W Mławie tak, ale jeśli się przeniosą? Sprawa ucichnie po czasie, a wątpię że mama i dziadek rzuca cały interes bo czym będą się zajmować?
Btw ten ojciec Bartka też wygląda na nadzianego na fb, ciekawe jakie mieli kontakty.
W Mławie tak, ale jeśli się przeniosą? Sprawa ucichnie po czasie, a wątpię że mama i dziadek rzuca cały interes bo czym będą się zajmować?
Tak nie ma prawa albo tu winni są rodzice obojga nie same dzieciakipieczonyziemniak. pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:45 pm To, że miała taki charakter i rodzice zawinili to jedno, a drugie - ten gownojad nie miał prawa NIKOGO zabijać. Nawet jeśli Maja nie była „nieskazitelna” jak Ty to piszesz ;)
Każdy w życiu ma swoje za uszami ale nikt nie ma prawa nikogo za to zabijać!
Po tym, czego się dowiadujemy przeraża to co wypisywała matkę na ofiarę. Niedaleko pada jabłko od jabłoni widoczniemiev pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:36 pm Nie ma już żadnych wątpliwości, że nie był to żaden nieszczęśliwy wypadek. Prokurator mówi wprost o rozległych obrażeniach głowy po wielokrotnych uderzeniach, co już samo w sobie brzmi przerażająco. Do tego wspomina o innych obrażeniach, których charakter poznamy dopiero za około miesiąc – i nie wiadomo, czy te informacje w ogóle zostaną ujawnione. Można tylko domyślać się, jak dramatyczne muszą być, skoro w ogóle pojawia się wątpliwość, czy je publikować......
https://wiadomosci.wp.pl/rozlegle-obraz ... 125393728a
Osobiście mam wrażenie, że rodzice Mai są albo na silnych lekach uspokajających, albo nadal w totalnym amoku – i trudno się temu dziwić. Serio, co mają robić? Rzucać się, płakać przed kamerami, żeby ktoś uznał ich za „wiarygodnych”? To nie reality show, tylko tragedia, której nikt nie chciałby doświadczyć. Czy naprawdę w społeczeństwie zaszliśmy tak daleko, że rodzice, którzy stracili dziecko, muszą się jeszcze uwiarygadniać? Nie oceniajmy ich reakcji przez pryzmat oczekiwań z internetu – każdy przeżywa żałobę inaczej, chcoiaż nie wiem czy oni są wg już świadomi żałoby.Dariijqa pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:48 pm Tak nie ma prawa albo tu winni są rodzice obojga nie same dzieciakimatka chłopaka widać ma coś z beretem nie tak i z drugiej strony rodzina Mai też jakoś mnie nie przekonuje. Choćby w reportażu zero jakichkolwiek emocji jakby nic się nie stało tylko im dziecko zabito
jak dla mnie obie rodziny są siebie warte i gdyby w porę zareagowali jak na rodziców przystało zapewne nie doszłoby do tragedii
A były jakieś wątpliwości?!?! Przecież ON ją zabił ze szczególnym okrucieństwemPrzemoKondratowicz pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:39 pm No to nieźle się wszystko odwróciło o 180 stopni, on jest jeszcze bardziej zdemoralizowany od Mai
No bez jajrozemocjonowana pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:02 pm A ja uważam, że policja zachowała się skandalicznie.
Na takie przepychanki jest czas po rozwiązaniu sprawy, a nie w jej trakcie. A później pojawiają się posty jak wyżej ("rodzice coś kręcą, nie powidzieli, że Maja miała kuratora, a rano nie zjadła śniadania").
