Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
lalisa
Trening tenisa
Posty: 2829
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: lalisa »

Mam mało empatii do ofiar przemocy domowej, jeżeli historia jest taka jak zaraz opiszę. Kiedy dorastałam, to miałam w bloku różną patologię. Na przykład małżeństwo z dziećmi, oboje alkoholicy. Jak ją uderzył, to płakała i chowała się u sąsiadów, ale potem była gotowa lecieć z pazurami bronić mężusia. Inna sprawa była taka, że ona go po prostu prowokowała. On był kawał ch... oczywiście, ale ona wiedząc jaki jest potrafiła pół dnia go podpuszczać. "I co, ku..wo? I co? No uderz, k..wo, uderz." Szarpała go, drapała, gasiła na nim papierosa. Było tak, że on spokojnie siedział w garażu i dłubał w samochodzie, a ona przychodziła prowokować. Aż jej walnął i był płacz. To jest pierwszy powód dla którego nie było mi jej szkoda, a drugi był taki, że ona biła dzieci. Była bardzo przemocowa wobec dzieci, a potem robiła z siebie ofiarę. Byli siebie warci ogólnie. Jeszcze była jedna podobna rodzina, ale tamta miała jeszcze jakieś powiązanie z półświatkiem, więc nikt nie interweniował, bo jednego dnia pani była "biedna" i prosiła o pomoc, a drugiego była gotowa grozić tym, którzy jej pomogli, żeby wycofać zeznania na policji. Była patusiarą taką samą jak jej facet i jedynym powodem dla którego to ona miała limo pod okiem a nie on, była różnica w sile fizycznej. Bardziej chętna do bitki była ona, po prostu nie dawała sobie z nim rady. Tamci na szczęście nie mieli dzieci. Uważam, że niektórzy ludzie po prostu to lubią. Lubią takie emocje i taka baba czy chłop jakby mieli normalnych partnerów, to by się wymiksowali z tych związków albo zrobili tym normalnym partnerom piekło. Może jakby tacy ludzie trafili na długoletnią terapię, to by im pomogło, ale wiadomo, że nikt taki na terapię nie pójdzie, bo "co ja czubek jaki?".
EmEm
FlafLover
Posty: 1238
Rejestracja: pn lut 27, 2023 4:07 pm

Post autor: EmEm »

prettynpetty pisze: sob kwie 11, 2026 9:16 pm To prawda, ja w wieku 16 lat strułam się z przyjaciółkami napojem porzeczkowym wymieszanym z wódką - prawie tyle lat minęło ile miałam lat, a ja nigdy w ustach napoju porzeczkowego, skręca mnie na sam zapach
Caprio 2l czarna porzeczka? 🤔
Awatar użytkownika
iksde12345
LouiBag
Posty: 308
Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm

Post autor: iksde12345 »

Nienawidzę rukoli, taka sałata o smaku plastiku
Awatar użytkownika
berry blast
Dieta 600 kcal
Posty: 2278
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

iksde12345 pisze: sob kwie 11, 2026 9:23 pm Nienawidzę rukoli, taka sałata o smaku plastiku
ja też nie lubię ale ostatnio o tym zapomniałam i zjadłam 😬
Awatar użytkownika
Jynna
FejkTiffany
Posty: 651
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

Myślę, że osobny wątek "niepopularne opinie kulinarne" by sie przydal
prettynpetty
Tritonotti
Posty: 196
Rejestracja: śr paź 15, 2025 11:27 am

Post autor: prettynpetty »

X lat temu nade mną mieszkała wariatka, która co parę dni darła okropnie ryja na swoje małe dzieci - cały blok słyszał.
Zgłaszałam to za każdym razem, w końcu jej zrobili sprawę i zamknęła pizdę.
Współczuję dzieciom niestabilnych wariatek, uważam że takie osoby powinny być sterylizowane.
Awatar użytkownika
iksde12345
LouiBag
Posty: 308
Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm

Post autor: iksde12345 »

Tylko nikomu nie mówcie, że istnieją ludzie co jedzą np. lody czy piją shake'i w zimie.

