Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

👶 WĄTEK PARENTINGOWY 🧸

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
paulina0320
SkrzydełkaZhooters
Posty: 209
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 7:41 pm

Re: 👶 WĄTEK PARENTINGOWY 🧸

Post autor: paulina0320 »

Distinguished pisze: ndz gru 21, 2025 8:55 am Dużo emocji w to wkładasz, wiem jak to frustruje jak coś mówisz a wszystko odbija się jak grochem o ścianę, ale czasem nie warto, oprócz stawiania granic trzeba się też nauczyć odpuszczać....
Przerabiałam to samo z teściową tylko dziecko było młodsze i jeszcze nie chodziło. Powiedziałam stanowczo, żeby go nie nosić, bo potem mam bardzo duży problem, bo domaga się bycia na rękach tyle co u babci i że po powrocie do domu nie możemy sobie poradzić.
Jeśli dziecko potem nie wymaga tego od was to niech sobie babcia nosi aż będzie miała wyciągnięte ręce do kostek. Zakładam, że babcia już ma swoje lata, może jej wygodniej nosić niż schylić się do prowadzenia za rękę.
Tak, po takim weekendzie noszenia, zdecydowanie chce być ciągle na rękach.. najlepiej tyle samo albo i więcej 😒 a zanim zaczęła chodzić ile było gadania, dlaczego tego nie robi, a kiedy zacznie, trzeba ją prowadzać itd, a jak umie, to dalej ją nosi…
Jeśli chodzi o wiek, to jest przed 60, ale widziałam jak normalnie siedzi na podłodze i się bawi z nią kuchnią..
Oprócz noszenia nie podobają mi się jakieś zakazy, np tam nie wolno iść, tam też nie pójdziemy.. - tutaj reaguje i mówię, że może tam iść.
A jak poszłam na chwilkę na coś wynieść do innego pokoju, chciała pójść za mną to od razu teściowa mówi nie idź tam, zostań tutaj, nie wolno..
jak chce sobie wziąć coś z półki to pada zdanie - „mama nie pozwala ci tego brać” , serio?

Mnie bardziej chodzi o taki brak szacunku do mnie, do tego co mówię. Nawet swojego syna nie słucha, który również jej zwraca uwagę.
Distinguished
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: pn mar 31, 2025 6:32 pm

Post autor: Distinguished »

paulina0320 pisze: ndz gru 21, 2025 3:05 pm Tak, po takim weekendzie noszenia, zdecydowanie chce być ciągle na rękach.. najlepiej tyle samo albo i więcej 😒 a zanim zaczęła chodzić ile było gadania, dlaczego tego nie robi, a kiedy zacznie, trzeba ją prowadzać itd, a jak umie, to dalej ją nosi…
Jeśli chodzi o wiek, to jest przed 60, ale widziałam jak normalnie siedzi na podłodze i się bawi z nią kuchnią..
Oprócz noszenia nie podobają mi się jakieś zakazy, np tam nie wolno iść, tam też nie pójdziemy.. - tutaj reaguje i mówię, że może tam iść.
A jak poszłam na chwilkę na coś wynieść do innego pokoju, chciała pójść za mną to od razu teściowa mówi nie idź tam, zostań tutaj, nie wolno..
jak chce sobie wziąć coś z półki to pada zdanie - „mama nie pozwala ci tego brać” , serio?

Mnie bardziej chodzi o taki brak szacunku do mnie, do tego co mówię. Nawet swojego syna nie słucha, który również jej zwraca uwagę.
U mnie były te same teksty. Reagowałam spokojnie. "Jak chce to niech tam idzie", jeśli "mama nie pozwala tego brać" a pozwala to powiedz, że mama nic nie zabrania. A co do noszenia ja powiedziałam wprost, że robią mi tym duży problem. Zrozumieli, chociaż musiałam powtarzać aż do znudzenia. Po czasie wyłączam się, nie słucham, nie słyszę. I przede wszystkim nie biorę do siebie.
paulina0320
SkrzydełkaZhooters
Posty: 209
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 7:41 pm

Post autor: paulina0320 »

