Morderstwo Mai Kowalskiej
Moderator: verysweetcherry- stromek.bart
- Kciuk
- Posty: 877
- Rejestracja: czw kwie 11, 2024 9:50 pm
Re: Zaginięcie Mai Kowalskiej
Mi się wydaje, że ta sprawa jest po prostu złożona. Hejt mieszany z agresją między dzieciakami. Jemu puściły hamulce. To w jaki sposób dokonał tego zabójstwa też chyba świadczy o silnych emocjach względem ofiary. Nie tłumaczę żadnej ze stron ale każdy z tych dzieciaków (wszystkich którzy hejtowali) dołożył cegiełkę do tej tragedii. Oni sobie po prostu nie zdają sprawy z tego jaką moc mają słowa i jaką krzywdę mogą wyrządzić
-
Chandler Bing
- Modna
- Posty: 403
- Rejestracja: śr mar 03, 2021 6:32 pm
Takie hejterskie konto może siedzieć w człowieku do końca życia...
Może wróciła i stare wspomnienia odżyły? Może to i nie konto prowadzone przez nią, ale jej bliska koleżankę i razem robiły z niego "beke" + często się z niego śmiała w 'realu'.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Też to czytałem i się zastanawiałem co to za miasto ta Mława jak ciągle ktoś się hejtuje i umieraMalaCzarna pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:29 am Tam jeszcze pojawia się wątek jakiejś Igi która aktywnie komentowała to konto i podobno umarła na przełomie 2022/2023.
Jeżeli matka faktycznie od początku wie, czego dopuścił się "syn z czerwonym paskiem", to może oznaczać, że np. jest na jakichś ostrych środkach uspokajających czy pieron wie jakich i pod ich wpływem wypisuje te bzdury w necie.
Druga kwestia być może ktoś celowo tworzy fejk konta z jej zdjęciami i komentuje w "jej imieniu". A znów jest mnóstwo kont, które komentują w zadziwiająco podobny sposób. Tak więc już nie wiadomo, co tu jest prawdą, a co nie, kto komentuje pod swoim nazwiskiem, a kto nie.
Druga kwestia być może ktoś celowo tworzy fejk konta z jej zdjęciami i komentuje w "jej imieniu". A znów jest mnóstwo kont, które komentują w zadziwiająco podobny sposób. Tak więc już nie wiadomo, co tu jest prawdą, a co nie, kto komentuje pod swoim nazwiskiem, a kto nie.
Ja mysle ze juz dawno sie pozegnala. Nie wierze ze ona nie wiedziala, ze jej syn ja zabil. Ktos tez ten telefon musial podrzucic.PrzemoKondratowicz pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:26 am Każdy na swój sposób przeżywa tragedię no przecież widzisz że jego matka to powoli się żegna ze zdrowym rozsądkiem i jest pogrążona w kryzysie, to nie są racjonalne działania
-
Dora_Diamant
- Kciuk
- Posty: 878
- Rejestracja: wt cze 04, 2024 9:32 am
prawda, takie rzeczy serio siedzą w człowieku. dzieciaki mnie wyśmiewały dwadzieścia lat temu, a ja nadal widząc na ulicy śmiejące się pod nosem osoby miewam wrażenie, że chodzi o mnie.Chandler Bing pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:35 am Takie hejterskie konto może siedzieć w człowieku do końca życia...
Pewnie dlatego, że to nie oni przez lata zmierzyli się z hejtem na swoje dziecko i to nie ich agresorka nachodziła. Być może mają świadomość, że ich córką siała wiatr i zebrała burzę. Po matce Bartka widać, że nerwy ma w strzępach. Jak dla mnie powinna odciąć się od neta i skorzystać z pomocy psychologicznej.
Do tych którzy twierdzą, że to nie mogło być w afekcie polecam sprawę Danuty Orzechowskiej. Córka zamordowała matkę, poćwiartowała i ukryła zwłoki, a mimo to ze względu na fakt, że matka wiele lat wyjeżdżała córce na psychikę, zbrodnię uznano za popełnioną w afekcie. Tak więc różne scenariusze są możliwe. Żeby nie było, nie twierdzę, że Bartek zabił Maję w afekcie, ale kto wie, co tam sąd weźmie pod uwagę i co zostanie orzeczone.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Nie mierzyli się z hejtem na córkę i na samych siebie. No naprawdę gdyby wasze dziecko od lat chodziło na odwyki, miało kuratorów, akcje z nożem i prześladowaniem to raczej ostatnie co byście robili to kłócili się w internecie, prawdopodobnie byście myśleli co zrobić żeby młodsze dzieci uchronić od takich historiiRadoska pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:39 am Pewnie dlatego, że to nie oni przez lata zmierzyli się z hejtem na swoje dziecko i to nie ich agresorka nachodziła. Być może mają świadomość, że ich córką siała wiatr i zebrała burzę. Po matce Bartka widać, że nerwy ma w strzępach. Jak dla mnie powinna odciąć się od neta i skorzystać z pomocy psychologicznej.
