Książki - polecajki
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry- sosczosnkowy
- Currently:Dubaj
- Posty: 1983
- Rejestracja: wt cze 03, 2025 11:19 am
Re: Książki - polecajki
Teraz katuję Chyłkę 
- DeLioncourt
- Skarpeta Rakieta
- Posty: 83
- Rejestracja: śr sie 06, 2025 7:32 pm
Ja z fantasy polecam coś z rodzimego podwórka, mało znany debiut, aczkolwiek zachwyciło mnie:
Na wieki wieków korpo, Karo M. Nowak. Można dorwać na Legimi. Przyjemna historia z humorem umieszczona w realiach warszawskiego korpo, ale uwierzcie, ciężko się od niej oderwać. Mamy tu słowiańską mitologię, anioły i wiedźmy.
Natomiast coś lżejszego to książki fińskiego pisarza Arto Paasilinna. Akcja dzieje się w latach 70/80-tych i zazwyczaj oscyluje wokół „rzucił wszystko i wyjechał w Bieszczady”. Dużo zabawnego absurdu.
Na wieki wieków korpo, Karo M. Nowak. Można dorwać na Legimi. Przyjemna historia z humorem umieszczona w realiach warszawskiego korpo, ale uwierzcie, ciężko się od niej oderwać. Mamy tu słowiańską mitologię, anioły i wiedźmy.
Natomiast coś lżejszego to książki fińskiego pisarza Arto Paasilinna. Akcja dzieje się w latach 70/80-tych i zazwyczaj oscyluje wokół „rzucił wszystko i wyjechał w Bieszczady”. Dużo zabawnego absurdu.
- RyszardLubicz
- MiamiBicz
- Posty: 392
- Rejestracja: wt lis 14, 2023 1:59 pm
Czy macie może jakieś polecajki książek, które łamią serce? Tak, żebym nie mogła się pozbierać na koniec i żebym dławiła się łzami
Tylko nie typowe young adulty, bardziej jakieś tragiczne historie, wrony dały mi podobny vibe, że przeczytałam i zamarłam
Tylko nie typowe young adulty, bardziej jakieś tragiczne historie, wrony dały mi podobny vibe, że przeczytałam i zamarłam
sprawdź może "Kobiety" Kristin HannahAliceWintercraft pisze: ↑pn wrz 08, 2025 9:46 pm Czy macie może jakieś polecajki książek, które łamią serce? Tak, żebym nie mogła się pozbierać na koniec i żebym dławiła się łzami
Tylko nie typowe young adulty, bardziej jakieś tragiczne historie, wrony dały mi podobny vibe, że przeczytałam i zamarłam
-
Mspretensja
- Siatkarka
- Posty: 2
- Rejestracja: wt lip 30, 2024 10:57 pm
Ostatnio przeczytałam „Głos wody” Maggie Stiefvater, dosłownie w dwa wieczory, nie mogłam się oderwać. Udało mi się ją kupić w Gdańsku na wakacjach w sumie przypadkiem, bo nic wcześniej o niej nie słyszałam, a sztos. Polecam bardzo 
Koniecznie kup od razu dwie części Ósme życie (dla Brilki) i daj znać poAliceWintercraft pisze: ↑pn wrz 08, 2025 9:46 pm Czy macie może jakieś polecajki książek, które łamią serce? Tak, żebym nie mogła się pozbierać na koniec i żebym dławiła się łzami
Tylko nie typowe young adulty, bardziej jakieś tragiczne historie, wrony dały mi podobny vibe, że przeczytałam i zamarłam
“Kobiety” brzmią bardzo interesująco i też są osadzone w niespokojnych czasach. Kupiłam i będę czytać
-
Pejczyk Pandory
- TrampekLV
- Posty: 625
- Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm
,,Saga o ludziach lodu" może...AliceWintercraft pisze: ↑pn wrz 08, 2025 9:46 pm Czy macie może jakieś polecajki książek, które łamią serce? Tak, żebym nie mogła się pozbierać na koniec i żebym dławiła się łzami
Tylko nie typowe young adulty, bardziej jakieś tragiczne historie, wrony dały mi podobny vibe, że przeczytałam i zamarłam
Polecajki ode mnie:
- Mieko Kawakami Piersi i jajeczka - japońska literatura kobieca, lektura może nawet na dwa wieczory, ale to takie świeże spojrzenie na kobiecość i nasze problemy, siostrzeństwo, przyjaźnie, związki, obraz ciała, myśl o macierzyństwie... ale mężczyźni nie grają tam pierwszych skrzypiec. Prawie wszystko to portret kobiet, czytając to czułam się po prostu otulona i zrozumiana jako kobieta, polecam
- Rafał Kosik Vertical albo Różaniec nasze dobre polskie sci-fi. Bardzo rozbudowane i nietuzionkowe światy, historie wciągające
A nawiązując do prośby o fantastykę:
- z naszego podwórka książki Kossakowskiej (np. cykl Zastępy Anielskie) i Grzędowicza (Pan Lodowego Ogrodu) - trudno się oderwać..
