Zabójstwo 11 latki w Jeleniej Górze
Moderator: verysweetcherryRe: Śmierć 11 latki w Jeleniej Górze
Przepraszam, jak moge znalezc ten komentarz na insta?
Dla mnie te komentarze są dziwne. Skąd wiedza o tym, co dziewczyna pisała w notatniku? Albo jaką miała kolekcję noży? Jeśli to było tak jasne i przejrzyste to jest tu masa ludzi współwinnych, dorosłych i rówieśników, z rodzicami morderczyni na czele.
-
Ewastrzylak
- LouiBag
- Posty: 329
- Rejestracja: śr sie 07, 2024 9:11 pm
Też mnie to dziwi, że jakieś niewiadomo jakie wpływy i znajomości oraz pieniądze mają ludzie z Jeleniej Góry, z całym szacunkiem, ale to prowincjonalne miasto jednak. No chyba że rodzice to prokuratorzy np. I mają układy w sądzie.
W tej "zwykłej firmie" na takich stanowiskach się dobrze zarabia.. a odnośnie drugiego rodzica to info było w reportażu wczorajszym, więc finansowo pewnie też jest bardzo dobrze
-
kosmosporczak
- RoyalBaby
- Posty: 22
- Rejestracja: ndz paź 27, 2024 10:49 am
Info o notatniku i zapiskach odnośnie planu lekcji Danusi pojawia się już w kolejnym komentarzu. Albo rzeczywiście jest jakiś przeciek informacyjny ze strony służb albo po prostu ktoś powiela nieprawdę.
Sprawa jest już utajniona i raczej taka pozostanie do końca więc raczej nie dowiemy się niczego, co można w 100% uznać za wiarygodne.
Też mi się nie wydaje, poza tym w wypowiedziach bardzo podkreśla jacy tamci byli zamożni i zepsuci, wątpię żeby lekarka tak się fiksowała na kasie innych ludzi, zwłaszcza że sama raczej słabo nie zarabia.
- mezalians_urodowy
- WążNaTshircie
- Posty: 1564
- Rejestracja: śr sty 06, 2021 10:29 pm
ALe to chyba cały czas ta sama osoba pisze o pamiętnikukosmosporczak pisze: ↑czw gru 18, 2025 4:03 pm Info o notatniku i zapiskach odnośnie planu lekcji Danusi pojawia się już w kolejnym komentarzu. Albo rzeczywiście jest jakiś przeciek informacyjny ze strony służb albo po prostu ktoś powiela nieprawdę.
Sprawa jest już utajniona i raczej taka pozostanie do końca więc raczej nie dowiemy się niczego, co można w 100% uznać za wiarygodne.
-
Ewastrzylak
- LouiBag
- Posty: 329
- Rejestracja: śr sie 07, 2024 9:11 pm
No w sumie tak. Na pewno lekarz zarabia o wiele więcej niż jakiś szeregowy pracownik firmy w Jeleniej Górze.
-
Kanapessa
Na pewno policja już przeszukała dom, pokój tej dziewczyny. Teraz pewnie będą analizować komputer i telefon.
Zebrane dowody idą od policji, po prokuraturę, po sąd, także do biegłych specjalistów psychologów, informatyków do analizy.
W tych instytucjach pracują także asystenci, sekretarki - którzy przenoszą, przepakowują, przesyłają akta od policji do prokuratury. Jak nie jakiś policjant, to sędzia, to prokurator, to szereg pracowników administracyjnych powie komuś dalej w pracy, ktoś wróci do domu i przekaże partnerowi, matce czy siostrze, pójdzie dalej pocztą pantoflową nie wiadomo jak kiedy i od kogo. Sekretarka mogła pakować akta i matce powiedzieć, a ta swojej koleżance na plotkach, mąż policjant gadatliwej bezrobotnej żonie i poszło, co zostało zabezpieczone.
Takie czynności jak przeszukanie są ekspresowe. Znaleźli pamiętnik czy dziennik to jasne że każdy policjant który tam był przekartkował
Ostatnio zmieniony czw gru 18, 2025 4:11 pm przez Kanapessa, łącznie zmieniany 1 raz.
To, że ktoś ma hajs nie znaczy, że od razu jest w stanie wszystko i wszystkich przekupić. To nie film akcji. Zejdźcie na ziemię.
A babka z tych komentarzy ma zbyt szczegółową wiedzę
jak na tak wczesny etap śledztwa. To sie wydarzyło trzy dni temu.
Musiałaby być kimś z rodziny. I to bardzo bardzo bliskiej.