jak dobrze ze prymitywy z takimi opiniami nie sa sedziami, szkoda ze maja prawa wyborczeDariijqa pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:53 pm Za ucieczke z domu i palenie papierosów miala kuratora? Czy może sprawy w sądzie aż 3 więc tak była istnym przykładem do naśladowania i normalizowania takich zachowań wg co niektórych tu. Oboje zaznaczam mieli sprawy w sądzie i oboje mieli kuratora = oboje mieli swoje za uszami! Gdyby to ona chłopaka zabiła albo on popełniłby s... to wtedy z niej byście robili tą najgorszą. Jak dla mnie i ona i on byli tak samo zdemoralizowani! A i nie usprawiedliwiam zabójstwa bo tak nie powinno się to skończyć - ale gdyby rodzice obojga zrobili wszystko by dobrze dzieciaki wychować do tragedii by nie doszło ! Także pogratulować i rodzicom Mai i matce Bartosza że na rodziców się nie nadają w żadnym stopniu
![]()
to chyba jakiś developer mławski...Chandler Bing pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:18 pm W Mławie tak, ale jeśli się przeniosą? Sprawa ucichnie po czasie, a wątpię że mama i dziadek rzuca cały interes bo czym będą się zajmować?
Btw ten ojciec Bartka też wygląda na nadzianego na fb, ciekawe jakie mieli kontakty.
Może zacznijmy od tego że nikt by się nie pchał kilka dni po śmierci najbliższej osoby z rodziny do tv. Raczej każdy normalny wolałby wpierw przeżyć żałobę a nie robić z siebie wielkie gwiazdy w telewizjimiev pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:51 pm Osobiście mam wrażenie, że rodzice Mai są albo na silnych lekach uspokajających, albo nadal w totalnym amoku – i trudno się temu dziwić. Serio, co mają robić? Rzucać się, płakać przed kamerami, żeby ktoś uznał ich za „wiarygodnych”? To nie reality show, tylko tragedia, której nikt nie chciałby doświadczyć. Czy naprawdę w społeczeństwie zaszliśmy tak daleko, że rodzice, którzy stracili dziecko, muszą się jeszcze uwiarygadniać? Nie oceniajmy ich reakcji przez pryzmat oczekiwań z internetu – każdy przeżywa żałobę inaczej, chcoiaż nie wiem czy oni są wg już świadomi żałoby.
Racjonalizujmy – w większości spraw dotyczących Mai sąd kończył je upomnieniem, co oznacza, że uznawał je za mniej poważne. Kurator był zapewne wynikiem suma summarum kilku wcześniejszych postępowań, co jest standardową praktyką przy ocenie demoralizacji, ale przypominam: to nadal łagodny środek wychowawczy. Nie można go wrzucać do jednego worka z zakazem zbliżania się czy nadzorem kuratora sądowego po czynach o charakterze agresywnym – a takie właśnie środki były zastosowane wobec Bartka.Dariijqa pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:53 pm Za ucieczke z domu i palenie papierosów miala kuratora? Czy może sprawy w sądzie aż 3 więc tak była istnym przykładem do naśladowania i normalizowania takich zachowań wg co niektórych tu. Oboje zaznaczam mieli sprawy w sądzie i oboje mieli kuratora = oboje mieli swoje za uszami! Gdyby to ona chłopaka zabiła albo on popełniłby s... to wtedy z niej byście robili tą najgorszą. Jak dla mnie i ona i on byli tak samo zdemoralizowani! A i nie usprawiedliwiam zabójstwa bo tak nie powinno się to skończyć - ale gdyby rodzice obojga zrobili wszystko by dobrze dzieciaki wychować do tragedii by nie doszło ! Także pogratulować i rodzicom Mai i matce Bartosza że na rodziców się nie nadają w żadnym stopniu
![]()
Czy ja wiem? Przejrzałem dzisiaj cały wątek i od kilku dni było podawane info że tak to mogło wyglądać. Tylko z jakiegoś powodu na tym forum ludzie przyjmowali za interesujące anonimowe wpisy oczerniające ofiarę, a anonimowe wpisy oczerniające sprawcę brali, cóż, za anonimowe wpisy.PrzemoKondratowicz pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:39 pm No to nieźle się wszystko odwróciło o 180 stopni, on jest jeszcze bardziej zdemoralizowany od Mai
Czytałaś w ogóle cały wątek albo chociaż pół? O tym, że z Mają były problemy wiadomo od samego początku, nikt tego nie neguje i nie robi z niej świętej. A bycie ujowym człowiekiem dla innych w taki sposób, jaka była Maja, nie znaczy, że należy się takiemu człowiekowi śmierć z tak wielkim okrucieństwem. To nie była dorosła kobieta, tylko wciąż dziecko, tak samo jak Bartek. Tak, to jest wina rodziców, dlatego tym bardziej nie zasłużyła na taką śmierć. Karę - tak, ale nie taką.
