Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Pytania do bezdzietnych...

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
[email protected]
Channelka
Posty: 37
Rejestracja: śr kwie 01, 2026 8:57 pm

Re: Pytania do bezdzietnych...

Post autor: [email protected] »

Żyję w miejscu, gdzie matka Polka to niemal świętość, a standardem jest para + dziecko. I spoko tylko że spora część tych ludzi sama nie ogarnia podstaw, a mimo to funkcjonuje pod parasolem wyrozumiałości i wsparcia. Obok tego jest też grupa osób, które radzą sobie same tzn my, bez partnera, bez dzieci, bez żadnego „dupochronu”. I nas traktuje się jak darmowe zaplecze od ogarniania życia.
Ja np. nie jestem na tyle naiwna, żeby spłacać długi siostry i jej fagasa, ale znam kobiety, które są w to wciągane oczekuje się od nich, że dorzucą się do czyichś finansowych błędów, kupią dzieciom rzeczy, których „mamusia nie może”, zabiora na wakacje i jeszcze będą dostępne 24/7, jakby miały do odpracowania jakiś niewidzialny dług :)
Mnie też próbowano w to wcisnąć. Sytuacje typu: wychodzę ze szpitala, ktoś pyta „jak zdrowie?”, po czym bez pauzy przechodzi do „bo wiesz, mam prośbę, bo dla Adasia…”. I tak w kółko. Nawet jak przestajesz odpowiadać, bo nie masz siły ani czasu, to wejda ci na głowę. I nie mówię o pojedynczych przysługach tylko takim rasowym szukaniu frajera, gdzie „prosby” stają się rutyna a jednocześnie nie dostajesz nic w zamian. A najlepsze jest to, że kiedy tobie powinie się noga, to nagle słyszysz: „Ty sobie poradzisz, zawsze sobie radzisz, taka ogarnięta jesteś, nie masz dzieci masz fajnie”. Albo nawet jakieś bardziej pasywno agresywne teksty, oj zobacz masz ten przywilej ze sama musisz sobie rachunki płacić :) Kiedys awans dostała laska która wcześniej nigdzie nie pracowała, bo wychowywała dzieci, to był taki „przyjacielski” awansik na stanowisko które z jednej strony mega dobrze wygląda w CV a z drugiej każdy może to ogarnąć. Bardzo mi zależało na tym stanowisku , to jeszcze usłyszałam tekst, że ja to i tak stary utrzymuje ale fajnie bo ona to lubi tak mieć na głupoty nawet jak nie musi mieć swoich pieniędzy :D Ogólnie nieważne ile sama ogarniasz dla dzieciatych zawsze będziesz niedojrzałym egoistą nawet jak sami są skrajnie nieodpowiedzialni.
Znam taką co każde święta funduje mimo że reszta ma fagasow, dzieci etc…
Hxx
BlondDoczep
Posty: 135
Rejestracja: śr lip 31, 2024 5:20 pm

Post autor: Hxx »

Mnie zszokowało, że 25-30% kobiet w wieku 40 lat nie ma dzieci. Obstawiałam z 10-15% XD wiem, że garstka po 40 jescze urodzi, więc skłaniam się ku 25%, ale to i tak dużo.

Takze ciężko o presję skoro co 4 kobieta w wieku 40 lat nie ma dzieci.


Co do zwolnień - teraz ZUS z częściej kontroluje kobiety, które z l4 robią sobie wakacje.
Tutaj przyda się reforma, bo potem pracodawcy naprawdę mają problem z kobietami. Niech l4 będzie dla naprawdę potrzebujących, a 6-8 tygodni przed porodem niech się zacznie wolne. W wielu krajach tak jest.

Edit: ja jeszcze rozumiem iść w 3t na l4, bo ciężko, ale wziąć l4 w 3 miesiącu i latać na wakacje, do fryzjera do kosmetyczki? To już wyłudzenie. Na l4 chodzącym można wychodzić w celu załatwienia podstawowych potrzeb, a paznokcie to raczej nie 1 potrzeba xd
123wiosna123
Milion subskrypcji
Posty: 4306
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Hxx pisze: sob kwie 11, 2026 7:18 pm Mnie zszokowało, że 25-30% kobiet w wieku 40 lat nie ma dzieci. Obstawiałam z 10-15% XD wiem, że garstka po 40 jescze urodzi, więc skłaniam się ku 25%, ale to i tak dużo.

Takze ciężko o presję skoro co 4 kobieta w wieku 40 lat nie ma dzieci.


