ta osoba będzie się jeszcze bardziej stresować. Chyba, że jest to po prostu sposób, żeby komuś dogryźć i subtelnie wyśmiać czyjeś zdenerwowanie.
ajmegerl
LouiBag
Posty: 307
Rejestracja: pn mar 27, 2023 4:40 pm

Post autor: ajmegerl »

Dodaję do listy:
-słychać wycie? Znakomicie!
-hej, wesele!
Aż mnie skręca...
Awatar użytkownika
MissNobody66
LouiBag
Posty: 320
Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm

Post autor: MissNobody66 »

ajmegerl pisze: czw kwie 30, 2026 2:18 pm Dodaję do listy:
-słychać wycie? Znakomicie!
-hej, wesele!
Aż mnie skręca...
O to ja dorzucę tę "przyśpiewkę" (?) / ulubiony podpis pod zdjęciami z wesela na FB - fajne wesele, cholera fajne wesele do melodii Guantanamera - no nie mogę 🤢
Awatar użytkownika
berry blast
DramaQueen
Posty: 2536
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

w każdym kątku po dzieciątku 😵
Awatar użytkownika
HeyJude
Samarka
Posty: 690
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

Chyba za rzadko wychodzę z domu, bo wiele z tych określeń słyszę pierwszy raz. ;>
Rosyjska Miss AI 2026.🔌
Cyraneczka
PsychoFanka
Posty: 96
Rejestracja: wt sie 27, 2024 11:25 am

Post autor: Cyraneczka »

Werciaaaa pisze: śr kwie 29, 2026 10:26 am Niektóre kobiety z tytułem doktora określają się jako doktora czegoś tam...
Ze stopniem doktora.
violetflower
RoyalBaby
Posty: 25
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 2:14 pm

Post autor: violetflower »

"Jak *uka nie da, to pies nie weźmie" - to jest tak obrzydliwy tekst, że nie mam słów
ggg555

Post autor: ggg555 »

Słownictwo z wykopu/incelskich kont: P0lka, Mokebe, ściana, szon, kukold, beciak, chad, karuzela k**angów itd.
Awatar użytkownika
MissNobody66
LouiBag
Posty: 320
Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm

Post autor: MissNobody66 »

O tak dorzucam jeszcze te spie*dolone teksty które mają upodlić kobietę te o ołówkach I temperowkach, samochodach i garażach albo "stary chłop nigdy nie będzie tak stary jak stara baba" :puke:
malapanda
GreckieWakacje
Posty: 283
Rejestracja: ndz kwie 04, 2021 2:01 pm

Post autor: malapanda »

Aredhel999 pisze: pn mar 23, 2026 2:04 pm Moje słowo hejtowane od lat to PRODUKT, kiedy wymawia je influ mówiąc o kosmetykach
I koniecznie „jakościowy”
okrutnyTapczan
RóżowePolo
Posty: 11
Rejestracja: wt paź 29, 2024 1:46 pm

Post autor: okrutnyTapczan »

Niu90 pisze: śr kwie 29, 2026 6:35 pm Ja raz usłyszałam, że jestem inżynierką. Tragedia, panią inżynier oki ale jak słyszę inzynierka to kojarzy mi się tylko z moją pracą dyplomową. Jestem też magistrem, to jak to ma brzmieć, magistra inżynierka? :')
Ja o sobie mówię, że jestem inżynierką albo informatyczką i choć na początku zgrzytało, to po kilkunastu powtórzeniach zrobiło się absolutnie normalne i teraz z kolei mam w drugą stronę - do szału mnie doprowadza, jak dziewczyny mówią o sobie w formie męskiej :D

Jestem nauczycielem angielskiego, jestem lekarzem i tak dalej. OMAJGAD PRZECIEŻ SĄ NA TO ŻEŃSKIE FORMY :D

A słowa, przy których dostaję palpitacji to: luby/luba oraz DOSMACZAĆ - tu mam ochotę mordować, choć nie wiem dlaczego, skoro to poprawna forma :D
Awatar użytkownika
Jennifer
SushiRoll
Posty: 232
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

malapanda pisze: czw kwie 30, 2026 9:06 pm I koniecznie „jakościowy”
I formulacja...
i am a god
malapanda
GreckieWakacje
Posty: 283
Rejestracja: ndz kwie 04, 2021 2:01 pm

Post autor: malapanda »

okrutnyTapczan pisze: czw kwie 30, 2026 9:18 pm Ja o sobie mówię, że jestem inżynierką albo informatyczką i choć na początku zgrzytało, to po kilkunastu powtórzeniach zrobiło się absolutnie normalne i teraz z kolei mam w drugą stronę - do szału mnie doprowadza, jak dziewczyny mówią o sobie w formie męskiej :D

Jestem nauczycielem angielskiego, jestem lekarzem i tak dalej. OMAJGAD PRZECIEŻ SĄ NA TO ŻEŃSKIE FORMY :D

