Które dokładnie ślady są niepodważalne według ciebie ?
Ola Łęczycka - śmierć w podróży poślubnej
Moderator: verysweetcherry-
wiktoriab18
- Tritonotti
- Posty: 170
- Rejestracja: pn sty 08, 2024 11:16 am
- berry blast
- FlafLover
- Posty: 1201
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
-
MalaCzarna
- Te LazzurrA
- Posty: 4530
- Rejestracja: śr cze 23, 2021 12:03 pm
Mnie tylko dziwi to ze ona naprawdę duzo podróżowała wcześniej i zawsze bezpiecznie wracała. To nie jest tak ze jakas osoba pierwszy raz wyleciała za granicę i totalnie poleciała "z koksem". Wiedziała kiedy należy sie stawić na lotnisku zeby zdążyć na samolot itp. Ciekawe co tutaj nie zagrało. Czy za bardzo popłynęli przez to ze w Miami ich pochłonął ten imprezowy świat, czy w innych miejscach na świecie nie ma dodawania do dragow tego cholernego fentanylu co ma miejsce w USA..
Ostatnio zmieniony ndz lip 13, 2025 11:35 am przez MalaCzarna, łącznie zmieniany 1 raz.
- pani_amnezja
- Currently:Greece
- Posty: 1274
- Rejestracja: pn lut 03, 2025 7:30 pm
Girl, w ogóle nie o to chodzi, że ktokolwiek czegokolwiek jej zazdrości, urody czy pracy. Rozmawiamy o sprawie kryminalnej, a więc siłą rzeczy przyglądamy się bohaterce wątku i temu co zostało w materiale powiedziane.ANCYMON84 pisze: ↑ndz lip 13, 2025 10:34 am I widzę też tę zazdrość na tym wątku. Dyskusja o tym, że praca w PAN nie jest tak prestiżowa, jak się wydaje, bo się zarabia tam minimalną krajową… mam wrażenie, że niektórzy sami sobie potrzebują tłumaczyć, żeby sobie udowodnić, że wcale taka zaje*ista nie była, żeby poczuć się w środku lepiej.
Dlaczego odbieracie zmarłej dziewczynie rzeczy, z których była dumna? Może dla niej to był prestiż, może dla niej to było marzenie.
W pseudoreportazu Olgi, ofiara przedstawiona jest jako przepiękna, wybitnie zdolna, utalentowana z sukcesami dziewczyna.
Zabieg celowy, bo przecież taka osoba musi być dobra niewinna i na pewno sama nie naraziła się na śmierć biorąc nark@ty&i, taką można było tylko brutalnie zamordować... Nawet jej wady czy potencjalna rysa na szkle, czyli nieciekawe zachowania jak agresja, kłótliwości, złośliwość, ubrane są zwrot: była charakterna.
Jako że materiał Olgi jest mocno stronniczy, żeby widz uwierzył w przedstawioną wersję zdarzeń, to my tu podważamy pewne elementy, zastanawiamy sie i dyskutujemy o nich. Nie ma to nic wspólnego z zazdrością.
To miejsce jest kompletnie chore.
Takich uzależnień międzyludzkich w życiu nie widziałam.
Pachnie patologią.
Takich uzależnień międzyludzkich w życiu nie widziałam.
Pachnie patologią.
Przecież jakby powiedział teraz jej matce prawdę to nie musi później utrzymywać z nią kontaktu, mówicie ze by go obwiniała itd ale on nie ma obowiązku teraz z tą rodzina żyć, nic go już z nimi nie łączy,tymbardziej ze podobno ma nowa partnerkę
no to mówi prawdę i ucina z nimi kontakt i już ,co mu teraz po czasie zrobią? nic
no to mówi prawdę i ucina z nimi kontakt i już ,co mu teraz po czasie zrobią? nic
- pani_amnezja
- Currently:Greece
- Posty: 1274
- Rejestracja: pn lut 03, 2025 7:30 pm
Podejrzewam, że to było połączenie jakiegoś ich nie do końca rozsądnego zachowania, które wcześniej się zdarzało (kupienie towaru dla funu, poznawanie dziwnych lokalsów w klubie), z pechem (towar okazał się lewy i syfiasty, trafili za złych ludzi, może dealer okazał się psycholem).MalaCzarna pisze: ↑ndz lip 13, 2025 11:34 am Mnie tylko dziwi to ze ona naprawdę duzo podróżowała wcześniej i zawsze bezpiecznie wracała. To nie jest tak ze jakas osoba pierwszy raz wyleciała za granicę i totalnie poleciała "z koksem". Wiedziała kiedy należy sie stawić na lotnisku zeby zdążyć na samolot itp. Ciekawe co tutaj nie zagrało. Czy za bardzo popłynęli przez to ze w Miami ich pochłonął ten imprezowy świat, czy w innych miejscach na świecie nie ma dodawania do dragow tego cholernego fentanylu co ma miejsce w USA..