Co do zwolnień - teraz ZUS z częściej kontroluje kobiety, które z l4 robią sobie wakacje.
Tutaj przyda się reforma, bo potem pracodawcy naprawdę mają problem z kobietami. Niech l4 będzie dla naprawdę potrzebujących, a 6-8 tygodni przed porodem niech się zacznie wolne. W wielu krajach tak jest.

Edit: ja jeszcze rozumiem iść w 3t na l4, bo ciężko, ale wziąć l4 w 3 miesiącu i latać na wakacje, do fryzjera do kosmetyczki? To już wyłudzenie. Na l4 chodzącym można wychodzić w celu załatwienia podstawowych potrzeb, a paznokcie to raczej nie 1 potrzeba xd
A ja tam uwazam ze niech te kobiety robia na tym l4 co chca. Niech odpoczywają w domu albo lecą na drugi koniec świata, do fryzjera czy na paznokcie. Bez przesady. Te zycie i tak nas odpierdala ciagle a jak cos jest dobrego jak l4 na całą ciążę to super ze jest. Mam gdzieś co jest w innych krajach, niech sobie bedzie co chce
mariaow
RoseGold
Posty: 851
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

123wiosna123 pisze: sob kwie 11, 2026 7:36 pm A ja tam uwazam ze niech te kobiety robia na tym l4 co chca. Niech odpoczywają w domu albo lecą na drugi koniec świata, do fryzjera czy na paznokcie. Bez przesady. Te zycie i tak nas odpierdala ciagle a jak cos jest dobrego jak l4 na całą ciążę to super ze jest. Mam gdzieś co jest w innych krajach, niech sobie bedzie co chce
Też tak myślę. Jakby nie było, ciąża nie jest łatwym stanem, później poród i dużo pracy przy dziecku. No i jednak są z tego przyszli podatnicy 😅 więc niech ta kobieta nacieszy się tym czasem, serio praca nie jest największą wartością w życiu i kobieta się jeszcze tak czy inaczej napracuje. I mówię to jako bezdzietna, żadna ze mnie „madka”, żeby nie było. Poza tym inne kraje nam tego zazdroszczą.
Hxx
BlondDoczep
Posty: 135
Rejestracja: śr lip 31, 2024 5:20 pm

Post autor: Hxx »

123wiosna123 pisze: sob kwie 11, 2026 7:36 pm A ja tam uwazam ze niech te kobiety robia na tym l4 co chca. Niech odpoczywają w domu albo lecą na drugi koniec świata, do fryzjera czy na paznokcie. Bez przesady. Te zycie i tak nas odpierdala ciagle a jak cos jest dobrego jak l4 na całą ciążę to super ze jest. Mam gdzieś co jest w innych krajach, niech sobie bedzie co chce
Ale to jest naduzywanie l4. Potem pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet.

Ja tam wolę ograniczyć l4 i mieć lepsz start na rynku pracy.
123wiosna123
Milion subskrypcji
Posty: 4306
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Hxx pisze: sob kwie 11, 2026 8:16 pm Ale to jest naduzywanie l4. Potem pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet.

Ja tam wolę ograniczyć l4 i mieć lepsz start na rynku pracy.
Ograniczenie l4 nic nie zmieni w postrzeganiu kobiet na rynku pracy. Jak jakas ciężarna bedzie chciała to nadal bedzie na l4 od początku ciazy tylko najwyżej dostanie 80 procent wyplaty.
L4 w ciąży to jedny plus jaki maja kobiety w ciąży i mam nadzieję ze nigdy tego nie zabiera.
lalisa
Trening tenisa
Posty: 2824
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

Kiedyś było tak, że całe osiedle dziecko wychowywało. Jak dzieciak coś odwalał, to dorośli mu zwracali uwagę, nie tylko rodzice. Na przykład dzieciak położył nogi na fotelu w autobusie, to obca babka mu zwracała uwagę, a matka dziecka jeszcze ją poparła, że ma zdjąć giry. Teraz spróbuj dziecku zwrócić uwagę, to rodzice cię zabiją, bo to oni są od wychowywania i nie wtrącaj się.
staratwoja
BlondDoczep
Posty: 132
Rejestracja: czw gru 12, 2024 1:32 pm

Post autor: staratwoja »

Hxx pisze: sob kwie 11, 2026 8:16 pm Ale to jest naduzywanie l4. Potem pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet.