- książki Trudi Canavan - bardzo lekkie do czytania, ale zarazem i postaci, i świat jest rozbudowany i bardzo spójny. Jedna z niewielu autorek, która potrafi nieistniejące koncepcje przedstawić w tak klarowny sposób (typu cały system magii w jej książkach)
Przy okazji może ktoś ma polecajki typowo na jesień? Coś przyjemnego do czytania na wieczór, tak żeby się wciągnąć... Może być literatura piękna, jakieś klimatyczne obyczajówki albo fikcja typu fantastyka szeroko pojęta
- Mieko Kawakami Piersi i jajeczka - japońska literatura kobieca, lektura może nawet na dwa wieczory, ale to takie świeże spojrzenie na kobiecość i nasze problemy, siostrzeństwo, przyjaźnie, związki, obraz ciała, myśl o macierzyństwie... ale mężczyźni nie grają tam pierwszych skrzypiec. Prawie wszystko to portret kobiet, czytając to czułam się po prostu otulona i zrozumiana jako kobieta, polecam
- Rafał Kosik Vertical albo Różaniec nasze dobre polskie sci-fi. Bardzo rozbudowane i nietuzionkowe światy, historie wciągające
A nawiązując do prośby o fantastykę:
- z naszego podwórka książki Kossakowskiej (np. cykl Zastępy Anielskie) i Grzędowicza (Pan Lodowego Ogrodu) - trudno się oderwać..
- książki Trudi Canavan - bardzo lekkie do czytania, ale zarazem i postaci, i świat jest rozbudowany i bardzo spójny. Jedna z niewielu autorek, która potrafi nieistniejące koncepcje przedstawić w tak klarowny sposób (typu cały system magii w jej książkach)
Przy okazji może ktoś ma polecajki typowo na jesień? Coś przyjemnego do czytania na wieczór, tak żeby się wciągnąć... Może być literatura piękna, jakieś klimatyczne obyczajówki albo fikcja typu fantastyka szeroko pojęta
pogezania pisze: ↑wt wrz 23, 2025 3:55 pm Polecajki ode mnie:
- Mieko Kawakami Piersi i jajeczka - japońska literatura kobieca, lektura może nawet na dwa wieczory, ale to takie świeże spojrzenie na kobiecość i nasze problemy, siostrzeństwo, przyjaźnie, związki, obraz ciała, myśl o macierzyństwie... ale mężczyźni nie grają tam pierwszych skrzypiec. Prawie wszystko to portret kobiet, czytając to czułam się po prostu otulona i zrozumiana jako kobieta, polecam
- Rafał Kosik Vertical albo Różaniec nasze dobre polskie sci-fi. Bardzo rozbudowane i nietuzionkowe światy, historie wciągające
A nawiązując do prośby o fantastykę:
- z naszego podwórka książki Kossakowskiej (np. cykl Zastępy Anielskie) i Grzędowicza (Pan Lodowego Ogrodu) - trudno się oderwać..
- książki Trudi Canavan - bardzo lekkie do czytania, ale zarazem i postaci, i świat jest rozbudowany i bardzo spójny. Jedna z niewielu autorek, która potrafi nieistniejące koncepcje przedstawić w tak klarowny sposób (typu cały system magii w jej książkach)
Przy okazji może ktoś ma polecajki typowo na jesień? Coś przyjemnego do czytania na wieczór, tak żeby się wciągnąć... Może być literatura piękna, jakieś klimatyczne obyczajówki albo fikcja typu fantastyka szeroko pojęta![]()
z literatury pięknej mogę polecić Valerie Perrin - w szczególności "Zapomniane niedziele" oraz "Życie Violette". "Cudowne lata" nie wiem czemu mi się z latem bardziej kojarzą xd a "Colette" jeszcze przede mną.
a obyczajówka to zdecydowanie Taylor Jenkins Reid
-
Werodupero
- Ciastko
- Posty: 5
- Rejestracja: sob wrz 28, 2024 5:13 pm
Przeczytałam w życiu trochę książek powyżej 200, a nic mi się nie wżarło tak w głowę jak seria Genialna przyjaciółka, oraz książki z serii Cień wiatru.
