Niepopularne opinie o życiu
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry-
Exrvuninyvtvuni
- PsychoFanka
- Posty: 95
- Rejestracja: ndz lis 10, 2024 6:38 pm
Re: Niepopularne opinie o życiu
Uważam, ze bardzo często w społeczeństwie ludzie bogaci są przedstawiani, jakby bogactwo odbierało im szczęście, moralność i możliwość wyboru - pieniądze szczęścia nie dają, pierwszy milion trzeba ukraść etc Przykładowo kiedy ktoś mówi, że woli mieszkać w mieszkaniu niż w willi z basenem (typowe, kto to będzie sprzątać) zapomina, że to właśnie osoba bogata może wybrać z tych dwóch opcji, tak samo z podróżowaniem, kiedy ktoś mówi, że zwiedzanie z plecakiem na własną rękę to jest jedyna właściwa forma - bogaci w resortach przecież też mogą sobie dobrowolnie wyjść i przejść się z dala od głównej ulicy i potem wrócić do pokoju z klimatyzacją i widokiem na ocean. Bogaci mogą być samotni, smutni - tak samo jak biedni, mogą być dobrym lub złym człowiekiem - w finalnym rozrachunku nie muszą się martwić o dach nad głową czy odbijać karty w fabryce, więc ten czynnik działa bardziej na plus niż na minus 
Nie zgodzę się z tym. Według mnie to bardzo popularna opinia, ale założenie, że z lenistwa jest błędne. Ja rzucę raczej niepopularną opinią, że przeciętna kobieta nie jest stworzona do zarabiania pieniędzy (oczywiście, że potrafi zarabiać, czasem lepiej niż mężczyzna, ale zwykle okupuje to większymi wyrzeczeniami, zdrowiem, poświeceniem, koniecznością wychodzenia ze strefy komfortu o wiele częściej niż mężczyzna). Dużo kobiet woli zrobić coś, co naturalnie jest bardziej ich domeną - empatia, chęć opieki nad innymi i sprawdzanie się w tym, stąd wybór zostania w domu. I nie oszukujmy się, przecietnie kobiety są lepsze w prowadzeniu domu i opiece nad innymi.gunernialne pisze: ↑czw lut 26, 2026 3:20 pm Największą motywacją kobiet do zostania trad wife jest ich lenistwo
- gunernialne
- Parzucha
- Posty: 2052
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
To chyba jakieś dwa osobne żarty? X DGabajubu pisze: ↑ndz kwie 05, 2026 10:40 pm Nie zgodzę się z tym. Według mnie to bardzo popularna opinia, ale założenie, że z lenistwa jest błędne. Ja rzucę raczej niepopularną opinią, że przeciętna kobieta nie jest stworzona do zarabiania pieniędzy (oczywiście, że potrafi zarabiać, czasem lepiej niż mężczyzna, ale zwykle okupuje to większymi wyrzeczeniami, zdrowiem, poświeceniem, koniecznością wychodzenia ze strefy komfortu o wiele częściej niż mężczyzna). Dużo kobiet woli zrobić coś, co naturalnie jest bardziej ich domeną - empatia, chęć opieki nad innymi i sprawdzanie się w tym, stąd wybór zostania w domu. I nie oszukujmy się, przecietnie kobiety są lepsze w prowadzeniu domu i opiece nad innymi.
Chłopy statystycznie zaczynają pracę wcześniej, przechodzą na emeryturę później. Do tego pracują w cięższych warunkach i do tego jeszcze umierają wcześniej a Ty co mówisz X DDDD
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
- gunernialne
- Parzucha
- Posty: 2052
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Nie mogę edytować mojej pierwszej odpowiedzi, więc muszę tak.Gabajubu pisze: ↑ndz kwie 05, 2026 10:40 pm Nie zgodzę się z tym. Według mnie to bardzo popularna opinia, ale założenie, że z lenistwa jest błędne. Ja rzucę raczej niepopularną opinią, że przeciętna kobieta nie jest stworzona do zarabiania pieniędzy (oczywiście, że potrafi zarabiać, czasem lepiej niż mężczyzna, ale zwykle okupuje to większymi wyrzeczeniami, zdrowiem, poświeceniem, koniecznością wychodzenia ze strefy komfortu o wiele częściej niż mężczyzna). Dużo kobiet woli zrobić coś, co naturalnie jest bardziej ich domeną - empatia, chęć opieki nad innymi i sprawdzanie się w tym, stąd wybór zostania w domu. I nie oszukujmy się, przecietnie kobiety są lepsze w prowadzeniu domu i opiece nad innymi.