Może zacznijmy od tego, że nikt nie idzie do telewizji po śmierci dziecka, żeby "zrobić z siebie gwiazdę". Rodzina Mai pojawiła się w mediach, bo na Spotted Mława i w innych miejscach w internecie natychmiast zaczęło wypływać mnóstwo gówna, pomówień i obrzydliwych komentarzy. Serio, jakie mieli inne wyjście? Siedzieć cicho i patrzeć, jak ludzie w sieci dopisują własne chore scenariusze?
Ale przecież wychodzi na to że ona go nie dręczyła tylko typ był zasranym patusem który z koleżkami rzucał się na ludzi. Jak ty stawiasz między nimi znak równości to tylko współczućDariijqa pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:53 pm Za ucieczke z domu i palenie papierosów miala kuratora? Czy może sprawy w sądzie aż 3 więc tak była istnym przykładem do naśladowania i normalizowania takich zachowań wg co niektórych tu. Oboje zaznaczam mieli sprawy w sądzie i oboje mieli kuratora = oboje mieli swoje za uszami! Gdyby to ona chłopaka zabiła albo on popełniłby s... to wtedy z niej byście robili tą najgorszą. Jak dla mnie i ona i on byli tak samo zdemoralizowani! A i nie usprawiedliwiam zabójstwa bo tak nie powinno się to skończyć - ale gdyby rodzice obojga zrobili wszystko by dobrze dzieciaki wychować do tragedii by nie doszło ! Także pogratulować i rodzicom Mai i matce Bartosza że na rodziców się nie nadają w żadnym stopniu
![]()
"obie rodziny są siebie warte" is the new "nie interesuje mnie kto zaczął, macie podać sobie ręce". Trzeba mieć mocno coś nie tak z garem, żeby zrównywać ofiarę z katemDariijqa pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:48 pm Tak nie ma prawa albo tu winni są rodzice obojga nie same dzieciakimatka chłopaka widać ma coś z beretem nie tak i z drugiej strony rodzina Mai też jakoś mnie nie przekonuje. Choćby w reportażu zero jakichkolwiek emocji jakby nic się nie stało tylko im dziecko zabito
jak dla mnie obie rodziny są siebie warte i gdyby w porę zareagowali jak na rodziców przystało zapewne nie doszłoby do tragedii
To jacy oboje byli to tylko i wyłącznie wina rodzicówmiev pisze: ↑wt maja 06, 2025 3:57 pm Racjonalizujmy – w większości spraw dotyczących Mai sąd kończył je upomnieniem, co oznacza, że uznawał je za mniej poważne. Kurator był zapewne wynikiem suma summarum kilku wcześniejszych postępowań, co jest standardową praktyką przy ocenie demoralizacji, ale przypominam: to nadal łagodny środek wychowawczy. Nie można go wrzucać do jednego worka z zakazem zbliżania się czy nadzorem kuratora sądowego po czynach o charakterze agresywnym – a takie właśnie środki były zastosowane wobec Bartka.
To, że oboje mieli swoje problemy wychowawcze, nie czyni ich „równymi” w odpowiedzialności za to, co się stało. Jedno z nich zostało brutalnie zamordowane. I nie, nikt nie powinien teraz rozdzielać winy po równo między ofiarę a sprawcę, ani przerzucać całej odpowiedzialności na rodziców. Takie „wszystko po trochu” prowadzi tylko do rozmywania faktów i bagatelizowania tragedii.
Ale nie wpomnial,że takich ucieczek było aż 4
ale nikt nie robi z niej nieskazitelnej. rodzice sami mówili, że był z nią problemy, więc o czym Ty pieprzysz, naprawdę.