Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Red Flag i green flag u mężczyzn

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Mezzosopran

Re: Red Flag i green flag u mężczyzn

Post autor: Mezzosopran »

Mezzosopran pisze: wt cze 17, 2025 6:46 pm Red flagi:
Bycie Korwinistom
Uprawianie sportów ekstremalnych
Nadmierna spontaniczność
Złe traktowanie innych ludzi, a zwłaszcza starszych kobiet nazywając je np "starym próchnem" ( bo przecież ja też kiedyś będę tą starszą kobietą)
Przygodne kontakty seksualne w szczególności z wieloma kobietami
Oglądanie filmów corn
Arogancja

Green flag :
Dobre traktowania innych
Prowadzenie zdrowego stylu życia
Zdrowa pewność siebie
Wysoka samoświadomość
Opiekuńczość
Jeszcze dorzucę
Red flag
Wyznawca Islamu, bądź jakiekolwiek innej religii, wyznania gdzie dopuszczalna jest możliwość posiadania więcej niż jednej żony
Lillak
MoetGlass
Posty: 252
Rejestracja: sob mar 01, 2025 1:11 pm

Post autor: Lillak »

Green flag:
- ma dobre relacje ze swoimi byłymi dziewczynami, nie mówi o nich źle;
- ma swoje pasje, o których lubi opowiadać;
- dobrze traktuje przypadkowe osoby, np. sam z siebie pomaga komuś w wytłumaczeniu drogi.

Red flag:
- często zmienia mu się nastrój i nastawienie do tych samych osób czy rzeczy;
- zdradził którąkolwiek partnerkę;
- jest hipokrytą, inne zasady stosuje do siebie niż do innych.
fiusiusiusiu
Beżowa
Posty: 615
Rejestracja: sob lut 22, 2025 8:55 pm

Post autor: fiusiusiusiu »

Green flag
- męski (!!!!) nie mówie o wyglądzie już typowo ale o tym żeby umiał cokolwiek zrobić w domu, naprawić cokolwiek a nie od razu fachowca zamawiać XD
- nie jest cipą i nie boję się z nim wyjśc na miasto (nie mówie że ma być patusem i się napieprzać na każdym rogu)
- dobrze wypowiada się o mamie, siostrze, ex, ogólnie ma szacunek do kobiety
- ma prawo jazdy
- nie jest sierotą życiową, i nie marze się ciągle i nie narzeka na wszystko tylko stara się radzić sobie z problemami i je rozwiązywać
- jest pomocny i wspiera mnie w moich decyzjach a nie "rób sobie co chcesz"
- proponuje wyjścia i wykazuje się jakąś inicjatywą w związku a nie tylko ja coś wymyślam i organizuje
- jest pracowity tzn. pracuje na siebie, ma swoje pieniądze a nie w wieku 20 paru lat siedzi na utrzymaniu rodziców
- ma plan na siebie i swoją/naszą przyszłość
- szanuje mnie po alkoholu
- nie ma we mnie wyjebane jak wyjdzie z kolegami - nie mówię ze ma siedzieć stale ze mną na telefonie ale nie wyłącza lokalizacji i chociaż mówi gdzie wychodzi, z kim i o której zamierza wrócić a nie ja martwię się całą noc bo on nie odpisuje i ma mnie gdzieś (wystarczy dać znak życia)
- lubi zwierzaki i dba o nie
- nie jest nudziarzem tzn. nie siedzi całe dnie i nie gra na kompie a lubi spędzać czas na świezym powietrzu, poza domem jakiś spacer itp
- robi mi małe niespodzianki

