Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

10k kroków dziennie

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Monsterkira
Koczkodan
Posty: 104
Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:51 pm

10k kroków dziennie

Post autor: Monsterkira »

Dziewczyny czy macie rezultaty po tym jak zaczęłyście systematycznie robić kroki? Jakie macie doświadczenia. Zastanawiam się na domową bieżnia pod biurko i szukam motywacji.
Alessa
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: wt maja 02, 2023 8:07 pm

Post autor: Alessa »

Tak i jeszcze raz tak! :) Chodzenie to game changer, jeśli chodzi o odchudzanie albo np. utrzymanie wagi zimą. Mam takie spostrzeżenie –przy redukcji wagi, kroki dają dużo więcej niż ćwiczenia. Uważam, że te 10 tys. dziennie to absolutne minimum. 13 tys. będzie super.

Ja np. z ostatniego urlopu (10 dni) wróciłam 2 kg lżejsza, ale codziennie robiłam ponad 20 tys. kroków i w ogóle nie zwracałam wtedy uwagi na dietę.
Awatar użytkownika
Brida
LouiBag
Posty: 305
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Zdecydowanie potwierdzam - kroki robią bardzo dużo dobrego 😊
Nieznanaistota
Ciastko
Posty: 8
Rejestracja: sob mar 23, 2024 11:04 pm

Post autor: Nieznanaistota »

Ja jako osoba otyłą schudłam już 2,75 kg robiąc nie całe 7 tys praktycznie Codziennie
Monsterkira
Koczkodan
Posty: 104
Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:51 pm

Post autor: Monsterkira »

Nieznanaistota pisze: wt gru 02, 2025 2:41 pm Ja jako osoba otyłą schudłam już 2,75 kg robiąc nie całe 7 tys praktycznie Codziennie
W jakim czasie?
Izka1236
Ciastko
Posty: 6
Rejestracja: wt lut 25, 2025 10:50 pm

Post autor: Izka1236 »

Zdecydowanie ! Kroki robią robotę, 10 K kiedyś nieraz było dla mnie wyzwaniem( teraz średnio robię 17 k, ale i tak najlepiej się czuję jak na liczniku jest 20 K🤩
Nieznanaistota
Ciastko
Posty: 8
Rejestracja: sob mar 23, 2024 11:04 pm

Post autor: Nieznanaistota »

Monsterkira pisze: śr gru 03, 2025 12:32 am W jakim czasie?
Hejka zaczęłam od października chodzić regularnie plus do tego rozciągam się w domu ( tak wiem to nie ma nic wspólnego z odchudzaniem ) ale polecam jeśli cierpicie na bóle kręgosłupa 😅
Monsterkira
Koczkodan
Posty: 104
Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:51 pm

Post autor: Monsterkira »

Nieznanaistota pisze: sob gru 06, 2025 8:01 pm Hejka zaczęłam od października chodzić regularnie plus do tego rozciągam się w domu ( tak wiem to nie ma nic wspólnego z odchudzaniem ) ale polecam jeśli cierpicie na bóle kręgosłupa 😅
Rozciąganie jest super też muszę to wdrożyć :)
KlaraMala
Mokra Włoszka
Posty: 52
Rejestracja: pn lis 03, 2025 11:08 am

Post autor: KlaraMala »

jak dobijacie do 10k? jeden dluzszy spacer czy dzienne aktywnosci ogolnie? jak sie pracuje w domu i nie ma psa to ciezko...
Naono
Siatkarka
Posty: 1
Rejestracja: śr wrz 18, 2024 4:35 pm

Post autor: Naono »

KlaraMala pisze: pn gru 08, 2025 10:40 am jak dobijacie do 10k? jeden dluzszy spacer czy dzienne aktywnosci ogolnie? jak sie pracuje w domu i nie ma psa to ciezko...
Bez psa może być ciężko :) Pracuję w domu i większość kroków właśnie wyrabiam na spacerach. Zanim się zaloguję rano to mam już jakieś 7-9 tysięcy kroków. W czasie pracy drepczę przy biurku jak odczytuję maile lub rozmawiam. Wieczorem przy oglądaniu TV lub youtube staram się wstać co jakiś czas i także podreptać.
Czasami zdarzają się dni, że wszystko jest przeciwko mnie - pogoda jest paskudna, moja Księżniczka nie chce spacerować, a w pracy jest urwanie głowy. Wtedy nie zostaje mi nic innego jak bieżnia :)
Alessa
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: wt maja 02, 2023 8:07 pm