Ja tam wolę ograniczyć l4 i mieć lepsz start na rynku pracy.
To, czy ty osobiście będziesz brać L4 czy nie nic nie zmieni w głowach pracodawców mizoginów. Nie rozumiem czemu zamiast opowiadać się przeciw dyskryminacji niektórzy wolą przyjąć postawę typu "mnie to na pewno nie dotknie, ja jestem grzeczna", no, nie, jeśli ktoś ma pewien zestaw przeświadczeń o kobietach to nie zmieni ich specjalnie dla ciebie bo go zapewnisz że będziesz zapierdalać aż do porodu
Hxx
BlondDoczep
Posty: 135
Rejestracja: śr lip 31, 2024 5:20 pm

Post autor: Hxx »

123wiosna123 pisze: sob kwie 11, 2026 8:38 pm Ograniczenie l4 nic nie zmieni w postrzeganiu kobiet na rynku pracy. Jak jakas ciężarna bedzie chciała to nadal bedzie na l4 od początku ciazy tylko najwyżej dostanie 80 procent wyplaty.
L4 w ciąży to jedny plus jaki maja kobiety w ciąży i mam nadzieję ze nigdy tego nie zabiera.
Imo zmieni. Wystarczy spojrzeć na kraje skandynawskie. Tam kobiety bardzo późna idą na „ciążowe” l4 i potem nie ma takich cyrków jak pozorna likwidacja stanowiska.
staratwoja pisze: ndz kwie 12, 2026 12:03 am To, czy ty osobiście będziesz brać L4 czy nie nic nie zmieni w głowach pracodawców mizoginów. Nie rozumiem czemu zamiast opowiadać się przeciw dyskryminacji niektórzy wolą przyjąć postawę typu "mnie to na pewno nie dotknie, ja jestem grzeczna", no, nie, jeśli ktoś ma pewien zestaw przeświadczeń o kobietach to nie zmieni ich specjalnie dla ciebie bo go zapewnisz że będziesz zapierdalać aż do porodu

Nikt nie proponował pracy do porodu. Sama zaproponowałam urlop 6-8 tygodni przed porodem. Chodzi o fikcyjne l4, które kobiety biorą w 3 miesiącu, a mimo to latają po mieście, na wakacje, na paznokcie itd. Potem cierpią na tym inne kobiety. L4 chodzące jest na zaspokojenie podstawowych potrzeb. To nie dodatkowy urlop.
Awatar użytkownika
Jennifer
SkrzydełkaZhooters
Posty: 208
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Pójście na L4 zaraz po zobaczeniu dwóch kresek na teście szkodzi wszystkim kobietom - nawet tym, które nie planują dzieci. I nie chodzi nawet o pieniądze, tylko o kłopot dla pracodawcy - szukanie nowego pracownika, organizowanie szkolenia, itd. I ja się nie dziwię, ze przy rekrutacji mając do wyboru faceta czy kobietę, wybiorą faceta. To nie ma nic wspólnego z mizoginią, tylko dbaniem o biznes. Pracowałam w miejscu, którym zarządzała kobieta i jak jej jedna, trzecia, dziesiąta dziewczyna uciekła na L4 (a póżniej na IG wstawiały zdjęcia nowych paznokci i jak sobie chodzą na zakupy do galerii), to sama zaczęła zatrudniać częściej facetów albo babki po 40. Między pójściem na L4 zaraz po wykonaniu testu ciążowego a zapierdalaniem do porodu jest duża przepaść.
i am a god
ballerinacappuccina
Koczkodan
Posty: 103
Rejestracja: pt kwie 25, 2025 11:53 am

Post autor: ballerinacappuccina »

