Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Honoratalo
BlondDoczep
Posty: 143
Rejestracja: sob wrz 20, 2025 2:46 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: Honoratalo »

PEONIA pisze: ndz sty 04, 2026 10:27 pm Dużej części ludzi terapia robi wodę z mózgu zamiast im pomóc i powstaje coś takiego jak weaponized therapy speak czyli ludzie zaczynają wykorzystywać to czego się dowiedzieli na terapii do tłumaczenia swoich brzydkich, często toksycznych zachowań.

A większość terapeutów totalnie nie umie tego rozpoznać u pacjenta i poddaje się jego narracji.

Żeby tak wyjaśnić obrazowo to dobrym przykładem jest ostatnia afera z Viktoria dziennik żałoby "Oszukałam Was i zrobiłam co narusza powszechnie przyjętą moralność ale nie jestem odpowiedzialna za wasze uczucia i nie mogę uzależniać swojego szczęścia i obrazu własnej osoby od tego co mówią o mnie ludzie"

Albo wyobraźcie sobie, ze wasz wieloletni przyjaciel ghostuje was po wielu latach przyjaźni bez wyjaśnienia i twierdzi "jest dorosła poradzi sobie ze swoimi uczuciami a ja się jej nie musze z niczego tłumaczyć" - mam nadzieje, ze złapiecie o co mi chodzi.
W stu procentach się zgadzam. Niestety stało się to tylko narzędziem. Osoby, które są stabilne są wyczuwalne. Nie muszą mówić o terapiach i traktować ich jako argumentów.
Awatar użytkownika
jenta
RiczAsFak
Posty: 816
Rejestracja: pn mar 18, 2024 7:44 pm

Post autor: jenta »

cudze kompleksy nie powinny odbierać mi prawa do moich. Jestem drobniejsza i często mam wrażenie, że nie mam przyzwolenia mówić o swoich odczuciach dotyczących ciała, żeby nie urazić innych dziewczyn. A jednak czasami czuję się grubo w swoim ciele i to uczucie dotyczy wyłącznie mnie, nie jest oceną nikogo innego.
Alek88
Migocząca Świeczka
Posty: 365
Rejestracja: sob wrz 30, 2023 5:01 pm

Post autor: Alek88 »

- polscy faceci, zwłaszcza ci po 30-tce są w większości totalnie nieatrakcyjni wizualnie i nieciekawi osobowościowo;
- tatuaże, powiększone usta i doklejone rzęsy mało komu pasują i wyglądają wulgarnie;
- nadmierny napływ imigrantów to nie jest pozytywne zjawisko i lepiej żyje się w kraju jednolitym etnicznie;
- osoby poddajace się trendom typu "clean girl" czy "it girl" czy jakimkolwiek tego typu mają według mnie deficyty intelektu;
- obecnie trwa dziwny nacisk na "samorozwój" i "samorealizacje", tak samo jak na podróżowanie, im bardziej egzotyczny kierunek tym lepiej.
maildonewsletterow
Bransoletka50k
Posty: 559
Rejestracja: ndz lis 12, 2023 3:30 pm

Post autor: maildonewsletterow »

Przekleje swoj post z watku o celebrytach, jakby mial stamtad poleciec, bo nie do konca jest w temacie 😉

Moja opinia na temat ogladania seriali: wkurza mnie, jak ktos smieje sie, ze inni ogladaja w tv np. Codzienne seriale albo nawet, ze po prostu ogladaja zwykla telewizje. I jednoczesnie te "lepsze" osoby katuja kazde nawet g*** na Netflixie, bo Netflix to cos lepszego i trzeba to ogladac. Nie wiem, w czym jest lepsze obejrzenie setnego serialu na N. od zerkniecia 4 razy w tygodniu przez 20min na np. Na Wspolnej (pomijam, ze mozna tez obejrzec bez reklam na playerze).

