iwona wieczorek
Moderator: verysweetcherryRe: iwona wieczorek
W tej sprawie (jak i w wielu innych), problemem są kamery obrotowe. Gdyby przy wejściu na plażę była statyczna kamera to byśmy chociaż wiedzieli, w którą stronę poszła. Podobnie jest w sprawie Krzysztofa Dymińskiego - Krzysiek stoi na moście, kamera się obraca, wraca w ten sam punkt a chłopaka na moście nie ma, i pytanie skoczył czy nie?
Oczywisty jest fakt, że wśród znajomych Iwony jest zmowa milczenia. Myślę, że jakby zaczęli gadać to sprawa by się rozwiązała. Wydaje mi się, że Iwona znała swojego oprawcę, znajomi także. Może Iwona po drodze wdała się w jakąś pyskówkę, z kimś z kim nie powinna, ktoś to widział i doniósł znajomym - to by tłumaczyło ich poranną panikę. Najbardziej prawdopodobny jest dla mnie handel ludźmi, spotkała znajomego znajomego po drodze, ten zaproponował podwózkę, a podwózka zakończyła się za niemiecką granicą. Albo spotkała kogoś znajomego pod blokiem i wsiadła na tzw. bajere, a ten zablokował drzwi i pojechał - ja niejednokrotnie spotykałam się z kimś pod blokiem po imprezie, siedzieliśmy w aucie i paliliśmy szlugi, nic nadzwyczajnego.
To, że na monitoringu wygląda na trzeźwą, a pisała SMS, że jest pijana to nic nie znaczy - jeśli zmusiłaby was sytuacja i musiałybyście (zwracam się do kobiet, bo Iwona także nią była) wracać na pieszo taki kawał to spięłybyście dupe i udawały trzeźwą czy byście się zataczały? Ja bym udawała trzeźwa, dla bezpieczeństwa, bo nachlana samotna kobieta jest łatwym łupem, nawet w miejscu publicznym. Takie udawanie naprawdę nie jest trudne, jak miałam 16 lat to wracałam do domu nachlana, godzine wcześniej prowadziły mnie koleżanki, a wracając do domu udawałam trzeźwą przed mamą. Raczej mi to wychodziło bardzo dobrze, bo nigdy nic nie powiedziała, a „chuchać” musiałam jak byłam trzeźwa.
Najbardziej przerażające dla mnie w sprawach zaginięcia jest fakt, że na tym świecie jest jedna osoba, która wie dokładnie co się stało, i to nawet nie jest oprawca, ale osoba pokrzywdzona. Truizm, który bardzo często do mnie wraca.
Oczywisty jest fakt, że wśród znajomych Iwony jest zmowa milczenia. Myślę, że jakby zaczęli gadać to sprawa by się rozwiązała. Wydaje mi się, że Iwona znała swojego oprawcę, znajomi także. Może Iwona po drodze wdała się w jakąś pyskówkę, z kimś z kim nie powinna, ktoś to widział i doniósł znajomym - to by tłumaczyło ich poranną panikę. Najbardziej prawdopodobny jest dla mnie handel ludźmi, spotkała znajomego znajomego po drodze, ten zaproponował podwózkę, a podwózka zakończyła się za niemiecką granicą. Albo spotkała kogoś znajomego pod blokiem i wsiadła na tzw. bajere, a ten zablokował drzwi i pojechał - ja niejednokrotnie spotykałam się z kimś pod blokiem po imprezie, siedzieliśmy w aucie i paliliśmy szlugi, nic nadzwyczajnego.
