10k kroków dziennie
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry-
Monsterkira
- Koczkodan
- Posty: 104
- Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:51 pm
10k kroków dziennie
Dziewczyny czy macie rezultaty po tym jak zaczęłyście systematycznie robić kroki? Jakie macie doświadczenia. Zastanawiam się na domową bieżnia pod biurko i szukam motywacji.
Tak i jeszcze raz tak!
Chodzenie to game changer, jeśli chodzi o odchudzanie albo np. utrzymanie wagi zimą. Mam takie spostrzeżenie –przy redukcji wagi, kroki dają dużo więcej niż ćwiczenia. Uważam, że te 10 tys. dziennie to absolutne minimum. 13 tys. będzie super.
Ja np. z ostatniego urlopu (10 dni) wróciłam 2 kg lżejsza, ale codziennie robiłam ponad 20 tys. kroków i w ogóle nie zwracałam wtedy uwagi na dietę.
Ja np. z ostatniego urlopu (10 dni) wróciłam 2 kg lżejsza, ale codziennie robiłam ponad 20 tys. kroków i w ogóle nie zwracałam wtedy uwagi na dietę.
-
Nieznanaistota
- Ciastko
- Posty: 8
- Rejestracja: sob mar 23, 2024 11:04 pm
Ja jako osoba otyłą schudłam już 2,75 kg robiąc nie całe 7 tys praktycznie Codziennie
-
Monsterkira
- Koczkodan
- Posty: 104
- Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:51 pm
W jakim czasie?Nieznanaistota pisze: ↑wt gru 02, 2025 2:41 pm Ja jako osoba otyłą schudłam już 2,75 kg robiąc nie całe 7 tys praktycznie Codziennie
-
Nieznanaistota
- Ciastko
- Posty: 8
- Rejestracja: sob mar 23, 2024 11:04 pm
Hejka zaczęłam od października chodzić regularnie plus do tego rozciągam się w domu ( tak wiem to nie ma nic wspólnego z odchudzaniem ) ale polecam jeśli cierpicie na bóle kręgosłupa
-
Monsterkira
- Koczkodan
- Posty: 104
- Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:51 pm
Rozciąganie jest super też muszę to wdrożyćNieznanaistota pisze: ↑sob gru 06, 2025 8:01 pm Hejka zaczęłam od października chodzić regularnie plus do tego rozciągam się w domu ( tak wiem to nie ma nic wspólnego z odchudzaniem ) ale polecam jeśli cierpicie na bóle kręgosłupa![]()
Bez psa może być ciężko
Czasami zdarzają się dni, że wszystko jest przeciwko mnie - pogoda jest paskudna, moja Księżniczka nie chce spacerować, a w pracy jest urwanie głowy. Wtedy nie zostaje mi nic innego jak bieżnia
Ja co prawda mam psa, ale to już staruszka i niedomaga. Staram się szukać ruchu przy okazji. Parkuję trochę dalej, zanim odbiorę córkę z przedszkola robię kółko po osiedlu itd. Wiem, że to brzmi, jak desperacja ;), ale działa. Po raz pierwszy od lata nie tyje jesienią/zimą.
-
Nieznanaistota
- Ciastko
- Posty: 8
- Rejestracja: sob mar 23, 2024 11:04 pm
Ja akurat odprowadzam na nogach starszą córkę do zerówki potem też wracam na nogach i zaś odbieram na nogachAlessa pisze: ↑wt gru 09, 2025 9:12 am Ja co prawda mam psa, ale to już staruszka i niedomaga. Staram się szukać ruchu przy okazji. Parkuję trochę dalej, zanim odbiorę córkę z przedszkola robię kółko po osiedlu itd. Wiem, że to brzmi, jak desperacja ;), ale działa. Po raz pierwszy od lata nie tyje jesienią/zimą.
No właśnie
ja myślę, że jak ktoś nie ma czasu lub chęci na spacer, to warto choć parę razy dziennie takie krótsze odcinki na piechotkę zaplanować.
-
Paulina743
- Mokra Włoszka
- Posty: 69
- Rejestracja: pt lip 15, 2022 8:10 am
Ja mam Urbogym i polecam.Paulina743 pisze: ↑pt gru 19, 2025 1:25 pm podłączam się do pytania. zastanawiam się między zipro luma a domyos t520B
zależy mi na tym, aby miała nachylenie
A co do kroków to zauważyłam, że sprzątanie i gotowanie nabija mi dużo, ale to pewnie inaczej w mieszkaniu i w domu.
Oj to zdecydowanie ;) Kiedyś mieszkałam w mieszkaniu 40 m2, teraz w domu jednorodzinnym. Widzę ogromną różnicę w liczbie kroków, które robię, nawet bez wychodzenia na zewnątrz.
Cześć! Kiedyś liczyłam kroki i kupiłam sobie opaskę fitness, ale bez kompleksowych ćwiczeń i deficytu kalorii nie zrzuci się wagi. Teraz mam psa, więc spacery trzy razy dziennie mam zapewnione w każdą pogodę, zawsze. Także zgadzam się z @Alessa, to działa!
