Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Najgorsza rzecz, jaka spotkała Was w pracy

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Eatalia
KlasaBiznes
Posty: 571
Rejestracja: wt mar 26, 2024 11:25 am

Najgorsza rzecz, jaka spotkała Was w pracy

Post autor: Eatalia »

Co było najgorszą rzeczą, jaką spotkała Was w pracy? Czy skłoniło Was to do odejścia (od razu/po czasie)?
Pejczyk Pandory
KlasaBiznes
Posty: 561
Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm

Post autor: Pejczyk Pandory »

Eatalia pisze: ndz gru 14, 2025 1:53 pm Co było najgorszą rzeczą, jaką spotkała Was w pracy? Czy skłoniło Was to do odejścia (od razu/po czasie)?
Dużo możnaby wymieniać, ale najbardziej absurdalne jak kiedyś dostałam op***dol od szefowej narcystycznej psycholki za to, że spojrzałam na nią w niewłaściwy sposób 🤣 cokolwiek to znaczy. Prawdopodobnie chodziło o to, że jako jedyna w firmie nie kiwałam posłusznie łbem w górę i w dół na znak uznania za każdym razem jak szefowa pie**** swoje mądrości.
smutna_zaba
Skarpeta Rakieta
Posty: 77
Rejestracja: sob kwie 29, 2023 11:41 pm

Post autor: smutna_zaba »

Eatalia pisze: ndz gru 14, 2025 1:53 pm Co było najgorszą rzeczą, jaką spotkała Was w pracy? Czy skłoniło Was to do odejścia (od razu/po czasie)?
Zrobienie mi awantury za to, że moja poprzedniczka wypełniła nieczytelnie dokument, a inna pracownica wsadziła go w inne miejsce niż zawsze i nie poinformowała o tym reszty zespołu.

+ Przekonanie, że onboarding i jakieś konkretne szkolenie to rzecz zbędna: uczymy się poprzez opierdol, wysłuchiwanie szyderstw i doprowadzanie wszystkich po kolei do płaczu ("To takie początki! Zawsze jest trudno!")
PEONIA
Collagen z chlorellą
Posty: 3878
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

ooo Panie. XD jedna? Ja to książkę o tym kiedyś wydam ;P
Eatalia
KlasaBiznes
Posty: 571
Rejestracja: wt mar 26, 2024 11:25 am

Post autor: Eatalia »

PEONIA pisze: ndz sty 11, 2026 1:04 pm ooo Panie. XD jedna? Ja to książkę o tym kiedyś wydam ;P
Dawaj jakieś mięcho, może zachęcisz do kupna 😂
Terakota

Post autor: Terakota »

Eatalia pisze: ndz gru 14, 2025 1:53 pm Co było najgorszą rzeczą, jaką spotkała Was w pracy? Czy skłoniło Was to do odejścia (od razu/po czasie)?
Moja koleżanka z biura narobiła szkód, puściła nie te pliki do klienta. Wysłała do mnie błagalnego SMSa aby nie mówić o tym nikomu bo wyleci z roboty. Pokryła koszty z własnej kieszeni więc ok, zachowałam się po dzentelmeńsku i nikomu o tym nie powiedziałam. Jakiś miesiąc później zdarzyło mi się wyjść 2h wcześniej z pracy, co było wcześniej uzgodnione z szefem. Na następny dzień dowiaduję się, że poszła skarga na mnie do szefostwa - tak, od tej właśnie dziewczyny 🙈
Magda0888
SkrzydełkaZhooters
Posty: 208
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Post autor: Magda0888 »

Terakota pisze: czw sty 22, 2026 6:44 pm Moja koleżanka z biura narobiła szkód, puściła nie te pliki do klienta. Wysłała do mnie błagalnego SMSa aby nie mówić o tym nikomu bo wyleci z roboty. Pokryła koszty z własnej kieszeni więc ok, zachowałam się po dzentelmeńsku i nikomu o tym nie powiedziałam. Jakiś miesiąc później zdarzyło mi się wyjść 2h wcześniej z pracy, co było wcześniej uzgodnione z szefem. Na następny dzień dowiaduję się, że poszła skarga na mnie do szefostwa - tak, od tej właśnie dziewczyny 🙈
Co za kur*a. Współczuję.
Melba
Szarlotta
Posty: 442
Rejestracja: śr sty 13, 2021 4:27 pm

Post autor: Melba »

smutna_zaba pisze: śr gru 17, 2025 10:10 pm Zrobienie mi awantury za to, że moja poprzedniczka wypełniła nieczytelnie dokument, a inna pracownica wsadziła go w inne miejsce niż zawsze i nie poinformowała o tym reszty zespołu.

+ Przekonanie, że onboarding i jakieś konkretne szkolenie to rzecz zbędna: uczymy się poprzez opierdol, wysłuchiwanie szyderstw i doprowadzanie wszystkich po kolei do płaczu ("To takie początki! Zawsze jest trudno!")
Moja koleżanka przez chwilę była agentką nieruchomości i od szefowej usłyszała, że ma nie robić min 😉

Ja kiedyś- jak dostałam pierwszą pracę po studiach- wytrzymałam w niej dwa dni, bo nie można się było odzywać xd to było małe biuro typu open space i jak pracownicy chcieli/musieli coś omówić to dosłownie przyklejali się do siebie głowami i szeptali. Uznałam, że to troszkę dziwne jest xd
lalamonia
Tritonotti
Posty: 176
Rejestracja: wt mar 11, 2025 2:39 pm

Post autor: lalamonia »

Najgorsza to taka, kiedy firma, w której pracowałam, plajtowała, ale bali się do tego przyznać :') Pod koniec pracy tam zostałam sama w dziale i musiałam odwalać robotę za 4 osoby, a potem szef do mnie wydzwaniał i błagał, żebym jednak wycofała wypowiedzenie :')