Ta Twoja pierwsza opinia jest tak absurdalna, że sama musiałaś ją jakoś podratować i finalnie wyszło Ci z tego:
- przeciętna kobieta nie jest stworzona do zarabiania
- oczywiście potrafi zarabiać
- potrafi zarabiać lepiej niż mężczyzna
No be for real xd to albo w jedną, albo w drugą stronę ta opinia.
Dalej. Wymieniłaś wyrzeczenia, zdrowie, poświęcenie i konieczność wychodzenia ze strefy komfortu.
Proszę Cię. Może tak się nam wydaje bo jako kobiety lepiej sygnalizujemy swoje problemy, ale czy naprawdę w to wierzysz?
- Wśród osób, które wykonują ciężką pracę fizyczną ok. 70% to mężczyźni.
- Przed osiągnięciem pełnoletności pracuje już co dziewiąty chłopak i co czternasta dziewczyna (gdzie chłopcy od razu skręcają w stronę "budowlanka" a dziewczęta w stronę "opieka")
- Co najmniej 350 tysięcy mężczyzn pracuje w warunkach zagrożenia - prawie pięciokrotnie więcej niż kobiet.
- Co drugi dzień mężczyzna ginie w pracy. Codziennie około 110 ulega wypadkom.
Dodatkowo:
- Niestabilność zatrudnienia dotyczy 19,6% pracowników i 11,8% pracowniczek.
- Mężczyźni dwukrotnie częściej od kobiet pracują na czarno.
- Bezrobocie silniej odbija się na zdrowiu i samopoczuciu mężczyzn, gdyż to oni częściej utrzymują rodziny.
- Polska jest ostatnim krajem w UE, który utrzymuje nierówny wiek emerytalny.*
*Zdania te pochodzą z książki: M. Gulczyński, Mężczyźni, s. 152-187. Tam są też odesłania do konkretnych statystyk oczywiście.
Nie chcę żeby to wyglądało jak jakieś celowe umniejszanie problemom kobiet w kontekście pracy zawodowej, ale po prostu nie mogę zgodzić się z tym co napisałaś
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
-
staratwoja
- BlondDoczep
- Posty: 132
- Rejestracja: czw gru 12, 2024 1:32 pm
Nie rozumiem powszechnego włażenia bogatszym w dupę, automatycznego przypisywania im pozytywnych cech, usprawiedliwiania miliarderów. Szczególnie, gdy wychodzi to od osób przeciętnie majętnych, którym na ogół bliżej do zostania żulem niż CEO. Fascynuje mnie, jak wielu Polaków opowiada się wbrew własnym interesom. Jeszcze punkt widzenia typu: krytykujesz - zazdrościsz xd Nie każdy panicznie boi się bycia uznanym za biedaka i nie każdy marzy o nieograniczonej konsumpcji
-
koparka_walec
- RoyalBaby
- Posty: 28
- Rejestracja: śr paź 29, 2025 6:51 pm
Dodałbym do tego uwielbienie celebrytów, patocelebrytów, gangsterów, itd.staratwoja pisze: ↑pn kwie 06, 2026 12:33 am Nie rozumiem powszechnego włażenia bogatszym w dupę, automatycznego przypisywania im pozytywnych cech, usprawiedliwiania miliarderów. Szczególnie, gdy wychodzi to od osób przeciętnie majętnych, którym na ogół bliżej do zostania żulem niż CEO. Fascynuje mnie, jak wielu Polaków opowiada się wbrew własnym interesom. Jeszcze punkt widzenia typu: krytykujesz - zazdrościsz xd Nie każdy panicznie boi się bycia uznanym za biedaka i nie każdy marzy o nieograniczonej konsumpcji
Ile to razy słyszałem powoływanie się na słowa jakiegoś celebryty na jakiś tam temat, że niby samo to że jest sławny miałoby znaczyć że jego słowa powinny być więcej warte niż szarego człowieka. Inny przykład to pytanie celebrytów w tv na tematy na które nie mają zielonego pojęcia: głównie polityka, ale też zdrowie i technologia.
