Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

PONARZEKAJMY SOBIE

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
123wiosna123
Milion subskrypcji
Posty: 4306
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Re: PONARZEKAJMY SOBIE

Post autor: 123wiosna123 »

HeyJude pisze: ndz mar 29, 2026 4:23 pm +1
Bardzo lubiłam Edekę. Prawdopodobnie był to mój ulubiony sklep w Niemczech. Duży wybór, okej jakość z odpowiednimi cenami. Dino nie cierpię wręcz, ale to może doświadczenia z tymi konkretnymi, które mialam kiedyś obok - fakt, często śmierdzi, a pracownicy dają Ci do zrozumienia, że jesteś podczłowiekiem. Już nie wspominając o przeterminowanych produktach na półkach albo porozmrażanych w zamrażarkach. Chodziłam tam jedynie z musu, gdy nie było możliwości wybrać się dalej. A jak raz weszłam i została puszczona piosenka brzmiąca jak jakieś najgorszego sortu disco polo z tekstem, który przyprawiał o dreszcze żenady, to nawet pracownicy na chwilę przerwali pracę i się zdziwili, co to za gówno zostało puszczone. Wszyscy staliśmy zszokowani. Nawet nie wspominając już o ilości palet - od godziny 20 nie dało się kupić worków na śmieci i innych rzeczy z konkretnego działu, bo były przysłonięte paletami, a po 21 nie da się ruszyć zupełnie w sklepie, bo wszystko jest zawalone. Już mogliby zamknąć ten sklep o wcześniejszej godzinie i na spokojnie rozkładać towar, skoro i tak o późniejszej porze nie da się zrobić zakupów.
Jeszcze nigdy nie zwróciłam uwagi jaka muzyka leci w sklepie. Niech leci cokolwiek.
Z twojego postu i postu osoby do ktorej sie odnosilas wynika jakbyście serio sie czuli lepsi od tego plebsu ktory słucha tego gowno jak disco polo i robi zakupy w Biedronce. No straszne naprawde xd
Mi tez przeszkadzają palety na środku palety ale zycie. Nie idę do sklepu spożywczego zeby chodzić po nim godzinę tylko wchodzę, kupuje co mi potrzebne i wychodzę wiec nad czym tutaj sie rozwodzić
Awatar użytkownika
HeyJude
KlasaBiznes
Posty: 599
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

123wiosna123 pisze: ndz mar 29, 2026 5:16 pm Jeszcze nigdy nie zwróciłam uwagi jaka muzyka leci w sklepie. Niech leci cokolwiek.
Z twojego postu i postu osoby do ktorej sie odnosilas wynika jakbyście serio sie czuli lepsi od tego plebsu ktory słucha tego gowno jak disco polo i robi zakupy w Biedronce. No straszne naprawde xd
Mi tez przeszkadzają palety na środku palety ale zycie. Nie idę do sklepu spożywczego zeby chodzić po nim godzinę tylko wchodzę, kupuje co mi potrzebne i wychodzę wiec nad czym tutaj sie rozwodzić
Czytam już któryś raz Twoje posty w różnych wątkach i często wyrzucasz komuś, że czuje się lepszy lub leczy swoje kompleksy. Nie siedzisz w głowach obcych osób i nie wiesz, co one myślą, więc nie przerzucaj na kogoś swoich uczuć, doświadczeń, etc. Szczególnie, że to jest zwykła rozmowa o sklepie, która wzbudza w Tobie takie dziwne emocje. Zawsze mnie zastanawia, jak ludzie mogą rozmawiać o tematach poważnych, istotnych; tych, które faktycznie mają znaczenie, skoro przy byle pierdołach się zaczynają czuć gorsi, bo ktoś ma inne zdanie. xd A skoro według Ciebie "nie ma nad czym się rozwodzić", to i Twój komentarz nie był tu potrzebny.
Rosyjska Miss AI 2026.🔌
Pilu
Mokra Włoszka
Posty: 52
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 9:23 am

Post autor: Pilu »

