Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

PONARZEKAJMY SOBIE

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
123wiosna123
Collagen z chlorellą
Posty: 3991
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Re: PONARZEKAJMY SOBIE

Post autor: 123wiosna123 »

HeyJude pisze: ndz mar 29, 2026 4:23 pm +1
Bardzo lubiłam Edekę. Prawdopodobnie był to mój ulubiony sklep w Niemczech. Duży wybór, okej jakość z odpowiednimi cenami. Dino nie cierpię wręcz, ale to może doświadczenia z tymi konkretnymi, które mialam kiedyś obok - fakt, często śmierdzi, a pracownicy dają Ci do zrozumienia, że jesteś podczłowiekiem. Już nie wspominając o przeterminowanych produktach na półkach albo porozmrażanych w zamrażarkach. Chodziłam tam jedynie z musu, gdy nie było możliwości wybrać się dalej. A jak raz weszłam i została puszczona piosenka brzmiąca jak jakieś najgorszego sortu disco polo z tekstem, który przyprawiał o dreszcze żenady, to nawet pracownicy na chwilę przerwali pracę i się zdziwili, co to za gówno zostało puszczone. Wszyscy staliśmy zszokowani. Nawet nie wspominając już o ilości palet - od godziny 20 nie dało się kupić worków na śmieci i innych rzeczy z konkretnego działu, bo były przysłonięte paletami, a po 21 nie da się ruszyć zupełnie w sklepie, bo wszystko jest zawalone. Już mogliby zamknąć ten sklep o wcześniejszej godzinie i na spokojnie rozkładać towar, skoro i tak o późniejszej porze nie da się zrobić zakupów.
Jeszcze nigdy nie zwróciłam uwagi jaka muzyka leci w sklepie. Niech leci cokolwiek.
Z twojego postu i postu osoby do ktorej sie odnosilas wynika jakbyście serio sie czuli lepsi od tego plebsu ktory słucha tego gowno jak disco polo i robi zakupy w Biedronce. No straszne naprawde xd
Mi tez przeszkadzają palety na środku palety ale zycie. Nie idę do sklepu spożywczego zeby chodzić po nim godzinę tylko wchodzę, kupuje co mi potrzebne i wychodzę wiec nad czym tutaj sie rozwodzić
Awatar użytkownika
HeyJude
ZdalnaFanka
Posty: 487
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

123wiosna123 pisze: ndz mar 29, 2026 5:16 pm Jeszcze nigdy nie zwróciłam uwagi jaka muzyka leci w sklepie. Niech leci cokolwiek.
Z twojego postu i postu osoby do ktorej sie odnosilas wynika jakbyście serio sie czuli lepsi od tego plebsu ktory słucha tego gowno jak disco polo i robi zakupy w Biedronce. No straszne naprawde xd
Mi tez przeszkadzają palety na środku palety ale zycie. Nie idę do sklepu spożywczego zeby chodzić po nim godzinę tylko wchodzę, kupuje co mi potrzebne i wychodzę wiec nad czym tutaj sie rozwodzić
Czytam już któryś raz Twoje posty w różnych wątkach i często wyrzucasz komuś, że czuje się lepszy lub leczy swoje kompleksy. Nie siedzisz w głowach obcych osób i nie wiesz, co one myślą, więc nie przerzucaj na kogoś swoich uczuć, doświadczeń, etc. Szczególnie, że to jest zwykła rozmowa o sklepie, która wzbudza w Tobie takie dziwne emocje. Zawsze mnie zastanawia, jak ludzie mogą rozmawiać o tematach poważnych, istotnych; tych, które faktycznie mają znaczenie, skoro przy byle pierdołach się zaczynają czuć gorsi, bo ktoś ma inne zdanie. xd A skoro według Ciebie "nie ma nad czym się rozwodzić", to i Twój komentarz nie był tu potrzebny.
Rosyjska Miss AI 2026.🔌
Pilu
Channelka
Posty: 39
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 9:23 am

Post autor: Pilu »

Ludzie, ktorzy nie myja rak po skorzystaniu z toalety. Klasyk.
Zawsze znajda sie tacy, ktorzy powiedza, ze deska klozetowa ma mniej bakterii niz klamka lub inne urzadzenia w domu itd.
No ok. Tylko nie potrafie ogarnac, dlaczego niektorzy ludzie nie maja po prostu takiej zwyklej potrzeby umycia i odswiezenia rak po podtarciu tylka. Nawet jesli nie byloby tam ani jednej bakterii, to przeciez powinno sie miec jakis odruch i potrzebe umycia tych smierdzacych lap. To juz nie o bakterie chodzi.
blue moon
RóżowePolo
Posty: 13
Rejestracja: pn mar 23, 2026 4:00 pm

Post autor: blue moon »

Pilu pisze: śr kwie 01, 2026 4:30 pm Ludzie, ktorzy nie myja rak po skorzystaniu z toalety. Klasyk.
Zawsze znajda sie tacy, ktorzy powiedza, ze deska klozetowa ma mniej bakterii niz klamka lub inne urzadzenia w domu itd.
No ok. Tylko nie potrafie ogarnac, dlaczego niektorzy ludzie nie maja po prostu takiej zwyklej potrzeby umycia i odswiezenia rak po podtarciu tylka. Nawet jesli nie byloby tam ani jednej bakterii, to przeciez powinno sie miec jakis odruch i potrzebe umycia tych smierdzacych lap. To juz nie o bakterie chodzi.
Znam takiego w firmie co nawet drzwi do toalety otwiera łokciem bo uważa że na klamkach jest najwięcej bakterii i chyba ma rację :covid:
Awatar użytkownika
Jynna
MiamiBicz
Posty: 388
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

Pilu pisze: śr kwie 01, 2026 4:30 pm Ludzie, ktorzy nie myja rak po skorzystaniu z toalety. Klasyk.
Zawsze znajda sie tacy, ktorzy powiedza, ze deska klozetowa ma mniej bakterii niz klamka lub inne urzadzenia w domu itd.
No ok. Tylko nie potrafie ogarnac, dlaczego niektorzy ludzie nie maja po prostu takiej zwyklej potrzeby umycia i odswiezenia rak po podtarciu tylka. Nawet jesli nie byloby tam ani jednej bakterii, to przeciez powinno sie miec jakis odruch i potrzebe umycia tych smierdzacych lap. To juz nie o bakterie chodzi.
Tak! Nie rozumiem tego zupełnie. Dlatego bardzo bardzo zwracam na to uwage. Przed spotkaniami w pracy/u znajomych itp. przede wszystkim przed posilkiem/przygotowywaniu go sobie, ide myc ręce. I tak jak też wyzej ktoś pisal. Moze to nienormalne, ale staram się nic nie dotykac, nie witać się podając rękę- wlasnie gdy zamierzam coś zjeść.
Chociaż tyle mogę zrobić
Awatar użytkownika
PannaMijana
ZdalnaFanka
Posty: 496
Rejestracja: śr cze 18, 2025 1:23 pm

Post autor: PannaMijana »

Dobra jak ma być narzekanie to narzekanie.
Uważam że w tych czasach jest plaga samotności. Ciężko kogoś poznać. Ciężko mieć znajomych. Człowiek jest skazany na samotność. Mam 29 lat i chyba sobie odpuszczę miłość znajomych. Być może to nie jest dla mnie. I znowu leczę się z nieszczęśliwej miłości.
Gossip Girl $$$