Gangsterzy - ręce mi opadają gdy słyszę, że znajomi kupują książki o tych ludziach, fascynują się nimi, chcą więcej i więcej. To są zbrodniarze, o których świat powinien natychmiast zapomnieć, a nie kupować ich książki. Wiem, że perspektywa by im się zmieniła, gdyby przeżyli to co przeżyły ofiary tych ludzi, ale nie rozumiem, dlaczego już teraz nie mogą przyjąć takiej perspektywy.
Podobnie uwielbianie Putina przed wojną na Ukrainie - że to twardy przywódca, nie miękka europejska faja i takiego powinniśmy mieć i my. Tylko zdawali się zapominać, że jest on twardy przede wszystkim dla swoich własnych obywateli.
To będzie straszne, ale uważam, że gdyby w Polsce pojawiła się opcja tego rodzaju dyktatury jak putinowska, to ludzie by na to głosowali i jeszcze się cieszyli, że mamy "silnego przywódcę". Nawet jakby sytuacja ekonomiczna była coraz gorsza, już nie mówiąc o wolności. Niestety, w tej chwili społeczeństwo jest tak nienawistne i spragnione jakiejś krwi/potęgi/dziwnie rozumianej sprawiedliwości, że zupełnie poważnie widzę szansę dla tego rodzaju kandydata/partii. Tylko to nie mógłby być taki goguś jak Mentzen. A jakby wygadywał jakieś głupoty i atakował Niemców, Francuzów czy Brytyjczyków, a sprzyjał Rosji, to ludzie by klaskali.koparka_walec pisze: ↑pn kwie 06, 2026 1:23 am Podobnie uwielbianie Putina przed wojną na Ukrainie - że to twardy przywódca, nie miękka europejska faja i takiego powinniśmy mieć i my. Tylko zdawali się zapominać, że jest on twardy przede wszystkim dla swoich własnych obywateli.
-
123wiosna123
- Milion subskrypcji
- Posty: 4306
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am
Ta opinia jest żałosna ze nawet brak mi słówGabajubu pisze: ↑ndz kwie 05, 2026 10:40 pm Nie zgodzę się z tym. Według mnie to bardzo popularna opinia, ale założenie, że z lenistwa jest błędne. Ja rzucę raczej niepopularną opinią, że przeciętna kobieta nie jest stworzona do zarabiania pieniędzy (oczywiście, że potrafi zarabiać, czasem lepiej niż mężczyzna, ale zwykle okupuje to większymi wyrzeczeniami, zdrowiem, poświeceniem, koniecznością wychodzenia ze strefy komfortu o wiele częściej niż mężczyzna). Dużo kobiet woli zrobić coś, co naturalnie jest bardziej ich domeną - empatia, chęć opieki nad innymi i sprawdzanie się w tym, stąd wybór zostania w domu. I nie oszukujmy się, przecietnie kobiety są lepsze w prowadzeniu domu i opiece nad innymi.