Ludzie, ktorzy nie myja rak po skorzystaniu z toalety. Klasyk.
Zawsze znajda sie tacy, ktorzy powiedza, ze deska klozetowa ma mniej bakterii niz klamka lub inne urzadzenia w domu itd.
No ok. Tylko nie potrafie ogarnac, dlaczego niektorzy ludzie nie maja po prostu takiej zwyklej potrzeby umycia i odswiezenia rak po podtarciu tylka. Nawet jesli nie byloby tam ani jednej bakterii, to przeciez powinno sie miec jakis odruch i potrzebe umycia tych smierdzacych lap. To juz nie o bakterie chodzi.
blue moon
Channelka
Posty: 31
Rejestracja: pn mar 23, 2026 4:00 pm

Post autor: blue moon »

Pilu pisze: śr kwie 01, 2026 4:30 pm Ludzie, ktorzy nie myja rak po skorzystaniu z toalety. Klasyk.
Zawsze znajda sie tacy, ktorzy powiedza, ze deska klozetowa ma mniej bakterii niz klamka lub inne urzadzenia w domu itd.
No ok. Tylko nie potrafie ogarnac, dlaczego niektorzy ludzie nie maja po prostu takiej zwyklej potrzeby umycia i odswiezenia rak po podtarciu tylka. Nawet jesli nie byloby tam ani jednej bakterii, to przeciez powinno sie miec jakis odruch i potrzebe umycia tych smierdzacych lap. To juz nie o bakterie chodzi.
Znam takiego w firmie co nawet drzwi do toalety otwiera łokciem bo uważa że na klamkach jest najwięcej bakterii i chyba ma rację :covid:
Awatar użytkownika
Jynna
TrampekLV
Posty: 649
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

Pilu pisze: śr kwie 01, 2026 4:30 pm Ludzie, ktorzy nie myja rak po skorzystaniu z toalety. Klasyk.
Zawsze znajda sie tacy, ktorzy powiedza, ze deska klozetowa ma mniej bakterii niz klamka lub inne urzadzenia w domu itd.
No ok. Tylko nie potrafie ogarnac, dlaczego niektorzy ludzie nie maja po prostu takiej zwyklej potrzeby umycia i odswiezenia rak po podtarciu tylka. Nawet jesli nie byloby tam ani jednej bakterii, to przeciez powinno sie miec jakis odruch i potrzebe umycia tych smierdzacych lap. To juz nie o bakterie chodzi.
Tak! Nie rozumiem tego zupełnie. Dlatego bardzo bardzo zwracam na to uwage. Przed spotkaniami w pracy/u znajomych itp. przede wszystkim przed posilkiem/przygotowywaniu go sobie, ide myc ręce. I tak jak też wyzej ktoś pisal. Moze to nienormalne, ale staram się nic nie dotykac, nie witać się podając rękę- wlasnie gdy zamierzam coś zjeść.
Chociaż tyle mogę zrobić
Awatar użytkownika
PannaMijana
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 515
Rejestracja: śr cze 18, 2025 1:23 pm

Post autor: PannaMijana »

Dobra jak ma być narzekanie to narzekanie.
Uważam że w tych czasach jest plaga samotności. Ciężko kogoś poznać. Ciężko mieć znajomych. Człowiek jest skazany na samotność. Mam 29 lat i chyba sobie odpuszczę miłość znajomych. Być może to nie jest dla mnie. I znowu leczę się z nieszczęśliwej miłości.
Gossip Girl $$$
Awatar użytkownika
CzarnyPigularz
Koczkodan
Posty: 107
Rejestracja: pt lut 20, 2026 1:10 pm

Post autor: CzarnyPigularz »

PannaMijana pisze: czw kwie 02, 2026 8:13 pm Dobra jak ma być narzekanie to narzekanie.
Uważam że w tych czasach jest plaga samotności. Ciężko kogoś poznać. Ciężko mieć znajomych. Człowiek jest skazany na samotność. Mam 29 lat i chyba sobie odpuszczę miłość znajomych. Być może to nie jest dla mnie. I znowu leczę się z nieszczęśliwej miłości.
Bo nie warto kogoś poznać. Po co?
Czarna piguła wyzwala i przywraca światło niszcząc czerwoną zarazę :fire:
dziwnerzeczy
Bagietka z szarlott
Posty: 167
Rejestracja: pt wrz 30, 2022 11:04 pm

