Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej

Moderator: verysweetcherry
Alek88
SushiRoll
Posty: 224
Rejestracja: sob wrz 30, 2023 5:01 pm

Re: Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej

Post autor: Alek88 »

Malwina0505 pisze: ndz gru 21, 2025 6:31 pm Postępownie Agnieszki wobec Bartosza też słabe. J. nie pisał, to ona pisała do B. żeby przyjechał do Nowego Jorku. Pewnie jakby przyjechali jeden i drugi to Bartoszowi kazałaby wracać do Polski albo udawałaby że go nie zna.
No to prawda, ją jeszcze w pewien sposób tłumaczy wiek i ta chora zależność od matki wciskajacej jej do głowy, że powinna mieć księcia...
Ewastrzylak
LouiBag
Posty: 329
Rejestracja: śr sie 07, 2024 9:11 pm

Post autor: Ewastrzylak »

Lucy pisze: ndz gru 21, 2025 7:11 pm Świr ją zabił a wy szukacie obleg na Agnieszki męża xd może to on był winny tej całej sytuacji? 😆
Nadinterpretujesz.
Wg książki jednak ten psychopata stalkowal już jedną dziewczynę przed Agnieszka. Tyle że jej ojciec i partner mu spuścili manto i wezwali policję. Policja mu pogroziła i to go chyba nieco ostudziło bo dał kobiecie spokój. Jeszcze matce sugerowano by poszukała mu psychiatry.
W przypadku Agi nikt nie zrobił nic.
A pan Jaro to bardzo specyficzna postać. Jestem właśnie w trakcie poznawania książki i te jego przechwałki o 100 kobietach przed Aga, wybitnym powodzeniu, talencie w biznesie, jego atrakcyjności fizycznej i świetnym stylu ubierania gdyby nie to, że książka dotyczy tragicznej sprawy, byłyby elementem komicznym.

Plus spór między panem Jarosławem a panem Bartoszem o to, który z nich pozbawił Agę dziewictwa. Nie wiem doprawdy po co tego typu wynurzenia obu panów .
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1840
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

Ewastrzylak pisze: ndz gru 21, 2025 7:53 pm Nadinterpretujesz.
Wg książki jednak ten psychopata stalkowal już jedną dziewczynę przed Agnieszka. Tyle że jej ojciec i partner mu spuścili manto i wezwali policję. Policja mu pogroziła i to go chyba nieco ostudziło bo dał kobiecie spokój. Jeszcze matce sugerowano by poszukała mu psychiatry.
W przypadku Agi nikt nie zrobił nic.
A pan Jaro to bardzo specyficzna postać. Jestem właśnie w trakcie poznawania książki i te jego przechwałki o 100 kobietach przed Aga, wybitnym powodzeniu, talencie w biznesie, jego atrakcyjności fizycznej i świetnym stylu ubierania gdyby nie to, że książka dotyczy tragicznej sprawy, byłyby elementem komicznym.

Plus spór między panem Jarosławem a panem Bartoszem o to, który z nich pozbawił Agę dziewictwa. Nie wiem doprawdy po co tego typu wynurzenia obu panów .
I matka nie poszukała psychiatry, Agnieszki mąż do dziś pewnie żałuje że wysiadł z tego samochodu,a najgorsze w tym wszystkim jest to że morderca sobie teraz chodzi wolno i płacze nad grobem Agnieszki jakby była jego ukochaną i jakby nic złego nie zrobił,chory obrzydliwy świr
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:revenge
Posty: 1194
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

Ewastrzylak pisze: ndz gru 21, 2025 7:53 pm A pan Jaro to bardzo specyficzna postać. Jestem właśnie w trakcie poznawania książki i te jego przechwałki o 100 kobietach przed Aga, wybitnym powodzeniu, talencie w biznesie, jego atrakcyjności fizycznej i świetnym stylu ubierania gdyby nie to, że książka dotyczy tragicznej sprawy, byłyby elementem komicznym.
Obawiam się że w latach 90' wąsaty Janusz... przepraszam Jarosław w dżinsowej kurtce to było totalne hot ciacho 😬
Mooniaa
VlogmasEnjoyer
Posty: 1408
Rejestracja: ndz wrz 08, 2024 12:31 pm