Cześć, jestem po drugim seansie serialu Narcos, oglądałam kiedyś, teraz sobie wrzuciłam dla przypomniania i szukam książek w temacie Escobara. Interesuje mnie temat jego życia rodzinnego, ale jeszcze bardziej temat struktur kartelu i jego relacji z Sicarios, którzy dla niego pracowali.
Ktoś coś poleci?
Ktoś coś poleci?
'Escobar' od Maxa Czornyja ;)PaulinaWi pisze: ↑pn mar 30, 2026 3:44 pm Cześć, jestem po drugim seansie serialu Narcos, oglądałam kiedyś, teraz sobie wrzuciłam dla przypomniania i szukam książek w temacie Escobara. Interesuje mnie temat jego życia rodzinnego, ale jeszcze bardziej temat struktur kartelu i jego relacji z Sicarios, którzy dla niego pracowali.
Ktoś coś poleci?
Boże tak, ta książka łamie serce
cieszę się, że Ci się sprawdziła
- Helgoslawa
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2168
- Rejestracja: śr kwie 23, 2025 9:53 am
Odgrzebuje trochę watek
ja lubię obyczajowki. Wyżej ktos pytal, ktore książki nas poruszyły. Mogę wypisać kilka moich, czytanych na przestrzeni lat, wiec moze teraz bym je inaczej potraktowała, ale tak, czy inaczej, mnie poruszyły.
"Słowik", ktorego juz tutaj wspominaliście. Dla mnie cudowny. Przeczytam tez "Kobiety", skoro polecacie. Aktualnie czytam "Wielką samotność" od autorki. Bardzo lubię "Kolor rzeczy niewidzialnych", wzruszyła mnie, moze nie tak do kosci, ale mam ogromny sentyment do tej pozycji. Polecam tez "Rywalki" od Gill Paul, "Każde kolejne lato" od C. Fortune, "Tysiąc odcieni bieli" od A. Kowalskiej-Bajor- mocna i daje cala gamę przeróżnych uczuć w trakcie czytania. "Lato, gdy mama miala zielone oczy",
"Różnica między kimś a kimkolwiek", cykl Scarlet Luck od Mony Kasten, to sa dwie książki- "Lonely heart" i "Fragile heart".
Kolejny cykl Podwójny zal - "Pisane z tobą" i "Pisane z żalem" od Aly Martinez, bardzo dobrze sie czyta.
Tak na śmiesznie- "Survivalove starcia" od Melissy Darwood, "Shuggie Bain" - naprawde dobra książka, wciąga niesamowicie.
"Ostatnie dni krolika", na tym sibie trochę popłakałam, smutna i wzruszająca.
"Jeździec miedziany", ale piereszy tom jest piękny, drugi jeszcze ok, a trzeciego nie czytajcie, bo wam zepsuje wrażenie z całości. Z wyciskaczy lez jeszcze "Czasami wołam w niebo". Poza tym uwielbiam "Zabić drozda" od H. Lee i jeszcze "To, co zostalo" od J. Picoult.
Ok, wyszedl tasiemiec z tego posta, wiec na tym poprzestane. Mogę tez polecić jakies romanse obyczajowe, jesli ktos chce
"Słowik", ktorego juz tutaj wspominaliście. Dla mnie cudowny. Przeczytam tez "Kobiety", skoro polecacie. Aktualnie czytam "Wielką samotność" od autorki. Bardzo lubię "Kolor rzeczy niewidzialnych", wzruszyła mnie, moze nie tak do kosci, ale mam ogromny sentyment do tej pozycji. Polecam tez "Rywalki" od Gill Paul, "Każde kolejne lato" od C. Fortune, "Tysiąc odcieni bieli" od A. Kowalskiej-Bajor- mocna i daje cala gamę przeróżnych uczuć w trakcie czytania. "Lato, gdy mama miala zielone oczy",
"Różnica między kimś a kimkolwiek", cykl Scarlet Luck od Mony Kasten, to sa dwie książki- "Lonely heart" i "Fragile heart".
