Osoby, które mnie minusują, chciałam się wytłumaczyć, że tu nie chodzi o to, żeby ocenić urodę ofiary, czy jej dogryźć. Chodzi o to, że rodzice budują case na podstawie tego, że została porwana ze względu na swoją urodę, a w eter rzucane są przerobione zdjęcia, co może dawać wrażenie jakiegoś nieziemskiego piękna i że ta teoria ma sens. A Ola była po prostu piękną dziewczyną jakich wiele i wtedy już nie spina się to tak logicznie.Felczi pisze: ↑czw lip 10, 2025 6:01 pm O ile łatwo mi zrozumieć, że Ola ogladajaca siebie na codzień poprzez pryzmat obiektywu z nałożonym filtrem, straciła poczucie realiów, to nie rozumiem rodziców, którzy przecież na codzień obcowali z córką, skąd w ogóle ten pomysł, że jakiś bogacz za GRUBE pieniądze zażyczył sobie akurat ją? I jeszcze przy okazji porwał jej męża, ale nie zlikwidował go, tylko kazał mu poleżeć pod pokładem.. po raz kolejny popowanie swojego ego kosztem córki, że taka ładna, że aż grube szychy za granicą nie mogą się oprzeć, a do tego tak honorowa, że mimo odurzenia substancjami walczyła z napastnikami.
Ola Łęczycka - śmierć w podróży poślubnej
Moderator: verysweetcherryRe: Ola Łęczycka - śmierć w podróży poślubnej
Wiadomo, przecież dziewczyny w Kalifornii tak mocno wzbraniają się przed se*workingiem, że aż trzeba turystki porywać, bo klienci czekają.Felczi pisze: ↑czw lip 10, 2025 6:01 pm O ile łatwo mi zrozumieć, że Ola ogladajaca siebie na codzień poprzez pryzmat obiektywu z nałożonym filtrem, straciła poczucie realiów, to nie rozumiem rodziców, którzy przecież na codzień obcowali z córką, skąd w ogóle ten pomysł, że jakiś bogacz za GRUBE pieniądze zażyczył sobie akurat ją? I jeszcze przy okazji porwał jej męża, ale nie zlikwidował go, tylko kazał mu poleżeć pod pokładem.. po raz kolejny popowanie swojego ego kosztem córki, że taka ładna, że aż grube szychy za granicą nie mogą się oprzeć, a do tego tak honorowa, że mimo odurzenia substancjami walczyła z napastnikami.
Naprawdę, jeszcze raz usłyszę "porwali ją do bu*derlu/na organy" jako rozwiązanie sprawy, to chyba oszaleję. Dodajcie do tego jeszcze wariograf, Jackowskiego i Rutkowskiego i będziemy się widywać tylko na oddziale zamkniętym.
-
MalaCzarna
- Te LazzurrA
- Posty: 4530
- Rejestracja: śr cze 23, 2021 12:03 pm
Dla rodzica dziecko zawsze jest najpiękniejszeFelczi pisze: ↑czw lip 10, 2025 6:01 pm O ile łatwo mi zrozumieć, że Ola ogladajaca siebie na codzień poprzez pryzmat obiektywu z nałożonym filtrem, straciła poczucie realiów, to nie rozumiem rodziców, którzy przecież na codzień obcowali z córką, skąd w ogóle ten pomysł, że jakiś bogacz za GRUBE pieniądze zażyczył sobie akurat ją? I jeszcze przy okazji porwał jej męża, ale nie zlikwidował go, tylko kazał mu poleżeć pod pokładem.. po raz kolejny popowanie swojego ego kosztem córki, że taka ładna, że aż grube szychy za granicą nie mogą się oprzeć, a do tego tak honorowa, że mimo odurzenia substancjami walczyła z napastnikami.
- berry blast
- FlafLover
- Posty: 1200
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
Obejrzałam. Herring nieco znudzona, słucha, przytakuje, właściwie nie zadaje pytań. Ja bym na pewno zapytała Dawida o naszyjnik - skoro tacy byli grzeczni to ciekawe jak by to wyjaśnił. Mam wrażenie zmarnowanego potencjału - miała wszystkich na talerzu - męża, przyjaciółki, ale brakło odwagi do zadawania niewygodnych pytań. Widać że bardziej jej zależy na wizerunku niż wyjaśnieniu sprawy.
-
MalaCzarna
- Te LazzurrA
- Posty: 4530
- Rejestracja: śr cze 23, 2021 12:03 pm
Ona pewnie nawet nie ogarnęła kwestii tego naszyjnika, ale masz duzo racji, ona zawsze jest taka pokorna i milutka w tych wywiadach i za wszelką cenę trzyma wersje rodziny, zero w niej jakiejś zadziorności czy dociekliwości, w dużej mierze ona robi to dla kasy i zeby rozgłośnic nieudolność służb w mediach bo to sie klika niz faktycznie wchodzić w jakies niewygodne tematy. Zresztą sama bym nie wpadła na to ze z tym naszyjnikiem jest coś nie tak, gdyby nie komentarze i potem wygooglowanie, ze faktycznie takie naszyjniki do wciagania istniejąberry blast pisze: ↑czw lip 10, 2025 6:18 pm Obejrzałam. Herring nieco znudzona, słucha, przytakuje, właściwie nie zadaje pytań. Ja bym na pewno zapytała Dawida o naszyjnik - skoro tacy byli grzeczni to ciekawe jak by to wyjaśnił. Mam wrażenie zmarnowanego potencjału - miała wszystkich na talerzu - męża, przyjaciółki, ale brakło odwagi do zadawania niewygodnych pytań. Widać że bardziej jej zależy na wizerunku niż wyjaśnieniu sprawy.