A słowa, przy których dostaję palpitacji to: luby/luba oraz DOSMACZAĆ - tu mam ochotę mordować, choć nie wiem dlaczego, skoro to poprawna forma :D
„Dobiałczyć”- mam ochote mordować
chleb_ze_smalcem
Szarlotta
Posty: 437
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Nienawidzę zwyczaju pisania zaimków z wielkiej litery. A szczególnie tych które nie są ogólnie przyjęte, że tak się je pisze. Np Rodzina, Grupa, Oni, Ich, Jego, Jej. Brrrr

Doktorka kojarzy mi się z pralka i zmywarka. I ze zdrobnieniami. Doktor to pełna wersja a doktorka to taka mniejsza. To już wolę doktora.
Verbena95
Kciuk
Posty: 888
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

malapanda pisze: czw kwie 30, 2026 10:04 pm „Dobiałczyć”- mam ochote mordować
Matko, co to za twór, w życi tego nie słyszałam. Tak, wspomniana już formulacja. Chamska kalka z angielskiego. To samo z "rutyną" makijażową / pielęgnacyjną. I jeszcze peonie - otóż jest polskie słowo: piwonie.
chleb_ze_smalcem
Szarlotta
Posty: 437
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Niu90 pisze: śr kwie 29, 2026 6:35 pm Ja raz usłyszałam, że jestem inżynierką. Tragedia, panią inżynier oki ale jak słyszę inzynierka to kojarzy mi się tylko z moją pracą dyplomową. Jestem też magistrem, to jak to ma brzmieć, magistra inżynierka? :')
Nie, no raczej magisterka. Magisterka-inżynierka xd
Awatar użytkownika
berry blast
DramaQueen
Posty: 2536
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

najdurniejsze feminiatywy jakie słyszałam to nurkini, chirurżka, kierowczyni (czemu nie kierownica?), burmistrzanka xD i te ze zmienioną końcówką aby brzmiały bardziej dostojnie ekspertyni, filozofini xD
a jak słyszę, że "naszą gościnią będzie" to przełączam i nawet nie wiem, kto przyszedł do studia :(
duppajasio
Bagietka z szarlott
Posty: 161
Rejestracja: pn cze 17, 2024 4:53 pm

Post autor: duppajasio »

chleb_ze_smalcem pisze: czw kwie 30, 2026 10:36 pm Nienawidzę zwyczaju pisania zaimków z wielkiej litery. A szczególnie tych które nie są ogólnie przyjęte, że tak się je pisze. Np Rodzina, Grupa, Oni, Ich, Jego, Jej. Brrrr

Doktorka kojarzy mi się z pralka i zmywarka. I ze zdrobnieniami. Doktor to pełna wersja a doktorka to taka mniejsza. To już wolę doktora.
Dr Asia Wojsiat, której konto lubię, denerwuje mnie z jednego powodu - zawsze pisze dużą literą słowo „ludzie”
duppajasio
Bagietka z szarlott
Posty: 161
Rejestracja: pn cze 17, 2024 4:53 pm

Post autor: duppajasio »

Kolaboracja na współpracę. W polskim słowo kolaboracja ma ustalone bardzo negatywne znaczenie. Nie powinno się tego zmieniać.

Wszystkie dresiarskie hasła typu „logiczne” „prawidłowo” „krótko z tematem” albo „na ch… drążyć temat”, kiedy widać, że ktoś nie jest zbyt lotny, ale koniecznie sam chce sobie przyznać rację i poczuć się najważniejszy.

„Przeraża mnie” o czymś denerwującym albo głupim, ale nie przerażającym.
Awatar użytkownika
Saelith
RealDiamond
Posty: 764
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

"Skoro szyny fajne to stacja też musi być zaje*ista" 🤢
Verbena95
Kciuk
Posty: 888
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Saelith pisze: pt maja 01, 2026 8:33 am "Skoro szyny fajne to stacja też musi być zaje*ista" 🤢
Ale przecież szyny też były złe :) B)
Pejczyk Pandory
TrampekLV
Posty: 637
Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm

Post autor: Pejczyk Pandory »

gunernialne pisze: wt kwie 28, 2026 8:09 am Wyrażanie wieku dziecka w miesiącach... jakby laska... ja nie wiem ile to jest 37 miesięcy...
O właśnie, przypomniałaś mi - nie znoszę tego typu wtrąceń w zdaniu ,,jakby laska"
Awatar użytkownika
gunernialne
Parzucha
Posty: 2089
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

Pejczyk Pandory pisze: sob maja 02, 2026 9:01 pm O właśnie, przypomniałaś mi - nie znoszę tego typu wtrąceń w zdaniu ,,jakby laska"
Laska.. jakby.. naprawdę nie musiałaś mnie tak wkopać 😭😭
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta