Ja pisze o przypadkach gdy wiedzialam ze maz lub partner zarabial mniej. Moja niepopularna opinia jest taka ze nie zawsze facet zarabia wiecej, a wręcz często tak jak napisałam kobieta jest głownym żywiecielem...mimo popularnej opinii ze zwykle tak nie jest ;)Rzeka.chaosu pisze: ↑pt kwie 10, 2026 12:44 pm Często jest tak, że pan na magazynie czy budowie w Warszawie zarabia więcej niż kobieta w korpo. I nie musi to być kierownik budowy czy magazynu. W moim otoczeniu jest facet, który pracuje w sieci meblowej. Biuro w Warszawie, magazyn pod Warszawą. Ma więcej kasy niż pracownicy biura na podobnym szczeblu. Podobnie konwojenci $, serwisanci w gazownictwie - to z mojego otoczenia.
Wystarczy wezwać dowolnego fachowca i zobaczyć ile weźmie. To nie są małe pieniądze.
Tak na szybko spojrzałam w dane - średnio w Warszawie facet zarabia więcej. Podobnie jak w całym kraju. Teraz czytam jeszcze, że faceci łatwiej rozwalają kasę i mają więcej długów.
Jeszce raz, to jest temat Niepopularne opinie, a nie fakty naukowe z ktorymi musicie sie zgadzać
Ale warto sie rozejrzeć wokół...