Red flag:
- sierota życiowa co ciągle śpi, gra z kumplami
- maminsynek co bez mamusi nie przeżyłby dnia, i tutaj szacunek do mamy jest ważny, najważniejszy aczkolwiek jeśli chłop stawia mamę wysoko ponad mnie a jesteśmy już na zaawansowanym etapie związku to dla mnie red flag bo wiem że od cyca mamy się nie odklei i będziemy żyli wspólnie we trójkę
- chwali się ile to lasek nie zaliczył itp. wyzywa swoje byłe bądź dziewczyny z którymi miał styczność
- jest agresywny w stosunku do mnie zarówno słownie jak i fizycznie
- nie broni mnie jako swojej kobiety gdy ktoś mnie obraża np.
- ciągle czeka aż ja coś wymyśle i zaplanuje
- jest hipokrytą
- nie da sobie nic przetłumaczyć, tylko on ma rację i koniec kropka
- śmieje się z osób słabszych, biedniejszych
- w dupie ma moje zdanie, wyśmiewa mnie i wytyka np. kompleksy, nie zważa na słowa to co mówi
Sookie
MiamiBicz
Posty: 379
Rejestracja: śr lip 16, 2025 4:48 pm

Post autor: Sookie »

Red flag: poglądy polityczne sprzeczne z moimi, czyli poglądy konserwatywne, prawicowe, mężczyźni, którzy nazywają się "normalnymi", "tradycjonalistami", wyśmiewanie się/ dowcipy z gejów, szczucie na imigrantów, rasizm, ksenofobia. Do tego brak przejmowania się, zaangażowania w cokolwiek, poza sobą czy swoimi bliskimi. Wiara w teorie spiskowe, szurstwo, oglądanie na YouTube filmów z żółtymi napisami. Postawa, że jak nie lubi czegoś, co jest popularne, to jest wyjątkowy. Brak znajomych.

Green flag: zaangażowanie w jakikolwiek wolontariat, pracę społeczną, czy chociaż pomoc finansowa na ochronę przyrody, ptaszki, kotki, osoby bezdomne - whatever. Przejmowanie się polityką, otwarte i progresywne poglądy. Szacunek do ludzi, zwłaszcza takich, którzy do niczego nie są mu potrzebni. Inteligencja w wysokim stopniu. Umiejętność rozmowy, opanowanie. Bycie pogodnym - ja jestem pesymistką 🙃
kocham kotki
ŚpioszkiKenzo
Posty: 4
Rejestracja: czw lip 04, 2024 7:38 pm

Post autor: kocham kotki »

Zielone: - Jest wobec mnie szczery
- Cierpliwy i wyrozumiały

Czerwone: - Zbyt szybka inicjacja kontaktów fizycznych
- Nie potrafi komunikować swoich uczuć
Awatar użytkownika
sleep token
Bagietka z szarlott
Posty: 164
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 11:32 am

Post autor: sleep token »

Bardzo dużo rzeczy bym po Was powtarzała. Głównym flagowym elementem, który decydował, czy w ogóle dalej będę kontynuować relację to... Kontakt z moim psem. I ewentualnie, jaki kontakt mają ze swoim pupilem. Mój pupil ma delikatną naturę, mimo średnich rozmiarów (husky), red flagiem było straszenie psa jakiekolwiek po poinformowaniu, żeby tak nie robił delikwent. Z drugiej strony był typek, który mojego psa sensownie traktował, ale swojego, jak szmatę na ziemi... Również red flag. Green flag to było szanowanie granic mojego psa, ot co. Nie trzeba kochać psów, miziać itp. Ale nie straszyć i nie zmuszać do zabaw, których nie lubi pies.
fiusiusiusiu
Beżowa
Posty: 615
Rejestracja: sob lut 22, 2025 8:55 pm

Post autor: fiusiusiusiu »

sleep token pisze: sob lip 19, 2025 11:22 am Bardzo dużo rzeczy bym po Was powtarzała. Głównym flagowym elementem, który decydował, czy w ogóle dalej będę kontynuować relację to... Kontakt z moim psem. I ewentualnie, jaki kontakt mają ze swoim pupilem. Mój pupil ma delikatną naturę, mimo średnich rozmiarów (husky), red flagiem było straszenie psa jakiekolwiek po poinformowaniu, żeby tak nie robił delikwent. Z drugiej strony był typek, który mojego psa sensownie traktował, ale swojego, jak szmatę na ziemi... Również red flag. Green flag to było szanowanie granic mojego psa, ot co. Nie trzeba kochać psów, miziać itp. Ale nie straszyć i nie zmuszać do zabaw, których nie lubi pies.
Ja tez uważam że to jak facet traktuje zwierzęta jest istotne :)
Awatar użytkownika
lubov333
Srebrna Kropeczka
Posty: 152
Rejestracja: pn lip 22, 2024 11:16 am