Tak swoją drogą, jaka jest różnica między zrobieniem zupy grzybowej (i innego dania) na daną porę roku, a nie inną? Różnica w smaku? Duchy nie nawiedzają? Jakieś czary się wtedy przywołuje wg porzekadeł? Pytam poważnie
g_girl
GreckieWakacje
Posty: 278
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

ballerinacappuccina pisze: sob kwie 11, 2026 8:59 pm Ciążowe brzuchy są obrzydliwe.
i karmienie piersią
Alex TMS
SushiAddict
Posty: 844
Rejestracja: wt lut 11, 2025 2:20 am

Post autor: Alex TMS »

Jennifer pisze: sob kwie 11, 2026 8:52 pm Co do kulinarnych upodobań, nie przeszkadza mi, jak ktoś RAZ zażartuje, że hehe odbieramy obywatelstwo polskie, bo np. ktoś nie lubi sałatki jarzynowej, ale dosłownie męczy mnie to, że są ludziee, którzy ucinają z tobą dyskusję na jakikolwiek temat, bo nie lubisz jeść tak jak oni. Ja jestem tym dziwolągiem, który lubi placki ziemniaczane z cukrem, rodzynki w serniku, jabłko w jarzynowej i nawet nie macie pojęcia, ile razy zdarzyło się np. u mnie w pracy, że przy rozmowie o serialach, usłyszałam, że moja opinia uja się liczy, bo lubie majonez WIniary, a nie KieleckiXD
Uwielbiam Winiary i placki ziemniaczane z cukrem,i jablko w jarzynowej high 5!
koparka_walec
RoyalBaby
Posty: 28
Rejestracja: śr paź 29, 2025 6:51 pm

Post autor: koparka_walec »

Rzeka.chaosu pisze: czw kwie 09, 2026 12:13 pm Oczywiście. Teraz w co drugim biurze są stoły do pingponga czy playstation, kiedyś grali w CSa. Jak zaczynałam pracę to dokładnie tak to wyglądało. Żona dzwoni, a oni pierdzielą o nadgodzinach. Kobiety jeśli już to przeciągały lunche lub robiły zakupy, ale jednak leciały potem do domu.
W moim biurze jest stół do ping ponga, piłkarzyki, konsola, gry planszowe.
Pracuje tutaj ze sto osób, głównie mężczyźni. Praktycznie nikt z tego nie korzysta - nigdy nie widziałem by ktoś grał na konsoli, grał w planszówki czy w piłkarzyki, jedynie dwie stałe osoby sobie czasem grają w ping ponga. Ogólnie pokój rozrywkowy służy głównie do dzwonienia, by nie przeszkadzać innym w ich pokojach.

Nikt nie siedzi bez powodu po godzinach. Wszyscy jak tylko mogą to wychodzą wcześniej, m.in. by odebrać dzieci ze żłobka czy przedszkola.
Ogólnie pracujemy w trybie hybrydowym, więc każdy i tak przychodzi do biura na kilka godzin dziennie, resztę odpracowując w domu.

Kiedyś pracowałem w znacznie znacznie większym korpo i tam rzeczywiście stoły do piłkarzyków miały spore obłożenie, ale było ich tylko kilka, a ludzi ogrom, dodatkowo głównie grali tam studenci i ludzie tuż po studiach. Reszta normalnie pracowała.
123wiosna123
Milion subskrypcji
Posty: 4310
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Nie wiem skąd wzięła sie tendencja ze wiecznie trzeba zakładać nowy wątek. Piszesz na jakims i zacznie sie temat jakies koleżanki tej osoby z głównego wątku i juz sa komentarze ze trzeba założyć oddzielny wątek. Juz założony jest ten oddzielny wątek ktpry sie kończy tym ze jest tam kilka wpisów wiec po co. I jakas wieczna policja na forum wanda bo ktos napisał nie na temat, a po co to ciągnąć. Ludzie, to tylko forum
Awatar użytkownika
julygirl
Currently:revenge
Posty: 1192
Rejestracja: śr lip 17, 2024 9:04 am