A propos Bartka to jednak z odpowiednim wsparciem mial szanse sobie to poukladac, moze pojsc na terapie i zaczac od nowa a teraz ? Zemscil sie i co ? Poczul sie lepiej przez chwile, emocje opadly no to teraz w pasiak i do wiezienia ... Kolejne zmarnowane życie. I cala rodzina.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Bo ludzie nie rozumieją co to jest afekt i nie znają innych spraw gdzie orzeczono albo złagodzenie kary albo tymczasowa niepoczytalność, zniesiona poczytalność… według sądu najwyższego i orzeczeń do tej pory to długotrwałe drażnienie, dręczenie, prowokowanie, obelgi czy posądzanie o czym hanbiacy jak najbardziej są przesłankami do afektu. To nie działa tak że mąż i żona się pokłócą i ona sięga po nóż. To może być efekt lat znecania się czy afer. To może być zwykły wtorek kiedy ktoś pęka.gravity pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:41 am Do tych którzy twierdzą, że to nie mogło być w afekcie polecam sprawę Danuty Orzechowskiej. Córka zamordowała matkę, poćwiartowała i ukryła zwłoki, a mimo to ze względu na fakt, że matka wiele lat wyjeżdżała córce na psychikę, zbrodnię uznano za popełnioną w afekcie. Tak więc różne scenariusze są możliwe. Żeby nie było, nie twierdzę, że Bartek zabił Maję w afekcie, ale kto wie, co tam sąd weźmie pod uwagę i co zostanie orzeczone.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
A moze nie mial szansy sobie tego poukładać, moze przerodziłoby to sie w autoagresję albo uzależnienie. Ciężko wyrokować. Opcji jest dużo. I raczej nie poczuł się lepiej tylko poczuł chwilową ulgę.ania_nw pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:46 am A propos Bartka to jednak z odpowiednim wsparciem mial szanse sobie to poukladac, moze pojsc na terapie i zaczac od nowa a teraz ? Zemscil sie i co ? Poczul sie lepiej przez chwile, emocje opadly no to teraz w pasiak i do wiezienia ... Kolejne zmarnowane życie. I cala rodzina.
Jak dla mnie to nikt normalny nie wypowiada sie w taki sposob i w takiej ilosci w takiej sytuacji. A nerwy w strzepach mysle, ze mialby kazdy.Radoska pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:39 am Pewnie dlatego, że to nie oni przez lata zmierzyli się z hejtem na swoje dziecko i to nie ich agresorka nachodziła. Być może mają świadomość, że ich córką siała wiatr i zebrała burzę. Po matce Bartka widać, że nerwy ma w strzępach. Jak dla mnie powinna odciąć się od neta i skorzystać z pomocy psychologicznej.
A co do tego hejtu, tez mnie ciekawi czemu ta matka Bartka w tych komentarzach nic nie wspomniala o tym hp chociazby. Ani nic z tym nie zrobila. Bo chyba byla obcykana z social mediami, dodawaniem rolek, memow kpiacych z ‚hejterow’ itp.
Ale ja nie mam na myśli Mławy, ktoś tutaj wspomniał że podobna sytuacja była w Piotrkowie Trybunalskim (uczeń popełnił samob* bo był nękany) I do tego się odniosłam bo chodziłam do tego liceum, czytaj uważnie zanim zaczniesz mi zarzucać dezinformację.
A ja mam taką teorie:
On był zakochany w Mai mimo hejtu który na niego szerzyła, a ona mając beke z niego tylko to wykorzystywała. Poszła do niego go podenerwować skoro juz wróciła do Mławy, pograć na emocjach i na uczuciach a on żeby już nie wyjechała poprostu ją zabił „żeby została z nim na zawsze” . Oczywiście to tylko teoria i tylko moja, tak to poprostu odbieram.
On był zakochany w Mai mimo hejtu który na niego szerzyła, a ona mając beke z niego tylko to wykorzystywała. Poszła do niego go podenerwować skoro juz wróciła do Mławy, pograć na emocjach i na uczuciach a on żeby już nie wyjechała poprostu ją zabił „żeby została z nim na zawsze” . Oczywiście to tylko teoria i tylko moja, tak to poprostu odbieram.
Ale też mi na myśl przychodzi druga teoria - ktoś go wrabia. Był pośmiewiskiem i łatwym koziołkiem ofiarnym, a Majka nie bała się niczego jak widać. Spotkała się przecież wcześniej z innym dziwnym o słabej opini chłopakiem, może to on ją zabił a wrabiają tego chłopaka. Tylko snuje teorie
Nie no gdyby tak było to naprawdę szok nad szokami…Motylek95 pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:53 am Ale też mi na myśl przychodzi druga teoria - ktoś go wrabia. Był pośmiewiskiem i łatwym koziołkiem ofiarnym, a Majka nie bała się niczego jak widać. Spotkała się przecież wcześniej z innym dziwnym o słabej opini chłopakiem, może to on ją zabił a wrabiają tego chłopaka. Tylko snuje teorie
I teraz wyobraźmy sobie taką sytuację. Ktoś nas gnębi kilka lat. Potem wyjeżdża i wreszcie można odetchnąć z ulgą. Po dwóch latach ta osoba wraca i stajesz z nią oko w oko. Mało komfortowa sytuacja delikatnie mówiąc.PrzemoKondratowicz pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:49 am Bo ludzie nie rozumieją co to jest afekt i nie znają innych spraw gdzie orzeczono albo złagodzenie kary albo tymczasowa niepoczytalność, zniesiona poczytalność… według sądu najwyższego i orzeczeń do tej pory to długotrwałe drażnienie, dręczenie, prowokowanie, obelgi czy posądzanie o czym hanbiacy jak najbardziej są przesłankami do afektu. To nie działa tak że mąż i żona się pokłócą i ona sięga po nóż. To może być efekt lat znecania się czy afer. To może być zwykły wtorek kiedy ktoś pęka.