To chyba nie masz pojęcia na jakimś świecie żyjesz.agave pisze: ↑czw gru 18, 2025 4:11 pm To, że ktoś ma hajs nie znaczy, że od razu jest w stanie wszystko i wszystkich przekupić. To nie film akcji. Zejdźcie na ziemię.
A babka z tych komentarzy ma zbyt szczegółową wiedzę
jak na tak wczesny etap śledztwa. To sie wydarzyło trzy dni temu.
Musiałaby być kimś z rodziny. I to bardzo bardzo bliskiej.
Nie mówiłam o przekupywaniu, tylko odnośnie inwestowania w dziecko i np ta kolekcja noży. To nie kosztuje małoagave pisze: ↑czw gru 18, 2025 4:11 pm To, że ktoś ma hajs nie znaczy, że od razu jest w stanie wszystko i wszystkich przekupić. To nie film akcji. Zejdźcie na ziemię.
A babka z tych komentarzy ma zbyt szczegółową wiedzę
jak na tak wczesny etap śledztwa. To sie wydarzyło trzy dni temu.
Musiałaby być kimś z rodziny. I to bardzo bardzo bliskiej.
W UK za cos takiego jest zawieszenie w szkole i wezwana policja- nawet jesli mowa o scyzoryku.xyzerna pisze: ↑śr gru 17, 2025 7:55 am Ale to nie jest żadne usprawiedliwienie i to jest patologiczne że tak o tym myślisz. Podobno wiadome było że dziewczynka nosi nóż do szkoły, nawet jak się interesuje militarią to nie jest normalne i już jest czerwoną lampkę, bo nosi narzędzie niebezpieczne do szkoły.
Nie wiem jak to możliwe ze po prostu pozwolono temu dziecku nosić nóż do szkoły, to chore.
-
Agatyszcze
- MiamiBicz
- Posty: 390
- Rejestracja: wt mar 25, 2025 9:00 pm
W kanale zero mowili ze jej ojciec jest architektem.Ewastrzylak pisze: ↑czw gru 18, 2025 3:53 pm A kim są ci rodzice skoro mają takie wpływy i pieniądze?
to jaką karę byś dała tej osobie za taką rzecz którą zrobiła? ale taką by nie zniszczyc jej życia bo to dziecko, już napisałem to na wyrost bo by był takie komentarze :DJoanna Darc pisze: ↑czw gru 18, 2025 2:25 pm Takiej narracji nie zauważyłam. Raczej pytania czy były jakieś sygnały.
Niestety wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Nie mieszczą nam się one w głowie. Dopiero, gdy się dzieją powstają procedury.
W mojej ocenie powinna się odbyć poważna dyskusja w kręgach prawnych i sądowniczych, co zrobić w przypadku takiej sytuacji. Bo to, co zostanie wobec niej zastosowane to kpina.
-
Joanna Darc
- Kciuk
- Posty: 884
- Rejestracja: pn sty 23, 2023 5:15 pm
Nie jestem ekspertem w tej akurat dziedzinie więc nie będę się mądrzyć. Na pewno pozostawienie jej bez konsekwencji, może w przyszłości skutkować podobnymi czynami.
Poza tym dlaczego coś nm jej życie zniszczyć?Ona sama je zniszczyła
Zniszczyła nie tylko swoje życie, ale przede wszystkim życie innej dziewczynki i jej rodziny. A mamy się martwić, że kara będzie dla niej zbyt wysoka? Jest morderczynią, dzieckiem, ale nadal morderczynią.Joanna Darc pisze: ↑czw gru 18, 2025 4:41 pm Nie jestem ekspertem w tej akurat dziedzinie więc nie będę się mądrzyć. Na pewno pozostawienie jej bez konsekwencji, może w przyszłości skutkować podobnymi czynami.
Poza tym dlaczego coś nm jej życie zniszczyć?Ona sama je zniszczyła
-
Kanapessa
Ja osobiście uważam, że nikt nie rodzi się raczej mordercą, myślę że większość ludzi można naprostować i kwestia wychowania ma tu kluczowe znaczenie.
Ja winię zdecydowanie rodziców - gdzie byli, żeby nie wiedzieć jakie rzeczy w główce tego małego człowieka się kłębią? Naprawdę nie da się zauważyć niepokojących zachowań u tak małego dziecka? Mając nieograniczony dostęp do jego telefonu, pokoju, historii wyszukiwania.
Są takie historie, gdzie rodzie naprawdę nie popełnili błędu i dobrze wychowali, a mało dziecko i tak coś odwaliło mocnego, ale myślę że to jeden na milion.
