Czy ktoś z Was lub Waszych bliskich wygrał kiedyś jakąś znaczną nagrodę?
Tyle jest obecnie loterii, konkursów, losowań. W lotto wiecznie padają rekordowe wygrane.
A ja osobiście nie znam nikogo kto by wygrał w lotto, dom w górach lub samochód z jakiegoś konkursu...
Konkursy, nagrody, loterie
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryA ile wam wyszło kasy za piątkę? Sąsiad moich rodziców też trafił piątkę i u nich to było jakieś 250 tysięcy
-
Rzeka.chaosu
- PoranneKapuczino
- Posty: 1792
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Tak, sąsiad rodziców, wybudował za to willę (około 2010 roku, może wcześniej). Facet w type luzaka obieżyświata, nieskalany pracą, gdyby nie żona, to pewnie by przehulał. Nie wiem jaka kwota, ale pewnie duża, skoro było go stać na działkę pod miastem i duży dom.
Poza tym to jakieś drobne kwoty, max parę stówek.
Poza tym to jakieś drobne kwoty, max parę stówek.
-
Chili_heart
- LouiBag
- Posty: 314
- Rejestracja: śr mar 24, 2021 3:53 pm
Odświeżam temat, miałam zakładać wątek z podobnym pytaniem, bo ciekawi mnie, co zrobili z pieniędzmi ludzie, którzy wygrali ogromne kwoty. Z kilkanaście lat temu mój tata wygrał kilka tysięcy złotych, kupił samochód. Babcia znajomej wygrała chyba 300 tys., ale nie wiem, na co wydała. Podejrzewam, że ci, którzy wygrali duże kwoty, nie rozpowiadają o tym, ale są znaki 
- O Matyldo!
- MiamiBicz
- Posty: 399
- Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am
Totalna Nieszczęściara here! 
Wiele kupionych zakładów "chybił trafił z plusem" oraz swoje stałe liczby i wygranych: null!
Nawet trójki nigdy nie trafiłam xD #loser
Wiele kupionych zakładów "chybił trafił z plusem" oraz swoje stałe liczby i wygranych: null!
Nawet trójki nigdy nie trafiłam xD #loser
Moja dalsza rodzina musiała wygrać, choć nikomu się oficjalnie nie przyznają. Zagadywanie o to zbywają żarnikami, a wszyscy wiedzą, że to prawda . Lata temu była ogromna wygrana ok. 10 mln w małej miejscowości, gdzie trudniej się ukryć. Że zwykłych tanich aut przeszli na auta z salonu, w latach, gdy było to ciężko osiągalne. Wakacje w campingu zamienili na wakacje w 5* hotelach kilka razy w roku.Dzieciaki mają kupione mieszkania. Prowadzą mały biznes, który zdecydowanie tego nie załatwiłby im. Ogólnie żyją wygodnie, choć po ubraniach, czy tam domu nie ma żadnego wow, więc podeszli do tego rozsądnie.
Znam też panią nauczycielkę, która wygrała 6 w lotto - dość szybko zwolniła się i wyprowadziła gdzieś zagranice.
Znam też panią nauczycielkę, która wygrała 6 w lotto - dość szybko zwolniła się i wyprowadziła gdzieś zagranice.