Post autor: Mooniaa »

Jestem dopiero na początku książki.
Ale Jarosław mnie tu mega irytuje. Właśnie te przechwalki, że mial setki kobiet, później niby w związku z Dorota, która też była modelka, on tam mówił że uwielbiał piękne kobiety. Miał bajere, dobra brykę, I oczywiście był przystojny więc lgnely do niego same 🤣
I jeszcze był w związku, a ciągle jakieś przytulanki z Agnieszka, I w końcu Sylwester gdzie ta Dorota była spokojna, bo Agnieszka przypilnuje jej faceta, żeby jej nie zdradzał z innymi, no to przypilnowała 😅
Ewastrzylak
LouiBag
Posty: 329
Rejestracja: śr sie 07, 2024 9:11 pm

Post autor: Ewastrzylak »

Ja mam takie wrażenie, że pan Jarek z czasem przejął funkcję toksycznej matki Agnieszki.
Na początku ona ją pchała do tych wyborów miss itd. W Ny on żył na koszt Agi, jak zlecenia się skończyły, zaczęła zarabiać w NY grosze lub w ogóle nie miała pracy i wrócili do Wrocka to on ją pchał do miejscowej prasy choć nienawidzila wywiadów lub sam tych wywiadów udzielał i opowiadał cuda.
W domu też już nie było tak różowo z dzieckiem, wulgarną teściową i domagającym się cały czas kasy na „barek” do domu itd. itp. Jarosławem.
Pan Jaro nie miał normalnej pracy tylko szemrane interesy, jakieś samochody sprowadzał. Mnie zaskoczyło że oni nawet znajomych nie mieli, chrzestny był z łapanki np, nie utrzymywał z nimi od lat kontaktów. I dziwne jest to, że nie tylko matka Agi Jarka nie lubiła i uważała za pasożyta żerującego na dziewczynie, ale także i postronne osoby, np Sochacki, matka Mamy G, dzięki której Aga trafiła do NY uważała go za „pająka”.
Obawiam się, że gdyby to się nie skończyło tragicznie, to Adze by spadły klapki z oczu prędzej czy później.

Jednak serial przedstawia to wszystko bardziej cukierkowo i bajkowo, książka jest bardziej życiowa.
Awatar użytkownika
Madzinx
Bagietka z szarlott
Posty: 163
Rejestracja: śr mar 20, 2024 5:35 pm

Post autor: Madzinx »

Ewastrzylak pisze: pn gru 22, 2025 10:05 am Ja mam takie wrażenie, że pan Jarek z czasem przejął funkcję toksycznej matki Agnieszki.
Na początku ona ją pchała do tych wyborów miss itd. W Ny on żył na koszt Agi, jak zlecenia się skończyły, zaczęła zarabiać w NY grosze lub w ogóle nie miała pracy i wrócili do Wrocka to on ją pchał do miejscowej prasy choć nienawidzila wywiadów lub sam tych wywiadów udzielał i opowiadał cuda.
W domu też już nie było tak różowo z dzieckiem, wulgarną teściową i domagającym się cały czas kasy na „barek” do domu itd. itp. Jarosławem.
Pan Jaro nie miał normalnej pracy tylko szemrane interesy, jakieś samochody sprowadzał. Mnie zaskoczyło że oni nawet znajomych nie mieli, chrzestny był z łapanki np, nie utrzymywał z nimi od lat kontaktów. I dziwne jest to, że nie tylko matka Agi Jarka nie lubiła i uważała za pasożyta żerującego na dziewczynie, ale także i postronne osoby, np Sochacki, matka Mamy G, dzięki której Aga trafiła do NY uważała go za „pająka”.
Obawiam się, że gdyby to się nie skończyło tragicznie, to Adze by spadły klapki z oczu prędzej czy później.