Nie wierzę, że mamy 2026 rok, a ty powtarzasz mizoginistyczną propagandę patriarchalnego kapitalizmu z XIX wieku, która miała na celu zredukować kobiety tylko do roli matek i zniechęcić je do nauki i pracy zarobkowej. To pierdolenie o tym, że role opiekuńcze są dla kobiet naturalne to gówno prawda. Doedukuj się w kwestii pracy reprodukcyjnej i ile PKB tworzy nieodpłatna PRACA kobiet.Gabajubu pisze: ↑ndz kwie 05, 2026 10:40 pm Nie zgodzę się z tym. Według mnie to bardzo popularna opinia, ale założenie, że z lenistwa jest błędne. Ja rzucę raczej niepopularną opinią, że przeciętna kobieta nie jest stworzona do zarabiania pieniędzy (oczywiście, że potrafi zarabiać, czasem lepiej niż mężczyzna, ale zwykle okupuje to większymi wyrzeczeniami, zdrowiem, poświeceniem, koniecznością wychodzenia ze strefy komfortu o wiele częściej niż mężczyzna). Dużo kobiet woli zrobić coś, co naturalnie jest bardziej ich domeną - empatia, chęć opieki nad innymi i sprawdzanie się w tym, stąd wybór zostania w domu. I nie oszukujmy się, przecietnie kobiety są lepsze w prowadzeniu domu i opiece nad innymi.
-
123wiosna123
- Milion subskrypcji
- Posty: 4306
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am
Tu nawet nie chodzi o nieodpłatna prace kobiet ale o jakies średniowieczne przekonania o tym ze kobiety maja opiekowac sie innymi podczas gdy facetom również nieźle to wychodzi, albo juz hitem jest pisanie jak zle wpływa praca na kobiety. Średniowiecze pełna paraClarion pisze: ↑pn kwie 06, 2026 11:43 am Nie wierzę, że mamy 2026 rok, a ty powtarzasz mizoginistyczną propagandę patriarchalnego kapitalizmu z XIX wieku, która miała na celu zredukować kobiety tylko do roli matek i zniechęcić je do nauki i pracy zarobkowej. To pierdolenie o tym, że role opiekuńcze są dla kobiet naturalne to gówno prawda. Doedukuj się w kwestii pracy reprodukcyjnej i ile PKB tworzy nieodpłatna PRACA kobiet.
Tak zupełnie serio pytam, na jakiej podstawie to stwierdzasz? Bo ja uważam, że właśnie kobiety w zorganizowanych środowiskach pracy (np. korporacja) radzą sobie lepiej niż mężczyźni, a mężczyźni nie nadążają. Dzisiejsze nowoczesne miejsca pracy premiują to, co kobiety generalnie robią lepiej, nawet jeśli to kwestia wychowania. Czyli równowaga, porządek, zasady, praca w zorganizowany sposób, niska konfliktowość, umiejętność pracy w zespole. Jednocześnie eliminuje się to, co dawniej sprawiało, że kobietom było ciężej. Jest pomoc dla matek, przedszkola i żłobki. Za seksistowskie żarciki pan ląduje na dywaniku u HR, a dyrektor HR to na 99% kobieta. Jak obserwuję obecnie korporacje, to praktycznie wszyscy starzy dyrektorzy biorą na swoich następców kobiety. To one są bardziej pracowite, zdeterminowane, zorganizowane.Gabajubu pisze: ↑ndz kwie 05, 2026 10:40 pm Nie zgodzę się z tym. Według mnie to bardzo popularna opinia, ale założenie, że z lenistwa jest błędne. Ja rzucę raczej niepopularną opinią, że przeciętna kobieta nie jest stworzona do zarabiania pieniędzy (oczywiście, że potrafi zarabiać, czasem lepiej niż mężczyzna, ale zwykle okupuje to większymi wyrzeczeniami, zdrowiem, poświeceniem, koniecznością wychodzenia ze strefy komfortu o wiele częściej niż mężczyzna). Dużo kobiet woli zrobić coś, co naturalnie jest bardziej ich domeną - empatia, chęć opieki nad innymi i sprawdzanie się w tym, stąd wybór zostania w domu. I nie oszukujmy się, przecietnie kobiety są lepsze w prowadzeniu domu i opiece nad innymi.