Jennifer pisze: ndz kwie 12, 2026 11:07 am Pójście na L4 zaraz po zobaczeniu dwóch kresek na teście szkodzi wszystkim kobietom - nawet tym, które nie planują dzieci. I nie chodzi nawet o pieniądze, tylko o kłopot dla pracodawcy - szukanie nowego pracownika, organizowanie szkolenia, itd. I ja się nie dziwię, ze przy rekrutacji mając do wyboru faceta czy kobietę, wybiorą faceta. To nie ma nic wspólnego z mizoginią, tylko dbaniem o biznes. Pracowałam w miejscu, którym zarządzała kobieta i jak jej jedna, trzecia, dziesiąta dziewczyna uciekła na L4 (a póżniej na IG wstawiały zdjęcia nowych paznokci i jak sobie chodzą na zakupy do galerii), to sama zaczęła zatrudniać częściej facetów albo babki po 40. Między pójściem na L4 zaraz po wykonaniu testu ciążowego a zapierdalaniem do porodu jest duża przepaść.
No dokładnie, najprościej jest drzeć się ,,uga buga mizoginia'' i pieprzyć kocopoły o tym, ze mi sie należy, bo sprowadzam na świat przyszłego podatnika xd A później płacz na tik tiku, że kobieta wraca po macierzyńskim do pracy i upsik - likwidacja stanowiska. No ciekawe, dlaczego, to na pewno ta straszna nienawiść do kobiet się do tego przyczyniła xd Każdy, kto mówi, że inne narody nam zazdroszczą, zapominają chyba, że żyjemy w kraju słynącym z kombinowania jak tylko się da, co przyszłe madki wykorzystują jak tylko mogą. Nie chcę zabrzmieć jak pick me, ale ja serio nie dziwię się, że wolą zatrudniać facetów, bo pomijając L4 ciążowe, to później takie bywają w pracy jak im się przypomni, bo przecież L4 na dziecko, wychodzenie wcześniej, bo trzeba odebrać z przedszkola, itd. Na co mi taki pracownik?
123wiosna123
Milion subskrypcji
Posty: 4306
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Hxx pisze: ndz kwie 12, 2026 9:19 am Imo zmieni. Wystarczy spojrzeć na kraje skandynawskie. Tam kobiety bardzo późna idą na „ciążowe” l4 i potem nie ma takich cyrków jak pozorna likwidacja stanowiska.




Nikt nie proponował pracy do porodu. Sama zaproponowałam urlop 6-8 tygodni przed porodem. Chodzi o fikcyjne l4, które kobiety biorą w 3 miesiącu, a mimo to latają po mieście, na wakacje, na paznokcie itd. Potem cierpią na tym inne kobiety. L4 chodzące jest na zaspokojenie podstawowych potrzeb. To nie dodatkowy urlop.
Największymi wrogami kobiet sa same kobiety. Nic to nie zmieni w sytuacji nic. Gdyby faceci mieli taki przywilej to zaden nie gadałby zeby to zabrać. Ale zróbmy tak bo tak jest krajach skandynawskich. Wieczne kompleksy, wieczne porównywanie sie do innych.
123wiosna123
Milion subskrypcji
Posty: 4306
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

ballerinacappuccina pisze: ndz kwie 12, 2026 11:17 am No dokładnie, najprościej jest drzeć się ,,uga buga mizoginia'' i pieprzyć kocopoły o tym, ze mi sie należy, bo sprowadzam na świat przyszłego podatnika xd A później płacz na tik tiku, że kobieta wraca po macierzyńskim do pracy i upsik - likwidacja stanowiska. No ciekawe, dlaczego, to na pewno ta straszna nienawiść do kobiet się do tego przyczyniła xd Każdy, kto mówi, że inne narody nam zazdroszczą, zapominają chyba, że żyjemy w kraju słynącym z kombinowania jak tylko się da, co przyszłe madki wykorzystują jak tylko mogą. Nie chcę zabrzmieć jak pick me, ale ja serio nie dziwię się, że wolą zatrudniać facetów, bo pomijając L4 ciążowe, to później takie bywają w pracy jak im się przypomni, bo przecież L4 na dziecko, wychodzenie wcześniej, bo trzeba odebrać z przedszkola, itd. Na co mi taki pracownik?
I zlikwidowane tego ld w ciąży sprawi ze kazdy bedzie chciał zatrudniać takie kobiety. No na pewno xd
Przeciez dalej bedzie to samo bo nadal beda l4 na dzieci wiec zabierzecie tylko przywilej i bedzie to samo
ballerinacappuccina
Koczkodan
Posty: 103
Rejestracja: pt kwie 25, 2025 11:53 am

Post autor: ballerinacappuccina »

123wiosna123 pisze: ndz kwie 12, 2026 11:58 am I zlikwidowane tego ld w ciąży sprawi ze kazdy bedzie chciał zatrudniać takie kobiety. No na pewno xd
Przeciez dalej bedzie to samo bo nadal beda l4 na dzieci wiec zabierzecie tylko przywilej i bedzie to samo
Dlaczego dopowiadasz tutaj coś, czego nie powiedziałam? Nie chodzi o likwidowanie L4, tylko używanie tego z głową. Wtedy, kiedy naprawdę czujesz się źle, kiedy ciąża jest zagrożona, kiedy naprawdę nie możesz pracować. A nie że widzisz dwie kreski i lecisz na zwolnienie i już bukujesz sobie hybrydy.
malloryknox
Skarpeta Rakieta
Posty: 80
Rejestracja: ndz paź 05, 2025 2:15 pm