Tyle że nie wiadomo kto się z kim umówił. On z nią, bo zaplanował zbrodnię? Ona z nim właściwie nie wiadomo po co? Ktoś pisał, że dlaczego matka jej nie powstrzymała przed spotkaniem. A tam w ogóle padło nazwisko Bartka? W sensie matka wiedziała, z kim Maja ma się spotkać?
Podkreślam po raz kolejny, żeby nie było. Nikogo nie oskarżam, nikogo nie wybielam. To co on zrobił zasługuje na najwyższe potępienie i mam nadzieję, że dostanie adekwatny wyrok biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności.
-
jessi.mangostan
- RóżowePolo
- Posty: 13
- Rejestracja: pt mar 15, 2024 7:17 am
Jeżeli była skierowana na odwyk przez Sąd Rodzinny + miała kuratora to niestawienie się tam mogłoby pociągnąć konsekwencje, może ja nawet policja przymusowo doprowadzić na odwyk a rodzice mogliby stracić prawa rodzicielskiePrzerwaNaZycie97 pisze: ↑sob maja 03, 2025 12:46 am A co dla Ciebie oznacza " wozili po odwykach"? Bo dla mnie próbę pomocy dziecku które ma problem. Nie zostawili jej, szukali rozwiazan.
- mezalians_urodowy
- WążNaTshircie
- Posty: 1564
- Rejestracja: śr sty 06, 2021 10:29 pm
No tak, tak go wrobił ze prokurator powiedział że cały moment zabójstwa jest uwieczniony na monitoringu i nie ma wątpliwości co do sprawcy. Jezu, ludzie jak już wymyślacie jakieś teorie spiskowe to niech one mają chociaż sens.Motylek95 pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:53 am Ale też mi na myśl przychodzi druga teoria - ktoś go wrabia. Był pośmiewiskiem i łatwym koziołkiem ofiarnym, a Majka nie bała się niczego jak widać. Spotkała się przecież wcześniej z innym dziwnym o słabej opini chłopakiem, może to on ją zabił a wrabiają tego chłopaka. Tylko snuje teorie
Gdzies bylo w sumie, ze prokuratura czy ktos podal ze ona byla z podejrzenym w ‚bliskiej relacji towarzyskiej’. Cokolwiek to znaczy.Motylek95 pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:52 am A ja mam taką teorie:
On był zakochany w Mai mimo hejtu który na niego szerzyła, a ona mając beke z niego tylko to wykorzystywała. Poszła do niego go podenerwować skoro juz wróciła do Mławy, pograć na emocjach i na uczuciach a on żeby już nie wyjechała poprostu ją zabił „żeby została z nim na zawsze” . Oczywiście to tylko teoria i tylko moja, tak to poprostu odbieram.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Ja nawet nie mam żadnych teorii. W internecie panuje chaos. Nie wiem co sądzić. Ale wiem jedno. Jest niewiele kanałów które mają odwagę żeby nakręcać o sprawie podcasty. Wszystkie popularne podcasterki za 15 lat o tym nagrają jak już ktoś książkę napisze na ten temat i poda wszystko na tacy. Zawsze jak są takie wielkie złożone sprawy na bieżąco to mało kto kręci o nich podcasty żeby to uporządkować i każdy sięga po uporządkowane sprawy. Sorry musiałem ponarzekać.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Prokurator to w swoim mniemaniu nie myli się nigdy nawet jak skazano kogoś niesłusznie aż tak bym się tym nie kierował.mezalians_urodowy pisze: ↑sob maja 03, 2025 11:58 am No tak, tak go wrobił ze prokurator powiedział że cały moment zabójstwa jest uwieczniony na monitoringu i nie ma wątpliwości co do sprawcy. Jezu, ludzie jak już wymyślacie jakieś teorie spiskowe to niech one mają chociaż sens.
- mezalians_urodowy
- WążNaTshircie
- Posty: 1564
- Rejestracja: śr sty 06, 2021 10:29 pm
Wiesz czym jest monitoring?PrzemoKondratowicz pisze: ↑sob maja 03, 2025 12:00 pm Prokurator to w swoim mniemaniu nie myli się nigdy nawet jak skazano kogoś niesłusznie aż tak bym się tym nie kierował.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
A wiesz czym są badania DNA, ekspertyzy, i sekcja zwłok? To że zabójstwo nagrało się na monitoring to są domysły póki co.