Post autor: julygirl »

Uwaga, moze byc ostro

Cena za paznokcie jest sztucznie zawyżona, powinny one kosztować w okolicach 60-100 zł. Stylistkom peron juz dawno odjechał i uważam, ze to jest głupota, aby wydawać 200-300 zł na pazy co 2 tyg. Nawet jeżeli Cie stać to to i tal zgadzając sie na taka cene psujesz rynek.
Już nie wspominając o laskach, które uważają to za usługę luksusowa 🤣 jeżeli jakas osoba tak uważa, to od razu wiem, ze inteligencji nie ma za wysokiej
ᴘʀɪᴍᴀᴅᴏɴɴᴀ ɢɪʀʟ, ʏᴇᴀʜ ᴀʟʟ ɪ ᴇᴠᴇʀ ᴡᴀɴᴛᴇᴅ ᴡᴀꜱ ᴛʜᴇ ᴡᴏʀʟᴅ
Awatar użytkownika
Saelith
KlasaBiznes
Posty: 570
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

julygirl pisze: ndz kwie 12, 2026 12:09 pm Uwaga, moze byc ostro

Cena za paznokcie jest sztucznie zawyżona, powinny one kosztować w okolicach 60-100 zł. Stylistkom peron juz dawno odjechał i uważam, ze to jest głupota, aby wydawać 200-300 zł na pazy co 2 tyg. Nawet jeżeli Cie stać to to i tal zgadzając sie na taka cene psujesz rynek.
Już nie wspominając o laskach, które uważają to za usługę luksusowa 🤣 jeżeli jakas osoba tak uważa, to od razu wiem, ze inteligencji nie ma za wysokiej
Yasss, tak samo cena za zwykle podcięcie końcówek powinna być niższa
Awatar użytkownika
MissNobody66
LouiBag
Posty: 303
Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm

Post autor: MissNobody66 »

Saelith pisze: ndz kwie 12, 2026 12:42 pm Yasss, tak samo cena za zwykle podcięcie końcówek powinna być niższa
Oj tak... Ceny u fryzjerów już dawno odleciały w kosmos. Widziałam profil gościa który pokazuje koloryzacje trwające po kilka-kilkanascie godzin, koszt 4k 😬
Awatar użytkownika
Saelith
KlasaBiznes
Posty: 570
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

MissNobody66 pisze: ndz kwie 12, 2026 1:06 pm Oj tak... Ceny u fryzjerów już dawno odleciały w kosmos. Widziałam profil gościa który pokazuje koloryzacje trwające po kilka-kilkanascie godzin, koszt 4k 😬
Koszt 4k i metamorfoza 15-latki. XDDDD
Awatar użytkownika
Blue Spirit
SushiRoll
Posty: 228
Rejestracja: sob wrz 03, 2022 5:15 am

Post autor: Blue Spirit »

julygirl pisze: ndz kwie 12, 2026 12:09 pm Uwaga, moze byc ostro

Cena za paznokcie jest sztucznie zawyżona, powinny one kosztować w okolicach 60-100 zł. Stylistkom peron juz dawno odjechał i uważam, ze to jest głupota, aby wydawać 200-300 zł na pazy co 2 tyg. Nawet jeżeli Cie stać to to i tal zgadzając sie na taka cene psujesz rynek.
Już nie wspominając o laskach, które uważają to za usługę luksusowa 🤣 jeżeli jakas osoba tak uważa, to od razu wiem, ze inteligencji nie ma za wysokiej
Ile czasu robi się takie paznokcie, że powinny kosztować 60-100 zł?
lalisa
Trening tenisa
Posty: 2829
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

O TAK! Fryzjerzy to jest cały temat. Jest mnóstwo kont na Instagramie prezentujących efekty i podane ceny typu 3-5k za farbę. Efekt to dosłownie kilka jaśniejszych refleksów na brązowych naturalnych włosach. Zdjęcia są podkręcone filtrem. A jak ktoś w komentarzu napisze, że drogo, to fryzjer i klakierzy zaraz się uruchamiają, że "zA JaKoŚć SiĘ pŁaCi!!!", żebyś się poczuła jak jakiś wieśniak i plebs. Osoba płacąca 4k za "czekoladowy blond" czy inny modny odcień typu dwa smagnięcia rozjaśniaczem + toner jest frajerem.