Do tego doszedł nie współpracujący hotel, olewcza policja i biegacz, co spierdzielil zamiast złożyć zeznania - przez to sprawa ma wiele luk i znaków zapytania, co sprawia, że rodzina i ludzie tworzą różne scenariusze próbując poznać prawde....
To miejsce jest kompletnie chore.
Takich uzależnień międzyludzkich w życiu nie widziałam.
Pachnie patologią.
Takich uzależnień międzyludzkich w życiu nie widziałam.
Pachnie patologią.
- berry blast
- FlafLover
- Posty: 1201
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
a niewykluczone, że powiedział już jak było, ale ta prawda nie pasuje do imidżu Oli, jest niewygodna i rodzice szukają innych rozwiązań.lola!!! pisze: ↑ndz lip 13, 2025 11:42 am Przecież jakby powiedział teraz jej matce prawdę to nie musi później utrzymywać z nią kontaktu, mówicie ze by go obwiniała itd ale on nie ma obowiązku teraz z tą rodzina żyć, nic go już z nimi nie łączy,tymbardziej ze podobno ma nowa partnerkę
no to mówi prawdę i ucina z nimi kontakt i już ,co mu teraz po czasie zrobią? nic
Też w ogóle ciekawe, że nikt nie bierze pod uwagę hipotezy, że to między nimi doszło do jakiegoś konfliktu. W każdej sprawie najpierw szuka się wśród najbliższych, szczególnie partnerów. To, że on miał również obrażenia wcale przecież tego nie wyklucza, czy fakt, że to przecież była ich podróż poślubna.
Rozumiem co masz na myśli, ale to że była charakterna nie oznacza, że zasłużyła na to co ją spotkało. A mam wrażenie, że niektórzy właśnie to oceniają w taki sposób.pani_amnezja pisze: ↑ndz lip 13, 2025 11:38 am Girl, w ogóle nie o to chodzi, że ktokolwiek czegokolwiek jej zazdrości, urody czy pracy. Rozmawiamy o sprawie kryminalnej, a więc siłą rzeczy przyglądamy się bohaterce wątku i temu co zostało w materiale powiedziane.
W pseudoreportazu Olgi, ofiara przedstawiona jest jako przepiękna, wybitnie zdolna, utalentowana z sukcesami dziewczyna.
Zabieg celowy, bo przecież taka osoba musi być dobra niewinna i na pewno sama nie naraziła się na śmierć biorąc nark@ty&i, taką można było tylko brutalnie zamordować... Nawet jej wady czy potencjalna rysa na szkle, czyli nieciekawe zachowania jak agresja, kłótliwości, złośliwość, ubrane są zwrot: była charakterna.
Jako że materiał Olgi jest mocno stronniczy, żeby widz uwierzył w przedstawioną wersję zdarzeń, to my tu podważamy pewne elementy, zastanawiamy sie i dyskutujemy o nich. Nie ma to nic wspólnego z zazdrością.
-
Jajajakberety904
A ja właśnie nie widzę aż takiego koloryzowania i idealizowania Oli. Ja miałam z tą sprawą do czynienia pierwszy raz przy tym reportażu Hering i naprawdę byłam zdziwiona, że ofiara została przedstawiona w tak negatywnym świetle.pani_amnezja pisze: ↑ndz lip 13, 2025 11:38 am Girl, w ogóle nie o to chodzi, że ktokolwiek czegokolwiek jej zazdrości, urody czy pracy. Rozmawiamy o sprawie kryminalnej, a więc siłą rzeczy przyglądamy się bohaterce wątku i temu co zostało w materiale powiedziane.
W pseudoreportazu Olgi, ofiara przedstawiona jest jako przepiękna, wybitnie zdolna, utalentowana z sukcesami dziewczyna.
