Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Elżbieta, Bielsk Podlaski, zamordowana przez syna

Moderator: verysweetcherry
Awatar użytkownika
PrzemoKondratowicz
DramaQueen
Posty: 2590
Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm

Re: Elżbieta, Bielsk Podlaski, zamordowana przez syna

Post autor: PrzemoKondratowicz »

Jeannette pisze: pn sty 12, 2026 9:04 pm Ma troje rodzeństwa.
Był już w Choroszczy za gwałcenie siostry... Ale nie wiem czy uciekł, czy go wypuścili.
Podobno po śmierci ojca tak się "odkleił". Jako dziecko był normalnym chłopcem.
Słodki Jezu co? Skąd wiadomo za co był w psychiatryku? Dobra to tym bardziej dziwne że matka go trzymała w domu i z nim żyła. Przecież to oznaczało odcięcie się od pozostałych dzieci bo jaka córka by przyszła do takiego domu
Awatar użytkownika
Chruma
FlafLover
Posty: 1223
Rejestracja: czw paź 07, 2021 9:50 am

Post autor: Chruma »

PrzemoKondratowicz pisze: pn sty 12, 2026 9:08 pm Słodki Jezu co? Skąd wiadomo za co był w psychiatryku? Dobra to tym bardziej dziwne że matka go trzymała w domu i z nim żyła. Przecież to oznaczało odcięcie się od pozostałych dzieci bo jaka córka by przyszła do takiego domu
"Spytaliśmy prokuratora, czy kobieta nie zgłaszała wcześniej zagrożenia ze strony syna. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że ten wątek będzie jeszcze sprawdzany, bo prokuratura nie ma pełnej dokumentacji. Wiadomo, że przynajmniej jedno takie zgłoszenie kilka lat temu było.

Ponoć kobieta nie chciała umieszczać syna w żadnym ośrodku i starała się sama nim opiekować."
Awatar użytkownika
PrzemoKondratowicz
DramaQueen
Posty: 2590
Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm

Post autor: PrzemoKondratowicz »

Chruma pisze: pn sty 12, 2026 9:35 pm "Spytaliśmy prokuratora, czy kobieta nie zgłaszała wcześniej zagrożenia ze strony syna. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że ten wątek będzie jeszcze sprawdzany, bo prokuratura nie ma pełnej dokumentacji. Wiadomo, że przynajmniej jedno takie zgłoszenie kilka lat temu było.

Ponoć kobieta nie chciała umieszczać syna w żadnym ośrodku i starała się sama nim opiekować."
Dobra jednak nie mam pytań. Było mi tej kobiety bardzo szkoda ale ona swiadomie generowała zagrożenie dla wszystkich wkoło. Bo to że miedzy soba mieli wojnę to jedno ale on mógł zabić innych.
Jeannette
ŚpioszkiKenzo
Posty: 4
Rejestracja: pt gru 20, 2024 12:32 pm

Post autor: Jeannette »

PrzemoKondratowicz pisze: pn sty 12, 2026 9:08 pm Słodki Jezu co? Skąd wiadomo za co był w psychiatryku? Dobra to tym bardziej dziwne że matka go trzymała w domu i z nim żyła. Przecież to oznaczało odcięcie się od pozostałych dzieci bo jaka córka by przyszła do takiego domu
Bielsk to nie jest duże miasto, a tym bardziej osiedle na którym mieszkał Krystian, każdy wie wszystko o wszystkich.
Podejrzewam że po prostu nie miała wyjścia, no bo gdzie indziej miał pójść?
Awatar użytkownika
PrzemoKondratowicz
DramaQueen
Posty: 2590
Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm

Post autor: PrzemoKondratowicz »

Jeannette pisze: pn sty 12, 2026 9:53 pm Bielsk to nie jest duże miasto, a tym bardziej osiedle na którym mieszkał Krystian, każdy wie wszystko o wszystkich.
Podejrzewam że po prostu nie miała wyjścia, no bo gdzie indziej miał pójść?
No nie wiem gdzie miał pójść ale wiem że babka nie chciała nigdzie umieszczać syna który stanowił zagrożenie.
Jeannette
ŚpioszkiKenzo
Posty: 4
Rejestracja: pt gru 20, 2024 12:32 pm

Post autor: Jeannette »

Nie wierzyła bym do końca w to co mówią służby. Przecież nie powiedzą "nawaliliśmy, zgłoszenia były, ale nikt z tym nic nie zrobił"
YMH2301
Skarpeta Rakieta
Posty: 79
Rejestracja: śr sty 29, 2025 7:15 am

Post autor: YMH2301 »

PrzemoKondratowicz pisze: pn sty 12, 2026 9:48 pm Dobra jednak nie mam pytań. Było mi tej kobiety bardzo szkoda ale ona swiadomie generowała zagrożenie dla wszystkich wkoło. Bo to że miedzy soba mieli wojnę to jedno ale on mógł zabić innych.
Stawiam, że kobieta wierzyła w cudowną przemianę albo uznała, że córka "wymyśla", a potem już się nie mogła uwolnić od chorego i (być może) toksyka.
No i nie wierzę, że służby powiedzą otwarcie o jakichś świeżych zgłoszeniach (jeśli były).
Masz rację, chłop mógł więcej ofiar złapać.
Albo mama nie była, delikatnie mówiąc, rozsądna albo była pod jego silnym wpływem +emocje, strach, brak możliwości ucieczki.. Nigdy się nie dowiemy
Jeannette
ŚpioszkiKenzo
Posty: 4
Rejestracja: pt gru 20, 2024 12:32 pm

Post autor: Jeannette »

To po prostu chory człowiek, jak brał leki, zachowywał się względnie. Leki brać przestał i stała się tragedia.