Co do paznokci, to nie mogę się zgodzić, że manicure hybrydowy powinien kosztować 60 zł. To ile ta stylistka by zarabiała? Salon zatrudnia 3 stylistki. Każda pracuje na etat. Manicure trwa godzinę. 60 zł (zawiera VAT) przy 3 stylistkach i obłożeniu 80% (czyli dużym) daje 20 592 zł netto przychodu salonu. To nawet na oko widać, ze tego się nie opłaca prowadzić. Koszty: pensje, wynajem lokalu, media, ZUS, księgowość, materiały, marketing. Zakładając, że wszystko jest brane najtańsze i najgorsze, stylistki musiałyby zarabiać po 1000 zł netto, a i tak właściciel by nic z tego nie miał. Przy 80-100 zł jest podobnie źle. Ta usługa musi kosztować minimum 150 zł, i tak kosztuje w najtańszym salonie w mojej okolicy. 60 zł płaciły moje koleżanki w 2019 u Wietnamczyków w barakach i potem chodziły z grzybem. Paragonu nie wydawali.
Verbena95
Samarka
Posty: 690
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

julygirl pisze: ndz kwie 12, 2026 12:09 pm Uwaga, moze byc ostro

Cena za paznokcie jest sztucznie zawyżona, powinny one kosztować w okolicach 60-100 zł. Stylistkom peron juz dawno odjechał i uważam, ze to jest głupota, aby wydawać 200-300 zł na pazy co 2 tyg. Nawet jeżeli Cie stać to to i tal zgadzając sie na taka cene psujesz rynek.
Już nie wspominając o laskach, które uważają to za usługę luksusowa 🤣 jeżeli jakas osoba tak uważa, to od razu wiem, ze inteligencji nie ma za wysokiej
Nie jest to usługa luksusowa, bo co druga kobieta ma zrobione paznokcie u stylistki, więc pewnie więcej osób może sobie na to pozwolić. Psucie rynku odbywa się raczej w dół, niż w górę, cena za paznokcie uwzględnia wszystkie koszty biznesu, więc jet to cena taka, jak danej firmie się opłaca, a nie to, co realnie powinno być według opinii klienta.
Natomiast zgadzam się, że ceny za fryzjera faktycznie potrafią być kosmiczne, to strasznie wystrzeliło i stało się faktycznie usługą dość luksusową, szczególnie jak trzeba coś więcej zrobić, a nie tylko strzyżenie. Farbowanie zrobiło się mega drogie.
Awatar użytkownika
AlutkaKosson
Mokra Włoszka
Posty: 67
Rejestracja: wt lis 11, 2025 11:23 pm

Post autor: AlutkaKosson »

wszystkie perfumy lattafa śmierdzą i mają wyczuwalną sztuczną nutę
Najsilniej na Jędrulę działa czarna bielizna. Oczywiście nie rozumie jednak, że to działa też w drugą stronę i stanowczo odmówił noszenia ślicznych, czarnych stringów, które mu kupiłam…
Clarion
Currently:Top
Posty: 709
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 12:41 pm