Post autor: Alessa »

Ja co prawda mam psa, ale to już staruszka i niedomaga. Staram się szukać ruchu przy okazji. Parkuję trochę dalej, zanim odbiorę córkę z przedszkola robię kółko po osiedlu itd. Wiem, że to brzmi, jak desperacja ;), ale działa. Po raz pierwszy od lata nie tyje jesienią/zimą.
Nieznanaistota
Ciastko
Posty: 8
Rejestracja: sob mar 23, 2024 11:04 pm

Post autor: Nieznanaistota »

Alessa pisze: wt gru 09, 2025 9:12 am Ja co prawda mam psa, ale to już staruszka i niedomaga. Staram się szukać ruchu przy okazji. Parkuję trochę dalej, zanim odbiorę córkę z przedszkola robię kółko po osiedlu itd. Wiem, że to brzmi, jak desperacja ;), ale działa. Po raz pierwszy od lata nie tyje jesienią/zimą.
Ja akurat odprowadzam na nogach starszą córkę do zerówki potem też wracam na nogach i zaś odbieram na nogach 😆
Alessa
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: wt maja 02, 2023 8:07 pm

Post autor: Alessa »

No właśnie :) ja myślę, że jak ktoś nie ma czasu lub chęci na spacer, to warto choć parę razy dziennie takie krótsze odcinki na piechotkę zaplanować.
Alexkkkkk
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: wt wrz 12, 2023 1:30 am

Post autor: Alexkkkkk »

A macie do polecenia jakieś bieżnie do chodzenia w domu?
Paulina743
Mokra Włoszka
Posty: 69
Rejestracja: pt lip 15, 2022 8:10 am

Post autor: Paulina743 »

Alexkkkkk pisze: pn gru 15, 2025 9:33 pm A macie do polecenia jakieś bieżnie do chodzenia w domu?
podłączam się do pytania. zastanawiam się między zipro luma a domyos t520B
zależy mi na tym, aby miała nachylenie
Awatar użytkownika
Brida
LouiBag
Posty: 305
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Paulina743 pisze: pt gru 19, 2025 1:25 pm podłączam się do pytania. zastanawiam się między zipro luma a domyos t520B
zależy mi na tym, aby miała nachylenie
Ja mam Urbogym i polecam.
A co do kroków to zauważyłam, że sprzątanie i gotowanie nabija mi dużo, ale to pewnie inaczej w mieszkaniu i w domu.
Alessa
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: wt maja 02, 2023 8:07 pm

Post autor: Alessa »

Brida pisze: pn gru 22, 2025 6:52 pm Ja mam Urbogym i polecam.
A co do kroków to zauważyłam, że sprzątanie i gotowanie nabija mi dużo, ale to pewnie inaczej w mieszkaniu i w domu.
Oj to zdecydowanie ;) Kiedyś mieszkałam w mieszkaniu 40 m2, teraz w domu jednorodzinnym. Widzę ogromną różnicę w liczbie kroków, które robię, nawet bez wychodzenia na zewnątrz.
Awatar użytkownika
Kasia_a
Siatkarka
Posty: 2
Rejestracja: wt gru 23, 2025 10:56 am

Post autor: Kasia_a »

Cześć! Kiedyś liczyłam kroki i kupiłam sobie opaskę fitness, ale bez kompleksowych ćwiczeń i deficytu kalorii nie zrzuci się wagi. Teraz mam psa, więc spacery trzy razy dziennie mam zapewnione w każdą pogodę, zawsze. Także zgadzam się z @Alessa, to działa! :) Trenażer też mam, przez pierwsze dwa miesiące był używany zgodnie z przeznaczeniem, a teraz służy jako szafa.
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
Koczkodan
Posty: 109
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

Ja sobie kupiłam jakąś chińską bieżnię składaną z amazona, ale zajmuje mało miejsca, bo jest całkiem płaska po złożeniu.
Najważniejsze parametry to rozmiar bieżni, czy da się ją spiąć z apką i mieć dostęp do treningów, progresu itd., maksymalna prędkość (u mnie 12 km/h i narazie wystarczy), możliwość nachylenia (ja mam ustawoaną ręcznie, na 9%). Może też służyć jako walking pad pod biurkiem. Spoko mi się słucha podcastów na yt podczas joggingu, lubię też treningi interwałowe.
Vaneskakk

Post autor: Vaneskakk »