I dodam jeszcze, ze wkurza mnie, jak niektorzy uwazaja, ze TRZEBA czytac ksiazki. Nie, nie trzeba i mowie to, jako osoba czytajaca duzo ksiazek (glownie kryminaly). I czytanie wcale nie sprawia, ze mam wiekszy zasob slownictwa (bo duzo osob uzywa tego argumentu). Mam w otoczeniu osobe, ktora wypowiada sie przepieknie, mimo ze nic nie czyta, wiec to nie od tego zalezy. A no i jeszcze trend na ksiazki dot rozwoju itd, jakby nie mozba bylo sobie po prostu przeczytac romansu lub kryminalu, a nawet zwyklej obyczajowki.
cakev56662

Post autor: cakev56662 »

Wkurza mnie presja na podróżowanie i licytacje, kto gdzie już był. Osoby, które podróżują mało albo np. zwiedzają Polskę, spotykają się ze zdziwieniem, bo zdaniem wielu osób tylko zagranica jest ciekawa. Jeszcze żeby te podróże rzeczywiście były takie rozwijające, z poznawaniem historii, kultury, języka danego kraju, ale nie oszukujmy się, w wykonaniu większości tych „obieżyświatów” to tylko i wyłącznie napędzanie pustego konsumpcjonizmu i leżenie na plaży z drinkiem, a nie żadne wielkie ubogacające doświadczenie. I w takim leżeniu oczywiście nie ma nic złego, ale głupotą jest w takim przypadku ocenianie niepodróżujących ludzi jako zacofanych przegrywów, którzy nic nie przeżyli itd.
Aurora1
GreckieWakacje
Posty: 290
Rejestracja: czw mar 14, 2024 1:28 pm

Post autor: Aurora1 »

Nie wierzę w przeznaczenie
emily3000
RoyalBaby
Posty: 22
Rejestracja: śr paź 15, 2025 6:40 pm

Post autor: emily3000 »

Alek88 pisze: pn sty 05, 2026 9:03 am - obecnie trwa dziwny nacisk na "samorozwój" i "samorealizacje", tak samo jak na podróżowanie, im bardziej egzotyczny kierunek tym lepiej.
Taki SAMOrozwoj, że potem czytasz bio nowych kolegów z pracy i można grać w bingo (maraton/triatlon/podroże itp)
maildonewsletterow
Bransoletka50k
Posty: 559
Rejestracja: ndz lis 12, 2023 3:30 pm

Post autor: maildonewsletterow »

I jeszcze sie wyzale w temacie wakacyjnym. Wkurzaja mnie te wszystkie podroznicze rolki, wywierajace presje, typu jest dobrze, jesli byles w min 10 miejscach z listy. I najazd na ludzi lecacych na Allinclusive.
1. Nie kazdy musi chciec podrozowac
2. Niektorzy naprawde nie maja kasy (sam tani lot to nie wszystko - trzeba gdzies spac, a nie kazdy chce w najtanszych warunkach, gdzie pisza o pluskwach itp, trzeba tez cos zjesc)
3. Nie widze nic zlego w ALL. Tam naprawde nikt sila nie trzyma w hotelu i mozna sie wyrwac na zwiedzanie 😅. Jest to po prostu udogodnienie, ze kiedy nie wrocisz do hotelu to mozesz cos przekasic lub nawet sie napic, nie muszac robic po drodze zakupow. A doplata do tego czasem jest tak mala ze nawet sie nie kalkuluje brac nizszego pakietu, badz w niektorych miejscach nie masz nawet wyboru. A nie raz sprawdzalam i lot z bagazem plus wynajecie noclegow samemu wychodzilo duuuzo drozej.
4. Mimo, ze sama naleze do tych, ktorzy nie usiedza w miejscu, to absolutnie nie rozumiem hejtu na ludzi lecacych 7 dni lezec. Moze sa zmeczeni, moze innym razrm cos zwiedza, a moze nie maja potrzeby. To ich zycie. A ktos, kto to krytykuje chyba ma kija wiadomo gdzie i nie wyobraza sobie, ze ktos ma ten luz i mozliwosc poleciec w piekne miejsce po prostu odpoczac.
maildonewsletterow
Bransoletka50k
Posty: 559
Rejestracja: ndz lis 12, 2023 3:30 pm

Post autor: maildonewsletterow »

cakev56662 pisze: pn sty 05, 2026 9:34 am Wkurza mnie presja na podróżowanie i licytacje, kto gdzie już był. Osoby, które podróżują mało albo np. zwiedzają Polskę, spotykają się ze zdziwieniem, bo zdaniem wielu osób tylko zagranica jest ciekawa. Jeszcze żeby te podróże rzeczywiście były takie rozwijające, z poznawaniem historii, kultury, języka danego kraju, ale nie oszukujmy się, w wykonaniu większości tych „obieżyświatów” to tylko i wyłącznie napędzanie pustego konsumpcjonizmu i leżenie na plaży z drinkiem, a nie żadne wielkie ubogacające doświadczenie. I w takim leżeniu oczywiście nie ma nic złego, ale głupotą jest w takim przypadku ocenianie niepodróżujących ludzi jako zacofanych przegrywów, którzy nic nie przeżyli itd.
O, napisalysmy w tym samym czasie o presji na podrozowanie. Zgadzam sie, podroze po Polsce sa super, bo o tym u siebie nie pisalam. Nie spotkalam sie, zeby wczasowicze typowo ALL nasmiewali sie z tych ktorzy nie lataja, ale wierze, ze tak moze byc. Zazwyczaj jednak smiechy sa, w moim odczuciu, z tych co leca sie lenic 😉
Agatyszcze
KlasaBiznes
Posty: 571
Rejestracja: wt mar 25, 2025 9:00 pm