To, że na monitoringu wygląda na trzeźwą, a pisała SMS, że jest pijana to nic nie znaczy - jeśli zmusiłaby was sytuacja i musiałybyście (zwracam się do kobiet, bo Iwona także nią była) wracać na pieszo taki kawał to spięłybyście dupe i udawały trzeźwą czy byście się zataczały? Ja bym udawała trzeźwa, dla bezpieczeństwa, bo nachlana samotna kobieta jest łatwym łupem, nawet w miejscu publicznym. Takie udawanie naprawdę nie jest trudne, jak miałam 16 lat to wracałam do domu nachlana, godzine wcześniej prowadziły mnie koleżanki, a wracając do domu udawałam trzeźwą przed mamą. Raczej mi to wychodziło bardzo dobrze, bo nigdy nic nie powiedziała, a „chuchać” musiałam jak byłam trzeźwa.
Najbardziej przerażające dla mnie w sprawach zaginięcia jest fakt, że na tym świecie jest jedna osoba, która wie dokładnie co się stało, i to nawet nie jest oprawca, ale osoba pokrzywdzona. Truizm, który bardzo często do mnie wraca.
-
blondynka2007
- Skarpeta Rakieta
- Posty: 88
- Rejestracja: pt sty 02, 2026 10:56 am
Rozwiązałaby się, ale poszliby siedzieć.
Na czym opierasz i jak obliczyłaś to prawdopodobieństwo? Co dalej za tą niemiecką granicą? Co konkretnie potem się wydarzyło? Nikt jej nie zobaczył z celników i tak po prostu przewieźli ją w bagażniku? Potem też jej nikt nie zobaczył i nie rozpoznał?xnyxx pisze: ↑ndz sty 04, 2026 9:30 pm Najbardziej prawdopodobny jest dla mnie handel ludźmi, spotkała znajomego znajomego po drodze, ten zaproponował podwózkę, a podwózka zakończyła się za niemiecką granicą.
Najbardziej przerażające dla mnie w sprawach zaginięcia jest fakt, że na tym świecie jest jedna osoba, która wie dokładnie co się stało, i to nawet nie jest oprawca, ale osoba pokrzywdzona. Truizm, który bardzo często do mnie wraca.
Nieoficjalnie: w Sopocie trwają działania związane z Iwoną Wieczorek. Redakcja Trójmiasto.pl podaje: działania przy ul. Polnej prowadzi małopolska policja. KWP Kraków odsyła do Prokuratury Krajowej, która nie udziela informacji czego dotyczą działania w Sopocie. Sprawę Iwony Wieczorek prowadzi krakowskie AX.
Źródło: https://www.trojmiasto.pl/raport/Akcja- ... 55350.html
Źródło: https://www.trojmiasto.pl/raport/Akcja- ... 55350.html
Trzymam kciuki, aby w końcu rozwiązano tę sprawę! Wyjątkowo inne media milczą na ten temat. Może to dobry znak?nastka pisze: ↑śr sty 14, 2026 2:37 pm Nieoficjalnie: w Sopocie trwają działania związane z Iwoną Wieczorek. Redakcja Trójmiasto.pl podaje: działania przy ul. Polnej prowadzi małopolska policja. KWP Kraków odsyła do Prokuratury Krajowej, która nie udziela informacji czego dotyczą działania w Sopocie. Sprawę Iwony Wieczorek prowadzi krakowskie AX.
Źródło: https://www.trojmiasto.pl/raport/Akcja- ... 55350.html
Więcej info - https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Dz ... 13126.htmlnastka pisze: ↑śr sty 14, 2026 2:37 pm Nieoficjalnie: w Sopocie trwają działania związane z Iwoną Wieczorek. Redakcja Trójmiasto.pl podaje: działania przy ul. Polnej prowadzi małopolska policja. KWP Kraków odsyła do Prokuratury Krajowej, która nie udziela informacji czego dotyczą działania w Sopocie. Sprawę Iwony Wieczorek prowadzi krakowskie AX.
Źródło: https://www.trojmiasto.pl/raport/Akcja- ... 55350.html
Jak udało nam się ustalić, dotyczyły one "niewyjaśnionego zabójstwa sprzed kilkunastu lat". Śledczy nie informują jednak o jaką sprawę chodzi, ani jakie działania na miejscu przeprowadzono. Jak precyzuje, "czynności te mają sprawdzić, czy zachodzą przesłanki do podjęcia na nowo umorzonego postępowania."