Kolejny cykl Podwójny zal - "Pisane z tobą" i "Pisane z żalem" od Aly Martinez, bardzo dobrze sie czyta.
Tak na śmiesznie- "Survivalove starcia" od Melissy Darwood, "Shuggie Bain" - naprawde dobra książka, wciąga niesamowicie.
"Ostatnie dni krolika", na tym sibie trochę popłakałam, smutna i wzruszająca.
"Jeździec miedziany", ale piereszy tom jest piękny, drugi jeszcze ok, a trzeciego nie czytajcie, bo wam zepsuje wrażenie z całości. Z wyciskaczy lez jeszcze "Czasami wołam w niebo". Poza tym uwielbiam "Zabić drozda" od H. Lee i jeszcze "To, co zostalo" od J. Picoult.
Ok, wyszedl tasiemiec z tego posta, wiec na tym poprzestane. Mogę tez polecić jakies romanse obyczajowe, jesli ktos chce
dzięki za komentarz Helgoslawa, zapisuję sobie Twoje polecajki
jeśli podobało Ci się "Każde kolejne lato", to polecę Ci tej samej autorki "To lato będzie inne"
a najbardziej rekomenduję Abby Jimenez! Seria Part of Your World
tak sobie myślę jeszcze o tej literaturze pięknej i mogę polecić również "Niespokojnych ludzi" oraz "Mężczyznę imieniem Otto". Czekam też na 1 czerwca na nowego Backmana, czyli "My Friends" (nie wiem jaki polski tytuł będzie nosić ta pozycja).
niedługo wychodzi również nowość od Alison Aspach, jestem bardzo ciekawa, bo "Goście weselni" to było coś wyjątkowego
a no i czekam jeszcze aż mi dojdzie nowa książka od M. L. Stedman "Odległe życie" - i tutaj mam baardzo wysokie oczekiwania, bo od premiery "Światła między oceanami" minęło chyba z 14 lat..
jeśli podobało Ci się "Każde kolejne lato", to polecę Ci tej samej autorki "To lato będzie inne"
a najbardziej rekomenduję Abby Jimenez! Seria Part of Your World
tak sobie myślę jeszcze o tej literaturze pięknej i mogę polecić również "Niespokojnych ludzi" oraz "Mężczyznę imieniem Otto". Czekam też na 1 czerwca na nowego Backmana, czyli "My Friends" (nie wiem jaki polski tytuł będzie nosić ta pozycja).
niedługo wychodzi również nowość od Alison Aspach, jestem bardzo ciekawa, bo "Goście weselni" to było coś wyjątkowego
a no i czekam jeszcze aż mi dojdzie nowa książka od M. L. Stedman "Odległe życie" - i tutaj mam baardzo wysokie oczekiwania, bo od premiery "Światła między oceanami" minęło chyba z 14 lat..
- Helgoslawa
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2168
- Rejestracja: śr kwie 23, 2025 9:53 am
Dzięki:) fajnie sie tak powymieniać tytułami i doświadczeniami czytelniczymi;)Piiiniaa pisze: ↑czw kwie 09, 2026 8:15 am dzięki za komentarz Helgoslawa, zapisuję sobie Twoje polecajki![]()
jeśli podobało Ci się "Każde kolejne lato", to polecę Ci tej samej autorki "To lato będzie inne"![]()
a najbardziej rekomenduję Abby Jimenez! Seria Part of Your World![]()
tak sobie myślę jeszcze o tej literaturze pięknej i mogę polecić również "Niespokojnych ludzi" oraz "Mężczyznę imieniem Otto". Czekam też na 1 czerwca na nowego Backmana, czyli "My Friends" (nie wiem jaki polski tytuł będzie nosić ta pozycja).
niedługo wychodzi również nowość od Alison Aspach, jestem bardzo ciekawa, bo "Goście weselni" to było coś wyjątkowego![]()
a no i czekam jeszcze aż mi dojdzie nowa książka od M. L. Stedman "Odległe życie" - i tutaj mam baardzo wysokie oczekiwania, bo od premiery "Światła między oceanami" minęło chyba z 14 lat..![]()
Czytalam juz wszystko od Carley Fortune;) niestety "to lato bedzie inne" wg mnie jest najsłabsze z jej książek, ale wiadomo, każdy dostrzega cos innego:) z Abby Jimenez mi niestet nie po drodze. Czytałam "to nie może sie udac", ale kompletnie nie tego szukam w książkach;) juz lepsza byla "twój na zawsze", ale tez mnie nie powaliła niestety.
