Bardzo kontrowersyjna opinia, która nie spodoba się dużej ilości osób: właściciele psów
przesadzają, traktowanie psa jak człowieka jest niewłaściwe i szkodliwe dla samych psów (bambizm). Piesek może być przyjacielem, ważną częścią naszego życia, możemy go kochać i szanować, ale to nie oznacza traktowania jak człowieka i przypisywania mu ludzkich cech/zwyczajów.
Mówienie o 'psieciach' jest zwyczajnie niesmaczne, tak samo jak spanie z brudnymi i śmierdzącymi psami (nie myjemy ich codziennie i każdy, nawet najbardziej zadbany pies ma swój specyficzny zapach) w jednym łóżku jest niehigieniczne i obleśne. Jedzenie ze zwierzakiem z jednego talerza także
Właściciele stosują podwójne standardy i będąc w miejscach publicznych często pozwalają pupilom na dosłownie wszystko (mieszkam w dużym mieście nie zliczę ile razy widziałam psy sadzane w autobusach na fotelach, niepilnowane w restauracjach, plączące się pod nogami kelnerki czy zaczepiające obcych w pociągu), jednocześnie krzyczą najwięcej o hałaśliwych i brudzących dzieciach.
Lubię zwierzęta, sama chcę mieć w przyszłości psa, natomiast nie wyobrażam sobie traktować go jak człowieka, co prowadzi wyłącznie do problemów behawioralnych.