- berry blast
- FlafLover
- Posty: 1200
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
tak, widać właśnie potulność, z taką charyzmą to podcasty o blanszowaniu szparagów a nie kryminalne.MalaCzarna pisze: ↑czw lip 10, 2025 6:23 pm Ona pewnie nawet nie ogarnęła kwestii tego naszyjnika, ale masz duzo racji, ona zawsze jest taka pokorna i milutka w tych wywiadach i za wszelką cenę trzyma wersje rodziny, zero w niej jakiejś zadziorności czy dociekliwości, w dużej mierze ona robi to dla kasy i zeby rozgłośnic nieudolność służb w mediach bo to sie klika niz faktycznie wchodzić w jakies niewygodne tematy. Zresztą sama bym nie wpadła na to ze z tym naszyjnikiem jest coś nie tak, gdyby nie komentarze i potem wygooglowanie, ze faktycznie takie naszyjniki do wciagania istnieją![]()
Po przeczytaniu tego wątku weszłam przeczytać komentarze pod Śladami na YT i mam wrażenie, że znalazłam się w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. "Wysłać sprawę za granice, bo w Polsce nic nie zdziałamy" itd. Ludzie, jacy wy naiwni...
O tak tak, ale kanały zagraniczne rozwiałyby wyobrażenia rodziców na temat córki i zięcia. Przesłuchałam ślady z dużym trudem, bo po prostu mam wrażenie, że sprawa jest tak prosta, a przykro się słucha jak rodzice wypierają to, że jednak córka mogła nie być taka święta. I ok, kilkukrotnie sugerowali, że Ola była impulsywna i agresywna, ale to było okraszone śmieszkami heheszkami Olgi, ot typowe rodzinne historyjki.
Strzał w dziesiątkę, jeszcze każde jest ukochane i wyczekane, a później wszystko runęło, jak domek z kart...
-
patrycjabaa
- RoyalBaby
- Posty: 25
- Rejestracja: pn mar 18, 2024 7:46 pm
Co sądzicie o 1. przyjaciółce (tej na kamerce) 2. o tym monitoringu, dlaczego Alsina(?) mowi ze nie ma zadnego nagrania??
Ja jestem ciekawa, co się stało, że wieloletnia przyjaciółka odmówiła bycia świadkową na ślubiepatrycjabaa pisze: ↑czw lip 10, 2025 7:55 pm Co sądzicie o 1. przyjaciółce (tej na kamerce) 2. o tym monitoringu, dlaczego Alsina(?) mowi ze nie ma zadnego nagrania??
-
patrycjabaa
- RoyalBaby
- Posty: 25
- Rejestracja: pn mar 18, 2024 7:46 pm
W mojej głowie nasuwa się jedynie pomysl, ze mogly poklocic sie o dragi, ona jako jedyna oswiadczyla wprost, ze to nie tajemnica, ze Olka paliła...
-
patrycjabaa
- RoyalBaby
- Posty: 25
- Rejestracja: pn mar 18, 2024 7:46 pm
W OGÓLE! ta policjantka, która przjela to sledztwo to brzmi jak najwiekszy skam, na zasadzie: podajcie nam na tacy wszystko co wiecie o jej smierci a my zrobimy tak, aby zaden dowod nie przetrwalberry blast pisze: ↑czw lip 10, 2025 4:00 pm no ja padnę z tych jej starych, oni wysłali DHLem Olki telefon do Miami, bo był zablokowany a tam są takie "systemy programy że mogą odblokować"przecież to byle haker osiedlowy może się dostać do takiego telefonu
![]()
- berry blast
- FlafLover
- Posty: 1200
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
ta przyjaciółka z kamerki sama mówiła, że były do siebie bardzo podobne z charakteru, impulsywne, więc dużo się kłóciły ale zaraz się godziły. co to więc była za awantura że tu parę miesięcy bez kontaktu i nawet na ślubie nie była? no oczywiście Herring brakło jaj aby dopytać
kakaxxx pisze: ↑czw lip 10, 2025 7:47 pm O tak tak, ale kanały zagraniczne rozwiałyby wyobrażenia rodziców na temat córki i zięcia. Przesłuchałam ślady z dużym trudem, bo po prostu mam wrażenie, że sprawa jest tak prosta, a przykro się słucha jak rodzice wypierają to, że jednak córka mogła nie być taka święta. I ok, kilkukrotnie sugerowali, że Ola była impulsywna i agresywna, ale to było okraszone śmieszkami heheszkami Olgi, ot typowe rodzinne historyjki.