- gunernialne
- Parzucha
- Posty: 2052
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Nie ekscytują mnie wyprawy i odkrycia kosmiczne. Rozumiem, że to szansa na ogromny rozwój nauki, ale uważam, że nie powinniśmy ingerować "w kosmos". Wystarczająco złego robimy z naszą planetą, nie musimy niszczyć kolejnych
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
- iksde12345
- LouiBag
- Posty: 308
- Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm
Mam 25 lat rocznikowo i mam wrażenie że ja do swojego pokolenia nie pasuję. Uważam, że młodemu pokoleniu (i ludziom młodszym ode mnie) brakuje kultury i chociażby podstawowego RiGCzu. Przy czym po słowie "kultura" nie mam na myśli zaczytywanie się w dziełach Mickiewicza czy innego Szekspira albo chodzenie do muzeum jako hobby. Mam na myśli chociażby minimum powagi podejścia do tematu do jakiego się podchodzi albo chociażby nie obgadywaniu za plecami kogoś kogo się uważa za chocby minimalnie "dziwnego" albo odstającego od normy swoim zachowaniem, podejściem do życia, nawykami, itd. Kultura to jest minimum empatii do kogoś kto nie jest produktywny bo ma jakiś gorszy czas w życiu czy coś. Albo chwilowo mniej pieniędzy czy jakieś problemy na tle psychicznym, których też społeczeństwo w ogóle nie rozumie i myśli, że nawet depresję można wyleczyć mówiąc "weź się w garść" albo "inni mają gorzej", już nie mówiąc o bardziej skomplikowanych tematach jak spektrum autyzmu czy ADHD
Jak u mnie na studiach patrzę, że każdy jest dla siebie wilkiem, że każdy ma się za konkurenta na rynku pracy to aż mi się rzygać chce. A w większości są to ludzie młodzi, którzy są wychowani w dobrobycie i wyhuhani przez rodziców i im się w d.. poprzewracało i z samego faktu uważają się za lepszych, gdzie wśród starszych millenioalsow i pokoleniu X znajdowałam więcej empatii i zrozumienia i się lepiej z nimi dogaduję, bo jest w nich więcej pokory wobec życia i mniej zmanierowana przez co ja się nie muszę stresować.
Musiałam się wygadać uff
Jak u mnie na studiach patrzę, że każdy jest dla siebie wilkiem, że każdy ma się za konkurenta na rynku pracy to aż mi się rzygać chce. A w większości są to ludzie młodzi, którzy są wychowani w dobrobycie i wyhuhani przez rodziców i im się w d.. poprzewracało i z samego faktu uważają się za lepszych, gdzie wśród starszych millenioalsow i pokoleniu X znajdowałam więcej empatii i zrozumienia i się lepiej z nimi dogaduję, bo jest w nich więcej pokory wobec życia i mniej zmanierowana przez co ja się nie muszę stresować.
Musiałam się wygadać uff
-
Rzeka.chaosu
- PoranneKapuczino
- Posty: 1794
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Korporacje to wbrew pozorom tzw. miękkie środowisko. Jest dużo wygody, kawusie, lunche, praca przy komputerze, co nie oznacza, że nie ma stresu. Ale takie podstawy funcjonowania infrastruktury, sprawy techniczne, fizyczne, w trudnych warunkach - ogarniają jednak mężczyźni. Ja podziwiam tych ludzi i jednocześnie im współczuję.lalisa pisze: ↑pn kwie 06, 2026 1:07 pm Tak zupełnie serio pytam, na jakiej podstawie to stwierdzasz? Bo ja uważam, że właśnie kobiety w zorganizowanych środowiskach pracy (np. korporacja) radzą sobie lepiej niż mężczyźni, a mężczyźni nie nadążają. Dzisiejsze nowoczesne miejsca pracy premiują to, co kobiety generalnie robią lepiej, nawet jeśli to kwestia wychowania. Czyli równowaga, porządek, zasady, praca w zorganizowany sposób, niska konfliktowość, umiejętność pracy w zespole. Jednocześnie eliminuje się to, co dawniej sprawiało, że kobietom było ciężej. Jest pomoc dla matek, przedszkola i żłobki. Za seksistowskie żarciki pan ląduje na dywaniku u HR, a dyrektor HR to na 99% kobieta. Jak obserwuję obecnie korporacje, to praktycznie wszyscy starzy dyrektorzy biorą na swoich następców kobiety. To one są bardziej pracowite, zdeterminowane, zorganizowane.
