Podobno wszystko co jest w zasięgu ręki może służyć jako dodatek do gry wstępnej. W jednym artykule wyczytałam nawet, że jak ktoś ma bujną wyobraźnię, to i zwykła książka może mieć miłe zastosowanie.
Była tam też wypowiedź pary małżeńskiej z 20-letnim stażem, która co noc ma różne urozmaicenia. Często sięgają po owe dodatki do lodówki S
Tylko cholera co np. można robić z kurczakiem, albo wołowiną?
Afrodyzjaki
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryZamrożonym kurczakiem albo wołowiną można co najwyżej ogłuszyć potencjalnego partnera- partnerkę ale czy to ma jakiś wpływ na bogactwo życia erotycznego to ja nie wiem .
Z mojego doświadczeenia to bym nie chciał jakimiś zwłokami po łbie obskoczyć w ramach gry wstępnej , ale może ja sie nie znam i w dzisiejszych czasach to jest standard .
Przepraszam ale musze sie wyśmiać zanim napisze coś więcej:-) Ogólnie my testujemy nowości, ale są to raczej standardowe, jakieś wibratory, ostatnio wypróbowaliśmy sobie se** elixir., czyli słynną hiszpańską muchę w którą nie wierzyłam ale podziałała.
Z mojego doświadczeenia to bym nie chciał jakimiś zwłokami po łbie obskoczyć w ramach gry wstępnej , ale może ja sie nie znam i w dzisiejszych czasach to jest standard .
Przepraszam ale musze sie wyśmiać zanim napisze coś więcej:-) Ogólnie my testujemy nowości, ale są to raczej standardowe, jakieś wibratory, ostatnio wypróbowaliśmy sobie se** elixir., czyli słynną hiszpańską muchę w którą nie wierzyłam ale podziałała.