Distinguished pisze: ndz gru 21, 2025 7:54 pm U mnie były te same teksty. Reagowałam spokojnie. "Jak chce to niech tam idzie", jeśli "mama nie pozwala tego brać" a pozwala to powiedz, że mama nic nie zabrania. A co do noszenia ja powiedziałam wprost, że robią mi tym duży problem. Zrozumieli, chociaż musiałam powtarzać aż do znudzenia. Po czasie wyłączam się, nie słucham, nie słyszę. I przede wszystkim nie biorę do siebie.
Oczywiście też mówię, że może tam iść, po schodach może iść sama itd. Ale czy ktoś mnie słucha? Nie. Bo teściowej się nie da wytłumaczyć, bo wie swoje i tyle. Aż z mężem się pokłóciłam, że to ja przesadzam i wstyd za moje zachowanie.. nie poradzę, że nie potrafię się uśmiechać w takich sytuacjach..
a co ciekawe na grupie na fb opisałam to obszerniej to wyszło, że ja jestem chora psychicznie, zazdrosna, terytorialna i powinnam się cieszyć.
A ja chcę tylko żeby ktoś uszanował moje zdanie.
Dziękuję za zrozumienie 😍
Distinguished
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: pn mar 31, 2025 6:32 pm

Post autor: Distinguished »

paulina0320 pisze: ndz gru 21, 2025 8:05 pm Oczywiście też mówię, że może tam iść, po schodach może iść sama itd. Ale czy ktoś mnie słucha? Nie. Bo teściowej się nie da wytłumaczyć, bo wie swoje i tyle. Aż z mężem się pokłóciłam, że to ja przesadzam i wstyd za moje zachowanie.. nie poradzę, że nie potrafię się uśmiechać w takich sytuacjach..
a co ciekawe na grupie na fb opisałam to obszerniej to wyszło, że ja jestem chora psychicznie, zazdrosna, terytorialna i powinnam się cieszyć.
A ja chcę tylko żeby ktoś uszanował moje zdanie.
Dziękuję za zrozumienie 😍
Rozumiem i Ciebie i emocje, bo we mnie aż się gotowało jak słyszałam takie rzeczy. Czasami nawet "oj ta niedobra mama nie pozwala...". Przestałam to traktować jak plamę na honorze. Gadanie babci nie zmienia miłości mojego dziecka do mnie. Nie zmienia autorytetu. Nie sprawi, że będę w jego oczach mniej ważna, zła i tym podobne.
paulina0320
SkrzydełkaZhooters
Posty: 209
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 7:41 pm

Post autor: paulina0320 »

Distinguished pisze: ndz gru 21, 2025 8:17 pm Rozumiem i Ciebie i emocje, bo we mnie aż się gotowało jak słyszałam takie rzeczy. Czasami nawet "oj ta niedobra mama nie pozwala...". Przestałam to traktować jak plamę na honorze. Gadanie babci nie zmienia miłości mojego dziecka do mnie. Nie zmienia autorytetu. Nie sprawi, że będę w jego oczach mniej ważna, zła i tym podobne.
A nie odnosiłaś czasami wrażenia, że pomyliły się jej role? Jakby chciała być bardziej matką niż babcia? Ja miałam takie wrażenie jak chciałam dotknąć dziecka, które było na rękach, a ona się odsuwała żeby tego nie zrobiła.

Ale to co zauważyłam to w trakcie zabawy ze mną, dziecko niemalże ciągle jest roześmiane, piszczy, biega, śmieje się w głos itd. Natomiast przy niej, była baaardzo spokojna, coś tam po swojemu gadała, ale mało.
Distinguished
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: pn mar 31, 2025 6:32 pm

Post autor: Distinguished »

paulina0320 pisze: ndz gru 21, 2025 9:12 pm A nie odnosiłaś czasami wrażenia, że pomyliły się jej role? Jakby chciała być bardziej matką niż babcia? Ja miałam takie wrażenie jak chciałam dotknąć dziecka, które było na rękach, a ona się odsuwała żeby tego nie zrobiła.

