Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Jaki rodzaj aktywności fizycznej wybieracie na codzień?

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Magda0888
SkrzydełkaZhooters
Posty: 208
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Re: Jaki rodzaj aktywności fizycznej wybieracie na codzień?

Post autor: Magda0888 »

Comment pisze: czw gru 11, 2025 9:28 am Żadny. Jestem za szczupła i strasznie mi to przeszkadza, a ćwiczenia sprawiają, że od razu gubię kilogramy. Polecacie jakiś sport, który nie będzie palił kalorii?
Każda aktywność pali kcal. Siłownia plus dodatni bilans kaloryczny to dobry sposób na smukłą, zgrabną i zdrową sylwetkę.
Awatar użytkownika
FashFash
Collagen z chlorellą
Posty: 3915
Rejestracja: śr sty 06, 2021 5:02 pm

Post autor: FashFash »

Werciaaaa pisze: wt lis 18, 2025 6:32 pm Właśnie a propos walking pad. Co myślicie o takiej bieżni do bloku? Czy bardzo przeszkadza sąsiadom niżej? Czy macie jakieś konkretne ciche modele do polecenia?
w decathlonie można przetestować bieżnię i tez na stronie plenti wypożyczyć. Moim zdaniem niezbędne są wtedy te puzzle/maty wyciszające i redukujące drgania, ale to możesz kupić w action nawet lub na allegro
Awatar użytkownika
IrlandkazWarszawy
KlasaBiznes
Posty: 586
Rejestracja: pt kwie 25, 2025 1:45 pm

Post autor: IrlandkazWarszawy »

Ja w kwietniu zaczelam chodzic 4km w czasie lunchu, w czerwcu/lipcu zaczelam biegac i za dwa tygodnie biegne swoj pierwszy pol maraton. :fire:
Karoryfer
BlondDoczep
Posty: 136
Rejestracja: śr gru 31, 2025 5:09 pm

Post autor: Karoryfer »

4 razy w tygodniu siłownia i praktycznie codziennie pilates z małymi ciężarkami
Lubię też skakankę
Chcialabym więcej chodzić 😂
elena91
Channelka
Posty: 34
Rejestracja: ndz mar 31, 2024 10:44 pm

Post autor: elena91 »

Spacery i bieżnia , rolki na wiosnę i lato
Sarcia
BlondDoczep
Posty: 129
Rejestracja: ndz gru 04, 2022 3:41 pm

Post autor: Sarcia »

Ja po latach wróciłam "na matę".
Za dzieciaka trenowałam sztuki walki, ale niestety kontuzja mnie wykluczyła na wiele lat, powiedzieli, że już nie wrócę, i tak o to po 20 latach znowu stanęłam na macie. Póki co *odpukać* noga daje radę a ja mam frajdę. Dopiero teraz uświadomiłam sobie jak za tym tęskniłam. Przez ostatnie lata byłam "kanapowczynią", a teraz rozglądam się za dodatkowymi treningami aby wypełnić dni nietreningowe.


Ponadto stepper, dla dobicia kroków.
Wskakuje na niego np. Podczas pracy zdalnej, co godzinkę/dwie na kilka minut, żeby się rozruszać. Albo wieczorkiem i nadrabiam Wandę ☺️
majkamiss
Skarpeta Rakieta
Posty: 80
Rejestracja: pt kwie 11, 2025 11:40 am

Post autor: majkamiss »

Jak wy chudniecie od spacerów, ja robię codziennie po 10-13k kroków (mam walkpada w domu), jestem w deficycie (fitatu) i albo nie chudnę, albo wręcz ważę jeszcze więcej, zależy od miesiąca 🤡
Awatar użytkownika
Werciaaaa
SushiRoll
Posty: 244
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:46 pm