Teraz pytanie czy sprawa została umorzona? Pierwsze śledztwo umorzono w 2012, ale w 2024 roku sprawą zajęło się krakowskie archiwum x i nic o umorzeniu nie słyszałam
Do tego mowa jest o zabójstwie, a oficjalnie IW jestzsginiona. To najprawdopodniej inna sprawa, a szkoda
Nowy rok,nowe podejście do sprawy, przełom zakładam że będzie około lipca, nowe dowody nowe tropy... za rok to samonastka pisze: ↑śr sty 14, 2026 2:37 pm Nieoficjalnie: w Sopocie trwają działania związane z Iwoną Wieczorek. Redakcja Trójmiasto.pl podaje: działania przy ul. Polnej prowadzi małopolska policja. KWP Kraków odsyła do Prokuratury Krajowej, która nie udziela informacji czego dotyczą działania w Sopocie. Sprawę Iwony Wieczorek prowadzi krakowskie AX.
Źródło: https://www.trojmiasto.pl/raport/Akcja- ... 55350.html
-
Karambolakarambola
- Ciastko
- Posty: 5
- Rejestracja: śr paź 01, 2025 8:29 pm
Wątpię że to o to chodzi. Sprawa Iwony jest nadal sprawą zaginięcia, a nie zabójstwa
Nie wiem czy istnieje w Polsce sprawa zaginięcia o której trąbi się tak dużo i tak często, a dzieje się tak mało
co roku są nowe fakty, co roku nowy trop, co roku przełom, a sprawa jak stała w miejscu, tak stoi. Jeżeli jest cokolwiek co można by uznać za "sukces" w trakcie tych niespełna 16 lat, to odnalezienie chłopa z ręcznikiem. Za kolejnych 16 lat możemy się spodziewać następnego przełomu...
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Jakoś nie wierzę że to o to chodzi
Superak też napisał, ale żadnych sensownych szczegółów więcej: Tajemnicza akcja służb w Sopocie. Chodzi o sprawę sprzed lat - Trójmiasto, Super Express https://share.google/SLrFkJT0DOQTW3N6a
- nienadlugo
- GreckieWakacje
- Posty: 296
- Rejestracja: śr lip 31, 2024 1:21 am
Pewnie wszystkie media dostały jeden, ten sam komunikat. No cóż szkoda, że to nie to.Zuza8484 pisze: ↑śr sty 14, 2026 8:01 pm Superak też napisał, ale żadnych sensownych szczegółów więcej: Tajemnicza akcja służb w Sopocie. Chodzi o sprawę sprzed lat - Trójmiasto, Super Express https://share.google/SLrFkJT0DOQTW3N6a
Na innej grupie na FB pojawiła się wczoraj informacja, że pod tym adresem mieszka Marcin K., ktory rzekomo ma w znajomych osoby powiązane ze sprawą, ale nie sprawdzałam tego w żaden sposób, więc nie chce siać plotek.
Jest jakiś screen z mapy sprzed lat, na którym jest widoczne białe auto pod tym adresem, ale nie da się powiedzieć, jaki to samochód, niektórzy piszą że to jakiś sedan, inni że może to być mniejsze auto z otwartym bagażnikiem, generalnie pixelowa nędza, widać że auto, ale nie jakie.
-
maildonewsletterow
- Szarlotta
- Posty: 437
- Rejestracja: ndz lis 12, 2023 3:30 pm
Mi sie wyswietlil caly za darmo. Nie ma tak naprawde konkretow i potwierdzenia, tylko wzmianka, ze nieoficjalnie sledczy nie zaprzeczaja.
