Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Brida
Migocząca Świeczka
Posty: 363
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: Brida »

Odnośnie marnowania żywności, to moja niepopularna opinia jest taka, że mięso powinno być sprzedawane wyłącznie albo w 90% mrożone, bo tu termin przydatności świeżego jest super krótki i dlatego tyle się go marnuje. A przecież zabito zwierzę, żeby je pozyskać. Sama nie jem mięsa, ale wiem, że są ludzie, którzy nie wyobrażają sobie bez niego życia, więc niech chociaż mają świadomość, że jak już to biedne zwierzę musiało pójść na rzeź, to niech będzie z tego jakiś pożytek, a nie wyrzucanie do kosza....
Awatar użytkownika
julygirl
Currently:home
Posty: 1104
Rejestracja: śr lip 17, 2024 9:04 am

Post autor: julygirl »

g_girl pisze: czw lut 05, 2026 12:30 am

Porównywanie cen w kawiarniach polskich do włoskich uważam za absurd (te ich kawiarenki nie oferują mleka roślinnego w cenie, kącików z zabawkami dla dzieci, gniazdek do komputera i możliwości siedzenia przez pół dnia nad jedną kawą, nie inwestują też w fancy wystrój i wynajem dużego lokalu).
To ja mam zupełnie inne spostrzeżenie. Uważam, ze włoskie kawiarenki są urocze, maja świetna kawę w cenie nawet 0.70 euro, a za 1-2 EUR juz sie kupi naprawde dobra kawę. Tez jest roznica, ze we Włoszech w mieście mocno turystycznym wypije aperolka za 3 EUR a w PL musiałabym zapłacić min 25 zł. A w Polsce te ceny sa takie wygórowane ze wyjście do kawiarni to juz droga impreza. Przeplacamy za kawy. A zwiedziłam duża część Włoch
why you care what people think, you don't even like people
g_girl
BlondDoczep
Posty: 137
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

julygirl pisze: czw lut 05, 2026 9:07 am To ja mam zupełnie inne spostrzeżenie. Uważam, ze włoskie kawiarenki są urocze, maja świetna kawę w cenie nawet 0.70 euro, a za 1-2 EUR juz sie kupi naprawde dobra kawę. Tez jest roznica, ze we Włoszech w mieście mocno turystycznym wypije aperolka za 3 EUR a w PL musiałabym zapłacić min 25 zł. A w Polsce te ceny sa takie wygórowane ze wyjście do kawiarni to juz droga impreza. Przeplacamy za kawy. A zwiedziłam duża część Włoch
Są urocze, ale są małe i nie siedzą tam ludzie z laptopami przez pół dnia, chcesz usiąść płacisz koperto ale miejsca i warunków żeby zostać dłużej tam nie ma(btw moich znajomych z komputerami wyproszono gdy siedzieli dłużej ale to w innym kraju południowym). Często w kawiarnii pracuje tylko właściciel który za epsreso przyjmuje tylko gotówkę = nie wydaje fiskali = nie placi podatków. W Polsce by to nie przeszło. No i te kawy typu cappuccino najczęściej są w pojemności 150ml, co zużywa mniej produktów (mleka), szybciej się pije i wychodzi. Z mlekiem roślinnym bądź bez laktozy nie spotkałam sie nigdy, chyba że w jakiejś fancy kawiarni w stylu zachodnim - ale to nie są te tanie kawiarenki które Polacy mają na myśli.
Temat rzeka, kawa od zawsze była tam tańsza i fajnie, ale porównywanie tak odmiennych biznesów 1:1 bez uwzględnienia tych wszystkich czynników jest bez sensu.
lalisa
DramaQueen
Posty: 2584
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

chicachica pisze: śr lut 04, 2026 9:54 pm U mnie w robocie się właśnie zaczyna to, co opisałaś w ostatnim zdaniu. Korpo niemieckie, na koniec roku podliczali koszty i z początkiem roku fala zwolnień w polskim oddziale, bo jesteśmy za drodzy. Zatrudnienia zatrzymane, bo trzeba ciąć koszty. I to nie tak, że oddział przynosi straty, wręcz przeciwnie… Więc jak ktoś twierdzi, że teraz jest ciężko z pracą biurową to prawdopodobnie będzie tylko gorzej.
Bo tak się kończy bycie gospodarką opartą na taniej sile roboczej. To działa aż nastąpi moment realnego rozwoju i nagle okazuje się, że ci ludzie pracujący za grosze już nie chcą pracować za grosze. My sobie myśleliśmy, że fajnie jak duże firmy wejdą, to będziemy mieli pensje jak na zachodzie. Tylko właśnie wtedy przestaniemy się opłacać.
Awatar użytkownika
Jennifer
Srebrna Kropeczka
Posty: 158
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

g_girl pisze: czw lut 05, 2026 9:18 am Są urocze, ale są małe i nie siedzą tam ludzie z laptopami przez pół dnia, chcesz usiąść płacisz koperto ale miejsca i warunków żeby zostać dłużej tam nie ma(btw moich znajomych z komputerami wyproszono gdy siedzieli dłużej ale to w innym kraju południowym). Często w kawiarnii pracuje tylko właściciel który za epsreso przyjmuje tylko gotówkę = nie wydaje fiskali = nie placi podatków. W Polsce by to nie przeszło. No i te kawy typu cappuccino najczęściej są w pojemności 150ml, co zużywa mniej produktów (mleka), szybciej się pije i wychodzi. Z mlekiem roślinnym bądź bez laktozy nie spotkałam sie nigdy, chyba że w jakiejś fancy kawiarni w stylu zachodnim - ale to nie są te tanie kawiarenki które Polacy mają na myśli.
Temat rzeka, kawa od zawsze była tam tańsza i fajnie, ale porównywanie tak odmiennych biznesów 1:1 bez uwzględnienia tych wszystkich czynników jest bez sensu.
Co kraj to obyczaj, ja nie wyobrażam sobie okupować miejsca w kawiarni przez pół dnia z laptopem, kiedy inni chcą napić się kawy. Od tego jest biuro/dom. W Polsce widywałam sytuacje, kiedy czteroosobowa grupa godzinami okupowała stolik, zrzucając się na jedną czy dwie kawy - ty przychodzisz tam ze znajomymi, chcąc wziąć kawe i ciasto na głowę, a kawiarnia nie może zarobić, bo ktoś zajmuje miejsce bez sensu. Ja często chodzę do kawiarni czytać, ale zamawiam wtedy kilka kaw/herbat w ciągu całej wizyty, bo nie zapominam o tym, że nie jestem u siebie, tylko w kawiarni, gdzie jestem klientem.
i am a god
g_girl
BlondDoczep
Posty: 137
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

Jennifer pisze: czw lut 05, 2026 9:25 am Co kraj to obyczaj, ja nie wyobrażam sobie okupować miejsca w kawiarni przez pół dnia z laptopem, kiedy inni chcą napić się kawy. Od tego jest biuro/dom. W Polsce widywałam sytuacje, kiedy czteroosobowa grupa godzinami okupowała stolik, zrzucając się na jedną czy dwie kawy - ty przychodzisz tam ze znajomymi, chcąc wziąć kawe i ciasto na głowę, a kawiarnia nie może zarobić, bo ktoś zajmuje miejsce bez sensu. Ja często chodzę do kawiarni czytać, ale zamawiam wtedy kilka kaw/herbat w ciągu całej wizyty, bo nie zapominam o tym, że nie jestem u siebie, tylko w kawiarni, gdzie jestem klientem.
Zgadzam się, robię tak samo, ale niestety jest jak jest, w Polsce nigdy nie chodziło się do kawiarni wypić szybkie espresso, zawsze było to bardziej „odświętne” wyjście z koleżanką na ploteczki, poczytać książkę, ewentualnie spotkanie biznesowe, a coraz częściej właśnie praca czy nauka na mieście. Właściciele nic z tym nie zrobią, muszą dostosować biznes do warunków, zapewnić duży lokal, wygodne fotele, gniazdka z prądem, no i uwzględnić że liczba klientów w ciągu dnia będzie mniejsza jeśli ich miejsca będą okupowane średnio przez 1-2 godziny. Wiadomo, że często i tak to nie tłumaczy cen, kawa na wynos moim zdaniem powinna być dużo tańsza właśnie przez to że klient nie korzysta z lokalu, ale wiadomo że po obu stronach będą osoby wykorzystujące sytuację(zarówno właściciel windujący ceny w nieskończoność narzekając na podatki jak i klient siedzący 5h nad najtańszą kawą).
Awatar użytkownika
glottalstop
Beżowa
Posty: 611
Rejestracja: wt lip 04, 2023 10:16 pm

Post autor: glottalstop »

Jennifer pisze: czw lut 05, 2026 9:25 am Co kraj to obyczaj, ja nie wyobrażam sobie okupować miejsca w kawiarni przez pół dnia z laptopem, kiedy inni chcą napić się kawy. Od tego jest biuro/dom. W Polsce widywałam sytuacje, kiedy czteroosobowa grupa godzinami okupowała stolik, zrzucając się na jedną czy dwie kawy - ty przychodzisz tam ze znajomymi, chcąc wziąć kawe i ciasto na głowę, a kawiarnia nie może zarobić, bo ktoś zajmuje miejsce bez sensu. Ja często chodzę do kawiarni czytać, ale zamawiam wtedy kilka kaw/herbat w ciągu całej wizyty, bo nie zapominam o tym, że nie jestem u siebie, tylko w kawiarni, gdzie jestem klientem.
Podpisuję się pod każdym słowem. Niedaleko mnie jest taka niewielka sieciowa kawiarnia. W ciągu dnia i wieczorem nie ma szansy, żeby usiąść i coś zjeść/napić się kawy, bo ludzie robią sobie tam coworking, uczą się do matury czy sesji albo po prostu zajmują miejsce, siedząc godzinami przy zaschniętymi już kubku po kawie. IMO w kawiarniach powinny być limity czasowe – chcesz siedzieć, spoko, masz na to godzinę, jeśli chcesz siedzieć dłużej – kup kolejną kawę. I powinno być więcej miejsc bez laptopów.
astronautka123

Post autor: astronautka123 »

tasty042024 pisze: czw lut 05, 2026 8:01 am No to moja niepopularna opinia jest taka, ze ja bym nie wrzucila. Nie potrzebuje dwoch. Moze i mam miejsce w spizarni, ale jestem zbyt lasa na slodycze :P
Serio, czesto rezygnuje z wielopakow, jesli wiem ze tego nie przejem (w przypadku normalnych rzeczy), albo ze nie mam ochoty na wiecej (w przypadku junk foodu)
Ja też kupuję tyle ile zużywam... Staram się też nie mieć kilku szamponów na raz itd.
g_girl
BlondDoczep
Posty: 137
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

astronautka123 pisze: czw lut 05, 2026 10:25 am Ja też kupuję tyle ile zużywam... Staram się też nie mieć kilku szamponów na raz itd.
Ale dyskusja była o tym że Polacy marnują jedzenie, więc chyba nie o Was mowa.
astronautka123

Post autor: astronautka123 »

Nie wiem czy moja opinia jest popularna czy nie, ale moim zdaniem to czy po rozmowie rekrutacyjnej dostaniesz pracę w dużej mierze zależy od tego czy złapiesz wspólny "Vibe" z prowadzącym rozmowę.
Hunde
Modna
Posty: 414
Rejestracja: czw lut 13, 2025 7:23 pm

Post autor: Hunde »

Chyba posypią się na mnie gromy, ale trudno niepopularne opinie to niepopularne opinie :P.

Uważam, że rząd PiS był znacznie lepsze niż Koalicji. PiS wprowadzał większość swoich obietnic, dodatkowo
Koalicja nie może się ze sobą dogadać, a dobre pomysły mniejszych koalicjantów są torpedowane przez większościową KO. Myślę, że obecne rządy są nieudolne i zasłaniają się cały czas „sprzątaniem po Pisie i rozliczaniem ich”, a zwykłym ludziom żyje się coraz gorzej.
Ponadto jakoś nie zrezygnowali z pomysłów PiSu, które tak krytykowali.
Przykłady: Lewica chciała zmarginalizować lewe UZ, żeby PIP mógł je przekształcać w UoP. Oczywiście nie spodobało się to libkom z KO, więc zrobili poprawkę, że takie sprawy będą kierowane do sądów pracy. Na spawy czeka się rok, a za coś pracownik musi żyć przez ten rok.
Teraz mają wymówkę w postaci „Batyr nie podpisze, po co się starać”. Kiedyś to było ,,Duda nie podpisze”.
Pieniądze z KPO niby odzyskane, ale poszły na jachty i solaria. Jakież marnotrastwo.
g_girl
BlondDoczep
Posty: 137
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

astronautka123 pisze: czw lut 05, 2026 10:40 am A to przepraszam, idę się ukarać.
Xd pisz sobie co chcesz, zwracam po prostu uwagę że na próby zrozumienia skąd wynika marnowanie żywności w Polsce następuje wysyp komentarzy „JA NIE MARNUJE”. No jakby niewiele to zmienia.
g_girl
BlondDoczep
Posty: 137
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

Hunde pisze: czw lut 05, 2026 10:42 am Chyba posypią się na mnie gromy, ale trudno niepopularne opinie to niepopularne opinie :P.

Uważam, że rząd PiS był znacznie lepsze niż Koalicji. PiS wprowadzał większość swoich obietnic, dodatkowo
Koalicja nie może się ze sobą dogadać, a dobre pomysły mniejszych koalicjantów są torpedowane przez większościową KO. Myślę, że obecne rządy są nieudolne i zasłaniają się cały czas „sprzątaniem po Pisie i rozliczaniem ich”, a zwykłym ludziom żyje się coraz gorzej.
Ponadto jakoś nie zrezygnowali z pomysłów PiSu, które tak krytykowali.
Przykłady: Lewica chciała zmarginalizować lewe UZ, żeby PIP mógł je przekształcać w UoP. Oczywiście nie spodobało się to libkom z KO, więc zrobili poprawkę, że takie sprawy będą kierowane do sądów pracy. Na spawy czeka się rok, a za coś pracownik musi żyć przez ten rok.
Teraz mają wymówkę w postaci „Batyr nie podpisze, po co się starać”. Kiedyś to było ,,Duda nie podpisze”.
Pieniądze z KPO niby odzyskane, ale poszły na jachty i solaria. Jakież marnotrastwo.
Moim zdaniem obie te partie są siebie warte (PiS jedynie bardziej wchodzi z buciorami w życie prywatne obywateli), natomiast Polacy głosują tylko na te 2 partie na zasadzie „żeby tylko PiS nie wygrał”, „żeby tylko PO nie wygrało”, i tak w kółko.
Hunde
Modna
Posty: 414
Rejestracja: czw lut 13, 2025 7:23 pm

Post autor: Hunde »

g_girl pisze: czw lut 05, 2026 10:52 am Moim zdaniem obie te partie są siebie warte (PiS jedynie bardziej wchodzi z buciorami w życie prywatne obywateli), natomiast Polacy głosują tylko na te 2 partie na zasadzie „żeby tylko PiS nie wygrał”, „żeby tylko PO nie wygrało”, i tak w kółko.
Racja choć KO zachowuje status Quo i nie wychyla się.
A podałam przykład z jachtami KPO, ponieważ to podobna sytuacja jak milionowe tarcze antycovidowe przyznawane celebrytom.
EmEm
WhiteParty
Posty: 1099
Rejestracja: pn lut 27, 2023 4:07 pm

Post autor: EmEm »

g_girl pisze: czw lut 05, 2026 10:52 am Moim zdaniem obie te partie są siebie warte (PiS jedynie bardziej wchodzi z buciorami w życie prywatne obywateli), natomiast Polacy głosują tylko na te 2 partie na zasadzie „żeby tylko PiS nie wygrał”, „żeby tylko PO nie wygrało”, i tak w kółko.
Polacy nie chcą głosować na lewo, nie dziw sie jeżeli kojarzą te strone z tuskiem, kotula i anna wanna, biejat tez ladnie sie ośmiesza 🤷‍♀️
Awatar użytkownika
Brida
Migocząca Świeczka
Posty: 363
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

g_girl pisze: czw lut 05, 2026 10:52 am Moim zdaniem obie te partie są siebie warte (PiS jedynie bardziej wchodzi z buciorami w życie prywatne obywateli), natomiast Polacy głosują tylko na te 2 partie na zasadzie „żeby tylko PiS nie wygrał”, „żeby tylko PO nie wygrało”, i tak w kółko.
Zgadzam się, dlatego serio odechciewa się chodzić na wybory. Zawsze chodzę i zawsze jestem rozczarowana. Dramat.

Ale dodam tylko, że tak - są siebie warci, ale jednak bardziej mi wstyd za osoby z PIS, które są np. w parlamencie europejskim. Taka B. Szydło np. Nawet nigdy na nich nie głosowałam, a wstyd mi jak ją tylko widzę na tych korytarzach, z asystentką, bo przecież ona ani be ani me po angielsku. No i ogólnie jakaś taka zaściankowość od nich bije, nie potrafią kulturalnie dyskutować itd.
Hunde
Modna
Posty: 414
Rejestracja: czw lut 13, 2025 7:23 pm

Post autor: Hunde »

EmEm pisze: czw lut 05, 2026 11:00 am Polacy nie chcą głosować na lewo, nie dziw sie jeżeli kojarzą te strone z tuskiem, kotula i anna wanna, biejat tez ladnie sie ośmiesza 🤷‍♀️
Jeśli chodzi o lewą stronę to uważam, że rozsądny jest Adrian Zandberg aka potężny Duńczyk.
Nie ośmiesza się jak np. Anna Maria Ż., Magda Biejat (z tą jej geografią to była kompromitacja) i nie idzie na układy, wstawia się za pracownikami np. ostatnio z Dino.
Tusk to libek, ale dla ludzi z prawicy wszystko na lewo od Pisu to lewaki :P.
EmEm
WhiteParty
Posty: 1099
Rejestracja: pn lut 27, 2023 4:07 pm

Post autor: EmEm »

Powiem wam, a nawet napisze,że śmieszą mnie rodzice dający dzieciakowi światowe imie niepasujące w ogóle do nazwiska. Druga sprawa to jak je zdrabniają,np scarletka czy mijusia
Awatar użytkownika
Brida
Migocząca Świeczka
Posty: 363
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

EmEm pisze: czw lut 05, 2026 12:46 pm Powiem wam, a nawet napisze,że śmieszą mnie rodzice dający dzieciakowi światowe imie niepasujące w ogóle do nazwiska. Druga sprawa to jak je zdrabniają,np scarletka czy mijusia
Brajanek? :D

Jak o dzieciach mowa, to dodam jeszcze, że zastanawia mnie jak celebryci w stylu Kardashianek znoszą to, że ich dzieci wyglądają tak jak one przed tymi wszystkimi operacjami. Bo skoro poprawiały swoją urodę to znaczy, że coś im nie pasowało. Czyli co, najchętniej by te dzieci też poprawiły? Bolą je oczy jak na nie patrzą? :D
Rzeka.chaosu
Amigo
Posty: 1630
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

astronautka123 pisze: czw lut 05, 2026 10:34 am Nie wiem czy moja opinia jest popularna czy nie, ale moim zdaniem to czy po rozmowie rekrutacyjnej dostaniesz pracę w dużej mierze zależy od tego czy złapiesz wspólny "Vibe" z prowadzącym rozmowę.
Trochę tak jest. :( Zależy od poziomu ludzi z HR. Możesz oberwać też za strój, pryszcze. Niektórzy są okrutni. Może w ostatnich latach jest poprawa. Oby.
astronautka123

Post autor: astronautka123 »

Brida pisze: czw lut 05, 2026 12:55 pm Brajanek? :D

Jak o dzieciach mowa, to dodam jeszcze, że zastanawia mnie jak celebryci w stylu Kardashianek znoszą to, że ich dzieci wyglądają tak jak one przed tymi wszystkimi operacjami. Bo skoro poprawiały swoją urodę to znaczy, że coś im nie pasowało. Czyli co, najchętniej by te dzieci też poprawiły? Bolą je oczy jak na nie patrzą? :D
Teraz jest modne Vincent
Rzeka.chaosu
Amigo
Posty: 1630
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Brida pisze: czw lut 05, 2026 12:55 pm Brajanek? :D

Jak o dzieciach mowa, to dodam jeszcze, że zastanawia mnie jak celebryci w stylu Kardashianek znoszą to, że ich dzieci wyglądają tak jak one przed tymi wszystkimi operacjami. Bo skoro poprawiały swoją urodę to znaczy, że coś im nie pasowało. Czyli co, najchętniej by te dzieci też poprawiły? Bolą je oczy jak na nie patrzą? :D
Pewnie podchodzą do tego różnie. Sama znam mamę, która jest po operacji uszu i deklaruje, że dzieciom sprezentuje taką operację na 18-stkę. Fakt, odstają im te uszka, widać, że są próby zasłaniania włosami, ale to nie jest raczej odbierane jako defekt. Bardziej bym się martwiła, że narobi im kompleksów. U Kardashianek to samo. Matka cud malina, a dziecko zwykłe.

Też mam takie spostrzeżenie o dzieciach Rubików. Nie wiem jak teraz wyglądają. Kiedyś często były na jakichś portalach, a ja zobaczyłam je na żywo. Na tych portalach były wybrane fotki z insta, a na żywo to były bardzo przeciętne dziewczynki właśnie z odstającymi uszami, cienkimi włosami. Wiem, że wyglądu dzieci się nie komentuje, ale po prostu różnica była bardzo duża. Pytanie jak te dzieci będą się potem widziały. Teraz już są chyba dużo starsze, moze zbliżyły się urodą do insta. Moze nadal jest ta różnica.
stonkabiedry
Bagietka z szarlott
Posty: 165
Rejestracja: pn paź 14, 2024 10:20 am

Post autor: stonkabiedry »

EmEm pisze: czw lut 05, 2026 12:46 pm Powiem wam, a nawet napisze,że śmieszą mnie rodzice dający dzieciakowi światowe imie niepasujące w ogóle do nazwiska. Druga sprawa to jak je zdrabniają,np scarletka czy mijusia
To moja niepopularna opinia w kwestii imion jest taka, że usc w Katowicach powinien był się zgodzić na nadanie dziecku imienia Blik 🤑
PrincessKitty
Mokra Włoszka
Posty: 51
Rejestracja: wt lis 14, 2023 11:24 pm

Post autor: PrincessKitty »

Hunde pisze: czw lut 05, 2026 10:42 am Chyba posypią się na mnie gromy, ale trudno niepopularne opinie to niepopularne opinie :P.

Uważam, że rząd PiS był znacznie lepsze niż Koalicji. PiS wprowadzał większość swoich obietnic, dodatkowo
Koalicja nie może się ze sobą dogadać, a dobre pomysły mniejszych koalicjantów są torpedowane przez większościową KO. Myślę, że obecne rządy są nieudolne i zasłaniają się cały czas „sprzątaniem po Pisie i rozliczaniem ich”, a zwykłym ludziom żyje się coraz gorzej.
Ponadto jakoś nie zrezygnowali z pomysłów PiSu, które tak krytykowali.
Przykłady: Lewica chciała zmarginalizować lewe UZ, żeby PIP mógł je przekształcać w UoP. Oczywiście nie spodobało się to libkom z KO, więc zrobili poprawkę, że takie sprawy będą kierowane do sądów pracy. Na spawy czeka się rok, a za coś pracownik musi żyć przez ten rok.
Teraz mają wymówkę w postaci „Batyr nie podpisze, po co się starać”. Kiedyś to było ,,Duda nie podpisze”.
Pieniądze z KPO niby odzyskane, ale poszły na jachty i solaria. Jakież marnotrastwo.
Bo gdyby PiS był normalną partią, to program 500+ mógłby być świetną podwaliną pod budowanie zaufania społeczeństwa oraz tworzeniu państwa opiekuńczego na wzór skandynawskich socjaldemokracji. Pomimo tego, że libki od prawa do lewa szydziły z tego, że PiS chce zlikwidować ubóstwo ustawą, to fakty są takie, że stopa życia wielu Polaków naprawdę się podniosła i ptaktycznie zlikwidowano skrajną biedę- Śpiewak świetnie o tym pisze w "Patopaństwie". Niestety, PiS normalną partią nie był nigdy, dlatego woleli skupiać się na rozkradaniu Skarbu Państwa, szczuciu wszystkich grup społecznych na siebie, odbieraniu praw kobiet, demontażu demokracji, popadaniem w konflikty z UE i wszystkimi sojusznikami... Lista jest długa.

Jedyną szansę na stworzenie cywilizowanego państwa upatruję w Razem i Potężnym Duńczyku, ale jeszcze wiele wody przepłynie w rzece, zanim więcej Polaków obudzi się z neoliberalnej tresury.
Rzeka.chaosu
Amigo
Posty: 1630
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Mam podobne zdanie o PIS j.w. Niestety nie wiem na kogo będę głosować.

Ja chętnie nawet oddałabym więcej podatków... gdyby nie, że to, co teraz płacę jest rozkradane. Nasza "klasa" polityczna to dno i wodorosty. Jedni bierni, inni kradną, jeszcze inni powiedzą wszystko, żeby być przy korycie. 🐷