Post autor: Agatyszcze »

Istnieje obecnie ogromny hejt na matki.

Już samo nazywanie matek madkami jest strasznie obraźliwe. Prawda jest taka, ze obecnie kazde dziecko jest na wage zlota, a co za tym idzie - kazda matka. To ona musi to dziecko wynosic, urodzic, wychowac. Dziecko ktore jest bardzo ważne dla spoleczenstwa i nas wszystkich.

A jest non stop wysmiewana, oceniana. Przez tą calą nagonke ja doslownie najchetniej siedzialabym z dzieckiem w domu, bo tramwajem przejechac strach ze zaraz bedzie plakac i inni sie bedą krzywo patrzec, do restauracji strach bo moze przeszkadzac innym, kiedys widzialam artykul oburzonej pani na jakims portalu ze musiala leciec samolotem z placzacym dzieckiem. No tragedia. Zupelnie jak bysmy potrafily w 100% kontrolowac zachowania i emocje naszych dzieci.

Najgorsze ze ja widze to nawet wsrod kolezanek ktore same są mamami. Hejtowanie i nazywanie innych MADKAMI, ale one nie, one są inne, one są nowoczesne, ze wszystkim sobie super radzą, nie są zmęczone zaniedbane itp itd (pick me)
Takata
RARY
Posty: 8124
Rejestracja: śr cze 09, 2021 9:27 pm

Post autor: Takata »

To bedzie mocne, ale po to jest ten wątek.

Nie umiem uwierzyć matkom ciężko niepełnosprawnych dzieci, ze są szczęśliwe.
sleep token

Post autor: sleep token »

Takata pisze: pn sty 05, 2026 10:00 am To bedzie mocne, ale po to jest ten wątek.

Nie umiem uwierzyć matkom ciężko niepełnosprawnych dzieci, ze są szczęśliwe.
Jest taka książka "żeby um@rło przede mną" z reportażami o sytuacjach matek dzieci niepełnosprawnych - potwierdza mocno twoją opinię. Te dzieci są w pewnym momencie dorosłe ciałem, masą, a niestety opieka nad nimi nie jest łatwiejsza, gdy samemu się starzeje człowiek. Smutna prawda.
Takata
RARY
Posty: 8124
Rejestracja: śr cze 09, 2021 9:27 pm

Post autor: Takata »

Alex TMS pisze: pn sty 05, 2026 1:10 am Gowno prawda
Moja psina (15 lat)to moje futrzaste dziecko
A moj syn,to moj syn
Kocham ich jednakowo
Jak ktoś tak mowi to zawsze sobie mysle o brutalnym przykładzie.
Jakby ktoś zagroził ze skrzywdzi twoje dziecko lub twojego psa i musisz, po prostu musisz wybrac kogo....
To...mam nadzieje i mysle, ze jednak poświęciłabys psa 🤪
cakev56662

Post autor: cakev56662 »

Nie wiem, czy to taka niepopularna opinia, ale kolejne nowinki technologiczne i „optymalizacje” takie jak AI wcale nie sprawiają, że pracuje mi się łatwiej, lżej i wydajniej. Raczej zwiększana jest presja, że mamy robić coraz więcej w coraz krótszym czasie, co nasila stres, a i jakość takiej pracy pozostawia wiele do życzenia, bo jest coraz mniej czasu na myślenie i analizę.
Takata
RARY
Posty: 8124
Rejestracja: śr cze 09, 2021 9:27 pm

Post autor: Takata »

Uważam, ze brak instynktu macierzyńskiego u kobiety, ktory nie pojawia sie przez cale zycie, na zadnym etapie to zaburzenie i nie jest to normalne
Awatar użytkownika
GruzinskiRozpytalor
ŻonaWitolda
Posty: 1055
Rejestracja: śr kwie 03, 2024 5:47 pm

Post autor: GruzinskiRozpytalor »