Jednak serial przedstawia to wszystko bardziej cukierkowo i bajkowo, książka jest bardziej życiowa.
Od kiedy pierwszy raz usłyszałam o tej sprawie, zastanawiała mnie postać Jarka. 30-letni wpływowy wydawałoby się gość, juror na konkursach miss... Przedsiębiorca, ale mało kto wie, czym się zajmował, tu jakieś sprowadzanie aut, później te salony gier... No i sam udział w wyborach miss gangsterów, na których był jurorem za dobrze o nim nie świadczy... Śliski strasznie. Skąd on w ogóle się wziął, co robi teraz?
Awatar użytkownika
falko1
Tritonotti
Posty: 196
Rejestracja: ndz wrz 22, 2024 8:59 pm

Post autor: falko1 »

Mnie to bardziej szkoda Bartosza niż Jarosława...
Zoja83
GreckieWakacje
Posty: 296
Rejestracja: ndz lis 03, 2024 4:34 pm

Post autor: Zoja83 »

A mnie powiem szczerze strasznie denerwuje odgrzewanie tej zbrodni przez te wszystkie lata. Non stop wałkowanie tematu przez media. I tak na prawdę dopiero niedawno przy nowych publikacjach zaczęły wychodzić, tak jak zauważyliście inne wątki. Rodzina też musiała dostać dobre pieniądze skoro po tylu latach ukrywania zdecydowali się ujawnić.
Mooniaa
VlogmasEnjoyer
Posty: 1408
Rejestracja: ndz wrz 08, 2024 12:31 pm

Post autor: Mooniaa »

Wcześniej Jarosław sprowadzał nielegalnie kasety VHS, potem go wcisnęli w te wybory, musiał mieć znsjomych.
Też jestem ciekawa czym się teraz zajmuje.
A o tym Bartoszu coś więcej wiadomo? Też go przedstawiali ze juz jako nastolatek miał mega powodzenie u dziewczyn.
Lucy
Currently: planning drama
Posty: 1840
Rejestracja: czw sty 07, 2021 12:47 am

Post autor: Lucy »

Mooniaa pisze: pn gru 22, 2025 11:32 am Wcześniej Jarosław sprowadzał nielegalnie kasety VHS, potem go wcisnęli w te wybory, musiał mieć znsjomych.
Też jestem ciekawa czym się teraz zajmuje.
A o tym Bartoszu coś więcej wiadomo? Też go przedstawiali ze juz jako nastolatek miał mega powodzenie u dziewczyn.
A o mordercy co wiadomo? Myślisz że faktycznie chciał tylko porozmawiać?
MoniMal
Koczkodan
Posty: 110
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:42 pm

Post autor: MoniMal »

Ja właśnie trafilam na yt na wywiad z autorką tej książki na kanale Materiał Dowodowy - polecam
Malwina0505
Koczkodan
Posty: 110
Rejestracja: pn wrz 15, 2025 1:40 pm

Post autor: Malwina0505 »

falko1 pisze: pn gru 22, 2025 10:33 am Mnie to bardziej szkoda Bartosza niż Jarosława...
A mnie najbardziej jego żony. Jakby Bartosz był moim mężem to po przeczytaniu tej książki wymiksowałabym się z tego związku.
Marti37
Luźny dzień ze mną
Posty: 4805
Rejestracja: ndz sie 18, 2024 1:49 am

Post autor: Marti37 »

Malwina0505 pisze: pn gru 22, 2025 12:38 pm A mnie najbardziej jego żony. Jakby Bartosz był moim mężem to po przeczytaniu tej książki wymiksowałabym się z tego związku.
Bez przesady, to ze pamieta o pierwszej milosci nie znaczy ze jest złym mężem i nie kocha żony.
Wiele osob wspomina z rozrzewnieniem pierwsza miłość a mimo to sa szczęśliwe w swoich związkach
Malwina0505
Koczkodan
Posty: 110
Rejestracja: pn wrz 15, 2025 1:40 pm

Post autor: Malwina0505 »

Marti37 pisze: pn gru 22, 2025 12:42 pm Bez przesady, to ze pamieta o pierwszej milosci nie znaczy ze jest złym mężem i nie kocha żony.
Wiele osob wspomina z rozrzewnieniem pierwsza miłość a mimo to sa szczęśliwe w swoich związkach
Co bez przesady? Serio nie widzisz różnicy między tym co mówi Bartosz a wspominaniem z rozrzewnieniem pierwszej miłości? Czytałaś książkę? Bo odnoszę wrażenie, że nie.
Marti37
Luźny dzień ze mną
Posty: 4805
Rejestracja: ndz sie 18, 2024 1:49 am

