Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
malloryknox
Gacie z oceanu
Posty: 49
Rejestracja: ndz paź 05, 2025 2:15 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: malloryknox »

mariaow pisze: ndz sty 25, 2026 5:51 pm Niekoniecznie. Nie da się ukryć, że biologicznie faceci moga nie uznawać takich kobiet za atrakcyjne i nic się z tym nie zrobi.
Bo też czym innym jest ładnie zarysowany biceps czy udo, a czym innym szerokie bary i nie dziwię im się, że to się nie podoba.
Jak facet woli drobną i szczupłą kobietę, to każdy tłumaczy to biologią i naturą.
Jak kobieta woli umięśnionych i wysokich facetów, to nazywa się ją szonem i pustakiem.
123wiosna123
Forma życia
Posty: 3677
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

mariaow pisze: ndz sty 25, 2026 6:09 pm Ależ jasne, ja się zgadzam ze warto przede wszystkim podobać się sobie. Tylko potem nie płaczkac o wieczne singielstwo. ;)
Lepiej płakać ze jest sie wieczna singielka niz płakać w związku z facetem ktory cie nie szanuje.
Naprawde sa w zyciu gorsze rzeczy niz bycie singielka
Lkjhgfd
Tritonotti
Posty: 181
Rejestracja: czw lut 27, 2025 11:46 pm

Post autor: Lkjhgfd »

mariaow pisze: ndz sty 25, 2026 6:09 pm Ależ jasne, ja się zgadzam ze warto przede wszystkim podobać się sobie. Tylko potem nie płaczkac o wieczne singielstwo. ;)
Nie rozumiem tych przytyków w stronę singielstwa. Naprawdę to was tak przeraża czy po prostu próbujecie pocisnąć, aby tylko coś chlapnąć?
Ja jestem singielką od 5 lat, nie planuję tego zmieniać i pytam śmiertelnie poważnie o co chodzi, bo nie umiem zinterpretować takich tekstów. Naprawdę związek jest dla kogoś priorytetem w dzisiejszych czasach? Kiedyś to wiadomo, kobiety nie miały swoich pieniędzy, praw do własnego majątku czy konta w banku, więc były skazane na bycie pod kimś, najpierw pod ojcem, a potem musiały sobie znaleźć innego samca, ale teraz? Teraz związek jest opcją, a nie obowiązkiem i ciężko mi uwierzyć, że ktokolwiek nieironicznie uważa, że lepiej być z jakimkolwiek facetem niż samej czy z kotami. Wiadomo, że jest opcja związku z dopasowaną do nas osobą, ale nie oszukujmy się, to nie jest pospolite w społeczeństwie i jednak większość związków jest na siłę i z zaciśniętymi zębami.
SiabadabaLala

Post autor: SiabadabaLala »

123wiosna123 pisze: ndz sty 25, 2026 7:22 pm Lepiej płakać ze jest sie wieczna singielka niz płakać w związku z facetem ktory cie nie szanuje.
Naprawde sa w zyciu gorsze rzeczy niz bycie singielka
Ale ty wiesz, że nie ma korelacji między jednym i drugim, bo UWAGA - można być w szczęśliwym związku i nie płakać w nim i to będzie zawsze lepsze niż bycie samemu. xD Ale jeśli idziemy Twoja argumentacja - to pewnie, lepiej jest być singielka niż być np. przejechana przez TIRa.
123wiosna123
Forma życia
Posty: 3677
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

SiabadabaLala pisze: ndz sty 25, 2026 7:58 pm Ale ty wiesz, że nie ma korelacji między jednym i drugim, bo UWAGA - można być w szczęśliwym związku i nie płakać w nim i to będzie zawsze lepsze niż bycie samemu. xD Ale jeśli idziemy Twoja argumentacja - to pewnie, lepiej jest być singielka niż być np. przejechana przez TIRa.
Nie, to nie bedzie zawsze lepsze niz bycie samemu. Niektórzy nie chca byc w związku a ty najwyraźniej tego nie rozumiesz i wciskasz na sile te szczęście w związku. Nie, nie każdy chce byc w związku nawet najlepszym na świecie
Awatar użytkownika
again
Koczkodan
Posty: 110
Rejestracja: sob kwie 12, 2025 11:30 pm