Post autor: lubov333 »

Dla mnie być może nieoczywistym red flagiem jest to, jak mówi, zwłaszcza na początku znajomości, ,,ty nie jesteś taka, jak inne dziewczyny, tamte to są puste, głupie itd., a ty taka mądra i inna".
Po prostu miło mi przyjmować komplementy, nie mam też problemu, jeśli ktoś stwierdzi np, że jestem inną od reszty, ale nie jeśli ktoś jednocześnie wyśmiewa się z innych bądź je bardzo krytykuje, to wolę w ogóle tego ,,komplementu" nie usłyszeć.
Mezzosopran

Post autor: Mezzosopran »

🚩jeśli rzuca tekst: " Kot przy jednej dziurze by zdechł ( czytaj będę cię zdradzał)
Jeśli aprobuje, a wręcz gloryfikuje związki z dużą różnicą wieku, np takie gdzie kobieta ma 20 lat, a mężczyzna 40 ( czytaj za jakiś czas przy pierwszej lepszej nadarzającej się okazji wymienię cię na młodszy model)
Polecam ten filmik jeszcze a propos Red flag, gdzie matka uczy córkę jak rozumieć zachowania mężczyzn
https://www.facebook.com/reel/775771521685622/
Mezzosopran

Post autor: Mezzosopran »

Mezzosopran pisze: pn sie 04, 2025 7:18 pm 🚩jeśli rzuca tekst: " Kot przy jednej dziurze by zdechł ( czytaj będę cię zdradzał)
Jeśli aprobuje, a wręcz gloryfikuje związki z dużą różnicą wieku, np takie gdzie kobieta ma 20 lat, a mężczyzna 40 ( czytaj za jakiś czas przy pierwszej lepszej nadarzającej się okazji wymienię cię na młodszy model)
Polecam ten filmik jeszcze a propos Red flag, gdzie matka uczy córkę jak rozumieć zachowania mężczyzn
https://www.facebook.com/reel/775771521685622/
Łatwo się zakochuje to też 🚩
Jeśli on łatwo zakochał się we mnie to równie łatwo może się niestety zakochać w innej.
PEONIA
Forma życia
Posty: 3623
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

A ja mam nietypowy red flag dla Was ale nigdy mnie "nie zawiódł"

Od razu zaznaczę, że nie mam nic przeciwko medycynie estetycznej, ba sama stosuję ale jest to medycyna typu peelingi kwasowe, mezoterapia, lasery a nie wypełniacze, powiększanie ust itp. Nie mam nic do tego i to sprawa każdej dziewczyny co sobie robi. Tak samo nie nosze hybryd i żeli bo się nie trzymają u mnie. Manicure klasyczny albo odżywka. Nie nosze też rzęs sztucznych bo nie lubię i zawsze to widać.

ALE

Jak facet zaserwuje mi "komplement" jak to dobrze, ze nie jestem taka sztuczna jak kobiety w dzisiejszych czasach z tymi rzęsistkami, ustami, paznokciami na półmetra i wstrzyknięte tylko sama natura to już wiem, ze należy się ewakuować.