Post autor: Clarion »

julygirl pisze: ndz kwie 12, 2026 12:09 pm Uwaga, moze byc ostro

Cena za paznokcie jest sztucznie zawyżona, powinny one kosztować w okolicach 60-100 zł. Stylistkom peron juz dawno odjechał i uważam, ze to jest głupota, aby wydawać 200-300 zł na pazy co 2 tyg. Nawet jeżeli Cie stać to to i tal zgadzając sie na taka cene psujesz rynek.
Już nie wspominając o laskach, które uważają to za usługę luksusowa 🤣 jeżeli jakas osoba tak uważa, to od razu wiem, ze inteligencji nie ma za wysokiej
Zgadzam się z Tobą. Ja na paznokciach byłam raz w liceum i uznałam, że to wywalanie kasy w błoto. Obecnie nawet nie chce mi się malować paznokci zwykłym lakierem, szkoda mi na to czasu.
mariaow
RoseGold
Posty: 851
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

Clarion pisze: ndz kwie 12, 2026 2:16 pm Zgadzam się z Tobą. Ja na paznokciach byłam raz w liceum i uznałam, że to wywalanie kasy w błoto. Obecnie nawet nie chce mi się malować paznokci zwykłym lakierem, szkoda mi na to czasu.
Też uważam, że to wywalanie pieniędzy. Nie rozumiem zwłaszcza kobiet które nie zarabiają dużo, a wydają ten hajs na paznokcie co 2-3 tygodnie. W większości przypadków te ich „pazy” nawet nie są ładne. :/
Awatar użytkownika
Saelith
KlasaBiznes
Posty: 570
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

lalisa pisze: ndz kwie 12, 2026 1:37 pm O TAK! Fryzjerzy to jest cały temat. Jest mnóstwo kont na Instagramie prezentujących efekty i podane ceny typu 3-5k za farbę. Efekt to dosłownie kilka jaśniejszych refleksów na brązowych naturalnych włosach. Zdjęcia są podkręcone filtrem. A jak ktoś w komentarzu napisze, że drogo, to fryzjer i klakierzy zaraz się uruchamiają, że "zA JaKoŚć SiĘ pŁaCi!!!", żebyś się poczuła jak jakiś wieśniak i plebs. Osoba płacąca 4k za "czekoladowy blond" czy inny modny odcień typu dwa smagnięcia rozjaśniaczem + toner jest frajerem.

Co do paznokci, to nie mogę się zgodzić, że manicure hybrydowy powinien kosztować 60 zł. To ile ta stylistka by zarabiała? Salon zatrudnia 3 stylistki. Każda pracuje na etat. Manicure trwa godzinę. 60 zł (zawiera VAT) przy 3 stylistkach i obłożeniu 80% (czyli dużym) daje 20 592 zł netto przychodu salonu. To nawet na oko widać, ze tego się nie opłaca prowadzić. Koszty: pensje, wynajem lokalu, media, ZUS, księgowość, materiały, marketing. Zakładając, że wszystko jest brane najtańsze i najgorsze, stylistki musiałyby zarabiać po 1000 zł netto, a i tak właściciel by nic z tego nie miał. Przy 80-100 zł jest podobnie źle. Ta usługa musi kosztować minimum 150 zł, i tak kosztuje w najtańszym salonie w mojej okolicy. 60 zł płaciły moje koleżanki w 2019 u Wietnamczyków w barakach i potem chodziły z grzybem. Paragonu nie wydawali.
Kochana, to jest medota ER TACZ!
123wiosna123
Milion subskrypcji
Posty: 4310
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Najlepszy jest obecny placz stylistek paznokci na tik toku jak to maja mniej klientów i jakie to klientki sa zle. Kto normalny bedzie płacił po 300 zl co 2-3 tygodnie za paznokcie? Sama zrezygnowałam z hybrydy bo nie chciało mi sie siedzieć 1,5 godziny w miejscu a poza tym to nie bede wywalać takiej kasy
Awatar użytkownika
Jynna
FejkTiffany
Posty: 651
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

To już za klasyczny mani. 100 zl trzeba dac i się siedzi ok 60 min.
Awatar użytkownika
Saelith
KlasaBiznes
Posty: 570
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

Przeczytałam ostatnio, że kasy samoobsługowe to praca w wolontariacie i się totalnie zgadzam.