Post autor: again »

123wiosna123 pisze: ndz sty 25, 2026 9:50 pm Nie, to nie bedzie zawsze lepsze niz bycie samemu. Niektórzy nie chca byc w związku a ty najwyraźniej tego nie rozumiesz i wciskasz na sile te szczęście w związku. Nie, nie każdy chce byc w związku nawet najlepszym na świecie
Mam wrażenie że niektórzy mylą bycie singlem z byciem samotnym 🤔
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
Tritonotti
Posty: 185
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

Ale tu nawet nie chodzi o podobanie się/niepodobanie tylko kwestie zdrowotne. Fajnie by było gdyby właśnie ten aspekt wkońcu stał się priorytetowy dla kobiety. Tkanka mięśniowa jest ludziom potrzebna, stabilizuje stawy, szkielet i przyspiesza nam metabolizm. Mięśnie zużywają więcej tlenu i energii nawet w stanie spoczynku. Dobrze mieć też większą sprawczość jako kobieta.
Rzeka.chaosu
Amigo
Posty: 1630
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

lalisa pisze: ndz sty 25, 2026 10:11 am Ok, masz rację, że trzeba spróbować z tego wyjść. Ale wcześniej napisałaś, że nie rozumiesz jak osoby w trudnej sytuacji mogą nie mieć znajomych i mówić, że nie mogą ich zdobyć. Napisałaś, że miałaś otoczenie dzieciaków, które znałaś od urodzenia. Niektórzy nie mieli. Tutaj na Wandzie masz sporo wątków zwykłych dziewczyn, które piszą, że są samotne i szukają znajomych. One mają problem, a co dopiero ktoś z problemami, żyjący w małym mieście, nieatrakcyjny. Sama jak weszłam w dorosłe życie, to nie miałam nikogo. Zajęło mi 5 lat, żeby zacząć poznawać ludzi, których mogłam nazwać czymś więcej niż przypadkową znajomością ze studiów.
Jesteś pewna, że tak napisałam? To doprecyzuję - po prostu warto mieć kogokolwiek, nawet w sieci, coś zrobić w kierunku jakiejkolwiek relacji. Myślę, że mały procent populacji potrafi żyć szczęśliwie bez choć jednej osoby. Super, że mimi tych 5 lat nie poddałas się i masz już swoich ludzi. Moim zdaniem takie zdobyte znajomości bardziej się ceni niż te przypadkowe szkolne, itp.
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:Dominicana
Posty: 1734
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

słuchajcie, a wracając do tematu włosów i farbowania, czy to prawda, że jak się wyrwie siwy włos to na jego miejsce wyrastają dwa nowe? 😳
to dla koleżanki pytam 🙄
Awatar użytkownika
lkjhg
Skarpeta Rakieta
Posty: 84
Rejestracja: czw sie 22, 2024 2:50 pm

Post autor: lkjhg »

berry blast pisze: pn sty 26, 2026 12:12 am słuchajcie, a wracając do tematu włosów i farbowania, czy to prawda, że jak się wyrwie siwy włos to na jego miejsce wyrastają dwa nowe? 😳
to dla koleżanki pytam 🙄
Raczej mit ;P Gdyby tak było, to byłby to hit w zagęszczaniu włosów. Skoro po 1 wyrwanym wyrastałyby 2 nowe, a z tych 2 nowych by wyrosły kolejne 4, potem 8 itd. to po kilku miesiącach byśmy wszystkie jak siwy Chewbacca wyglądały :')
Awatar użytkownika
jenta
ToTylkoHermes
Posty: 729
Rejestracja: pn mar 18, 2024 7:44 pm

Post autor: jenta »