To nie oznacza, ze Pan jest fanem naturalności . Zazwyczaj oznacza dwie rzeczy

1. szuka szarej kury domowej
2. Ulga, ze nie będę chciała kasy wydawać (oj jak się myślisz drogi Panie :P)
3. Podobają mu się takie zrobione dziewczyny i są w jego typie tylko albo go nie chcą albo on to wypiera.
Sookie
MiamiBicz
Posty: 379
Rejestracja: śr lip 16, 2025 4:48 pm

Post autor: Sookie »

PEONIA pisze: ndz lis 30, 2025 3:00 pm A ja mam nietypowy red flag dla Was ale nigdy mnie "nie zawiódł"

Od razu zaznaczę, że nie mam nic przeciwko medycynie estetycznej, ba sama stosuję ale jest to medycyna typu peelingi kwasowe, mezoterapia, lasery a nie wypełniacze, powiększanie ust itp. Nie mam nic do tego i to sprawa każdej dziewczyny co sobie robi. Tak samo nie nosze hybryd i żeli bo się nie trzymają u mnie. Manicure klasyczny albo odżywka. Nie nosze też rzęs sztucznych bo nie lubię i zawsze to widać.

ALE

Jak facet zaserwuje mi "komplement" jak to dobrze, ze nie jestem taka sztuczna jak kobiety w dzisiejszych czasach z tymi rzęsistkami, ustami, paznokciami na półmetra i wstrzyknięte tylko sama natura to już wiem, ze należy się ewakuować.

To nie oznacza, ze Pan jest fanem naturalności . Zazwyczaj oznacza dwie rzeczy

1. szuka szarej kury domowej
2. Ulga, ze nie będę chciała kasy wydawać (oj jak się myślisz drogi Panie :P)
3. Podobają mu się takie zrobione dziewczyny i są w jego typie tylko albo go nie chcą albo on to wypiera.
Popieram x 1000000
Awatar użytkownika
Oliwkowa888
Mokra Włoszka
Posty: 64
Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm

Post autor: Oliwkowa888 »

Jeśli nie potrafi wyrażać pozytywnych uczuć, takiego ciepła typu zwykłe przytulenie itp. to jest red flag dla mnie.
Jeśli ma ultrakonserwatywne poglądy to nie red flag, to natychmiastowy sygnał do ucieczki.
Rzeka.chaosu
Currently:Greece
Posty: 1258
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

PEONIA pisze: ndz lis 30, 2025 3:00 pm A ja mam nietypowy red flag dla Was ale nigdy mnie "nie zawiódł"

Od razu zaznaczę, że nie mam nic przeciwko medycynie estetycznej, ba sama stosuję ale jest to medycyna typu peelingi kwasowe, mezoterapia, lasery a nie wypełniacze, powiększanie ust itp. Nie mam nic do tego i to sprawa każdej dziewczyny co sobie robi. Tak samo nie nosze hybryd i żeli bo się nie trzymają u mnie. Manicure klasyczny albo odżywka. Nie nosze też rzęs sztucznych bo nie lubię i zawsze to widać.

ALE

Jak facet zaserwuje mi "komplement" jak to dobrze, ze nie jestem taka sztuczna jak kobiety w dzisiejszych czasach z tymi rzęsistkami, ustami, paznokciami na półmetra i wstrzyknięte tylko sama natura to już wiem, ze należy się ewakuować.

To nie oznacza, ze Pan jest fanem naturalności . Zazwyczaj oznacza dwie rzeczy

1. szuka szarej kury domowej
2. Ulga, ze nie będę chciała kasy wydawać (oj jak się myślisz drogi Panie :P)
3. Podobają mu się takie zrobione dziewczyny i są w jego typie tylko albo go nie chcą albo on to wypiera.
A to nie jest czasem kwestia gustu? Moim zdaniem wielu facetów nie lubi zrobionych kobiet o jest to dla nich red flag. Lubią za to zadbane, gustownie ubrane. Ale na pewno są tacy, którzy bardzo lubią zrobione. Dla każdego coś dobrego. :)
PEONIA
Forma życia
Posty: 3623
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Rzeka.chaosu pisze: czw gru 18, 2025 8:30 pm A to nie jest czasem kwestia gustu? Moim zdaniem wielu facetów nie lubi zrobionych kobiet o jest to dla nich red flag. Lubią za to zadbane, gustownie ubrane. Ale na pewno są tacy, którzy bardzo lubią zrobione. Dla każdego coś dobrego. :)
Kompletnie nie zrozumiałaś....
Rzeka.chaosu
Currently:Greece
Posty: 1258
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

PEONIA pisze: czw gru 18, 2025 8:35 pm Kompletnie nie zrozumiałaś....
Dlaczego? Wyjaśnij.
PEONIA
Forma życia
Posty: 3623
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Rzeka.chaosu pisze: czw gru 18, 2025 8:36 pm Dlaczego? Wyjaśnij.
Postaram się posłużyć inną analogią. Załóżmy, ze chcesz być trad wife i mówisz to facetowi. I on jest zachwycony i zaczyna się wykład o okropnych feminazistkach skupionych na karierze, z kocieckami, karuzela kutangów i dobrze, że Ty taka nie jesteś.