KlaraMala pisze: pn gru 08, 2025 10:40 am jak dobijacie do 10k? jeden dluzszy spacer czy dzienne aktywnosci ogolnie? jak sie pracuje w domu i nie ma psa to ciezko...
Kupiłam bieżnie domową, mała ale daje rady 💪

Od jakiegoś czasu łączę siłownię i ćwiczenia w domu, ale 10k liczę tylko z bieżni lub spaceru. Jest ciężko,bo mam dwa psy, ale malutkie i 10k w zimnych miesiącach to dla nich męczarnia, dlatego osobno psy osobno kroki 🙁

Polecam się zmuszać do wychodzenia, jeśli nie możesz mieć domowej bieżni. Jak zaczynałam, to każde wyjście miało cel, np. przesłuchać album, podcast 😉
Gacgacgac
Ciastko
Posty: 9
Rejestracja: sob mar 16, 2024 4:18 pm

Post autor: Gacgacgac »

Ja w zeszłą zimę od chodzenia 6k codziennie ale na wysokim tętnie schudłam w sumie 10kg :) wcześniej miałam zero ruchu i nadwagę. Oczywiście do tego deficyt. Potwierdzam, że kroki są lepsze niż jakiekolwiek inne ćwiczenia przy odchudzaniu.
Awatar użytkownika
sleep token
Bagietka z szarlott
Posty: 164
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 11:32 am

Post autor: sleep token »

Anastazja_smietana pisze: ndz gru 28, 2025 9:18 pm Ja sobie kupiłam jakąś chińską bieżnię składaną z amazona, ale zajmuje mało miejsca, bo jest całkiem płaska po złożeniu.
Najważniejsze parametry to rozmiar bieżni, czy da się ją spiąć z apką i mieć dostęp do treningów, progresu itd., maksymalna prędkość (u mnie 12 km/h i narazie wystarczy), możliwość nachylenia (ja mam ustawoaną ręcznie, na 9%). Może też służyć jako walking pad pod biurkiem. Spoko mi się słucha podcastów na yt podczas joggingu, lubię też treningi interwałowe.
podrzucisz link do tej bieżni priv albo łypniesz w wolnej chwili, jaką ma nazwę?
Awatar użytkownika
eszability
SushiRoll
Posty: 233
Rejestracja: sob mar 02, 2024 8:56 pm

Post autor: eszability »

sleep token pisze: ndz sty 04, 2026 11:50 pm podrzucisz link do tej bieżni priv albo łypniesz w wolnej chwili, jaką ma nazwę?
Podpinam się i jeszcze daj proszę znać, czy jest bardzo głośna i czy ewentualnie sąsiedzi z dołu przeżyliby trening?
Nikax94
Gacie z oceanu
Posty: 42
Rejestracja: ndz wrz 03, 2023 9:35 am

Post autor: Nikax94 »

A czy komuś udało się choć trochę schudnąć od samych kroków ale bez deficytu? ;P tak wiem, że zawsze deficyt jest najważniejszy, ale mi liczenie kalorii tak ciężko idzie... Zastanawiam się czy samymi krokami cokolwiek zdziałam
Nikax94
Gacie z oceanu
Posty: 42
Rejestracja: ndz wrz 03, 2023 9:35 am

Post autor: Nikax94 »

Naono pisze: wt gru 09, 2025 7:55 am Bez psa może być ciężko :) Pracuję w domu i większość kroków właśnie wyrabiam na spacerach. Zanim się zaloguję rano to mam już jakieś 7-9 tysięcy kroków. W czasie pracy drepczę przy biurku jak odczytuję maile lub rozmawiam. Wieczorem przy oglądaniu TV lub youtube staram się wstać co jakiś czas i także podreptać.
Czasami zdarzają się dni, że wszystko jest przeciwko mnie - pogoda jest paskudna, moja Księżniczka nie chce spacerować, a w pracy jest urwanie głowy. Wtedy nie zostaje mi nic innego jak bieżnia :)
Kurcze to ja nie wiem czy trafiam na jakieś nie tak zegarki, nie łapie GPS czy ruchy ręką są za słabe, ale mi w domu trudno jest nabić kroki... Czasem mam taki dzień, kilka godzin, że biegam gora-dol, sprzątam, chodzę po schodach i maksymalnie niecałe 3 tys się uzbiera :c
Muszę dodać spacer bo inaczej w domu nie mam szans nawet na 8k :'(