Mój partner ma łysienie plackowate, wypadły mu wszystkie włosy, brwi, rzęsy itp. Teraz już mu czupryna odrosła i z jednej cebulki wyrastają mu 3-4 włosy.
Rzeka.chaosu
Amigo
Posty: 1630
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Lkjhgfd pisze: ndz sty 25, 2026 7:56 pm Nie rozumiem tych przytyków w stronę singielstwa. Naprawdę to was tak przeraża czy po prostu próbujecie pocisnąć, aby tylko coś chlapnąć?
Ja jestem singielką od 5 lat, nie planuję tego zmieniać i pytam śmiertelnie poważnie o co chodzi, bo nie umiem zinterpretować takich tekstów. Naprawdę związek jest dla kogoś priorytetem w dzisiejszych czasach? Kiedyś to wiadomo, kobiety nie miały swoich pieniędzy, praw do własnego majątku czy konta w banku, więc były skazane na bycie pod kimś, najpierw pod ojcem, a potem musiały sobie znaleźć innego samca, ale teraz? Teraz związek jest opcją, a nie obowiązkiem i ciężko mi uwierzyć, że ktokolwiek nieironicznie uważa, że lepiej być z jakimkolwiek facetem niż samej czy z kotami. Wiadomo, że jest opcja związku z dopasowaną do nas osobą, ale nie oszukujmy się, to nie jest pospolite w społeczeństwie i jednak większość związków jest na siłę i z zaciśniętymi zębami.

Myślę, że zdecydowanie lepiej jest żyć "bez związku", wśród fajnych ludzi, znajomych, niż w beznadziejnym związku z byle kim. Co więcej, pewnie większość osób tu myśli podobnie. Może nie zawsze się dobrze rozumiemy.

Co innego jeśli ktoś nie chce być sam, szuka, wysila się, ale jednocześnie ma zachowania, które utrudniają znalezienie partnera. Albo chce związku, ale nie robi nic. Więc na pewno te dwie sprawy warto odróżnić.

Tu np. (dla jasności) mam na myśli mężczyzn narzekających na brak kobiet, którzy jednocześnie kobietami gardzą i wypisują o nich bzdury. Na Wandzie jest wątek o redpillakach i tam dziewczyny elegancko punktują, jak na niekorzyść tych facetów działają ich zachowania i stosunek do świata.
Rzeka.chaosu
Amigo
Posty: 1630
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

agrafka00 pisze: pt sty 23, 2026 9:24 pm Niepopularna opinia:
wiekszość kobiet z pofarbowanymi włosami nie wygląda tak dobrze jak kobiety z tymi naturalnymi. W pewnym wieku większość z nas już je farbuje, ale jakby to powiedzieć...jeszcze nie widziałam pofarbowanej brunetki, której kolor po farbie wyglądałby naturalnie. Wszystkie te farby w większości wyglądają super sztucznie.
Zgadzam się. Niestety nawet fryzjerki robią te słynne kaski. Są wyjątki oczywiście. Znam dziewczynę, która sama farbuje tylko odrosty, jedną farbą od dawna i ma bardzo naturalny kolor. Nawet tłumaczyła mi jak to robi (farbuje przy skórze i wciąga farbę wyżej na nieliczne pasemka, co dwa tyg, trzyma krótko, żeby złapały siwe). Dobrała sobie kolor tak, że wygląda naturalnie jak refleksy.

Ja sama nie wiem co zrobię jak zacznę siwieć. Jakoś wątpię, że uda mi się tuszować to jak dziewczyna, którą opisałam. Pewnie będę wydawac te 400 zł co miesiąc i robić u fryzjerki lub zostawię jak jest i nadrobię dodatkami typu czerwone oprawki okularów. :D
Awatar użytkownika
felututa
JaZapier***
Posty: 1754
Rejestracja: pn cze 10, 2024 3:57 pm

Post autor: felututa »

Rzeka.chaosu pisze: pn sty 26, 2026 10:06 am Zgadzam się. Niestety nawet fryzjerki robią te słynne kaski. Są wyjątki oczywiście. Znam dziewczynę, która sama farbuje tylko odrosty, jedną farbą od dawna i ma bardzo naturalny kolor. Nawet tłumaczyła mi jak to robi (farbuje przy skórze i wciąga farbę wyżej na nieliczne pasemka, co dwa tyg, trzyma krótko, żeby złapały siwe). Dobrała sobie kolor tak, że wygląda naturalnie jak refleksy.