Post autor: Marti37 »

Malwina0505 pisze: pn gru 22, 2025 1:03 pm Co bez przesady? Serio nie widzisz różnicy między tym co mówi Bartosz a wspominaniem z rozrzewnieniem pierwszej miłości? Czytałaś książkę? Bo odnoszę wrażenie, że nie.
Owszem czytałam, uważam ze pisanie ze Bartka powinna zostawic zona to przesada bo nie mamy zadnych informacji co do tego jak wyglada jego małżeństwo. Można jednak wywnioskować ze chyba nie jest z nim nieszczęśliwa skoro sa razem wiele lat (maja dorosla corke). Widac jest w stanie zrozumiec i akceptuje fakt ze Agnieszka byla ważna w jego życiu.

Nie do wiary jak batdzo silne to bylo uczucie skoro az dostał wylewu z powodu stresu spowodowanego zabójstwem Agnieszki i sam prawie umarł. Pewnie taniej milosci sie po prostu nie zapomina. Nawet po 30 latach.
Malwina0505
Koczkodan
Posty: 110
Rejestracja: pn wrz 15, 2025 1:40 pm

Post autor: Malwina0505 »

Marti37 pisze: pn gru 22, 2025 1:11 pm Owszem czytałam, uważam ze pisanie ze Bartka powinna zostawic zona to przesada bo nie mamy zadnych informacji co do tego jak wyglada jego małżeństwo. Można jednak wywnioskować ze chyba nie jest z nim nieszczęśliwa skoro sa razem wiele lat (maja dorosla corke). Widac jest w stanie zrozumiec i akceptuje fakt ze Agnieszka byla ważna w jego życiu.

Nie do wiary jak batdzo silne to bylo uczucie skoro az dostał wylewu z powodu stresu spowodowanego zabójstwem Agnieszki i sam prawie umarł. Pewnie taniej milosci sie po prostu nie zapomina. Nawet po 30 latach.
Co ma do rzeczy jak wygląda jego małżeństwo? Jakbym się dowiedziała, że mój mąż cały czas myśli o innej kobiecie i ją idealizuje o czym mówi w książce, to poczułabym się upokorzona. Jakby powiedzał 3 zdania, że owszem był jej pierwszym chłopakiem, zależało mu na niej ale wybrała innego, była taka i taka to nie ma o czym dyskutować i mieć żal. Ale on się zastanawia czy gdyby A. żyła to byliby teraz razem.
Marti37
Luźny dzień ze mną
Posty: 4805
Rejestracja: ndz sie 18, 2024 1:49 am

Post autor: Marti37 »

Moze zona nie czytala ksiazki :)
Awatar użytkownika
Madzinx
Bagietka z szarlott
Posty: 163
Rejestracja: śr mar 20, 2024 5:35 pm

Post autor: Madzinx »

Marti37 pisze: pn gru 22, 2025 1:11 pm Owszem czytałam, uważam ze pisanie ze Bartka powinna zostawic zona to przesada bo nie mamy zadnych informacji co do tego jak wyglada jego małżeństwo. Można jednak wywnioskować ze chyba nie jest z nim nieszczęśliwa skoro sa razem wiele lat (maja dorosla corke). Widac jest w stanie zrozumiec i akceptuje fakt ze Agnieszka byla ważna w jego życiu.

Nie do wiary jak batdzo silne to bylo uczucie skoro az dostał wylewu z powodu stresu spowodowanego zabójstwem Agnieszki i sam prawie umarł. Pewnie taniej milosci sie po prostu nie zapomina. Nawet po 30 latach.
W tak młodym wieku dostał wylewu? Szok, co za historia, jakie silne emocje...
Marti37
Luźny dzień ze mną
Posty: 4805
Rejestracja: ndz sie 18, 2024 1:49 am

Post autor: Marti37 »

Madzinx pisze: pn gru 22, 2025 1:37 pm W tak młodym wieku dostał wylewu? Szok, co za historia, jakie silne emocje...
Tak, 25lat mial- tydzień spędził na intensywnej terapii a później od nowa musial sie uczyć chodzic/mowic