Takata pisze: pn sty 05, 2026 10:23 am Uważam, ze brak instynktu macierzyńskiego u kobiety to zaburzenie i nie jest to normalne
Nie mam instynktu macierzynskiego, nigdy nie mialam, od najmlodszych lat wiedzialam, ze mama nie bede. Uwazam, ze masz 100% racji, ze to pewnie jakies zaburzenie :) Szczegolnie, ze dorastalam w normalnej, pelnej milosci rodzinie. To ze mna jest problem, ale jakos nie mam z tym problemu ;)
PEONIA
Milion subskrypcji
Posty: 4381
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Takata pisze: pn sty 05, 2026 10:23 am Uważam, ze brak instynktu macierzyńskiego u kobiety, ktory nie pojawia sie przez cale zycie, na zadnym etapie to zaburzenie i nie jest to normalne
Akurat instynkt macierzyński nie istnieje baby. To tak jakbyś uważała, ze nie wiem, choroby serca nie istnieją
Takata
RARY
Posty: 8124
Rejestracja: śr cze 09, 2021 9:27 pm

Post autor: Takata »

Dobra to juz polece tematami rodzicielskimi dalej, sory, taki etap w życiu X D

- nie uważam, ze ojciec to taki sam rodzic jak matka, uwazam, ze matka jest ważniejsza dla psychiki dziecka i łagodniej jest przejść porzucenie przez ojca niż przez matkę

- denerwuje mnie ta poprawność, ze nie można mowic, ze dziecko jest niegrzeczne. No bez jaj. To jak mam nazwać dwulatka, ktory np. od godziny specjalnie zrzuca ozdoby z choinki i sie śmieje 😅
Awatar użytkownika
berry blast
DramaQueen
Posty: 2647
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

denerwują mnie ludzie, którzy siedzą w kfc lub mcdonald's całymi godzinami przed laptopem z jedną kawką i zajmują miejsce tym, którzy chcą zjeść coś na szybko.
Awatar użytkownika
porzonnymaz
VlogmasEnjoyer
Posty: 1376
Rejestracja: czw maja 22, 2025 8:03 am

Post autor: porzonnymaz »

berry blast pisze: pn sty 05, 2026 10:41 am denerwują mnie ludzie, którzy siedzą w kfc lub mcdonald's całymi godzinami przed laptopem z jedną kawką i zajmują miejsce tym, którzy chcą zjeść coś na szybko.
O tak! Mnie tak samo gówniaki z telefonami, które już dawno zjadły zestawy w mcdonald's i siedzą np. w 4 osoby i scrollują telefony :wrrr:
Takata
RARY
Posty: 8124
Rejestracja: śr cze 09, 2021 9:27 pm

Post autor: Takata »

PEONIA pisze: pn sty 05, 2026 10:36 am Akurat instynkt macierzyński nie istnieje baby. To tak jakbyś uważała, ze nie wiem, choroby serca nie istnieją
No moze trochę skrot myślowy, chodzi mi o brak chęci posiadania dzieci.

Edit: natomiast zeby nie bylo, to szanuje te kobiety, ktore nie maja biologicznie tej potrzeby i nie uginają sie i nie płodzą dzieci. Uwazam, ze posiadanie dziecka przez kobietę ktora go nie chciała ale spełnia jakies oczekiwania społeczeństwa jest zle, dla tego dziecka przede wszystkim
Awatar użytkownika
berry blast
DramaQueen
Posty: 2647
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

Agatyszcze pisze: pn sty 05, 2026 9:59 am Istnieje obecnie ogromny hejt na matki.

Już samo nazywanie matek madkami jest strasznie obraźliwe. Prawda jest taka, ze obecnie kazde dziecko jest na wage zlota, a co za tym idzie - kazda matka. To ona musi to dziecko wynosic, urodzic, wychowac. Dziecko ktore jest bardzo ważne dla spoleczenstwa i nas wszystkich.

A jest non stop wysmiewana, oceniana. Przez tą calą nagonke ja doslownie najchetniej siedzialabym z dzieckiem w domu, bo tramwajem przejechac strach ze zaraz bedzie plakac i inni sie bedą krzywo patrzec, do restauracji strach bo moze przeszkadzac innym, kiedys widzialam artykul oburzonej pani na jakims portalu ze musiala leciec samolotem z placzacym dzieckiem. No tragedia. Zupelnie jak bysmy potrafily w 100% kontrolowac zachowania i emocje naszych dzieci.