Post autor: Werciaaaa »

majkamiss pisze: czw lut 19, 2026 2:07 pm Jak wy chudniecie od spacerów, ja robię codziennie po 10-13k kroków (mam walkpada w domu), jestem w deficycie (fitatu) i albo nie chudnę, albo wręcz ważę jeszcze więcej, zależy od miesiąca 🤡
Może masz mimo wszystko źle ustawioną kaloryczność, za długo jesteś na deficycie, masz zaburzenia hormonalne
majkamiss
Skarpeta Rakieta
Posty: 80
Rejestracja: pt kwie 11, 2025 11:40 am

Post autor: majkamiss »

Werciaaaa pisze: czw lut 19, 2026 3:10 pm Może masz mimo wszystko źle ustawioną kaloryczność, za długo jesteś na deficycie, masz zaburzenia hormonalne
Nic z tych rzeczy, nawet dietetycy mówią, że sami nie wiedzą, o co chodzi 😂 pewnie taka moja uroda
Alessa
Koczkodan
Posty: 112
Rejestracja: wt maja 02, 2023 8:07 pm

Post autor: Alessa »

majkamiss pisze: czw lut 19, 2026 2:07 pm Jak wy chudniecie od spacerów, ja robię codziennie po 10-13k kroków (mam walkpada w domu), jestem w deficycie (fitatu) i albo nie chudnę, albo wręcz ważę jeszcze więcej, zależy od miesiąca 🤡
A może spróbuj aktywności na zewnątrz? Takie chodzenie w naturalnym ternie, kiedy czasem wieje, czasem są nierówności itd., myślę, że jest bardziej efektywne.
bagietkaczosnkowa
ŚpioszkiKenzo
Posty: 4
Rejestracja: pt maja 10, 2024 6:38 pm

Post autor: bagietkaczosnkowa »

Ja biegam. To mój pierwszy w życiu regularny sport. Może nie szybko ale za to potrafię zrobić kilka km bez zatrzymywania i zadyszki. Zaczęłam w przypadkowy dzień, nie że "biegam od poniedziałku/nowego roku" itp. Najpierw schudłam 30kg, później wzięłam się za bieganie więc myślę że miałam dość łatwy start.
Jynna
SkrzydełkaZhooters
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

Codzienny spacer z psem. Siatkówka - 2h / tydzien. Pilstes 1 h/ tydzien. W domu wioślarz lub rozciąganie/ ćwiczenia na kręgosłup lub basen. - 1x w tygodniu - w zależności jakie mam samopoczucie i ile mam "wolnej" chwili.
Stosuję też pewne triki. Parkuję auto ciut dalej od pracy, w pracy korzystam ze schodów a nie z windy i często robie sobie "obchód" po piętrach by odpocząć od kompa.
Justiifly
ŻonaWitolda
Posty: 1058
Rejestracja: pt mar 29, 2024 10:03 pm

Post autor: Justiifly »

Ja od dwóch tygodni deficyt a dwa razy w tyg badminton 😂 300/400 kcal spalam, ale póki co waga w górę w dół w górę w dół. Podobno normalne to czekam dalej i robię swoje
sovre77
RoyalBaby
Posty: 20
Rejestracja: ndz sie 11, 2024 6:03 pm

Post autor: sovre77 »

wspinaczka 2-3 razy w tygodniu plus mały trening z tym związany i spacery. do biegania, zorganizowanych ćwiczeń, siłowni nie mogę się przemóc, pływać lubię ale brakuje mi basenu w okolicy. ale na wagę nie patrzę bo stoi w miejscu, ale dopóki jest w normie a ja się czuję dobrze to tego się trzymam
kula123
Siatkarka
Posty: 1
Rejestracja: czw mar 05, 2026 6:58 pm

Post autor: kula123 »

squash <3

gdy się już złapie bakcyla to nie chce się z kortu schodzić. Ćwiczę minimum 3h w tygodniu (zazwyczaj więcej) plus szkółka pływacka, bieganie i Zwift (czyli rower stacjonarny i wirtualne wyścigi).