Jakie macie zdanie o tych perfumach? Jakieś ulubione ?
Ja ostatnio przetestowałam kilka zapachów i mimo, że czuć że nie są to diory, moim zdaniem są bardziej przystępne i różnorodne niż popularne ostatnio arabskie.
Zara
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryJak te tańsze np. Gardenia, Apple juice czy wonder rose mi nie podeszły tak uwielbiam serie z Jo Malone i te rzeczywiście długo czuć. Jestem też ciekawa współpracy z Origins i Jerome Epinette, muszę podjechać je powąchać
-
SparklingHappiness
- Koczkodan
- Posty: 113
- Rejestracja: śr paź 08, 2025 7:56 am
Zależy które zapachy. Chociaż mam wrażenie, że kiedyś były lepszej jakości i przede wszystkim trwalsze. Sporo zapachów ulatnia się na jedno kopyto.
Ja od 3 lat na wiosnę zawsze kupuję Deep Garden, który w teorii miał być odpowiednikiem CH Good Girl. Natomiast według mnie jest mniej słodki i bardziej świeży przez co odpowiada mi bardziej niż CH, lepiej mi leży na skórze (chociaż do trwałości Good girl trochę mu brakuje). O dziwo jest to zapach, o który dostałam chyba najwięcej pytań
Ostatnio bardzo spodobały mi sie Rose Petal drops z serii Jo Malone.
Ja od 3 lat na wiosnę zawsze kupuję Deep Garden, który w teorii miał być odpowiednikiem CH Good Girl. Natomiast według mnie jest mniej słodki i bardziej świeży przez co odpowiada mi bardziej niż CH, lepiej mi leży na skórze (chociaż do trwałości Good girl trochę mu brakuje). O dziwo jest to zapach, o który dostałam chyba najwięcej pytań
Ostatnio bardzo spodobały mi sie Rose Petal drops z serii Jo Malone.
Ja tam lubię, szczególnie Elegantly Tokyo, ebony wood, red temptation, golden decade. Cena do jakości jest super. Nie są to wyszukane kompozycje ale dla mnie wystarczające i noszalne na codzień. Dostaje bardzo dużo komplementów i na temat drogich perfum, Zary czy lataffy
jestem ciekawa radiance vanilla, kusi mnie jako propozycja letnia.
- Papjesz Internetu
- Zdalna_mama_nowe
- Posty: 1000
- Rejestracja: śr gru 27, 2023 7:36 pm
Bardzo często dostaję sporo komplementów za te "zarowe" perfumy. Szczególnie te ze współpracy z Jo Malone: Fashionably London, Ebony Wood (została serio zapytana czy pachnę Tomem Fordem
), Waterlily Tea dress, Cerise Peonies. No zdecydowanie większość z tej serii z Jo. Poza tym Nocturnal Life (oby kiedyś wróciły jeszcze do sprzedaży), Moonlight Whisper, taka seria różana w podłużych flakonach z ubiegłego roku. Ogólnie Zara naprawde umie w dobre perfumy. Mniej polecam raczej tych w tych "nie-podłużnych" flakonach typu Pink Flambe czy Wonder Rose. Zauważyłam że są nieco gorszej jakości, choć zapach przy pierwszym psiku jest zachęcający.
"Tafli czy coś" Kamilla Krawczykelho
-
Klementyna111
- RoyalBaby
- Posty: 16
- Rejestracja: ndz paź 05, 2025 11:34 pm
Golden decade jest totalnie zbliżony do Libre ysl i na mnie utrzymuje się bardzo długoastronautka123 pisze: ↑wt lis 04, 2025 2:42 pm Jakie macie zdanie o tych perfumach? Jakieś ulubione ?
Ja ostatnio przetestowałam kilka zapachów i mimo, że czuć że nie są to diory, moim zdaniem są bardziej przystępne i różnorodne niż popularne ostatnio arabskie.
Ten zapach jest cudowny, ale mi zabarwił ubranie i się nie dopraloKlementyna111 pisze: ↑ndz sty 11, 2026 8:40 am Golden decade jest totalnie zbliżony do Libre ysl i na mnie utrzymuje się bardzo długo
Poza tym mam Waterlily Tea Dress(kocham, trzyma się lepiej niż najlepsze perfumy), Ebony Wood i Sublime Epoque.
Jak sama nazwa wskazuje, wiecznie mi zimno
Może znajdę tu kogoś, kto mi pomoże - miałam kiedyś taki ukochany zapach z Zary, fioletowy flakonik, były mniejsze i większe, nie wiem czy są w ogóle jeszcze dostępne. Pachniały... Nie wiem czym, bo się w ogóle nie znam na perfumach, nutach zapachowych ani nic
takie bardziej wieczorowe, cięższe
-
Klementyna111
- RoyalBaby
- Posty: 16
- Rejestracja: ndz paź 05, 2025 11:34 pm
praga39 pisze: ↑ndz sty 18, 2026 8:57 pm Może znajdę tu kogoś, kto mi pomoże - miałam kiedyś taki ukochany zapach z Zary, fioletowy flakonik, były mniejsze i większe, nie wiem czy są w ogóle jeszcze dostępne. Pachniały... Nie wiem czym, bo się w ogóle nie znam na perfumach, nutach zapachowych ani nictakie bardziej wieczorowe, cięższe
To pewnie orchid czyli zapach inspirowany black opium
W międzyczasie zaczęłam trochę grzebać i znalazłam, to były violet blossomKlementyna111 pisze: ↑ndz sty 18, 2026 9:34 pm To pewnie orchid czyli zapach inspirowany black opium
- Załączniki
-
- fw_1768768747414.jpg (20.42 KiB) Przejrzano 23 razy