Czekaj, ale teraz trochę wchodzisz w typową narrację, że kobiety mają łatwą pracę, a mężczyźni trudną i wymagającą podziwu. Rozmawiamy o korpo. W korpo obie płcie mają i bardzo trudną pracę specjalistyczną, i tę prostą. Nie ma reguły. Poza korpo oczywiście na platformie wiertniczej pracuje raczej mężczyzna niż kobieta, ale tak generalnie mało kto pracuje w takim miejscu. Świat działa nie tylko dlatego, że istnieje elektryk i budowlaniec, ale też dlatego, że istnieje lekarka (w Polsce w większości kobiety), laborantka (też głównie kobiety) czy przedszkolanka. Wszystko jest potrzebne, aby świat działał. Często umniejsza się pracy opiekuńczej kobiet i tak samo często się zapomina, że kobiety wykonują codziennie pracę fizyczną, bo są pracownicami wszelkiej maści hurtowni, sektora przemysłowego, sklepów, sortowni - i to wszystko za psie pieniądze. Są pielęgniarkami, opiekunkami. Moja mama ostatnie 20 lat przed emeryturą pracowała fizycznie w trudnych warunkach i w tym zakładzie większość pracowników to były kobiety.Rzeka.chaosu pisze: ↑pn kwie 06, 2026 7:59 pm Korporacje to wbrew pozorom tzw. miękkie środowisko. Jest dużo wygody, kawusie, lunche, praca przy komputerze, co nie oznacza, że nie ma stresu. Ale takie podstawy funcjonowania infrastruktury, sprawy techniczne, fizyczne, w trudnych warunkach - ogarniają jednak mężczyźni. Ja podziwiam tych ludzi i jednocześnie im współczuję.
-
Rzeka.chaosu
- PoranneKapuczino
- Posty: 1794
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Zerknij sobie na strategiczne branże - o tym piszę. Bez surowców, bez infrastruktury, bez transportu, bez rolnictwa, budownictwa, itp. - i lekarka i laborantka miałby problem, 1 gdzie pracować, 2 na czym pracować. Nie byłoby ani sprzętu, ani odczynników, ani nawet laboratorium. Tu staram się być obiaktywna - strategiczne branże są zdominowane przez mężczyzn i to po prostu fakt.lalisa pisze: ↑pn kwie 06, 2026 8:18 pm Czekaj, ale teraz trochę wchodzisz w typową narrację, że kobiety mają łatwą pracę, a mężczyźni trudną i wymagającą podziwu. Rozmawiamy o korpo. W korpo obie płcie mają i bardzo trudną pracę specjalistyczną, i tę prostą. Nie ma reguły. Poza korpo oczywiście na platformie wiertniczej pracuje raczej mężczyzna niż kobieta, ale tak generalnie mało kto pracuje w takim miejscu. Świat działa nie tylko dlatego, że istnieje elektryk i budowlaniec, ale też dlatego, że istnieje lekarka (w Polsce w większości kobiety), laborantka (też głównie kobiety) czy przedszkolanka. Wszystko jest potrzebne, aby świat działał. Często umniejsza się pracy opiekuńczej kobiet i tak samo często się zapomina, że kobiety wykonują codziennie pracę fizyczną, bo są pracownicami wszelkiej maści hurtowni, sektora przemysłowego, sklepów, sortowni - i to wszystko za psie pieniądze. Są pielęgniarkami, opiekunkami. Moja mama ostatnie 20 lat przed emeryturą pracowała fizycznie w trudnych warunkach i w tym zakładzie większość pracowników to były kobiety.
-
ballerinacappuccina
- Koczkodan
- Posty: 103
- Rejestracja: pt kwie 25, 2025 11:53 am
Tak to jest jak mąż za bardzo poluzuje łańcuch w kuchni i rzeka chaosu dorwie się do internetu.Rzeka.chaosu pisze: ↑pn kwie 06, 2026 7:59 pm Korporacje to wbrew pozorom tzw. miękkie środowisko. Jest dużo wygody, kawusie, lunche, praca przy komputerze, co nie oznacza, że nie ma stresu. Ale takie podstawy funcjonowania infrastruktury, sprawy techniczne, fizyczne, w trudnych warunkach - ogarniają jednak mężczyźni. Ja podziwiam tych ludzi i jednocześnie im współczuję.