"Mężczyzna imieniem Otto" również przeczytalam, byla bardzo komfortowa i dobrze sie przez to płynęło. Natomiast "goscie weseli" niestety tez nie dla mnie, raczej brnęłam przez tekst w większości. Resztę z przyjemnością sprawdzę:)
- gunernialne
- Parzucha
- Posty: 2058
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Z takich, które przeczytałam w tym roku:
- S. Zweig, Niecierpliwość serca; historia z jednej strony miłości, a z drugiej litości, które łączą niepełnosprawną, bogatą jedynaczkę i młodego oficera
- L. Krasznahorkai, Szatańskie tango; pierwsze zdanie ciągnie się przez pół strony i może to przerazić, ale jak już wejdzie się w ten klimat to ciężko się oderwać
- O. Pavel, Śmierć pięknych saren; zbiór historii - o ojcu, o dorastaniu, o rybach; intensywność emocji
A z takich dawniej przeczytanych, które wpadły mi teraz do głowy:
- M. Haushofer, Ściana; kobieta zostaje uwięziona z kilkoma zwierzętami za niewidzialną ścianą; monotonia, codzienne czynności + krótka nowelka tej samej autorki - Zabijemy Stellę; niby klasyczna historia o byciu "tą drugą", ale jest to tak dobre..
- T. Tibuleac, Lato, gdy mama miała zielone oczy; przedstawienie jednego lata, które wspólnie spędzają umierająca matka z synem; relacje między nimi nigdy nie były proste
- S. Zweig, Niecierpliwość serca; historia z jednej strony miłości, a z drugiej litości, które łączą niepełnosprawną, bogatą jedynaczkę i młodego oficera
- L. Krasznahorkai, Szatańskie tango; pierwsze zdanie ciągnie się przez pół strony i może to przerazić, ale jak już wejdzie się w ten klimat to ciężko się oderwać
- O. Pavel, Śmierć pięknych saren; zbiór historii - o ojcu, o dorastaniu, o rybach; intensywność emocji
A z takich dawniej przeczytanych, które wpadły mi teraz do głowy:
- M. Haushofer, Ściana; kobieta zostaje uwięziona z kilkoma zwierzętami za niewidzialną ścianą; monotonia, codzienne czynności + krótka nowelka tej samej autorki - Zabijemy Stellę; niby klasyczna historia o byciu "tą drugą", ale jest to tak dobre..
- T. Tibuleac, Lato, gdy mama miała zielone oczy; przedstawienie jednego lata, które wspólnie spędzają umierająca matka z synem; relacje między nimi nigdy nie były proste
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
na mojej półce czeka jeszcze "Tamto złote lato" do nadrobieniaHelgoslawa pisze: ↑czw kwie 09, 2026 9:39 am Dzięki:) fajnie sie tak powymieniać tytułami i doświadczeniami czytelniczymi;)
Czytalam juz wszystko od Carley Fortune;) niestety "to lato bedzie inne" wg mnie jest najsłabsze z jej książek, ale wiadomo, każdy dostrzega cos innego:) z Abby Jimenez mi niestet nie po drodze. Czytałam "to nie może sie udac", ale kompletnie nie tego szukam w książkach;) juz lepsza byla "twój na zawsze", ale tez mnie nie powaliła niestety.