Post autor: malloryknox »

123wiosna123 pisze: ndz kwie 12, 2026 11:55 am Największymi wrogami kobiet sa same kobiety. Nic to nie zmieni w sytuacji nic. Gdyby faceci mieli taki przywilej to zaden nie gadałby zeby to zabrać. Ale zróbmy tak bo tak jest krajach skandynawskich. Wieczne kompleksy, wieczne porównywanie sie do innych.
Ukrócenie nieuczciwych praktyk, stosowanych przez ciężarne przede wszystkim dałoby pracodawcy więcej czasu na znalezienie nowego pracownika. Ja wiem, że obecnie modne jest jebanie swojego szefa, ale prawda jest taka, że kasa nie spada z nieba. To nie jest tak, że ciężarna idzie na L4 i jej obowiązki nagle magicznie znikają - musi wykonywać je ktoś inny. Jak czytam twoje wypowiedzi to serio, nie dziwię się, że ludzie mają takie negatywne zdanie o feministkach.
jaskana
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 503
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

nadużywanie l4 w ciąży szkodzi przede wszystkim innym kobietom, które są niepotrzebnie kontrolowane przez ZUS, co jest bardzo stresującym przeżyciem
123wiosna123
Milion subskrypcji
Posty: 4306
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Możecie sobie dywagowac ile chcecie o tym l4 w ciąży. W dobie tak małej dzietności nikt tego nie zabierze i dobrze.

Przestańcie ciagle brać l4 na chore dzieci, wychodzić wcześniej z roboty bo dzieci, przychodzić później i oczekiwać zapłaty i przywilejów jak normalnie pravujacy to moze ktos was bedzie traktował poważnie i beda stanowiska
Hxx
BlondDoczep
Posty: 135
Rejestracja: śr lip 31, 2024 5:20 pm

Post autor: Hxx »

123wiosna123 pisze: ndz kwie 12, 2026 3:02 pm Możecie sobie dywagowac ile chcecie o tym l4 w ciąży. W dobie tak małej dzietności nikt tego nie zabierze i dobrze.

Przestańcie ciagle brać l4 na chore dzieci, wychodzić wcześniej z roboty bo dzieci, przychodzić później i oczekiwać zapłaty i przywilejów jak normalnie pravujacy to moze ktos was bedzie traktował poważnie i beda stanowiska
Tutaj nie jestem tego taka pewna. Sądzę że niedługo będzie reforma. dzietność jest niska, a kobiety boją się o utratę pracy, a dlaczego sie boją? Między innymi dlatego, że inne kobiety wykorzystują l4 i później te uczciwe cierpią.

Poza tym ZUS już w 2025 zwiększył kontrole, bo szuka kasy. Coraz więcej zasiłków odbierają.
fantasmagorie
PsychoFanka
Posty: 92
Rejestracja: wt sty 20, 2026 6:33 pm

Post autor: fantasmagorie »

Mnie w ogóle w kwestii planowania dzieci przeraża to, że trzeba do pracy wrócić :D I nie, nie z lenistwa. Po prostu - jak to potem wszystko ogarnąć, kiedy tu odebrać ze żłobka, tu choruje, tu coś tam. Jak Wam się w ogóle udaje to pogodzić z pracą jeśli nie macie kogoś, kto może pomóc bo nie pracuje (babcia)?
Defreg56
Srebrna Kropeczka
Posty: 152
Rejestracja: czw cze 13, 2024 10:44 am

Post autor: Defreg56 »