Albo odwrotnie - mówisz, ze cenisz sobie niezależność finansową i lubisz swoją pracę. I on zaczyna mówić, ze jak to dobrze, ze nie jesteś jak te inne kobiety materialistki, siedzące w domu na utrzymaniu faceta, tylko ciągną od niego kasę i nic nie robią, darmozjady...

Z wyglądem jest jak wspomniałaś - jeden woli tak drugi inaczej. Natomiast jak chłop zaczyna wykład o współczesnych kobietach jakie są straszne i dobrze, ze ty taka nie jesteś to ewakuacja
tajemniczakobieta

Post autor: tajemniczakobieta »

Niechęć do włosów łonowych u kobiety to jak dla mnie 🚩🚩🚩 Włosy łonowe pojawiają się w okresie dojrzewania płciowego, więc jeśli mężczyzna mówi, że kobieta musi być ogolona tam "na dole na gładko" - inaczej nie jest atrakcyjna to świadczy o tym że ten typ ma ukryte pedofilskie skłonności.
dovellcane
RoyalBaby
Posty: 26
Rejestracja: pn lip 08, 2024 4:51 pm

Post autor: dovellcane »

Red flagi:
- typ po 30 mieszkający z rodzicami. Przez całe swoje życie pomieszkiwał na czas związków z ówczesnymi partnerkami. Po rozstaniach zawsze wraca do rodziców.
- maminsynek, taka nieodcięta pępowina. Mamusia dzwoni to muszę odebrać, nawet kiedy jesteśmy na randce.
- dzielenie się 50/50 i rozliczanie się co do grosza. W sytuacji kiedy facet zarabia 10k, a Ty 3,5k rozliczanie się co do grosza lub wymaganie od osoby, która zarabia mniej, żeby pokrywa równe koszty utrzymania jest słabe.
- brak hobby, pasji.
- brak prawka i auta.
- erotoman gawędziarz.
- teksty na podryw o zabarwieniu 3r0tycznym.
- brak wsparcia w prowadzeniu gospodarstwa domowego. On jest taki zmęczony po całym dniu leżenia i oglądania netflixa, że nie jest w stanie umyć po sobie talerza i wynieść śmieci. On to w ogóle jutro zrobi. Ale następnego dnia nadal to jest nieogarnięte.
- nie lubi zwierząt - out. Źli ludzie nie lubią zwierzaków.
- brak perspektyw na życie, on żyje tu i teraz.
fiusiusiusiu
Beżowa
Posty: 615
Rejestracja: sob lut 22, 2025 8:55 pm

Post autor: fiusiusiusiu »

Uważam też że mega słabe jest jak typ nie ma auta XD no prawo jazdy jakby jest wg mnie obowiązkowe u faceta i nie zmienię tego zdania nigdy bo czułabym się jak idiotka wożąc typa wszędzie ale auto tez uważam jest ważne. Byłam z typem co ma prawko ale auta nie i mieszkając przez jakiś czas razem w większym mieście to jeździliśmy moim wszędzie. I jakby spoko, byliśmy w dużym mieście dobrze skomunikowanym ale dla mnie bez auta jak bez ręki i nawet na głupie większe zakupy ciężko było się wybrać jak moje auto się zepsuło. Dodam też że oczywiście ja wszędzie prawie musiałam kierować bo mu się nie chciało, bo to tamto. Oczywiście wszystkie koszty związane z autem musiałam pokrywać sama i jest to jakby normalne bo niby samochód mój ale w sumie on też z niego regularnie korzystał bo na zakupy itp jeździliśmy nim. A takto za paliwo, oc, naprawy sama buliłam i z perspektywy czasu uważam że to było mega nie fair. Nie wspominając już o tym że uważam że facet powinien prowadzić w związku samochód.
fiusiusiusiu
Beżowa
Posty: 615
Rejestracja: sob lut 22, 2025 8:55 pm