Zabieg celowy, bo przecież taka osoba musi być dobra niewinna i na pewno sama nie naraziła się na śmierć biorąc nark@ty&i, taką można było tylko brutalnie zamordować... Nawet jej wady czy potencjalna rysa na szkle, czyli nieciekawe zachowania jak agresja, kłótliwości, złośliwość, ubrane są zwrot: była charakterna.
Jako że materiał Olgi jest mocno stronniczy, żeby widz uwierzył w przedstawioną wersję zdarzeń, to my tu podważamy pewne elementy, zastanawiamy sie i dyskutujemy o nich. Nie ma to nic wspólnego z zazdrością.
Była mowa o jej ciężkim charakterze, kłótniach z wieloletnimi koleżankami, bijatykami, paleniem zioła, przygryzanie mężowi na każdym kroku, szkole konnej jako szkoły życia zamiast poprawczaka albo jakiejś szkoły specjalnej. Rodzice sami podkreślili, że niby się uspokoiła na studiach. Ale przecież tam w Toruniu nie mieli nad nia takiej kontroli. Do tego przebitki z tik toka jak się wdzięczyła oraz próby szmuglu muszli z plaży. To wszystko wpłynęło na mój raczej negatywny odbiór jej osoby, a podkreślam że podeszłam do oglądania tego z czystą głową, bez żadnych emocji. Więc jeśli z tego reportażu wyłania się taki obraz to ciekawa jestem czego nie wiemy
Też mam taką teorię, nawet napisałam taki komentarz na YT, ale zniknął.Felczi pisze: ↑ndz lip 13, 2025 11:53 am Też w ogóle ciekawe, że nikt nie bierze pod uwagę hipotezy, że to między nimi doszło do jakiegoś konfliktu. W każdej sprawie najpierw szuka się wśród najbliższych, szczególnie partnerów. To, że on miał również obrażenia wcale przecież tego nie wyklucza, czy fakt, że to przecież była ich podróż poślubna.
- berry blast
- FlafLover
- Posty: 1201
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
była oczywiście taka hipoteza w tym wątku poruszana, ona ponoć nieładnie się do Dawida odzywała, były jakieś filmiki na tik toku, ma ktoś wgląd do tego?Felczi pisze: ↑ndz lip 13, 2025 11:53 am Też w ogóle ciekawe, że nikt nie bierze pod uwagę hipotezy, że to między nimi doszło do jakiegoś konfliktu. W każdej sprawie najpierw szuka się wśród najbliższych, szczególnie partnerów. To, że on miał również obrażenia wcale przecież tego nie wyklucza, czy fakt, że to przecież była ich podróż poślubna.
berry blast pisze: ↑ndz lip 13, 2025 11:29 am normalne? ja tak nie robię, bo nie mam social mediów i nic tam nie wrzucam a już na pewno nie konsultuję z nikim jak przerobić zdjęcia bo ich nie przerabiamwięc dla ciebie to może normalne, dla mnie nie na przykład nie.
No i super, gratuluję. A ja mam social media, jak setki innych ludzi. I na pewno nie jestem jedyną, która ze swoimi koleżankami konsultuje, czy nie wyglądam na jakimś zdjęciu grubo X D
Przestańmy szukać problemu tam gdzie go nie ma
Tzn że tu na wątku to fakt, my staramy się spojrzeć z każdej strony, ale ze tych materiałach OH nie ma żadnych pytań...berry blast pisze: ↑ndz lip 13, 2025 12:03 pm była oczywiście taka hipoteza w tym wątku poruszana, ona ponoć nieładnie się do Dawida odzywała, były jakieś filmiki na tik toku, ma ktoś wgląd do tego?
Bo wtedy to całe dlaczego on kręci nabiera zupełnie innego kontekstu niż "nie chce urazić rodziców/zburzyć jej wizerunku"
-
Jajajakberety904
Hering nie zadaje niewygodnych pytań i jeszcze utwierdza rodzinę w swojej racji, żeby nie palić sobie mostów jeśli na horyzoncie pojawia się podobne sprawy. Kasa będzie z reportażu zgarnięta, a znając jej mentalność i kręgosłup moralny pewnie koło d… lata co się z ta dziewczyną stało…
Koloryzowanie i idealizowanie było w podkaście Olgi o tej sprawie. Łącznie z tym, że dziewczyna nigdy żadnych narkotyków nie brała/nie wzięłaby i że chciała pomagac ludziom i miała opracowywać szczepionkę na białaczkę (mimo, że miała byc laborantką w grupie zajmującej się nicieniami). Po podkaście był spory odzew wytykających to koloryzowanie, łącznie ze znajomymi piszącymi co innego. Pewnie po tym Olga się trochę zreflektowała i postanowili przedstawić sprawę blizszą prawdy. Jednak dalej nazywając patologiczne zachowania "charakternością" i "zadziornością".Jajajakberety904 pisze: ↑ndz lip 13, 2025 11:57 am A ja właśnie nie widzę aż takiego koloryzowania i idealizowania Oli. Ja miałam z tą sprawą do czynienia pierwszy raz przy tym reportażu Hering i naprawdę byłam zdziwiona, że ofiara została przedstawiona w tak negatywnym świetle.