Ja sama nie wiem co zrobię jak zacznę siwieć. Jakoś wątpię, że uda mi się tuszować to jak dziewczyna, którą opisałam. Pewnie będę wydawac te 400 zł co miesiąc i robić u fryzjerki lub zostawię jak jest i nadrobię dodatkami typu czerwone oprawki okularów. :D
Ja właśnie podjęłam decyzję zmieniającą życie i zapuszczam siwy odrost 🙈 mam dość, bo to wybór między chodzeniem do fryzjera co trzy tygodnie i zostawianiem u niego kupy kasy i czasu albo chodzenie z odrostem przez dwa miesiące. Pół roku za mną, razem z fryzjerką będziemy teraz dobierać farbę na tę pofarbowaną już część, żeby mi to jakos wyrównać bez farbowania odrostu. Zazdroszczę kobietom, które jeszcze nie zaczęły siwieć :(
rzeppsiegoogona
MiamiBicz
Posty: 385
Rejestracja: czw paź 24, 2024 12:21 am

Post autor: rzeppsiegoogona »

Anastazja_smietana pisze: ndz sty 25, 2026 10:50 pm Ale tu nawet nie chodzi o podobanie się/niepodobanie tylko kwestie zdrowotne. Fajnie by było gdyby właśnie ten aspekt wkońcu stał się priorytetowy dla kobiety. Tkanka mięśniowa jest ludziom potrzebna, stabilizuje stawy, szkielet i przyspiesza nam metabolizm. Mięśnie zużywają więcej tlenu i energii nawet w stanie spoczynku. Dobrze mieć też większą sprawczość jako kobieta.
Dokladnie. A w kwestii tych mitycznych barczystych kobiet, które są tak umięśnione, że odstraszają mężczyzn-chodze regularnie na siłownię i obracam się w środowisku, w którym kobiety mocno trenują górę ciała i w życiu nie widzialam żadnej kobiety-terminatora 🤷‍♀️ Instagramowe umięśnione fitnesiary zazwyczaj na zdjęciach wyglądają "mocno" bo mają takie oświetlenie i kadry, a na żywo w codziennych ciuchach taka sylwetka prezentuje normalnie. Sama mam mocne plecy, wiosłuje po 50kg i umiem się podciągać a faceci nie uciekają na mój widok 😂 Nie mówię tutaj oczywiście o sterydziarach i zawodniczkach mocniejszych kategorii w sportach sylwetkowych ale to przecież promil wśród dziewczyn ćwiczących siłowo
sergioleone
Channelka
Posty: 32
Rejestracja: pn lut 03, 2025 9:42 am

Post autor: sergioleone »

Dobry polski kabaret post-PRL zaczął się i skończył na Potemach (Hrabim) oraz Mumio - reszta jest kompletnie nieśmieszna i żenująca, zwłaszcza żarty polityczne uważam za słabe, adresowane do ludzi, którzy nie poznaliby się na metaforze (trudne słowo) albo alegorii (jeszcze trudniejsze słowo) i dociera do nich wyłącznie banalny, prosty jak konstrukcja cepa dowcip o poślizgnięciu się na skórce od banana. Hehehhe Kaczyński hehehhhhhe Tusk. Hehehhhhhe jeszcze Mariolka, boki zrywać, wprost wow.

Wspomniane kabarety to bardzo, bardzo piękna, intelektualna liga była, gdzie żart robił niuans albo kontekst. Jeszcze Tym tak potrafił. I Poniedzielski. I Czubaszek (Spadkobiercy!!!). I Andrus!!!

Szerzej - być może również niepopularnie - uważam, że wiele opinii w wątku o "słabych" piosenkach (czy serialach), zaliczających w poczet tych słabych klasykę sprzed lat typu Dżem czy Młynarski, ale też współczesną poezję, np. Strachy Na Lachy, to efekt kiepskiego douczenia na języku polskim. Tl;dr ludzie nie są zbyt rozgarnięci, rozumieją tylko najprostsze skojarzenia, a żart musi być jw. jednoznaczny i wprost, inaczej nie łapią, i on jest "głupi". No to nie, nie żart jest głupi, tylko czyjś poziom za niski. Za mały skill w inteligencję.