On ją naprawdę kochał-bardziej nawet niz jej mąż
Malwina0505
Koczkodan
Posty: 110
Rejestracja: pn wrz 15, 2025 1:40 pm

Post autor: Malwina0505 »

Madzinx pisze: pn gru 22, 2025 1:37 pm W tak młodym wieku dostał wylewu? Szok, co za historia, jakie silne emocje...
Bo ona mu mieszała w głowie. Był takim chłopcem na niepogodę. Jarosław początkowo pojawiał się i znikał. A po urodzeniu dziecka odnowiła z nim znajomość bo pewnie w małżeństwie nie działo się dobrze. Ona chciała zostać w domu, a J. szukał jej zleceń.
Awatar użytkownika
Madzinx
Bagietka z szarlott
Posty: 163
Rejestracja: śr mar 20, 2024 5:35 pm

Post autor: Madzinx »

Marti37 pisze: pn gru 22, 2025 1:39 pm Tak, 25lat mial- tydzień spędził na intensywnej terapii a później od nowa musial sie uczyć chodzic/mowic

On ją naprawdę kochał-bardziej nawet niz jej mąż
Bardzo smutne, szkoda że dokument został przedstawiony tak jednostronnie, jak piszecie "cukierkowo" i nie było w nim miejsca na relację Pana Bartosza.
Zachęcacie mnie mocno swoimi relacjami - muszę kupić książkę :)
Marti37
Luźny dzień ze mną
Posty: 4805
Rejestracja: ndz sie 18, 2024 1:49 am

Post autor: Marti37 »

Malwina0505 pisze: pn gru 22, 2025 1:44 pm Bo ona mu mieszała w głowie. Był takim chłopcem na niepogodę. Jarosław początkowo pojawiał się i znikał. A po urodzeniu dziecka odnowiła z nim znajomość bo pewnie w małżeństwie nie działo się dobrze. Ona chciała zostać w domu, a J. szukał jej zleceń.
To prawda.
Wątpię ze to malzenstwo by przetrwało próbę czasu.
Aga nie chciała tego życia, po urodzeniu córki spełniała sie jako mama, chciala drugie dziecko aby różnica wieku nie była zbyt duża.
To Jarek naciskał aby pracowała bo trzeba dom utrzymac, mini barek dla gości zrobic i kupić nowe auto 😬

Jakoś myślę ze z tym Bartkiem ona byłaby szczesliwa i wiodlaby normalne zycie
PEONIA
Forma życia
Posty: 3623
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Malwina0505 pisze: pn gru 22, 2025 1:44 pm Bo ona mu mieszała w głowie. Był takim chłopcem na niepogodę. Jarosław początkowo pojawiał się i znikał. A po urodzeniu dziecka odnowiła z nim znajomość bo pewnie w małżeństwie nie działo się dobrze. Ona chciała zostać w domu, a J. szukał jej zleceń.
Moim zdaniem to mega o niej świadczy. Miała sobie prawo być z kim chce ale skoro wybrała Jarka to choćby z szacunku do Bartka powinna to zakończyć by nie przedłużać jego agonii i nie robić mu nadziei. Traktowała go jak pudełko chusteczek i było jej wygodnie, ze ma się komu zwierzyć....
Malwina0505
Koczkodan
Posty: 110
Rejestracja: pn wrz 15, 2025 1:40 pm

Post autor: Malwina0505 »

Marti37 pisze: pn gru 22, 2025 1:49 pm To prawda.
Wątpię ze to malzenstwo by przetrwało próbę czasu.
Aga nie chciała tego życia, po urodzeniu córki spełniała sie jako mama, chciala drugie dziecko aby różnica wieku nie była zbyt duża.
To Jarek naciskał aby pracowała bo trzeba dom utrzymac, mini barek dla gości zrobic i kupić nowe auto 😬

Jakoś myślę ze z tym Bartkiem ona byłaby szczesliwa i wiodlaby normalne zycie
Nie wiem. Wg mnie ona szukała lepszego życia, jakby to nie był J., to byłby inny biznesmen lat 90-tych. Bartosz był dla niej za biedny, o czy zresztą mówi "między słowami".