Post autor: fiusiusiusiu »

I dodam też że to nie tak że go nie było stać bo gość zarabiał sporo i jeszcze pochodził z dość zamożnej rodziny i tak naprawdę co chwile dostawał jakieś pieniażki. Pozatym miał zagwarantowane że to dziadek mu ten samochod kupi a on że nie bo mu nie potrzebne. Oczywiście ze nie bo to trzeba opłacać, dbać itp ale jak trzeba było jechać gdzieś to kotuś podwieziesz, kotuś pojedziemy, kotuś dasz auto.
chleb_ze_smalcem
SkrzydełkaZhooters
Posty: 207
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

fiusiusiusiu pisze: pn sty 05, 2026 4:40 pm Uważam też że mega słabe jest jak typ nie ma auta XD no prawo jazdy jakby jest wg mnie obowiązkowe u faceta i nie zmienię tego zdania nigdy bo czułabym się jak idiotka wożąc typa wszędzie ale auto tez uważam jest ważne. Byłam z typem co ma prawko ale auta nie i mieszkając przez jakiś czas razem w większym mieście to jeździliśmy moim wszędzie. I jakby spoko, byliśmy w dużym mieście dobrze skomunikowanym ale dla mnie bez auta jak bez ręki i nawet na głupie większe zakupy ciężko było się wybrać jak moje auto się zepsuło. Dodam też że oczywiście ja wszędzie prawie musiałam kierować bo mu się nie chciało, bo to tamto. Oczywiście wszystkie koszty związane z autem musiałam pokrywać sama i jest to jakby normalne bo niby samochód mój ale w sumie on też z niego regularnie korzystał bo na zakupy itp jeździliśmy nim. A takto za paliwo, oc, naprawy sama buliłam i z perspektywy czasu uważam że to było mega nie fair. Nie wspominając już o tym że uważam że facet powinien prowadzić w związku samochód.
Zgadzam się z tym, że facet powinien mieć prawko i auto i umieć nim jeździć. A nie, że boi się parkować, boi się autostrady itp. Albo nie potrafi nad soba panować i wyzywa innych kierowców.
mambosun
Srebrna Kropeczka
Posty: 155
Rejestracja: wt maja 14, 2024 10:15 am

Post autor: mambosun »

Ja też nie wyobrażam sobie faceta bez prawa jazdy i auta. Sama lubię jeździć i mam dobry samochód i tego samego oczekuję od drugiej osoby. Mój tata też zawsze jeździł i miał samochody, zawsze woził moją mamę, później jak sama zaczęła jeździć to kupił jej samochód. Moi kumple też jeżdżą i mają fury. Nie urodziłabym dziecka facetowi bez auta, nie czułabym się bezpiecznie.
Rzeka.chaosu
Currently:Greece
Posty: 1258
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

U mnie auto przydalo się dopiero przy dziecku. Tak szczerze mówiąc bardzo dobrze wspominam czas bez auta. Spontaniczne wypady pociągiem. W mieście mamy sklepy pod nosem, a taxi i komunikacja często bardziej się nam opłacają czasowo z powodu korków i braku miejsc postojowych. Nie wyobrażam sobie za to braku auta na wsi / na działce. Nie czułabym się bezpiecznie. Pomijam już odległość do sklepów, komunikacji, itp.

Za to red flag u mężczyzn za kółkiem: chamska lub niebezpieczna jazda.
Awatar użytkownika
depciaap
Bagietka z szarlott
Posty: 167
Rejestracja: wt lut 13, 2024 10:05 pm

Post autor: depciaap »

🚩 paplanie o wszystkim mamusi