Masaż twarzy
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryMasaż twarzy
Hej, otwieram wątek. Macie jakieś swoje sprawdzone tipy, może osoby z tt albo instagrama które śledzicie i polecacie? Widze, że są różne szkoły dotyczące masażu, techniki itd, i ja sama już się w tym gubię. Oczywiście, każdy ma wszystko w swoich pdfach i ebookach, także chciałabym kupić coś „sprawdzonego”
Jak sama nazwa wskazuje, wiecznie mi zimno
Robię masaż codziennie rano przez 20-25minut od około 1.5roku. Minuta na każde ćwiczenie.Najbardziej skupiam się na okolicy oczu i rozciągnieciu szyi.
- Sporą część ćwiczeń wzięłam od Basi Wlodkowskiej/Azjatycki cukier z YT. Kilka z nich z jej filmiku pomijam, bo nie widziałam efektu albo mnie męczyły. Jej ebook wydał mi się mało wartościowy, wolę filmik na którym dokładnie jest pokazane jak chwycić miesień. Polecam masowanie/rozciąganie czoła i brwi od niej, udało mi się trochę moje zmarszczki naprostować
- kilka ćwiczeń rozciągających od Kateryny Atakanovej/Facefitnesss, głównie rozciąganie szyi(platysmy) i masaż dolnej części twarzy
Próbowałam ćwiczyć legendarny malaris muscle z Koko Yoga Face, nawet udało mi się go po latach rozruszać po jednej stronie, ale nie widziałam efektów podniesienia policzków. Ćwiczenie tego mięśnia widziałam jeszcze u jakiejś Rosjanki (Astanova? Astana?), pokazywała na YT jak to robić, ale ona chyba naturalnie miała dość spore kości policzkowe i ćwiczenie nie wyglądało legitnie. Próbowałam też Face Yoga Method z taką Japonką, ale męczyło mnie jej gadanie i energia. Na polskim rynku jest jeszcze Marta Kucińska/Joga piękna
- Sporą część ćwiczeń wzięłam od Basi Wlodkowskiej/Azjatycki cukier z YT. Kilka z nich z jej filmiku pomijam, bo nie widziałam efektu albo mnie męczyły. Jej ebook wydał mi się mało wartościowy, wolę filmik na którym dokładnie jest pokazane jak chwycić miesień. Polecam masowanie/rozciąganie czoła i brwi od niej, udało mi się trochę moje zmarszczki naprostować
- kilka ćwiczeń rozciągających od Kateryny Atakanovej/Facefitnesss, głównie rozciąganie szyi(platysmy) i masaż dolnej części twarzy
Próbowałam ćwiczyć legendarny malaris muscle z Koko Yoga Face, nawet udało mi się go po latach rozruszać po jednej stronie, ale nie widziałam efektów podniesienia policzków. Ćwiczenie tego mięśnia widziałam jeszcze u jakiejś Rosjanki (Astanova? Astana?), pokazywała na YT jak to robić, ale ona chyba naturalnie miała dość spore kości policzkowe i ćwiczenie nie wyglądało legitnie. Próbowałam też Face Yoga Method z taką Japonką, ale męczyło mnie jej gadanie i energia. Na polskim rynku jest jeszcze Marta Kucińska/Joga piękna
Polecam ten krotki masaz https://youtu.be/vGAuxPUTi5Q?si=n1LarU1yy2Ln-Jxc
Widzę różnicę na czole i między brwiami - zmniejszyły się, ale nie jest to efekt jak po botoksie of kors. Twarz mi się trochę wysmukliła i ładnie zarysowała szczęka. No i skóra jest taka nie wiem, zdrowsza?
Plus masażu jest taki, że twarz jest bardziej zrelaksowana i mniej się irytujesz w ciągu dnia
Kilka lat temu zainteresowałam się tematem masażu twarzy, robiłam masaże prawie codziennie (głównie z kanału Azjatycki Cukier), przez kilka miesięcy. Zmiana w twarzy była, ale na niekorzyść, w przeciągu ok. pół roku zrobiły mi się bardzo nieestetyczne ubytki w policzkach. Oczywiście nie mam 100% pewności, że to przez masaże, ale zmiana była dość widoczna, szybko się pojawiła i akurat zbiegło się to z czasem kiedy intensywnie masowałam twarz, wagę miałam taką samą. Potem gdzieś czytałam, że zbyt intensywne masowanie może wpływać na redukcję tkanki tłuszczowej, ale nie wiem na ile to prawda.
Od tej pory masuję twarz tak z 2-3 razy w tygodniu, ale skupiam się na miejscach typu lwia zmarszczka, czoło, bruzdy marionetki, platysma, żuchwa itd. I szczerze to nie widzę żadnego efektu.
Od tej pory masuję twarz tak z 2-3 razy w tygodniu, ale skupiam się na miejscach typu lwia zmarszczka, czoło, bruzdy marionetki, platysma, żuchwa itd. I szczerze to nie widzę żadnego efektu.
daj sobie spokój, te masaże nic nie dająBrrbrr pisze: ↑ndz sty 18, 2026 9:13 pm Hej, otwieram wątek. Macie jakieś swoje sprawdzone tipy, może osoby z tt albo instagrama które śledzicie i polecacie? Widze, że są różne szkoły dotyczące masażu, techniki itd, i ja sama już się w tym gubię. Oczywiście, każdy ma wszystko w swoich pdfach i ebookach, także chciałabym kupić coś „sprawdzonego”
i am a god
Ja ostatnio odkryłam dwa profile, jeden o nazwie odmładzanie przez masowanie, tam autorka skupia się bardziej na mięśniach, kościach itd niż stricte na samej skórze(takie podejście mi się podoba, ale ceny jej kursów trochę zwalają mnie z nóg, podobnie mam u Aliny z natural.facelifting.
Byłam dwa razy na kobido, wiem, że ten masaż działa dopiero po kilku sesjach ale wysyp i podrażnienie twarzy sprawiło że nie mam ochoty iść na kolejne.
Jak sama nazwa wskazuje, wiecznie mi zimno