Post autor: dziwnerzeczy »

Nie lubię jak koleżanki z pracy robią mi kawę. Chcę tylko dwie płaskie łyżeczki kawy i odrobinę mleka a zawsze mam tam cukier, cynamon, jakieś przyprawy, jakieś zapodziane gdzieś w kieszeni saszetki z Costy, bo "zrobiły mi taką dobrą kawę".

Nie jest dobra. Chcę swoją kawę.
Awatar użytkownika
Jennifer
SkrzydełkaZhooters
Posty: 208
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Nie lubię, kiedy inni zaglądają mi do talerza. Bynajmniej nie po to, by życzyć mi smacznego lub zapytać, co dobrego mam na obiad, tylko by komentować i okazać swoją wyższość. Spotyka mnie to najczęściej w pracy - mam dietę pudełkową, bo szkoda mi czasu na gotowanie i nie ma tygodnia, bym nie usłyszała od niektórych współpracowników: ja bym tak nie mogła jeść z plastiku, co to za breja, ty się tym najadasz w ogóle? A ty znowu ten plastik na obiad? Wszystko takie skiszone, fuj... ja to bym tak nie mogła, wolę sobie sama przygotować, uj wie, kto to przygotowywał... Najpierw tłumaczyłam sie z tego, co przynoszę do pracy na obiad, później już to ignorowałam, aż w końcu sama zaczęłam odpyskowywać ,,twój obiad też smacznie nie wygląda''. Teraz już tych zaczepek jest mniej, ale nie ptrafię zrozumieć, dlaczego innych tak bardzo boli to, że ktoś je inaczej. Ludzie, ja tylko chcę w spokoju zjeść obiad:D
i am a god
Awatar użytkownika
Brida
Modna
Posty: 401
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Jennifer pisze: pt kwie 24, 2026 12:18 pm Nie lubię, kiedy inni zaglądają mi do talerza. Bynajmniej nie po to, by życzyć mi smacznego lub zapytać, co dobrego mam na obiad, tylko by komentować i okazać swoją wyższość. Spotyka mnie to najczęściej w pracy - mam dietę pudełkową, bo szkoda mi czasu na gotowanie i nie ma tygodnia, bym nie usłyszała od niektórych współpracowników: ja bym tak nie mogła jeść z plastiku, co to za breja, ty się tym najadasz w ogóle? A ty znowu ten plastik na obiad? Wszystko takie skiszone, fuj... ja to bym tak nie mogła, wolę sobie sama przygotować, uj wie, kto to przygotowywał... Najpierw tłumaczyłam sie z tego, co przynoszę do pracy na obiad, później już to ignorowałam, aż w końcu sama zaczęłam odpyskowywać ,,twój obiad też smacznie nie wygląda''. Teraz już tych zaczepek jest mniej, ale nie ptrafię zrozumieć, dlaczego innych tak bardzo boli to, że ktoś je inaczej. Ludzie, ja tylko chcę w spokoju zjeść obiad:D
Dokładnie to samo jest jak jesteś np. na diecie wegańskiej. "Ja bym się nie najadł", "Słyszałam, że od tego zęby wypadają", "A skąd bierzesz białko?" (tu zawsze działa odpowiedź-pytanie o to jakie dany ktoś ma zapotrzebowanie na białko i ile przyjmuje. Nikt nie wie. NIKT ;) ). Ja też chcę w spokoju zjeść, i chociaż mogłabym się czepiać wielu rzeczy, które widzę na talerzach wszystkożerców, to tego nie robię. Mój talerz = moja sprawa!
Awatar użytkownika
gunernialne
Parzucha
Posty: 2055
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

