Jak łuszczyca skóry głowy wpłynęła na wasze życie — relacje, pewność siebie, codzienność?
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryJak łuszczyca skóry głowy wpłynęła na wasze życie — relacje, pewność siebie, codzienność?
Choroba jest widoczna, trudna i często niezrozumiana przez innych. Jestem ciekawa, jak to wyglądało u was i co pomogło wam funkcjonować normalniej.
-
Monsterkira
- Koczkodan
- Posty: 104
- Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:51 pm
Ja nie mam jej na głowie jakoś bardzo dużo, przy uszach i z tyłu. Wiążę włosy nie tak często jak kiedyś, ale ogólnie moje otoczenie wie, nie wstydzę się tego totalnie i próbuje jakoś zaleczyć chociaż z marnym skutkiem. Uwazam, że po prostu w takiej chorobowej loterii i tak mogłam trafić po prostu gorzej 
Choruję od 21 lat. Pierwsze zmiany miałam w liceum — na owłosionej skórze głowy, plecach i między piersiami, więc udało mi się je ukryć i żyłam normalnie. Dopiero na studiach wszystko się zaostrzyło. Wtedy pierwszy raz komukolwiek powiedziałam o chorobie — przyjaciółce, potem mężowi, rodzicom, później nawet fryzjerce.
Największy problem mam do dziś z obcymi ludźmi — gapią się, czasem widać obrzydzenie, jakby się bali zarazy. Dlatego bardzo pomaga mi, gdy skóra głowy jest w lepszym stanie. Najlepiej trzyma ją Psorisel, bo działa pewniej niż inne kosmetyki, które próbowałam przez lata.
Największy problem mam do dziś z obcymi ludźmi — gapią się, czasem widać obrzydzenie, jakby się bali zarazy. Dlatego bardzo pomaga mi, gdy skóra głowy jest w lepszym stanie. Najlepiej trzyma ją Psorisel, bo działa pewniej niż inne kosmetyki, które próbowałam przez lata.
- Załączniki
-
- fw_1765187671570.jpg (40.19 KiB) Przejrzano 101 razy
Ja mam tę chorobę od 22 lat i raczej nie miałem przykrych sytuacji od ludzi, nawet w szkole. Ale łatwo nie było — swędzenie, zaczerwieniona skóra, łuski, nocne drapanie… to potrafi wykończyć.
Z dermokosmetyków najlepiej spisywał mi się Psorisel, bo skuteczniej uspokajał skórę głowy niż większość rzeczy, które dostawałem w aptece. Najbardziej lubię ich płyn:
https://gemini.pl/psorisel-plyn-na-lusz ... ml-0098899
Z dermokosmetyków najlepiej spisywał mi się Psorisel, bo skuteczniej uspokajał skórę głowy niż większość rzeczy, które dostawałem w aptece. Najbardziej lubię ich płyn:
https://gemini.pl/psorisel-plyn-na-lusz ... ml-0098899
Jeśli masz zajętą skórę głowy, to faktycznie lekarz może rozważyć leczenie biologiczne — to już ustala dermatolog, nie każdy się kwalifikuje, ale warto zapytać. Dzięki temu wielu ludzi normalnie żyje, imprezuje, podróżuje.
A zanim dojdzie się do takich etapów, to u mnie i tak najlepiej sprawdzała się codzienna pielęgnacja. Psorisel trzymał skórę w ryzach i dzięki temu łatwiej było mi wychodzić do ludzi bez stresu.
A zanim dojdzie się do takich etapów, to u mnie i tak najlepiej sprawdzała się codzienna pielęgnacja. Psorisel trzymał skórę w ryzach i dzięki temu łatwiej było mi wychodzić do ludzi bez stresu.