Nie wiem czy ktoś już tu to pisał, może wypowie się w tym temacie jakiś rodzic, ale dlaczego małe dzieci są takie obrzydliwe i nikt o nie nie dba? Podam jeden przykład, bo chcę opisać o co mi chodzi, ale zauważam to samo u 90% innych dzieciaków (+rodziców), więc to znany temat, ale do rzeczy. Tak się złożyło, że moja znajoma ma dziecko i zdarza się, że przebywam w towarzystwie tego dziecka i ZA KAŻDYM RAZEM jak je widzę, ma: nieuczesane, rozczochrane włosy, brudną buzie i niechlujne ubranie. Tak, wiem, że dziecko się brudzi itd, ale ostatnio odbierała je przy mnie z przedszkola z całą brudną buzią i włosami jakby dopiero wstała z łóżka, nigdy nie zwróci uwagi ani nie przypilnuje, żeby umyło ręce po wyjściu z toalety, "bawiło się" miską na ziemi, brudnymi rękami, do której później ta znajoma wrzuciła popcorn :puke: , często ma brud za paznokciami, czarne skarpetki. Kurde wiem, ze dziecko to dziecko, ale bez jaj. Innym razem jakies inne dziecko tuż przede mną lizało szybę w pociagu :puke: , a później całowało i przytulało mame. Dlaczego matki i ojcowie nie zwracają uwagi na takie rzeczy? Przecież osoby postronne to widzą i to świadczy też o rodzicu
Rzeka.chaosu
PoranneKapuczino
Posty: 1794
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Defreg56 pisze: śr kwie 15, 2026 2:41 pm Nie wiem czy ktoś już tu to pisał, może wypowie się w tym temacie jakiś rodzic, ale dlaczego małe dzieci są takie obrzydliwe i nikt o nie nie dba? Podam jeden przykład, bo chcę opisać o co mi chodzi, ale zauważam to samo u 90% innych dzieciaków (+rodziców), więc to znany temat, ale do rzeczy. Tak się złożyło, że moja znajoma ma dziecko i zdarza się, że przebywam w towarzystwie tego dziecka i ZA KAŻDYM RAZEM jak je widzę, ma: nieuczesane, rozczochrane włosy, brudną buzie i niechlujne ubranie. Tak, wiem, że dziecko się brudzi itd, ale ostatnio odbierała je przy mnie z przedszkola z całą brudną buzią i włosami jakby dopiero wstała z łóżka, nigdy nie zwróci uwagi ani nie przypilnuje, żeby umyło ręce po wyjściu z toalety, "bawiło się" miską na ziemi, brudnymi rękami, do której później ta znajoma wrzuciła popcorn :puke: , często ma brud za paznokciami, czarne skarpetki. Kurde wiem, ze dziecko to dziecko, ale bez jaj. Innym razem jakies inne dziecko tuż przede mną lizało szybę w pociagu :puke: , a później całowało i przytulało mame. Dlaczego matki i ojcowie nie zwracają uwagi na takie rzeczy? Przecież osoby postronne to widzą i to świadczy też o rodzicu
Musisz zadać to pytanie znajomej. Jednak większość rodziców przebiera brudne dzieci i czyści im buzię. Podobnie z nauką mycia rąk, choć znam przypadki, że i mama i dziecko nie myją po siku.
mariaow
RoseGold
Posty: 851
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

Defreg56 pisze: śr kwie 15, 2026 2:41 pm Nie wiem czy ktoś już tu to pisał, może wypowie się w tym temacie jakiś rodzic, ale dlaczego małe dzieci są takie obrzydliwe i nikt o nie nie dba? Podam jeden przykład, bo chcę opisać o co mi chodzi, ale zauważam to samo u 90% innych dzieciaków (+rodziców), więc to znany temat, ale do rzeczy. Tak się złożyło, że moja znajoma ma dziecko i zdarza się, że przebywam w towarzystwie tego dziecka i ZA KAŻDYM RAZEM jak je widzę, ma: nieuczesane, rozczochrane włosy, brudną buzie i niechlujne ubranie. Tak, wiem, że dziecko się brudzi itd, ale ostatnio odbierała je przy mnie z przedszkola z całą brudną buzią i włosami jakby dopiero wstała z łóżka, nigdy nie zwróci uwagi ani nie przypilnuje, żeby umyło ręce po wyjściu z toalety, "bawiło się" miską na ziemi, brudnymi rękami, do której później ta znajoma wrzuciła popcorn :puke: , często ma brud za paznokciami, czarne skarpetki. Kurde wiem, ze dziecko to dziecko, ale bez jaj. Innym razem jakies inne dziecko tuż przede mną lizało szybę w pociagu :puke: , a później całowało i przytulało mame. Dlaczego matki i ojcowie nie zwracają uwagi na takie rzeczy? Przecież osoby postronne to widzą i to świadczy też o rodzicu
Masz znajomych brudasów więc czego mają nauczyć dzieci? Z mojego doświadczenia jaki rodzic, takie dziecko.
Awatar użytkownika
Ava Adore
Currently:Top
Posty: 700
Rejestracja: wt lis 01, 2022 4:59 pm

Post autor: Ava Adore »

Mam 35 lat i raczej 0 perspektyw na dzieci, rodzina już się poddała i nie truje mi tyłka.