Żeby nie było: nic w tym złego, nie rozumieć niuansów i aluzji, nie każdy to potrafi i tak już bywa. Ja np. nie rozumiem 16 wymiarów w fizyce, ogarniam co najwyżej 4 - ale nie mówię wtedy, że ta fizyka jest głupia, bo wiem, że głupia jestem w tym układzie ja, to mój mózg nie potrafi.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Dieta 600 kcal
Posty: 2304
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

mariaow pisze: ndz sty 25, 2026 6:09 pm Ależ jasne, ja się zgadzam ze warto przede wszystkim podobać się sobie. Tylko potem nie płaczkac o wieczne singielstwo. ;)
A co jest złego w byciu singielką? Mam narzeczonego,kocham go nad życie,ale nie uważam by to, że ktoś jest sam dłuższy czas było czymś złym. Czasem lepiej być samemu niż się pakować w byle jakie, toksyczne relacje bez miłości i szacunku tylko dlatego by nie być samemu.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Dieta 600 kcal
Posty: 2304
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

sergioleone pisze: pn sty 26, 2026 12:50 pm Dobry polski kabaret post-PRL zaczął się i skończył na Potemach (Hrabim) oraz Mumio - reszta jest kompletnie nieśmieszna i żenująca, zwłaszcza żarty polityczne uważam za słabe, adresowane do ludzi, którzy nie poznaliby się na metaforze (trudne słowo) albo alegorii (jeszcze trudniejsze słowo) i dociera do nich wyłącznie banalny, prosty jak konstrukcja cepa dowcip o poślizgnięciu się na skórce od banana. Hehehhe Kaczyński hehehhhhhe Tusk. Hehehhhhhe jeszcze Mariolka, boki zrywać, wprost wow.

Wspomniane kabarety to bardzo, bardzo piękna, intelektualna liga była, gdzie żart robił niuans albo kontekst. Jeszcze Tym tak potrafił. I Poniedzielski. I Czubaszek (Spadkobiercy!!!). I Andrus!!!

Szerzej - być może również niepopularnie - uważam, że wiele opinii w wątku o "słabych" piosenkach (czy serialach), zaliczających w poczet tych słabych klasykę sprzed lat typu Dżem czy Młynarski, ale też współczesną poezję, np. Strachy Na Lachy, to efekt kiepskiego douczenia na języku polskim. Tl;dr ludzie nie są zbyt rozgarnięci, rozumieją tylko najprostsze skojarzenia, a żart musi być jw. jednoznaczny i wprost, inaczej nie łapią, i on jest "głupi". No to nie, nie żart jest głupi, tylko czyjś poziom za niski. Za mały skill w inteligencję.

Żeby nie było: nic w tym złego, nie rozumieć niuansów i aluzji, nie każdy to potrafi i tak już bywa. Ja np. nie rozumiem 16 wymiarów w fizyce, ogarniam co najwyżej 4 - ale nie mówię wtedy, że ta fizyka jest głupia, bo wiem, że głupia jestem w tym układzie ja, to mój mózg nie potrafi.
Zgodzę się z kabaretami. Mnie jeszcze nie bawią stand upy,dla mnie to jest strasznie durnowate. Chodzi facet po scenie,opowiada coś co przeciętny Kowalski by wymyślił w 3 minuty, a ludzie jeszcze za to płacą. A co do kabaretów ja to uwielbiam jeszcze Kabaret Starszych Panów. ❤️
PEONIA
Collagen z chlorellą
Posty: 3878
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Ludzie nadużywają słowa ghosting trochę moim zdaniem.

W sensie jak Kuba z Tindera po 1 -2 randkach przestaje się odzywać Czy jakaś Kaśka która znacie z fitnessu wam nie odpisuje to jest to słabe i bez jaj ale uwierzcie mi, nie chcecie tego zaznać od kogoś z kim jesteście w dłuższej i bliższej relacji. Mnie osobiście spotkało to dwa razy - raz od chłopaka z którym byłam w związku a drugi raz od przyjaciółki takiej od pieluch . Wierzcie mi, nie chcecie tego zaznać i to jest jedna z najgorszych rzeczy jaką można zrobić drugiemu człowiekowi.
Rzeka.chaosu
Amigo
Posty: 1630
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Hunde pisze: ndz sty 25, 2026 11:45 am 1. Niepopularna opinia sądząc po wpisach wyżej: tzw. mysi błon jest pięknym kolorem! Podoba mi się, że jest taki wielowymiarowy i bardziej słoneczny i blond latem, a zimą bardziej przygaszony. Dodatkowo te włosy nas wyróżniają i świetnie współgrają z typowym polskim typem kolorystycznym. Przykład sławnej osoby - Joanny Opozdy. Spójrzcie jak wyglądała ok. 10 lat temu z farbowanym, sztucznym, „świetlistym” i ładnym samym w sobie blondem, a jak wygląda teraz z tym mysim. Dopiero w ciemnym blondzie jej uroda rozkwitła. Ponadto mysi blond wyglada tak wytwornie i kojarzy mi się z klasą wyższą.
Sama mam inny kolor włosów i bardzo zazdroszczę posiadaczkom mysich blondów i dziwię się, że farbują na złote blondy/brązy/rude.
Nie mam mysiego blondu, ale zgadzam się. Piękny kolor - z refleksami. Marzył mi się, ale nigdy nie miałam odwagi rozjaśnić. Podobno najtrudniejszy blond do zrobienia. Wyróżnik słowianek za granicą. Dużo Ukrainek nosi taki naturalny. Przy gęstych włosach - cudo.
Verbena95
GreckieWakacje
Posty: 294
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