Najgorsze ze ja widze to nawet wsrod kolezanek ktore same są mamami. Hejtowanie i nazywanie innych MADKAMI, ale one nie, one są inne, one są nowoczesne, ze wszystkim sobie super radzą, nie są zmęczone zaniedbane itp itd (pick me)
ale to się skądś wzięło.
nikt nie drze łacha z kobiety bo urodziła dziecko. bardziej chodzi o te madki, którym się wszystko należy bo mają bombelka, one nie muszą stać w kolejce, one nie muszą na nic czekać, one mają mieć tu i teraz a bombelek niech się drze na cały sklep czy autobus bo bezstresowe wychowanie i jeszcze dej rower za darmo bo mam horom curke.
to one stworzyły szkodliwy obraz matki.
lui21
PinkParty
Posty: 1897
Rejestracja: sob kwie 17, 2021 8:32 pm

Post autor: lui21 »

Twierdzenie, że influencerzy i generalnie osoby publiczne powinny dawać dobry przykład, nie powinny czegoś tam reklamować, nie powinny czegoś mówić etc jest zrzucaniem na nich odpowiedzialności za niemyślące społeczeństwo. Tak samo w przypadku dzieci - To rodzice ponoszą odpowiedzialność za to, jakie treści dzieci oglądają w internecie. To oni decydują o dostępie do urządzeń, aplikacji, kontroli rodzicielskiej i edukacji medialnej. Oczekiwanie, że internet dostosuje się do braku nadzoru dorosłych, jest odwracaniem ról i ucieczką od własnych obowiązków.
PEONIA
Milion subskrypcji
Posty: 4381
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Takata pisze: pn sty 05, 2026 10:50 am No moze trochę skrot myślowy, chodzi mi o brak chęci posiadania dzieci.

Edit: natomiast zeby nie bylo, to szanuje te kobiety, ktore nie maja biologicznie tej potrzeby i nie uginają sie i nie płodzą dzieci. Uwazam, ze posiadanie dziecka przez kobietę ktora go nie chciała ale spełnia jakies oczekiwania społeczeństwa jest zle, dla tego dziecka przede wszystkim
"Uważam, ze brak instynktu macierzyńskiego u kobiety to zaburzenie i nie jest to normalne" ale jednocześnie "natomiast zeby nie bylo, to szanuje te kobiety, ktore nie maja biologicznie tej potrzeby i nie uginają sie i nie płodzą dzieci. Uwazam, ze posiadanie dziecka przez kobietę ktora go nie chciała ale spełnia jakies oczekiwania społeczeństwa jest zle, dla tego dziecka przede wszystkim" taaaaa....
Honoratalo
BlondDoczep
Posty: 143
Rejestracja: sob wrz 20, 2025 2:46 pm

Post autor: Honoratalo »

Agatyszcze pisze: pn sty 05, 2026 9:59 am Istnieje obecnie ogromny hejt na matki.

Już samo nazywanie matek madkami jest strasznie obraźliwe. Prawda jest taka, ze obecnie kazde dziecko jest na wage zlota, a co za tym idzie - kazda matka. To ona musi to dziecko wynosic, urodzic, wychowac. Dziecko ktore jest bardzo ważne dla spoleczenstwa i nas wszystkich.

A jest non stop wysmiewana, oceniana. Przez tą calą nagonke ja doslownie najchetniej siedzialabym z dzieckiem w domu, bo tramwajem przejechac strach ze zaraz bedzie plakac i inni sie bedą krzywo patrzec, do restauracji strach bo moze przeszkadzac innym, kiedys widzialam artykul oburzonej pani na jakims portalu ze musiala leciec samolotem z placzacym dzieckiem. No tragedia. Zupelnie jak bysmy potrafily w 100% kontrolowac zachowania i emocje naszych dzieci.

Najgorsze ze ja widze to nawet wsrod kolezanek ktore same są mamami. Hejtowanie i nazywanie innych MADKAMI, ale one nie, one są inne, one są nowoczesne, ze wszystkim sobie super radzą, nie są zmęczone zaniedbane itp itd (pick me)
„Madki” to raczej określenie na te które niepytane dają rady ale takie do przesady, więc idź z dzieckiem i spaceruj w miasto :) Ja lubię matki ale nie lubię tych które się wywyższają że mają bombelka. Nazywają inne kobiety bezdzietnymi lambandziarami. To dno nie matki bo żaden bogaty nie mówi : golodubce lambadziary. A matki potrafią drugiej kobiecie która często z różnych powodów później zakłada rodzinę bądź nie może jej mieć. To jest smutny podział wśród kobiet.