Stillasatree pisze: ↑śr sty 14, 2026 9:27 am
Skąd wiesz, że niebieska karta jest założona na nią? Wyżej były komentarze, że to on złamał jej rękę, że to on był agresywny.
Współczuję Twojej kobiecie, jeśli takie masz podejście i potrafisz usprawiedliwić czymkolwiek zostawienie najbliższej sobie osoby na mrozie, na pewną śmierć.
Oj tak komentarze panów w tym wątku bardzo przykre . Epidemia męskiej samotności chyba jeszcze nie tak dotkliwa jak powinna
Jeden nie widzi nic złego w wywaleniu kogoś z samochodu i robimy dramat jakby był mróz stulecia (to jest zawsze patologia nieważne w jaką pogodę na dobrą sprawę) chociaż, żeby nie było wspomnę o Pani do której dotarło, ze robienie awantur w samochodzi i uciekanie z niego to deczko patologia bo ona tak robi i ten mąż taki wyrozumiały hihihihi (szkoda, ze nie ma emotki facepalm)
Drugi nie widzi nic złego w zostawieniu zony na mrozie na śmierć ale dla obcego pijaka kiedyś czekał 25 minut aż policja przyjedzie, żeby bidulka nikt nie potrącił więc nie róbmy z niego psychopaty bez serca

Dodajmy do tego, ze nie wie co ma powiedzieć jak się na policję dzwoni.
Tego trzeciego to już nie wspomnę - cały świat, zły baby złe, system zły i przeciwko mężczyznom, życie z alkoholikiem to piekło ale odejść nie tylko lepiej się użalać, meczeć a na koniec wystawić na śmierć.
"Jestem takim miłym facetem czemu nie mam dziewczyny, już wiem wstrętne baby lecą tylko na hajs i nie mam 200 cm wzrostu" - starterpack