Złe wychowanie, zaniedbanie czasowe, brak kontroli nad teściami przegadanymi w internecie, brak zainteresowania życiem społecznym dziecka
Małe dziecko znikąd nie wpada na pomysł by dźgać bezpodstawnie innych ludzi, najczęściej gdzieś to ogląda albo o tym słyszy
Rodzice nie wpoili że nie wolno krzywdzić innych, popychać, obrażać, nienawidzić?
Jak byłam mała to może i bywałam wredna dla innych, ale w życiu mi do głowy nie przyszło pchnąć kogoś, barkiem lekko trzepnąć, bo wiedziałam że to złe, naganne, tylko patusy tak robią i że poniosłabym karę i nawet przypadkiem mogłabym komuś krzywdę zrobić - dlaczego to dziecko o tym nie wiedziało?
Winni rodzice for sure
Ja winię zdecydowanie rodziców - gdzie byli, żeby nie wiedzieć jakie rzeczy w główce tego małego człowieka się kłębią? Naprawdę nie da się zauważyć niepokojących zachowań u tak małego dziecka? Mając nieograniczony dostęp do jego telefonu, pokoju, historii wyszukiwania.
Są takie historie, gdzie rodzie naprawdę nie popełnili błędu i dobrze wychowali, a mało dziecko i tak coś odwaliło mocnego, ale myślę że to jeden na milion.
Złe wychowanie, zaniedbanie czasowe, brak kontroli nad teściami przegadanymi w internecie, brak zainteresowania życiem społecznym dziecka
Małe dziecko znikąd nie wpada na pomysł by dźgać bezpodstawnie innych ludzi, najczęściej gdzieś to ogląda albo o tym słyszy
Rodzice nie wpoili że nie wolno krzywdzić innych, popychać, obrażać, nienawidzić?
Jak byłam mała to może i bywałam wredna dla innych, ale w życiu mi do głowy nie przyszło pchnąć kogoś, barkiem lekko trzepnąć, bo wiedziałam że to złe, naganne, tylko patusy tak robią i że poniosłabym karę i nawet przypadkiem mogłabym komuś krzywdę zrobić - dlaczego to dziecko o tym nie wiedziało?
Winni rodzice for sure
Ostatnio zmieniony czw gru 18, 2025 5:08 pm przez Kanapessa, łącznie zmieniany 1 raz.
Chyba Ty naoglądałaś się zbyt dużo Netflixa.
Poznałam w swoim życiu kilka zamożniejszych osób i zapewniam Cię, że to, że ojciec czy matka dobrze zarabiali nie znaczyło, że mają z automatu taką moc, żeby wyrobić sobie znajomości.
Mój facet też dobrze zarabia, a nikogo w prokuraturze nie zna, więc sorry, ale jest to argument z tyłka.
-
GrubaBertaa
- Mokra Włoszka
- Posty: 58
- Rejestracja: pn wrz 08, 2025 8:40 pm
osadzic na 25 lat bezwzglednego wiezienia inaczej nigdy niezrozumie co zrobila i bedzie czuc sie bezkarna
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Zwłaszcza że ta matka to nie drugi Olewnik czy Baldyga tylko pracownik korporacji na średnim stanowisku. Nie zarabia najniższej krajowej ale niektórym wleciała rodzina sopranoagave pisze: ↑czw gru 18, 2025 5:30 pm Chyba Ty naoglądałaś się zbyt dużo Netflixa.
Poznałam w swoim życiu kilka zamożniejszych osób i zapewniam Cię, że to, że ojciec czy matka dobrze zarabiali nie znaczyło, że mają z automatu taką moc, żeby wyrobić sobie znajomości.
Mój facet też dobrze zarabia, a nikogo w prokuraturze nie zna, więc sorry, ale jest to argument z tyłka.
Ale w małych miastach tak jest (tak, wiem, 80k mieszkańców). I jeśli nie mówimy o jakiejś nowobogackiej rodzinie, typu fartnelo się i jest boom na programistów, tylko z pokolenia na pokolenie to rzeczywiście można mieć znajomości.agave pisze: ↑czw gru 18, 2025 5:30 pm Chyba Ty naoglądałaś się zbyt dużo Netflixa.
Poznałam w swoim życiu kilka zamożniejszych osób i zapewniam Cię, że to, że ojciec czy matka dobrze zarabiali nie znaczyło, że mają z automatu taką moc, żeby wyrobić sobie znajomości.
Mój facet też dobrze zarabia, a nikogo w prokuraturze nie zna, więc sorry, ale jest to argument z tyłka.