-
123wiosna123
- Milion subskrypcji
- Posty: 4306
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am
No dobrze ale co to właściwie zmienia? To znaczy jak bylo w jednym z postów wyżej ze kobiety właściwie powinny siedzieć w domu bo stworzone sa do opieki nad innymi i prace je stresuje? XdRzeka.chaosu pisze: ↑pn kwie 06, 2026 10:01 pm Zerknij sobie na strategiczne branże - o tym piszę. Bez surowców, bez infrastruktury, bez transportu, bez rolnictwa, budownictwa, itp. - i lekarka i laborantka miałby problem, 1 gdzie pracować, 2 na czym pracować. Nie byłoby ani sprzętu, ani odczynników, ani nawet laboratorium. Tu staram się być obiaktywna - strategiczne branże są zdominowane przez mężczyzn i to po prostu fakt.
Jeden nadaje sie do jakiejś pracy a druga osoba do innej. Zreszta i w zawodach typowo męskich sa kobiety więc ja nie wiem o czym jest ta dyskusja
-
Rzeka.chaosu
- PoranneKapuczino
- Posty: 1794
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Grażynko ustosunkuj się marytorycznie, zamiast wymyślać epitety pod moim adresem.ballerinacappuccina pisze: ↑pn kwie 06, 2026 10:17 pm Tak to jest jak mąż za bardzo poluzuje łańcuch w kuchni i rzeka chaosu dorwie się do internetu.
"Kluczowe strategiczne sektory globalne:
Energetyka i paliwa: Zapewnienie dostaw surowców (ropa, gaz) oraz rozwój OZE są fundamentem bezpieczeństwa narodowego.
Nowe technologie i IT: Produkcja półprzewodników, rozwój sztucznej inteligencji (AI), telekomunikacja (5G/6G) oraz cyberbezpieczeństwo.
Przemysł zbrojeniowy: Kluczowy dla bezpieczeństwa militarnego i suwerenności.
Surowce krytyczne i metale: Wydobycie i przetwórstwo miedzi, litu, kobaltu oraz pierwiastków ziem rzadkich niezbędnych dla transformacji cyfrowej i energetycznej.
Finanse i bankowość: Systemy płatnicze i stabilność sektora finansowego są filarami gospodarki.
Logistyka i transport: Łańcuchy dostaw, transport morski i lotniczy, które zapewniają przepływ towarów. "
-
ballerinacappuccina
- Koczkodan
- Posty: 103
- Rejestracja: pt kwie 25, 2025 11:53 am
Grażynko, każda z nas potrafi używać chata GPT, ale poza tym mamy własny rozum.Rzeka.chaosu pisze: ↑pn kwie 06, 2026 10:22 pm Grażynko ustosunkuj się marytorycznie, zamiast wymyślać epitety pod moim adresem.
"Kluczowe strategiczne sektory globalne:
Energetyka i paliwa: Zapewnienie dostaw surowców (ropa, gaz) oraz rozwój OZE są fundamentem bezpieczeństwa narodowego.
Nowe technologie i IT: Produkcja półprzewodników, rozwój sztucznej inteligencji (AI), telekomunikacja (5G/6G) oraz cyberbezpieczeństwo.
Przemysł zbrojeniowy: Kluczowy dla bezpieczeństwa militarnego i suwerenności.
Surowce krytyczne i metale: Wydobycie i przetwórstwo miedzi, litu, kobaltu oraz pierwiastków ziem rzadkich niezbędnych dla transformacji cyfrowej i energetycznej.
Finanse i bankowość: Systemy płatnicze i stabilność sektora finansowego są filarami gospodarki.