Ale to co zauważyłam to w trakcie zabawy ze mną, dziecko niemalże ciągle jest roześmiane, piszczy, biega, śmieje się w głos itd. Natomiast przy niej, była baaardzo spokojna, coś tam po swojemu gadała, ale mało.
Tak, odnosiłam i przestałam sobie przybierać do głowy. Ona nie będzie mamą mojego dziecka choćby stanęła na rzęsach. Dziecko o tym wie i zobaczysz, że przyjdzie taki moment, że przestaniesz zwracać na to uwagę. Dziecko z każdym bawi się inaczej. Moje przy mnie jest spokojne, przegląda sobie książeczki, a przy tacie wariuje, piszczy, śmieje się w głos. Mogłabym się biczować, że coś robię źle skoro ze mną się nie śmieje, ale po co? Z każdym inaczej spędza czas i każdy ten czas jest na swój sposób wartościowy. Nie dorabiaj sobie ideologii, będzie Ci łatwiej, poważnie. Wiem, że ciśnienie na teściową to inny rodzaj złości, ale trzeba ten głos wyciszyć w głowie.
paulina0320
SkrzydełkaZhooters
Posty: 209
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 7:41 pm

Post autor: paulina0320 »

Distinguished pisze: pn gru 22, 2025 12:15 pm Tak, odnosiłam i przestałam sobie przybierać do głowy. Ona nie będzie mamą mojego dziecka choćby stanęła na rzęsach. Dziecko o tym wie i zobaczysz, że przyjdzie taki moment, że przestaniesz zwracać na to uwagę. Dziecko z każdym bawi się inaczej. Moje przy mnie jest spokojne, przegląda sobie książeczki, a przy tacie wariuje, piszczy, śmieje się w głos. Mogłabym się biczować, że coś robię źle skoro ze mną się nie śmieje, ale po co? Z każdym inaczej spędza czas i każdy ten czas jest na swój sposób wartościowy. Nie dorabiaj sobie ideologii, będzie Ci łatwiej, poważnie. Wiem, że ciśnienie na teściową to inny rodzaj złości, ale trzeba ten głos wyciszyć w głowie.

Ona na początku było bardzo fajna, zmieniło się odkąd dziecko się pojawiło. Np potrafiła śpiącego noworodka wyciągnąć łóżka bo ona chce pobawić.. albo czepiała się mnie, że nie jestem KP, a jak przeszyłam na MM to też było gadanie, później kwestia chodzenia, że my jej nie prowadzamy, nie uczmy i nie ma chodzika. Także to się po prostu zbiera 🤷‍♀️
Na szczęście mąż poniekąd rozumie mnie, czasem uważa, że przesadzam, ale nie mogę pojąć tego, że dorosła kobieta nie ogarnia co się do niej mówi.
Limonene
SushiAddict
Posty: 834
Rejestracja: ndz cze 30, 2024 2:41 pm

Post autor: Limonene »

paulina0320 pisze: ndz gru 21, 2025 8:05 pm Oczywiście też mówię, że może tam iść, po schodach może iść sama itd. Ale czy ktoś mnie słucha? Nie. Bo teściowej się nie da wytłumaczyć, bo wie swoje i tyle. Aż z mężem się pokłóciłam, że to ja przesadzam i wstyd za moje zachowanie.. nie poradzę, że nie potrafię się uśmiechać w takich sytuacjach..
a co ciekawe na grupie na fb opisałam to obszerniej to wyszło, że ja jestem chora psychicznie, zazdrosna, terytorialna i powinnam się cieszyć.
A ja chcę tylko żeby ktoś uszanował moje zdanie.
Dziękuję za zrozumienie 😍
Chyba widziałam twój post i nie wiem co za wariatki ci tam odpisywały... "Babcia się chce nacieszyć dzieckiem", a co to jest, jakieś centrum rozrywki czy człowiek? Ja cię rozumiem całkowicie, nie daj sobie nigdy wmówić, że z czymś przesadzasz. Dbaj o swoje granice. Wiem, że to dużo pracy, ja też mam z tym problem. Ostatnio byłam u sąsiadki i mówię mojej córce, że nie wolno wchodzić na schody (w domu może, ale tu nie chciałam żeby komuś po chacie chodziła) a na to sąsiadka "możesz możesz, chodź, pójdziemy razem" i wzięła ją za rękę i poszły. Normalnie aż się zagotowałam. Ja sobie zawsze mówię, że muszę w takich sytuacjach reagować, żeby nauczyć córkę, że trzeba dbać o swoje granice i umieć wyrażać zdanie. Jest ciężko, ale wiem że nie tylko ja się z tym zmagam. Powodzenia, mam nadzieję że w święta będzie dobrze ♥️
paulina0320
SkrzydełkaZhooters
Posty: 209
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 7:41 pm