Denerwują mnie ludzie korzystający z kas samoobsługowych. A dokładniej osoby, które myślą, że jak wejdą mi niemal na plecy, albo popatrzą z żądzą mordu na to jak pakuje do torby te pyry i zwiędnięte marchewki to one nagle same tam szybciej wskoczą
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
blue moon
Channelka
Posty: 31
Rejestracja: pn mar 23, 2026 4:00 pm

Post autor: blue moon »

PannaMijana pisze: czw kwie 02, 2026 8:13 pm Dobra jak ma być narzekanie to narzekanie.
Uważam że w tych czasach jest plaga samotności. Ciężko kogoś poznać. Ciężko mieć znajomych. Człowiek jest skazany na samotność. Mam 29 lat i chyba sobie odpuszczę miłość znajomych. Być może to nie jest dla mnie. I znowu leczę się z nieszczęśliwej miłości.
Naczelny Zapierdalacz i taki pesymizm ? :') Don't give up girl, nigdy nie mów nigdy!. Nie wiadomo czy jutro nie spotkasz osoby która Cię pokocha <3 . Trzeba bywać wśród ludzi. Głowa do góry. Życie jest nieprzewidywalne B)
Awatar użytkownika
gunernialne
Parzucha
Posty: 2055
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

Narzekam na maseczki kolagenowe. Dobrze, że trzyma się to jednak trochę dłużej na twarzy bo jakbym miała bawić się pół godziny z nakładaniem tego ustrojstwa, żeby zdjąć po 20 minutach to byłabym wściekła. Zero relaksu
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Awatar użytkownika
Suplex
Channelka
Posty: 37
Rejestracja: pt kwie 17, 2026 9:35 pm

Post autor: Suplex »

PannaMijana pisze: czw kwie 02, 2026 8:13 pm Dobra jak ma być narzekanie to narzekanie.
Uważam że w tych czasach jest plaga samotności. Ciężko kogoś poznać. Ciężko mieć znajomych. Człowiek jest skazany na samotność. Mam 29 lat i chyba sobie odpuszczę miłość znajomych. Być może to nie jest dla mnie. I znowu leczę się z nieszczęśliwej miłości.
Masz hobby? Przykładowo jeśli biegasz to możesz spotkać kogoś kto też biega, może na jakimś kursie,może na basenie,siłowni w grze itp? Tylko nie aplikacje scamerskie tindery i inne dla zbokow
Awatar użytkownika
PannaMijana
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 515
Rejestracja: śr cze 18, 2025 1:23 pm

Post autor: PannaMijana »

blue moon pisze: pt kwie 24, 2026 4:24 pm Naczelny Zapierdalacz i taki pesymizm ? :') Don't give up girl, nigdy nie mów nigdy!. Nie wiadomo czy jutro nie spotkasz osoby która Cię pokocha <3 . Trzeba bywać wśród ludzi. Głowa do góry. Życie jest nieprzewidywalne B)
Łatwo Ci mówić...
Gossip Girl $$$
Awatar użytkownika
PannaMijana
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 515
Rejestracja: śr cze 18, 2025 1:23 pm

Post autor: PannaMijana »

Suplex pisze: pt kwie 24, 2026 7:42 pm Masz hobby? Przykładowo jeśli biegasz to możesz spotkać kogoś kto też biega, może na jakimś kursie,może na basenie,siłowni w grze itp? Tylko nie aplikacje scamerskie tindery i inne dla zbokow
Mam. Lubię pisać, lubię fotografie. Ale ja już nic nie chce.
Gossip Girl $$$
Awatar użytkownika
Suplex
Channelka
Posty: 37
Rejestracja: pt kwie 17, 2026 9:35 pm

Post autor: Suplex »

PannaMijana pisze: pt kwie 24, 2026 10:19 pm Mam. Lubię pisać, lubię fotografie. Ale ja już nic nie chce.
No to przecież jest pełno osób:) nie wiem możesz z kimś jechać na mini wyprawę na zdjęcia przy okazji zrobić sobie piknik i te sprawy no najprostsze rzeczy , a że nie chcesz no to rozumiem że to takie zmęczenie staraniem, szukaniem itp ale po co się poddawać zresztą większość relacji to spontan
Awatar użytkownika
PannaMijana
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 515
Rejestracja: śr cze 18, 2025 1:23 pm