gunernialne pisze: ndz sty 25, 2026 5:48 pm Sytuacja, w której dziecko różnojęzycznych rodziców nie porozumiewa się/nie stara się uczyć języków obojga rodziców tylko używa jednego z nich nie jest wyborem tych rodziców tylko ich zaniedbaniem
Albo wynika z kompleksów rodziców. Niestety Polacy często chcą być bardziej jak mieszkańcy danego kraju, niż sami mieszkańcy i będą udawać, że nie znają już polskiego albo w ogóle nie będą z tobą po polsku rozmawiać, nawet kiedy ty mówisz do nich po polsku. Jest to wysoce żałosne i tak naprawdę godne nie tyle politowania, co pogardy. Mam niestety takie doświadczenia, tylko nieliczni Polacy normalnie po polsku ze mną za granicą rozmawiali, przynajmniej kiedyś, bo teraz wydaje mi się, że jest jednak trochę lepiej. Spotkałam się z sytuacją, gdzie osoba wychowana bez języka polskiego w wieku dorosłym sama zaczęła się polskiego uczyć. I bardzo dobrze. Tylko jeśli w domu by się mówiło w dwóch językach, to dziecko byłoby już dwujęzyczne, a tak już polskiego się na tym poziomie nie nauczy.
Saylin
Skarpeta Rakieta
Posty: 84
Rejestracja: pt paź 03, 2025 4:46 pm

Post autor: Saylin »

Strasznie nie podoba mi się ten trend, gdzie matka zachowuje się jak przyjaciółka/ siostra/ koleżanka swojej córki. Jak dla mnie to nie jest zdrowe, w szczególności dla córki.
Awatar użytkownika
gunernialne
KołczGrzesiu
Posty: 1523
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

Polowania (w szczególności dla "sportu" czy coś w tym stylu) są dla mnie tematem bez pola do dyskusji. Jak ktoś mówi, że jest myśliwym to jest to moje totalne "no go". I żadne miauczenie o tradycji czy uczeniu dzieci skąd się bierze jedzenie (dzieci na polowaniu to już w ogóle abstrakcyjny temat) nie działa
wierzę, iż źdźbło trawy nie mniej znaczy niż rzemiosło gwiazd
Awatar użytkownika
gunernialne
KołczGrzesiu
Posty: 1523
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

Hipokryzja społeczeństwa w sprawie fajerwerków na sylwestra vs fajerwerków na finale WOŚPU jest niebywała xd nie wspominając nawet o tym ile to musiało pochłonąć pieniędzy
Jak już ktoś o tym wspomina to jest to po prostu przeciwnik Owsiaka, który złapał swoją okazję do zebrania lajków pod postem. Reszta milczy
wierzę, iż źdźbło trawy nie mniej znaczy niż rzemiosło gwiazd
forum
Bransoletka50k
Posty: 540
Rejestracja: pt kwie 19, 2024 6:53 pm

Post autor: forum »

Większość ludzi decyduje się na dzieci z nudy. Nie mają żadnych wciągających zainteresowań czy pasji które by ich pochłaniały, czegoś czemu można się poświęcić. Dziecko jest próbą zabicia poczucia braku sensu w życiu, przykrycia pustki, odhaczenia kolejnego etapu w życiu