Logistyka i transport: Łańcuchy dostaw, transport morski i lotniczy, które zapewniają przepływ towarów. "
-
Rzeka.chaosu
- PoranneKapuczino
- Posty: 1794
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
To użyj czata i ustosunkuj się - czy napisałam coś niezgodnego z faktami. Kropeczka z mojej strony.ballerinacappuccina pisze: ↑pn kwie 06, 2026 10:25 pm Grażynko, każda z nas potrafi używać chata GPT, ale poza tym mamy własny rozum.
-
ballerinacappuccina
- Koczkodan
- Posty: 103
- Rejestracja: pt kwie 25, 2025 11:53 am
Nie ty napisałaś, tylko czat. Sama byś przecież tego nie wymyśliła, połowę z tych słów pewnie zobaczyłaś pierwszy raz na oczy. Nie potrzebuję używać AI, potrafię myśleć samodzielnie.Rzeka.chaosu pisze: ↑pn kwie 06, 2026 10:30 pm To użyj czata i ustosunkuj się - czy napisałam coś niezgodnego z faktami. Kropeczka z mojej strony.
Przecież we wszystkich tych branżach pracuje coraz więcej kobiet. Kiedyś nie miały do nich dojścia, teraz jest coraz lepiej. Sama pracuje w męskiej branży i jest tam dużo bardzo mądrych babek, mocnych technicznie.Rzeka.chaosu pisze: ↑pn kwie 06, 2026 10:22 pm Grażynko ustosunkuj się marytorycznie, zamiast wymyślać epitety pod moim adresem.
"Kluczowe strategiczne sektory globalne:
Energetyka i paliwa: Zapewnienie dostaw surowców (ropa, gaz) oraz rozwój OZE są fundamentem bezpieczeństwa narodowego.
Nowe technologie i IT: Produkcja półprzewodników, rozwój sztucznej inteligencji (AI), telekomunikacja (5G/6G) oraz cyberbezpieczeństwo.
Przemysł zbrojeniowy: Kluczowy dla bezpieczeństwa militarnego i suwerenności.
Surowce krytyczne i metale: Wydobycie i przetwórstwo miedzi, litu, kobaltu oraz pierwiastków ziem rzadkich niezbędnych dla transformacji cyfrowej i energetycznej.
Finanse i bankowość: Systemy płatnicze i stabilność sektora finansowego są filarami gospodarki.
Logistyka i transport: Łańcuchy dostaw, transport morski i lotniczy, które zapewniają przepływ towarów. "
- agbmrctorakwin
- GreckieWakacje
- Posty: 283
- Rejestracja: sob mar 16, 2024 3:27 pm
A ochrona zdrowia to także miękkie środowisko? Bo właśnie w ochronie zdrowia pracuje znacznie więcej kobiet niż mężczyzn. Można by było tak wymieniać bez końca bo są profesje bardziej popularne dla kobiet i są takie gdzie jest więcej mężczyzn - co nie powinno być umniejszające dla żadnej z tych grup. I świat to nie tylko infrastruktura, bo nawet najnowocześniejsze budynki i drogi są bezużyteczne bez sprawnego systemu opieki, edukacji i ochrony zdrowia, które utrzymują społeczeństwo "w kupie" (i są przy okazji zdominowane przez kobiety).Rzeka.chaosu pisze: ↑pn kwie 06, 2026 7:59 pm Korporacje to wbrew pozorom tzw. miękkie środowisko. Jest dużo wygody, kawusie, lunche, praca przy komputerze, co nie oznacza, że nie ma stresu. Ale takie podstawy funcjonowania infrastruktury, sprawy techniczne, fizyczne, w trudnych warunkach - ogarniają jednak mężczyźni. Ja podziwiam tych ludzi i jednocześnie im współczuję.
-
Rzeka.chaosu
- PoranneKapuczino
- Posty: 1794
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Nie oceniaj mnie swoją miarą.ballerinacappuccina pisze: ↑pn kwie 06, 2026 10:33 pm Nie ty napisałaś, tylko czat. Sama byś przecież tego nie wymyśliła, połowę z tych słów pewnie zobaczyłaś pierwszy raz na oczy. Nie potrzebuję używać AI, potrafię myśleć samodzielnie.