Post autor: PannaMijana »

Suplex pisze: pt kwie 24, 2026 10:24 pm No to przecież jest pełno osób:) nie wiem możesz z kimś jechać na mini wyprawę na zdjęcia przy okazji zrobić sobie piknik i te sprawy no najprostsze rzeczy , a że nie chcesz no to rozumiem że to takie zmęczenie staraniem, szukaniem itp ale po co się poddawać zresztą większość relacji to spontan
Już nikogo nie potrzebuje. Chcę być sama. Mam dość już szukania ludzi dla siebie.
Gossip Girl $$$
Awatar użytkownika
Suplex
Channelka
Posty: 37
Rejestracja: pt kwie 17, 2026 9:35 pm

Post autor: Suplex »

PannaMijana pisze: pt kwie 24, 2026 10:36 pm Już nikogo nie potrzebuje. Chcę być sama. Mam dość już szukania ludzi dla siebie.
Ogólnie też jest taki schemat że człowiek potrzebuje takich momentów sam dla siebie zostanie ze samym sobą i totalny odpoczynek od innych
Awatar użytkownika
berry blast
Dieta 600 kcal
Posty: 2277
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

blue moon pisze: pt kwie 24, 2026 4:24 pm Naczelny Zapierdalacz i taki pesymizm ? :') Don't give up girl, nigdy nie mów nigdy!. Nie wiadomo czy jutro nie spotkasz osoby która Cię pokocha <3 . Trzeba bywać wśród ludzi. Głowa do góry. Życie jest nieprzewidywalne B)
to tylko ranga 🙄 ja bynajmniej też nie jestem na diecie 600 kcal 🙄
fantasmagorie
PsychoFanka
Posty: 92
Rejestracja: wt sty 20, 2026 6:33 pm

Post autor: fantasmagorie »

PannaMijana pisze: pt kwie 24, 2026 10:36 pm Już nikogo nie potrzebuje. Chcę być sama. Mam dość już szukania ludzi dla siebie.
Bardzo często gdy przestajesz szukać, to oni nagle się znajdują. Wiem banał, ale u mnie bardzo się sprawdza :)
blue moon
Channelka
Posty: 31
Rejestracja: pn mar 23, 2026 4:00 pm

Post autor: blue moon »

berry blast pisze: pt kwie 24, 2026 10:57 pm to tylko ranga 🙄 ja bynajmniej też nie jestem na diecie 600 kcal 🙄
oczywiste że tylko ranga - to był żart XD
Awatar użytkownika
Saelith
KlasaBiznes
Posty: 565
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

Czuję się jak 80-latka.
Jak nie ból kręgosłupa to kark albo ucisk pod żebrami. Nie wiadomo czy chodzić, leżeć czy siedzieć XD
Awatar użytkownika
Suplex
Channelka
Posty: 37
Rejestracja: pt kwie 17, 2026 9:35 pm

Post autor: Suplex »

Saelith pisze: sob kwie 25, 2026 12:42 pm Czuję się jak 80-latka.
Jak nie ból kręgosłupa to kark albo ucisk pod żebrami. Nie wiadomo czy chodzić, leżeć czy siedzieć XD
Mniej pracy i więcej sportu :)
blue moon
Channelka
Posty: 31
Rejestracja: pn mar 23, 2026 4:00 pm

Post autor: blue moon »

Też czuję się jak 80 latek. W sobotę ostra jazda 50km na gravelu po Puszczy Dulowskiej :fire: .
Niestety na 20stym kilometrze zaliczyłem Over the Bar - bliskie spotkanie z glebą po locie przez kierownicę :puke:
Zdarłem kolano, stłukłem rzepkę i nadwyrężyłem staw kolanowy. Teraz nie wiadomo czy siedzieć czy leżeć ;P
Bad news - nie bardzo mogę chodzić, Good news - ale dalej mogę jeżdzić na rowerze :')
Wincyj sportu ! :good: