Dieta czarny furiat
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry- Anty Cygan
- Skarpeta Rakieta
- Posty: 85
- Rejestracja: śr sty 07, 2026 11:47 pm
Re: Dieta czarny furiat
Kolejny rekin ( płotka) biznesu 

konferencja 

chyba dla bezrobotnych i chodzących bez celu koło bloków 



- Załączniki
-
- fw_1769863234661.jpg (41.92 KiB) Przejrzano 893 razy
-
Wojtech2000
- BlondDoczep
- Posty: 141
- Rejestracja: pn gru 29, 2025 5:43 pm
- dawidszulcc
- Currently:Top
- Posty: 717
- Rejestracja: ndz wrz 21, 2025 2:22 pm
Ten sam schemat co u sztucznej, kiedy w końcu będą żyli własnym życiem, i te chore podkłady piosenekAnty Cygan pisze: ↑sob sty 31, 2026 1:40 pm Kolejny rekin ( płotka) biznesukonferencja
chyba dla bezrobotnych i chodzących bez celu koło bloków
![]()
Boże jaka dziś Madzialena zapracowana: do mecenasa musiała pojechać, na cypr zadzwonić , kogoś zastraszyć, dużo wyjaśniać swoim naiwniaczkom, na gw**t aplikacje do ćwiczeń szykować, nowe wspólprace zawierwać z mega koksami, i duuuuuuużo , dużo komentarzy kasować.
Madzialena, mam złe informacje dla ciebie: wszystko jeszcze przed tobą nasza kurewno śnkeżko. Jeszcze się nawet nie zaczęło. Pakuj swego cypryjskiego Chrisa i będzie bal
Madzialena, mam złe informacje dla ciebie: wszystko jeszcze przed tobą nasza kurewno śnkeżko. Jeszcze się nawet nie zaczęło. Pakuj swego cypryjskiego Chrisa i będzie bal
-
JusiaJusia
- Migocząca Świeczka
- Posty: 360
- Rejestracja: śr sty 07, 2026 7:32 pm
Monikamm pisze: ↑sob sty 31, 2026 3:46 pm Boże jaka dziś Madzialena zapracowana: do mecenasa musiała pojechać, na cypr zadzwonić , kogoś zastraszyć, dużo wyjaśniać swoim naiwniaczkom, na gw**t aplikacje do ćwiczeń szykować, nowe wspólprace zawierwać z mega koksami, i duuuuuuużo , dużo komentarzy kasować.
Madzialena, mam złe informacje dla ciebie: wszystko jeszcze przed tobą nasza kurewno śnkeżko. Jeszcze się nawet nie zaczęło. Pakuj swego cypryjskiego Chrisa i będzie bal
Działamy....nie opierdalamy się...
UOKiK poinformowany.... prokuratura też będzie miała co robić.... jeszcze trocchę i wysypie się wszystko...
Kurewna śnieżka oszczana ze strachu próbuje robić dobrą minę do złej gry...nadal próbuje grać ofiarę i to jest najlepsze...mataczy, kłamie, oszukuje i oczernia innych....kuźwa aktorka ze spalonego teatru z plastikową karoserią..... Doczepów w pierdlu mieć nie będziesz...
Jesień średniowiecza z dupy Ci zrobią
Ile Ty mi dziś i wczoraj nerwów zepsułaś kobieto....
Nadchodzi wiekopomna chwila.....
-
Uleczkaaaa
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: ndz gru 14, 2025 7:10 am
Anitko cudowny Fryz pana szpic Bródki .
Już widać zarys ,, gangsterski ,,

Już widać zarys ,, gangsterski ,,
- Załączniki
-
- fw_1769877599656.jpg (28.91 KiB) Przejrzano 799 razy
-
Wojtech2000
- BlondDoczep
- Posty: 141
- Rejestracja: pn gru 29, 2025 5:43 pm
No proszę co tydzień u fryzjera Anitki, czy coś z tego będzie bo zachowanie pani fryzjerki podejrzane 
Dobra czekaliście na konkret
Byłam na diecie prowadzonej przez Czarnego Furiata („Serce Furiata”). Dziś mogę powiedzieć to wprost: była to dieta skrajna, kompletnie niedopasowana do mnie i wyniszczająca organizm. Nie tylko schudłam spaliłam mięśnie. Moje ciało zostało zrujnowane, wyniki badań były bardzo złe, a chirurg plastyczny, do którego trafiłam, zapytał mnie wprost: „Kto pani to zrobił?”. To był moment, w którym zrozumiałam skalę szkód.
Po tej diecie zaczęłam głośno mówić, że to, co robią, to oszustwo. Pisałam o tym na forach, w komentarzach. Byłam wyśmiewana przez ich podopiecznych, moje komentarze były usuwane. W końcu zabroniłam wykorzystywania mojego wizerunku i zdjęć mojej przemiany, a na swojej prywatnej stronie jasno napisałam, że moja obecna sylwetka nie jest ich zasługą, tylko efektem mojej własnej pracy i odbudowy. Odcięłam się całkowicie.
Minęło wiele miesięcy ciszy.
W drugi dzień świąt Magda sama się do mnie odezwała. Napisała wiadomość w tonie skruchy: że miałam rację, że on taki jest, że dziękuje, że wtedy byłam. Co ważne nie było tam realnego „przepraszam” i nie było ani słowa o sytuacji sprzed trzech tygodni, kiedy będąc razem z Czarnym Furiatem, mimo że twierdziła, że z nim nie jest zaatakowała mojego narzeczonego w galerii handlowej z pretensjami o to, że ja piszę prawdę na forach. Ten temat po prostu został przemilczany.
Dwa dni po tej wiadomości Magda nagrała mi głosówkę. I to jest bardzo istotne. W tej głosówce zaczęły się konkretne pytania: gdzie trenujemy, czy prowadzimy treningi personalne, ile kosztuje trening, czy mamy miejsce na nowe podopieczne i – co najważniejsze czy mamy jakieś gotowe plany treningowe, które moglibyśmy jej wysłać do wglądu. Powiedziała, że „ma dla nas propozycję”, że chciałaby z nami współpracować, ale chciałaby najpierw zobaczyć gotowe plany.
W odpowiedzi nagrałam jej, że nie mamy gotowych planów. Wytłumaczyłam, że pracujemy z różnymi osobami, z różnymi schorzeniami, kontuzjami, wymaganiami, że każdy plan jest tworzony indywidualnie po ankiecie i wywiadzie. Dodałam, że mamy również osoby, które budują pośladki. Na co ona odpowiedziała, że w takim razie chce plan na pośladki najlepiej kilka: trening na pośladki w domu, trening na pośladki na siłowni, bo ona chciałaby je pokazać w relacji, żeby zaprezentować, jak wyglądają treningi.
Wtedy powiedziałam jej jasno, że to tak nie działa, że nie wysyłamy gotowych planów, że jeśli chce zobaczyć, jak pracujemy, musimy się spotkać. Dopiero wtedy Magda zaproponowała spotkanie i od razu zaproponowała trening, mówiąc, że chciałaby to przecwiczyc.
Spotkaliśmy się u niej na kawie, założyliśmy jej konto w aplikacji (którą każdy może mieć), tłumacząc, że sama aplikacja to tylko narzędzie, a tworzenie planów wymaga realnej wiedzy. Wcześniej próbowała namówić mnie na nagranie rolki z aplikacji, a kiedy odmówiłam ze względu na dane moich podopiecznych, poprosiła mnie nawet o hasła do moich kont, żeby mogła sobie „zobaczyć”. Oczywiście odmówiłam.
Zgodziłam się na dokładnie dwa treningi, tylko dlatego, że chciała plan na pośladki, a ja jasno powiedziałam, że najpierw muszę zobaczyć technikę. Jeden trening był na jej siłowni, drugi na naszej. Podczas pierwszego z nich, w końcowej fazie ćwiczeń, odwróciłam się i zobaczyłam, że Czarny Furiat siedzi za mną i nagrywa telefonem to, co robimy, bez mojej wiedzy i zgody.
Po drugim treningu poprosiła mnie o plan na górę ciała. Plan stworzyłam podstawowy, startowy. Następnie poprosiła, żebym wprowadziła ten plan do aplikacji, żeby mogła go pokazywać swoim podopiecznym. Odmówiłam, bo wprowadzenie planu do aplikacji umożliwia jego skopiowanie. Planu na pośladki nigdy nie dostała, tylko korekty techniki. Po tej odmowie kontakt się wyciszył.
Dlaczego piszę dopiero teraz? Bo chciałam mieć pewność, że nie zostałam podpięta pod żadne plany i że moja praca nie została wykorzystana. Dopiero po czasie, łącząc fakty i widząc powtarzający się schemat, wiem, że to nie była próba współpracy, tylko manipulacja.
To Ja pomogłam jej stworzyć aplikację zresztą każdy trener który pracuje z podopiecznymi z niej korzysta i to żadna tajemnica. Natomiast praca w tej aplikacji wymaga znajomości i wiedzy. A tego już nie wykonałam .
Czy posiada licencję dietetyka?
Na spotkaniu pokazaliśmy swoją licencję w odpowiedzi dostaliśmy „Ja swojej nie mam, nie złożyłam o wydanie
Byłam na diecie prowadzonej przez Czarnego Furiata („Serce Furiata”). Dziś mogę powiedzieć to wprost: była to dieta skrajna, kompletnie niedopasowana do mnie i wyniszczająca organizm. Nie tylko schudłam spaliłam mięśnie. Moje ciało zostało zrujnowane, wyniki badań były bardzo złe, a chirurg plastyczny, do którego trafiłam, zapytał mnie wprost: „Kto pani to zrobił?”. To był moment, w którym zrozumiałam skalę szkód.
Po tej diecie zaczęłam głośno mówić, że to, co robią, to oszustwo. Pisałam o tym na forach, w komentarzach. Byłam wyśmiewana przez ich podopiecznych, moje komentarze były usuwane. W końcu zabroniłam wykorzystywania mojego wizerunku i zdjęć mojej przemiany, a na swojej prywatnej stronie jasno napisałam, że moja obecna sylwetka nie jest ich zasługą, tylko efektem mojej własnej pracy i odbudowy. Odcięłam się całkowicie.
Minęło wiele miesięcy ciszy.
W drugi dzień świąt Magda sama się do mnie odezwała. Napisała wiadomość w tonie skruchy: że miałam rację, że on taki jest, że dziękuje, że wtedy byłam. Co ważne nie było tam realnego „przepraszam” i nie było ani słowa o sytuacji sprzed trzech tygodni, kiedy będąc razem z Czarnym Furiatem, mimo że twierdziła, że z nim nie jest zaatakowała mojego narzeczonego w galerii handlowej z pretensjami o to, że ja piszę prawdę na forach. Ten temat po prostu został przemilczany.
Dwa dni po tej wiadomości Magda nagrała mi głosówkę. I to jest bardzo istotne. W tej głosówce zaczęły się konkretne pytania: gdzie trenujemy, czy prowadzimy treningi personalne, ile kosztuje trening, czy mamy miejsce na nowe podopieczne i – co najważniejsze czy mamy jakieś gotowe plany treningowe, które moglibyśmy jej wysłać do wglądu. Powiedziała, że „ma dla nas propozycję”, że chciałaby z nami współpracować, ale chciałaby najpierw zobaczyć gotowe plany.
W odpowiedzi nagrałam jej, że nie mamy gotowych planów. Wytłumaczyłam, że pracujemy z różnymi osobami, z różnymi schorzeniami, kontuzjami, wymaganiami, że każdy plan jest tworzony indywidualnie po ankiecie i wywiadzie. Dodałam, że mamy również osoby, które budują pośladki. Na co ona odpowiedziała, że w takim razie chce plan na pośladki najlepiej kilka: trening na pośladki w domu, trening na pośladki na siłowni, bo ona chciałaby je pokazać w relacji, żeby zaprezentować, jak wyglądają treningi.
Wtedy powiedziałam jej jasno, że to tak nie działa, że nie wysyłamy gotowych planów, że jeśli chce zobaczyć, jak pracujemy, musimy się spotkać. Dopiero wtedy Magda zaproponowała spotkanie i od razu zaproponowała trening, mówiąc, że chciałaby to przecwiczyc.
Spotkaliśmy się u niej na kawie, założyliśmy jej konto w aplikacji (którą każdy może mieć), tłumacząc, że sama aplikacja to tylko narzędzie, a tworzenie planów wymaga realnej wiedzy. Wcześniej próbowała namówić mnie na nagranie rolki z aplikacji, a kiedy odmówiłam ze względu na dane moich podopiecznych, poprosiła mnie nawet o hasła do moich kont, żeby mogła sobie „zobaczyć”. Oczywiście odmówiłam.
Zgodziłam się na dokładnie dwa treningi, tylko dlatego, że chciała plan na pośladki, a ja jasno powiedziałam, że najpierw muszę zobaczyć technikę. Jeden trening był na jej siłowni, drugi na naszej. Podczas pierwszego z nich, w końcowej fazie ćwiczeń, odwróciłam się i zobaczyłam, że Czarny Furiat siedzi za mną i nagrywa telefonem to, co robimy, bez mojej wiedzy i zgody.
Po drugim treningu poprosiła mnie o plan na górę ciała. Plan stworzyłam podstawowy, startowy. Następnie poprosiła, żebym wprowadziła ten plan do aplikacji, żeby mogła go pokazywać swoim podopiecznym. Odmówiłam, bo wprowadzenie planu do aplikacji umożliwia jego skopiowanie. Planu na pośladki nigdy nie dostała, tylko korekty techniki. Po tej odmowie kontakt się wyciszył.
Dlaczego piszę dopiero teraz? Bo chciałam mieć pewność, że nie zostałam podpięta pod żadne plany i że moja praca nie została wykorzystana. Dopiero po czasie, łącząc fakty i widząc powtarzający się schemat, wiem, że to nie była próba współpracy, tylko manipulacja.
To Ja pomogłam jej stworzyć aplikację zresztą każdy trener który pracuje z podopiecznymi z niej korzysta i to żadna tajemnica. Natomiast praca w tej aplikacji wymaga znajomości i wiedzy. A tego już nie wykonałam .
Czy posiada licencję dietetyka?
Na spotkaniu pokazaliśmy swoją licencję w odpowiedzi dostaliśmy „Ja swojej nie mam, nie złożyłam o wydanie
- dawidszulcc
- Currently:Top
- Posty: 717
- Rejestracja: ndz wrz 21, 2025 2:22 pm
Była taka jedna para małżeńska, Pławinscy, tam również doszło do podupadnięciu na zdrowiu ,tej Pani do dziś nie poleca ich jako dietetyków lub trenerów, bo oni wykańczają ludzi,ale jaka jest ich obrona że ludzie kłamią że podopieczni oszukują w ankietach na temat swojego zdrowia ,z tąd te skutki uboczne, to jest i będzie ich obrona. A co do przywłaszczania sobie czegoś, co nie jest ich to czyste złodziejstwo. Oni do tej pory kradną wiedzę innym trenerom i dietetyką, są obrzydliwymi oszustami i naciągaczami, brzydzę się takimi ludźmi.Gnom pisze: ↑sob sty 31, 2026 7:09 pm Dobra czekaliście na konkret
Byłam na diecie prowadzonej przez Czarnego Furiata („Serce Furiata”). Dziś mogę powiedzieć to wprost: była to dieta skrajna, kompletnie niedopasowana do mnie i wyniszczająca organizm. Nie tylko schudłam spaliłam mięśnie. Moje ciało zostało zrujnowane, wyniki badań były bardzo złe, a chirurg plastyczny, do którego trafiłam, zapytał mnie wprost: „Kto pani to zrobił?”. To był moment, w którym zrozumiałam skalę szkód.
Po tej diecie zaczęłam głośno mówić, że to, co robią, to oszustwo. Pisałam o tym na forach, w komentarzach. Byłam wyśmiewana przez ich podopiecznych, moje komentarze były usuwane. W końcu zabroniłam wykorzystywania mojego wizerunku i zdjęć mojej przemiany, a na swojej prywatnej stronie jasno napisałam, że moja obecna sylwetka nie jest ich zasługą, tylko efektem mojej własnej pracy i odbudowy. Odcięłam się całkowicie.
Minęło wiele miesięcy ciszy.
W drugi dzień świąt Magda sama się do mnie odezwała. Napisała wiadomość w tonie skruchy: że miałam rację, że on taki jest, że dziękuje, że wtedy byłam. Co ważne nie było tam realnego „przepraszam” i nie było ani słowa o sytuacji sprzed trzech tygodni, kiedy będąc razem z Czarnym Furiatem, mimo że twierdziła, że z nim nie jest zaatakowała mojego narzeczonego w galerii handlowej z pretensjami o to, że ja piszę prawdę na forach. Ten temat po prostu został przemilczany.
Dwa dni po tej wiadomości Magda nagrała mi głosówkę. I to jest bardzo istotne. W tej głosówce zaczęły się konkretne pytania: gdzie trenujemy, czy prowadzimy treningi personalne, ile kosztuje trening, czy mamy miejsce na nowe podopieczne i – co najważniejsze czy mamy jakieś gotowe plany treningowe, które moglibyśmy jej wysłać do wglądu. Powiedziała, że „ma dla nas propozycję”, że chciałaby z nami współpracować, ale chciałaby najpierw zobaczyć gotowe plany.
W odpowiedzi nagrałam jej, że nie mamy gotowych planów. Wytłumaczyłam, że pracujemy z różnymi osobami, z różnymi schorzeniami, kontuzjami, wymaganiami, że każdy plan jest tworzony indywidualnie po ankiecie i wywiadzie. Dodałam, że mamy również osoby, które budują pośladki. Na co ona odpowiedziała, że w takim razie chce plan na pośladki najlepiej kilka: trening na pośladki w domu, trening na pośladki na siłowni, bo ona chciałaby je pokazać w relacji, żeby zaprezentować, jak wyglądają treningi.
Wtedy powiedziałam jej jasno, że to tak nie działa, że nie wysyłamy gotowych planów, że jeśli chce zobaczyć, jak pracujemy, musimy się spotkać. Dopiero wtedy Magda zaproponowała spotkanie i od razu zaproponowała trening, mówiąc, że chciałaby to przecwiczyc.
Spotkaliśmy się u niej na kawie, założyliśmy jej konto w aplikacji (którą każdy może mieć), tłumacząc, że sama aplikacja to tylko narzędzie, a tworzenie planów wymaga realnej wiedzy. Wcześniej próbowała namówić mnie na nagranie rolki z aplikacji, a kiedy odmówiłam ze względu na dane moich podopiecznych, poprosiła mnie nawet o hasła do moich kont, żeby mogła sobie „zobaczyć”. Oczywiście odmówiłam.
Zgodziłam się na dokładnie dwa treningi, tylko dlatego, że chciała plan na pośladki, a ja jasno powiedziałam, że najpierw muszę zobaczyć technikę. Jeden trening był na jej siłowni, drugi na naszej. Podczas pierwszego z nich, w końcowej fazie ćwiczeń, odwróciłam się i zobaczyłam, że Czarny Furiat siedzi za mną i nagrywa telefonem to, co robimy, bez mojej wiedzy i zgody.
Po drugim treningu poprosiła mnie o plan na górę ciała. Plan stworzyłam podstawowy, startowy. Następnie poprosiła, żebym wprowadziła ten plan do aplikacji, żeby mogła go pokazywać swoim podopiecznym. Odmówiłam, bo wprowadzenie planu do aplikacji umożliwia jego skopiowanie. Planu na pośladki nigdy nie dostała, tylko korekty techniki. Po tej odmowie kontakt się wyciszył.
Dlaczego piszę dopiero teraz? Bo chciałam mieć pewność, że nie zostałam podpięta pod żadne plany i że moja praca nie została wykorzystana. Dopiero po czasie, łącząc fakty i widząc powtarzający się schemat, wiem, że to nie była próba współpracy, tylko manipulacja.
To Ja pomogłam jej stworzyć aplikację zresztą każdy trener który pracuje z podopiecznymi z niej korzysta i to żadna tajemnica. Natomiast praca w tej aplikacji wymaga znajomości i wiedzy. A tego już nie wykonałam .
Czy posiada licencję dietetyka?
Na spotkaniu pokazaliśmy swoją licencję w odpowiedzi dostaliśmy „Ja swojej nie mam, nie złożyłam o wydanie
To zapraszam na konto Magdaleny Pławinskiejdawidszulcc pisze: ↑sob sty 31, 2026 7:39 pm Była taka jedna para małżeńska, Pławinscy, tam również doszło do podupadnięciu na zdrowiu ,tej Pani do dziś nie poleca ich jako dietetyków lub trenerów, bo oni wykańczają ludzi,ale jaka jest ich obrona że ludzie kłamią że podopieczni oszukują w ankietach na temat swojego zdrowia ,z tąd te skutki uboczne, to jest i będzie ich obrona. A co do przywłaszczania sobie czegoś, co nie jest ich to czyste złodziejstwo. Oni do tej pory kradną wiedzę innym trenerom i dietetyką, są obrzydliwymi oszustami i naciągaczami, brzydzę się takimi ludźmi.
- dawidszulcc
- Currently:Top
- Posty: 717
- Rejestracja: ndz wrz 21, 2025 2:22 pm
-
rhodeodrive
- Mokra Włoszka
- Posty: 64
- Rejestracja: wt sty 06, 2026 10:32 pm
Niewiarygodne do czego posuwają się ludzie, dla łatwych pieniędzy. Oczywiście myślę o madzialenie... To że ściągała przepisy na te wszystkie tortille i inne wynalazki od innych dietetyków to jedno. Ale próbować ukraść plany treningowe bezpośrednio od znajomej... I te manipulacje i kłamstwa. Jak zareagowalas na to nagrywanie przez czarnego generała? Oni byli razem na tej siłce? Myślisz że on dla niej was wtedy kręcił żeby uwiecznić trening? Zareagowalas jakoś na to i co ewentualnie odpowiedzieli ona i on?
- dawidszulcc
- Currently:Top
- Posty: 717
- Rejestracja: ndz wrz 21, 2025 2:22 pm
Fake czy nie fake jest jasno czarno na białym napisane. W SMS po angielsku a na mes po Polsku
- Załączniki
-
- fw_1769888046280.jpg (70.44 KiB) Przejrzano 572 razy
- dawidszulcc
- Currently:Top
- Posty: 717
- Rejestracja: ndz wrz 21, 2025 2:22 pm
Wiem , że tak też straszyła Kaśkę byłą żonę furiata. Ale naprawdę Ja się nie boję i akurat tutaj źle trafila
Ok, ale o tego amanta mi chodzi
-
JusiaJusia
- Migocząca Świeczka
- Posty: 360
- Rejestracja: śr sty 07, 2026 7:32 pm
Kasuje zdzira komentarze...i blokuje...to by musiał być nalot z linkami do tej rolki Madzi Pławińskiej... połowa ludków stąd i jest czad...tylko trzeba chciećdawidszulcc pisze: ↑sob sty 31, 2026 8:32 pm Ja to bym opublikował to na jej profilu I ja oznaczyl, żeby wszyscy zobaczyli jaka jest naprawdę
- Anty Cygan
- Skarpeta Rakieta
- Posty: 85
- Rejestracja: śr sty 07, 2026 11:47 pm
Zaczyna się, co raz ciekawiej. Plastikowo-pinokiowa aferka 
- Załączniki
-
- fw_1769888881787.jpg (53.78 KiB) Przejrzano 537 razy