"Mężczyzna imieniem Otto" również przeczytalam, byla bardzo komfortowa i dobrze sie przez to płynęło. Natomiast "goscie weseli" niestety tez nie dla mnie, raczej brnęłam przez tekst w większości. Resztę z przyjemnością sprawdzę:)
ciekawa jestem, jakie masz zdanie nt. Paige Toon? ja czytałam na razie jedną jej książkę i niezbyt mi się podobała, nie ruszyła mnie ta historia, ale mam w swoich zbiorach jeszcze jedną jej pozycję i nie wiem jak się nastawić jak przyjdzie czas na nią
- Helgoslawa
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2168
- Rejestracja: śr kwie 23, 2025 9:53 am
"Tamto złote lato" tez fajne i koniecznie trzeba czytać po "kazde kolejne lato" ;)Piiiniaa pisze: ↑czw kwie 09, 2026 10:50 am na mojej półce czeka jeszcze "Tamto złote lato" do nadrobienia![]()
ciekawa jestem, jakie masz zdanie nt. Paige Toon? ja czytałam na razie jedną jej książkę i niezbyt mi się podobała, nie ruszyła mnie ta historia, ale mam w swoich zbiorach jeszcze jedną jej pozycję i nie wiem jak się nastawić jak przyjdzie czas na nią![]()
Z Paige Toon mam tak, ze czytalam "Nic nie rani tak jak milosc" i mi sie spodobała. Moze nie jest jakas wybitna, ale do polecenia ok. Dlatego później zaczęłam czytać kolejna ksiazke "Ktoś kogo znałam" i strasznie utknęłam czytelniczo. Nie miałam ochoty jej czytac, a nie chcialam zaczynac nic nowego w trakcie. Jeszcze chwile sie pomeczylam, az w koncu dałam spokoj z ta książka. Ale dam autorce szanse i spróbuję jeszcze z inną.
- Helgoslawa
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2168
- Rejestracja: śr kwie 23, 2025 9:53 am
Aha, jeszcze z takich obyczajowek nieoczywistych, ktore sa pieknie napisane i wciągają, polecam "Historię złych uczynków" od Zyskowskiej. Do przeczytania mam, tez od niej, bardziej znane "Nocami krzyczą sarny".
haha właśnie ta, która mi nie podeszła to "Nic nie rani tak jak miłość" xd a czeka mnie "Siedem razy lato"Helgoslawa pisze: ↑czw kwie 09, 2026 12:18 pm "Tamto złote lato" tez fajne i koniecznie trzeba czytać po "kazde kolejne lato" ;)
Z Paige Toon mam tak, ze czytalam "Nic nie rani tak jak milosc" i mi sie spodobała. Moze nie jest jakas wybitna, ale do polecenia ok. Dlatego później zaczęłam czytać kolejna ksiazke "Ktoś kogo znałam" i strasznie utknęłam czytelniczo. Nie miałam ochoty jej czytac, a nie chcialam zaczynac nic nowego w trakcie. Jeszcze chwile sie pomeczylam, az w koncu dałam spokoj z ta książka. Ale dam autorce szanse i spróbuję jeszcze z inną.
- Helgoslawa
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2168
- Rejestracja: śr kwie 23, 2025 9:53 am
pewnie to będzie latem, bo lubię się wprawiać w klimat porą roku z książki, jeśli to możliweHelgoslawa pisze: ↑czw kwie 09, 2026 12:38 pmto może mamy ciut inne gusta i oczekiwania ;) ale jak przeczytasz, to daj znać, czy fajna
![]()
chciałabym jeszcze znaleźć książki, obyczajówki, w typie fikcji historycznej, fajnie jakby akcja działa się w trakcie lub przed I wojną światową, ale przyjmę wszelkie rekomendacje
- Helgoslawa
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2168
- Rejestracja: śr kwie 23, 2025 9:53 am
"Jeździec miedziany" tak. Pierwszy tom to naprawdę mix różnych uczuć, ale autorka umie w realizm wojny i głodu. Choć jest tam też duzo opisów Rosji, miast, trochę takiego bajdurzenia. Ale jest naprawdę do polecenia 1 i 2 tom. 3 jest bez sensu, nic nie wnosi, wszystko psuje, ja żałuję, ze go przeczytalam.Piiiniaa pisze: ↑czw kwie 09, 2026 12:44 pm pewnie to będzie latem, bo lubię się wprawiać w klimat porą roku z książki, jeśli to możliwe![]()
chciałabym jeszcze znaleźć książki, obyczajówki, w typie fikcji historycznej, fajnie jakby akcja działa się w trakcie lub przed I wojną światową, ale przyjmę wszelkie rekomendacjeczy "Jeździec miedziany" się nada?
Za to cykl "Zawierucha" od Idy Żmijewskiej - bardzo polecam. Lżejsze, z naszego podwórka i naprawde wciąga, bardzo szybko sie czyta.
"Corka falszerza" to jest 3 tomy, tez do polecenia, ale trzeba sie trochę uzbroić w cierpliwość, bo z początku jest duzo tla wydarzen, duzo nazw i nazwisk.
No i oczywiście "Słowik" ktory tu juz był polecany, cudna książka. Jedna z moich ulubionych.