-
Hankabezpudla
- Mokra Włoszka
- Posty: 74
- Rejestracja: sob lut 01, 2025 8:51 am
I niewiele straciłaś
- „Kiedy 2010 r. Iwona zaginęła, za tym zakątkiem zaczynał się dziki teren. Tam nie było ani hoteli, ani parku, ani pobliskich bloków w górę ul. Polnej”
- „To było dziwne, że w pierwszych tygodniach po zaginięciu Iwony nic policjantów na ten teren nie zaprowadziło. Już wtedy mówiło się o tych paru budynkach, że to są slumsy. Ja nie do końca podzielałem tę opinię, ale tam rzeczywiście mieszkało parę niebezpiecznych osób”
- „Na pewno mieszkało tam dwóch młodych mężczyzn, którzy trzymali się bardzo mocno z paczką Iwony Wieczorek. Z przyjaciółmi Iwony, którzy bawili się na tym słynnym ognisku”
- „Tych dwóch młodych mężczyzn, którzy kiedyś mieszkali w tym rejonie Sopotu, na tym ognisku na pewno nie było. Ale wiem, że przynajmniej jeden z nich wielokrotnie imprezował z Iwoną do późnych godzin. To był jej taki dobry kolega”
- „Dziennikarz podkreśla jednak, że "nigdy żadne tropy do tego kolegi Iwony nie prowadziły, nigdy policja go nie podejrzewała". — Ja też nigdy go nie podejrzewałem, sprawiał dobre wrażenie. Trzeba jednak nadmienić, że obaj ci mężczyźni mieli kartoteki. Czy w tej akcji policji o nich chodziło? Nie wiem. Wiem na pewno, że jeden z nich już na pewno od dawna tam nie mieszka. Losów drugiego z nich nie znam”.
Tyle
Dzięki! Czyli nic ciekawego jednakHankabezpudla pisze: ↑sob sty 17, 2026 1:52 pm I niewiele straciłaśWypowiada się jedynie Podolski:
- „Kiedy 2010 r. Iwona zaginęła, za tym zakątkiem zaczynał się dziki teren. Tam nie było ani hoteli, ani parku, ani pobliskich bloków w górę ul. Polnej”
- „To było dziwne, że w pierwszych tygodniach po zaginięciu Iwony nic policjantów na ten teren nie zaprowadziło. Już wtedy mówiło się o tych paru budynkach, że to są slumsy. Ja nie do końca podzielałem tę opinię, ale tam rzeczywiście mieszkało parę niebezpiecznych osób”
- „Na pewno mieszkało tam dwóch młodych mężczyzn, którzy trzymali się bardzo mocno z paczką Iwony Wieczorek. Z przyjaciółmi Iwony, którzy bawili się na tym słynnym ognisku”
- „Tych dwóch młodych mężczyzn, którzy kiedyś mieszkali w tym rejonie Sopotu, na tym ognisku na pewno nie było. Ale wiem, że przynajmniej jeden z nich wielokrotnie imprezował z Iwoną do późnych godzin. To był jej taki dobry kolega”
- „Dziennikarz podkreśla jednak, że "nigdy żadne tropy do tego kolegi Iwony nie prowadziły, nigdy policja go nie podejrzewała". — Ja też nigdy go nie podejrzewałem, sprawiał dobre wrażenie. Trzeba jednak nadmienić, że obaj ci mężczyźni mieli kartoteki. Czy w tej akcji policji o nich chodziło? Nie wiem. Wiem na pewno, że jeden z nich już na pewno od dawna tam nie mieszka. Losów drugiego z nich nie znam”.
Tyle
-
Hankabezpudla
- Mokra Włoszka
- Posty: 74
- Rejestracja: sob lut 01, 2025 8:51 am
Tak! Współczuję ludziom, którzy się skusili, bo byli ciekawi…Hankabezpudla pisze: ↑sob sty 17, 2026 1:59 pm Wstydziliby się dawać coś takiego jako materiał „premium”.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
W Sopocie nie ma slumsów. Nie było nigdy. Mogły być mieszkania socjalne w normalnych budynkach w którym kawalerka kosztowała pół miliona. Slumsy to mocne nadużycie.