Ależ oczywiście że tak. Nikt nie gwałcił ani nie porywal. Tam jest chętnych blondynek na pęczki
Nikt nie grasował i nie polował na jedyną w swoim rodzaju Ole.
Sprawa jest prosta, nie taka jak by rodzice chcieli, ojciec jeszcze jako tako ale matka sprawa wrażenie nie do końca sprawnej intelektualnie, sposób wypowiedzi...ehhh przykro słuchać.
Sprawa jest prosta.
Agresywna i pewna siebie panna nacpala się z mężem i przegieli po prostu i albo pobili się nawzajem albo kogoś zaczepiali i dostali wpierd...ol. Mąż ledwo uszedł z życiem może coś pamięta ale wstydu mu przyznać i dlatego udaje. Bo tak łatwiej. I mądrze robi.
Jak słyszę od rodziny że córka była" charakterna " to znaczy mniej więcej to, że miała niewyparzony ryj, była bezczelna i bywała agresywna po używkach ( wypisz wymaluj Wieczorek- też miała opinię od mamy charakternej- to kuźwa nie jest komplement mimo że rodzina by bardzo chciała.
Dziękuje za uwagę.
-
amozebytakzjesc
- ZdalnaFanka
- Posty: 493
- Rejestracja: śr lip 03, 2024 5:24 pm
W ogole typ powiedział ze jak wyszli z hotelu to dostal od razu w glowe czy jak juz byli na plazy? I w ogole mieliby byc porwani w tych plazowych ciuchach a potem tam wyrzuceni z powrotem?
Kurde kupili drugi od typa i poszlo grubo, niestety za grubo…
Kurde kupili drugi od typa i poszlo grubo, niestety za grubo…
-
Alicja Alicja
- Siatkarka
- Posty: 1
- Rejestracja: sob sie 19, 2023 5:13 pm
Jak widziałam te filmiki mizdrzącej się Oli to aż mnie skręcało, szczególnie jak matka wypowiadała się, że jej córka to lubiła robić wszystko "naj", najmocniej i najszybciej. Ewidentnie z mężem mieli różne charaktery, ale lubili sobie co nieco poużywać, więc może aż wstyd mu teraz przed samym sobą, że dał się namówić żonie na zbyt ostrą jazdę. Jestem w stanie przyjąć do wiadomości, że skoro pracowała w laboratorium to wiedziała doskonale co robi, stąd ta cała mieszanka w jej organizmie, nie przewidziała tylko że towar będzie doprawiony fentanylem, a może celowo kupiła coś "mocniejszego", stąd inne wyniki.ewatwa79 pisze: ↑czw lip 10, 2025 8:22 pm Ależ oczywiście że tak. Nikt nie gwałcił ani nie porywal. Tam jest chętnych blondynek na pęczki
Nikt nie grasował i nie polował na jedyną w swoim rodzaju Ole.
Sprawa jest prosta, nie taka jak by rodzice chcieli, ojciec jeszcze jako tako ale matka sprawa wrażenie nie do końca sprawnej intelektualnie, sposób wypowiedzi...ehhh przykro słuchać.
Sprawa jest prosta.
Agresywna i pewna siebie panna nacpala się z mężem i przegieli po prostu i albo pobili się nawzajem albo kogoś zaczepiali i dostali wpierd...ol. Mąż ledwo uszedł z życiem może coś pamięta ale wstydu mu przyznać i dlatego udaje. Bo tak łatwiej. I mądrze robi.
Jak słyszę od rodziny że córka była" charakterna " to znaczy mniej więcej to, że miała niewyparzony ryj, była bezczelna i bywała agresywna po używkach ( wypisz wymaluj Wieczorek- też miała opinię od mamy charakternej- to kuźwa nie jest komplement mimo że rodzina by bardzo chciała.
Dziękuje za uwagę.
Nie zamknęli hotelu, ani tego klubu w którym oni się bawili.Enyo pisze: ↑czw lip 10, 2025 3:31 pm Serio, wzięłabyś coś ostatniego dnia w podróży? Jak już wiesz, że wieczorem masz samolot? Zresztą bliscy mówią o tym, że lubiła imprezować i się bawić, a nawet zajarać blanta. Dzień wcześniej byli na imprezie i mąż mówił, że wypili po 2 drinki i się zbierali. I rozumiem, że przypadek, że 2 lata później wchodzi FBI do tego hotelu i zamyka go?
Zamknęli inny klub 'Game Changer' i tam weszło FBI. Mama Oli i jej koleżanka mówią o tym klubie, ponieważ jest powiązany z chłopakiem, który kontaktował się z Ola, Kevinem.
- berry blast
- FlafLover
- Posty: 1200
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
zastanawia mnie ciągle, że jej matka "woli" wersję uprowadzenia, gw@łtu i z@bójstwa niż wersję, że ona po prostu wzięła jakiś syf..