Trenażer też mam, przez pierwsze dwa miesiące był używany zgodnie z przeznaczeniem, a teraz służy jako szafa.
- Anastazja_smietana
- Koczkodan
- Posty: 110
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
Ja sobie kupiłam jakąś chińską bieżnię składaną z amazona, ale zajmuje mało miejsca, bo jest całkiem płaska po złożeniu.
Najważniejsze parametry to rozmiar bieżni, czy da się ją spiąć z apką i mieć dostęp do treningów, progresu itd., maksymalna prędkość (u mnie 12 km/h i narazie wystarczy), możliwość nachylenia (ja mam ustawoaną ręcznie, na 9%). Może też służyć jako walking pad pod biurkiem. Spoko mi się słucha podcastów na yt podczas joggingu, lubię też treningi interwałowe.
Najważniejsze parametry to rozmiar bieżni, czy da się ją spiąć z apką i mieć dostęp do treningów, progresu itd., maksymalna prędkość (u mnie 12 km/h i narazie wystarczy), możliwość nachylenia (ja mam ustawoaną ręcznie, na 9%). Może też służyć jako walking pad pod biurkiem. Spoko mi się słucha podcastów na yt podczas joggingu, lubię też treningi interwałowe.
-
Vaneskakk
Kupiłam bieżnie domową, mała ale daje rady
Od jakiegoś czasu łączę siłownię i ćwiczenia w domu, ale 10k liczę tylko z bieżni lub spaceru. Jest ciężko,bo mam dwa psy, ale malutkie i 10k w zimnych miesiącach to dla nich męczarnia, dlatego osobno psy osobno kroki
Polecam się zmuszać do wychodzenia, jeśli nie możesz mieć domowej bieżni. Jak zaczynałam, to każde wyjście miało cel, np. przesłuchać album, podcast
Ja w zeszłą zimę od chodzenia 6k codziennie ale na wysokim tętnie schudłam w sumie 10kg
wcześniej miałam zero ruchu i nadwagę. Oczywiście do tego deficyt. Potwierdzam, że kroki są lepsze niż jakiekolwiek inne ćwiczenia przy odchudzaniu.
- sleep token
- Bagietka z szarlott
- Posty: 164
- Rejestracja: ndz cze 22, 2025 11:32 am
podrzucisz link do tej bieżni priv albo łypniesz w wolnej chwili, jaką ma nazwę?Anastazja_smietana pisze: ↑ndz gru 28, 2025 9:18 pm Ja sobie kupiłam jakąś chińską bieżnię składaną z amazona, ale zajmuje mało miejsca, bo jest całkiem płaska po złożeniu.
Najważniejsze parametry to rozmiar bieżni, czy da się ją spiąć z apką i mieć dostęp do treningów, progresu itd., maksymalna prędkość (u mnie 12 km/h i narazie wystarczy), możliwość nachylenia (ja mam ustawoaną ręcznie, na 9%). Może też służyć jako walking pad pod biurkiem. Spoko mi się słucha podcastów na yt podczas joggingu, lubię też treningi interwałowe.
- eszability
- SushiRoll
- Posty: 233
- Rejestracja: sob mar 02, 2024 8:56 pm
Podpinam się i jeszcze daj proszę znać, czy jest bardzo głośna i czy ewentualnie sąsiedzi z dołu przeżyliby trening?sleep token pisze: ↑ndz sty 04, 2026 11:50 pm podrzucisz link do tej bieżni priv albo łypniesz w wolnej chwili, jaką ma nazwę?
A czy komuś udało się choć trochę schudnąć od samych kroków ale bez deficytu?
tak wiem, że zawsze deficyt jest najważniejszy, ale mi liczenie kalorii tak ciężko idzie... Zastanawiam się czy samymi krokami cokolwiek zdziałam
Kurcze to ja nie wiem czy trafiam na jakieś nie tak zegarki, nie łapie GPS czy ruchy ręką są za słabe, ale mi w domu trudno jest nabić kroki... Czasem mam taki dzień, kilka godzin, że biegam gora-dol, sprzątam, chodzę po schodach i maksymalnie niecałe 3 tys się uzbieraNaono pisze: ↑wt gru 09, 2025 7:55 am Bez psa może być ciężkoPracuję w domu i większość kroków właśnie wyrabiam na spacerach. Zanim się zaloguję rano to mam już jakieś 7-9 tysięcy kroków. W czasie pracy drepczę przy biurku jak odczytuję maile lub rozmawiam. Wieczorem przy oglądaniu TV lub youtube staram się wstać co jakiś czas i także podreptać.
Czasami zdarzają się dni, że wszystko jest przeciwko mnie - pogoda jest paskudna, moja Księżniczka nie chce spacerować, a w pracy jest urwanie głowy. Wtedy nie zostaje mi nic innego jak bieżnia![]()
Muszę dodać spacer bo inaczej w domu nie mam szans nawet na 8k