Kiedy byłam w pierwszej ciąży chciałam Emmę, Różę lub Józefinę, mąż nie był przekonany, dyskutowaliśmy o Róży, zaczęłam wymieniać jakieś inne, trochę podobne w klimacie imiona i przy Rozalii krzyknął "o, to!". Więc mamy Rozalię Józefinę.
Po tym ustaliliśmy że to tata będzie u nas wybierał imiona dziewczynkom, a mama dorzuci drugie imiona więc nasza druga córka to Lilianna Eleonora.
Gdyby jeszcze kiedyś trafiła nam się córeczka marzy mi się Florentyna Sydonia, też pasuje do tego kwiatowego klucza, ale mąż upiera się przy Jaśminie lub Kalinie.
Gdybym miała syna to ja będę wybierać imię więc będzie Olgierd Stanisław.
Imię dla dziecka
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry-
Princessoffoxes
- RoyalBaby
- Posty: 28
- Rejestracja: pt lut 07, 2025 6:19 pm
- sosczosnkowy
- Zrobiona_In_Italy
- Posty: 1820
- Rejestracja: wt cze 03, 2025 11:19 am
Jaśmina jest przepiękne. Ja mega chciałam Jaśminke, ale narzeczony jest na nie:(Princessoffoxes pisze: ↑czw sty 15, 2026 8:22 pm Kiedy byłam w pierwszej ciąży chciałam Emmę, Różę lub Józefinę, mąż nie był przekonany, dyskutowaliśmy o Róży, zaczęłam wymieniać jakieś inne, trochę podobne w klimacie imiona i przy Rozalii krzyknął "o, to!". Więc mamy Rozalię Józefinę.
Po tym ustaliliśmy że to tata będzie u nas wybierał imiona dziewczynkom, a mama dorzuci drugie imiona więc nasza druga córka to Lilianna Eleonora.
Gdyby jeszcze kiedyś trafiła nam się córeczka marzy mi się Florentyna Sydonia, też pasuje do tego kwiatowego klucza, ale mąż upiera się przy Jaśminie lub Kalinie.
Gdybym miała syna to ja będę wybierać imię więc będzie Olgierd Stanisław.
-
Princessoffoxes
- RoyalBaby
- Posty: 28
- Rejestracja: pt lut 07, 2025 6:19 pm
Ja tak chciałam dać na imię drugiej córeczce, ale mąż uparł się na Lilusię, a mi w międzyczasie Jaśminka się osłuchała i marzę o Florce.sosczosnkowy pisze: ↑pt sty 16, 2026 10:06 am Jaśmina jest przepiękne. Ja mega chciałam Jaśminke, ale narzeczony jest na nie:(
-
123wiosna123
- Licówka
- Posty: 3203
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am
A mi moze ktos wytlumaczy po cholere komukolwiek drugie dzieci? Kończy sie tak ze nadają rodzice 2 imiona. Te drugie to takie ktore mniej sie podobało albo po dziadkach, babciach. Później nikt i tak tego nie uzywa wiec po co