Post autor: paulina0320 »

Limonene pisze: wt gru 23, 2025 11:58 am Chyba widziałam twój post i nie wiem co za wariatki ci tam odpisywały... "Babcia się chce nacieszyć dzieckiem", a co to jest, jakieś centrum rozrywki czy człowiek? Ja cię rozumiem całkowicie, nie daj sobie nigdy wmówić, że z czymś przesadzasz. Dbaj o swoje granice. Wiem, że to dużo pracy, ja też mam z tym problem. Ostatnio byłam u sąsiadki i mówię mojej córce, że nie wolno wchodzić na schody (w domu może, ale tu nie chciałam żeby komuś po chacie chodziła) a na to sąsiadka "możesz możesz, chodź, pójdziemy razem" i wzięła ją za rękę i poszły. Normalnie aż się zagotowałam. Ja sobie zawsze mówię, że muszę w takich sytuacjach reagować, żeby nauczyć córkę, że trzeba dbać o swoje granice i umieć wyrażać zdanie. Jest ciężko, ale wiem że nie tylko ja się z tym zmagam. Powodzenia, mam nadzieję że w święta będzie dobrze ♥️
Mam wrażenie, że 90% komentarzy pod tym było napisane właśnie przez takie teściowe/babcie co nie szanują zdania rodziców.. można się nacieszyć dzieckiem w inny sposób.
I tak jak już pisałam, teściowa była naprawdę fajna, ale coś się jej pozmieniało odkąd mamy dziecko..
święta spędzamy głównie z moją rodziną, tam również mamy jechać, ale zaczynamy chyba coś chorować, więc może zostaniemy w domu 🫣
Dziękuję 😍
Limonene
SushiAddict
Posty: 834
Rejestracja: ndz cze 30, 2024 2:41 pm

Post autor: Limonene »

paulina0320 pisze: śr gru 24, 2025 11:14 am Mam wrażenie, że 90% komentarzy pod tym było napisane właśnie przez takie teściowe/babcie co nie szanują zdania rodziców.. można się nacieszyć dzieckiem w inny sposób.
I tak jak już pisałam, teściowa była naprawdę fajna, ale coś się jej pozmieniało odkąd mamy dziecko..
święta spędzamy głównie z moją rodziną, tam również mamy jechać, ale zaczynamy chyba coś chorować, więc może zostaniemy w domu 🫣
Dziękuję 😍
Mojej teściowej też odwaliło jak została babcią.
Mam w ogóle historyjkę na poprawę humoru, kiedyś po kilku komentarzach spytałam ją czy pamięta jak sama była młodą mamą i dostawała takie komentarze od teściowej i czy pamięta jak się wtedy czuła. A ona na to, uwaga uwaga...
"Pamiętam, ale to jest inna sytuacja. Moja teściowa wtedy nie miała racji, a ja teraz mam" 😂😂😂😂
Rzeka.chaosu
Currently:Greece
Posty: 1258
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Na pewno minus dla teściowej za to, że nie szanuje waszych próśb. Przecież nie zbuduje z wami fajnej więzi i zaufania.

Natomiast za samą chęć zajmowania się dzieckiem to jednak plus. Przesadza, ale zaangażowanie jednak ma. U mnie jedna babcia woli złapać za telefon i po prostu dzieci nie słucha. One coś mówią, zaczepają, a ona w ekran i "Ta, ta, e-he...". Nie wie co dzieci lubią, czym się interesują. Na ręce brała tylko do fotek. :D Ma za to dużo innych dobrych cech. Także przesada w żadną stronę dobra nie jest.