Była mowa o jej ciężkim charakterze, kłótniach z wieloletnimi koleżankami, bijatykami, paleniem zioła, przygryzanie mężowi na każdym kroku, szkole konnej jako szkoły życia zamiast poprawczaka albo jakiejś szkoły specjalnej. Rodzice sami podkreślili, że niby się uspokoiła na studiach. Ale przecież tam w Toruniu nie mieli nad nia takiej kontroli. Do tego przebitki z tik toka jak się wdzięczyła oraz próby szmuglu muszli z plaży. To wszystko wpłynęło na mój raczej negatywny odbiór jej osoby, a podkreślam że podeszłam do oglądania tego z czystą głową, bez żadnych emocji. Więc jeśli z tego reportażu wyłania się taki obraz to ciekawa jestem czego nie wiemy
Kurcze bardzo trafne macie spostrzeżenia. Obejrzałam materiał no i nie wydaje się żeby mogło chodzić o cokolwiek więcej niż przedawkowanie. Po prostu i tyle. Czemu mieli w organizmie różne substancje, jak to wszystko sie stało, można byłoby dowiedzieć sie od męża gdyby zejść na ziemię i przyjąć do wiadomości fakty.
Czy była śliczna? Była.
Czy była mądra? Raczej tak.
Czy zrobiła coś głupiego? Na pewno. I na pewno każdy młody człowiek popelnia błędy. Jak również jest to okropna tragedia, że akurat ona swój brak rozsądku, czy skłonność do ryzykownych zachowań przypłaciła życiem.
Natomiast te wszystkie rzekome dowody na spisem i robienie z dziewczyny drugiej Karoliny Kózka, co to oddala życie za swoją godność.... tego się po prostu przykro słucha, a na poziomie faktów wydaje sie absurdalne.
P.S. ja też nigdy nie wysyłałam swoich zdjęć do oceny, czy sie nadają ja ig ;) i dla mnie brzmi dziwnie. Ale cóż, każdy spędza wolny czas jak lubi
Czy była śliczna? Była.
Czy była mądra? Raczej tak.
Czy zrobiła coś głupiego? Na pewno. I na pewno każdy młody człowiek popelnia błędy. Jak również jest to okropna tragedia, że akurat ona swój brak rozsądku, czy skłonność do ryzykownych zachowań przypłaciła życiem.
Natomiast te wszystkie rzekome dowody na spisem i robienie z dziewczyny drugiej Karoliny Kózka, co to oddala życie za swoją godność.... tego się po prostu przykro słucha, a na poziomie faktów wydaje sie absurdalne.
P.S. ja też nigdy nie wysyłałam swoich zdjęć do oceny, czy sie nadają ja ig ;) i dla mnie brzmi dziwnie. Ale cóż, każdy spędza wolny czas jak lubi
Szczególnie, że narkotyki sztucznie pobudzają podniecenie i często ciało kobiety za tym nie nadąża (+twarde narkotyki powodują odwodnienie organizmu) i nie produkuje wystarczającej ilości lubrykantu, ciężko też osiągnąć orgazm co znacznie wydłuża stosunek i wtedy już o otarcia jest bardzo łatwo.
Z resztą łatwo wyobrazić sobie scenariusz, że właśnie opuszczają "raj", więc jeszcze na koniec stworzą jakieś mega dzikie wspomnienie typu najlepszy s*ks w życiu na plaży w Miami.
Już wcześniej wspominałam na tym wątku, że sama miałam styczność z osobą lubiącą narko i dla niego też specjalne okazje, wymagały specjalnego wzmocnienia, coś jak dla ludzi lubiących alko szampan na specjalne okazje.
Ostatnio zmieniony ndz lip 13, 2025 12:47 pm przez Felczi, łącznie zmieniany 1 raz.