Od siebie polecam dystans do takich spraw. Róbcie swoje, nie bierzcie gadania do siebie. A nadmiar zainteresowania dzieckiem u teściowej po prostu zwalczcie mocną, stanowczą prośbą.
Olakota
BlondDoczep
Posty: 147
Rejestracja: śr mar 13, 2024 11:52 am

Post autor: Olakota »

Mam nadzieję że mogę zapytać w tym wątku. Chodzi o wózek, są tu użytkowniczki Cybex Eezy S? Chciałam kupić z drugiej ręki bo potrzebuje na wyjazd czegoś małego ale doczytałam że tam nie kładzie się oparcie całkiem na płasko. Czy jest wysoko? Dziecko zrobi wygodnie drzemkę? Jedna drzemka dziennie albo i nie. Pokażecie mi jak wyglądają w nim dzieci 1,5 roku plus? Mieszczą się? Wiem że kolejna wersja plus już ma poprawione te oparcie ale mam na oku w super cenie ten starszy i nie wiem
rozemocjonowana
Zabawa w życie
Posty: 1673
Rejestracja: sob maja 11, 2024 5:53 pm

Post autor: rozemocjonowana »

Czy macie jakieś do polecenia jakieś dobre wkładki laktacyjne? Zależy mi na tym, aby nie przeciekały.
Dziecko karmię już tylko wieczorem, ale jak spotykam w pracy małe dzieci, a jeszcze jak płaczą to zaczyna się...
Awatar użytkownika
Mulyeog
Ciastko
Posty: 9
Rejestracja: wt sie 06, 2024 9:55 am

Post autor: Mulyeog »

rozemocjonowana pisze: wt gru 30, 2025 11:27 am Czy macie jakieś do polecenia jakieś dobre wkładki laktacyjne? Zależy mi na tym, aby nie przeciekały.
Dziecko karmię już tylko wieczorem, ale jak spotykam w pracy małe dzieci, a jeszcze jak płaczą to zaczyna się...
Medela, Lansinoh albo Johnson’s Baby (te ostatnie odznaczają się pod miękkim stanikiem, ale chłonność i kształt rekompensują) - generalnie wszystkie poza Babydream z Rossmana (odznaczają się, szybko robią sie „pełne” i klej słabo trzyma)
cutiepie687
RóżowePolo
Posty: 10
Rejestracja: wt paź 22, 2024 8:58 am

Post autor: cutiepie687 »

rozemocjonowana pisze: wt gru 30, 2025 11:27 am Czy macie jakieś do polecenia jakieś dobre wkładki laktacyjne? Zależy mi na tym, aby nie przeciekały.
Dziecko karmię już tylko wieczorem, ale jak spotykam w pracy małe dzieci, a jeszcze jak płaczą to zaczyna się...
Lansinoh też bardzo polecam
Awatar użytkownika
sleep token
Bagietka z szarlott
Posty: 164
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 11:32 am

Post autor: sleep token »

Macie może jakieś polecajki na ebook albo książkę albo jakieś inne źródło, które sensownie wyklaruje wprowadzanie pokarmów stałych do diety malucha?
Olakota
BlondDoczep
Posty: 147
Rejestracja: śr mar 13, 2024 11:52 am

Post autor: Olakota »

sleep token pisze: pt sty 02, 2026 4:18 pm Macie może jakieś polecajki na ebook albo książkę albo jakieś inne źródło, które sensownie wyklaruje wprowadzanie pokarmów stałych do diety malucha?
Polecam na Ig rozgryzamy i jej stronę albo już nawet aplikację rozgryzarka. Fajnie masz wytłumaczone jakie kawałki czego, na jakim etapie. Podglądam jeszcze razem_po_zdrowie ale to tak ogólnie o żywieniu, o rozszerzaniu diety musiałabyś przegrzebać jej profil
Awatar użytkownika
sleep token
Bagietka z szarlott
Posty: 164
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 11:32 am

Post autor: sleep token »

Olakota pisze: pt sty 02, 2026 8:45 pm Polecam na Ig rozgryzamy i jej stronę albo już nawet aplikację rozgryzarka. Fajnie masz wytłumaczone jakie kawałki czego, na jakim etapie. Podglądam jeszcze razem_po_zdrowie ale to tak ogólnie o żywieniu, o rozszerzaniu diety musiałabyś przegrzebać jej profil
dziękuję! Rozgryzamy wygląda solidnie - ma też ebooki:)