Chciałam Was zapytać i założyć wątek - jaki macie stosunek do kupowania tak drogich, markowych torebek? Czy żałowałyście zakupu? Czy kupiłyście je stacjonarnie/online? A może warto na coś uważać przy takim zakupie? Czy urząd skarbowy może się przyczepić o taki wydatek?
Markowe torebki
Moderator: verysweetcherry-
agrafka00
Markowe torebki
Hej! Nigdzie nie znalazłam podobnego wątku. Chciałabym kupić sobie pierwszą droższa torebkę (przedział 5-10 tys zł). Ogólnie mam na nią odłożony budżet, mogę sobie na nią pozwolić. Natomiast nie ukrywam, mam takie wyrzuty sumienia, że może zrobię coś złego, może to jest za drogie, no generalnie dużo takich myśli, że to tylko rzecz nabyta, po co mi to itp. Wcześniej już kupowalam jakieś torby ok. 3 tys zł, ale jednak jest to sporo niższa cena
Chciałam Was zapytać i założyć wątek - jaki macie stosunek do kupowania tak drogich, markowych torebek? Czy żałowałyście zakupu? Czy kupiłyście je stacjonarnie/online? A może warto na coś uważać przy takim zakupie? Czy urząd skarbowy może się przyczepić o taki wydatek?
Chciałam Was zapytać i założyć wątek - jaki macie stosunek do kupowania tak drogich, markowych torebek? Czy żałowałyście zakupu? Czy kupiłyście je stacjonarnie/online? A może warto na coś uważać przy takim zakupie? Czy urząd skarbowy może się przyczepić o taki wydatek?
-
Rzeka.chaosu
- PoranneKapuczino
- Posty: 1793
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Kupowałam torebki za duży procent mojej pensji tuż po studiach. Nie miałam potrzeby bycia super-elegancko w pracy, ale pracowałam w biurowcu w centrum miasta i chciałam dobrze wyglądać. Modele, które kupowałam podobaly mi się od dawna, lubiłam ozdobne klamry, poręczny format. Ale do brzegu. Finalnie torebki okazały się średnio dopasowane do mojego stylu życia, miejsc, w których przebywam. Odłożyłam je na wyjścia / okazje. Z dzisiejszej perspektywy bardzo się cieszę, że udało mi się je korzystnie sprzedać. Pamiętam, że jakoś bardzo dużo nie straciłam na nich.
Jeśli będziesz używać tych torebek i cieszyć się nimi, to moim zdaniem taki zakup to nie powód do wyrzutów sumienia. Czy są tego warte? No ktoś na nich na pewno dobrze zarabia i nie jest to ich wykonawca. Ale wartość może też tkwić w tym, że torebka bardzo do ciebie pasuje lub wyjątkowo ci się podoba.
Jeśli będziesz używać tych torebek i cieszyć się nimi, to moim zdaniem taki zakup to nie powód do wyrzutów sumienia. Czy są tego warte? No ktoś na nich na pewno dobrze zarabia i nie jest to ich wykonawca. Ale wartość może też tkwić w tym, że torebka bardzo do ciebie pasuje lub wyjątkowo ci się podoba.
-
Papryczka00
- Tritonotti
- Posty: 197
- Rejestracja: pt paź 03, 2025 12:35 pm
Ja co kilka lat kupuje firmową torebkę, mam 3 lv, gucci i ysl z tych droższych, z tańszych tous i furla. Na pewno mnie nie uszczęśliwiają, ale dopełniają stylizację, jestem na wysokim stanowisku, więc „dodaja” prestiżu i mi pasują. Niestety, ale ludzie często oceniają Cię po wyglądzie. Nie żałuję zakupu i nie mam wyrzutów sumienia, ale dla mnie maksymalna cena, którą mogę zapłacić za torebkę to 6 tyś zł. I nie powiem, bo dwie torebki, które posiadam, prawie podwoiły swoją wartość, więc jestem zadowolona z zakupu, w dodatku mi się podobają, ale absolutnie nie są warte swojej ceny, chociaż jakościowo są w porządku. Płacimy przede wszystkim za markę.
-
Annika_1122
- Migocząca Świeczka
- Posty: 369
- Rejestracja: śr cze 26, 2024 9:43 pm
A jakie marki polecacie? Nie musi byc od razu Gucci, ysl.. mogą byc mniejsze marki ktore specjalizują sie w dobrej jakości produktach 
-
janeczkaKundelek
- BlondDoczep
- Posty: 139
- Rejestracja: czw wrz 05, 2024 3:44 pm
Ja na pewno polecam Coach
Coach? Przecież to nie jest marka premium o jakiej piszę tu autorka wątku
Poza tym, one mają tak duże logo, kiczowato to wygląda
-
janeczkaKundelek
- BlondDoczep
- Posty: 139
- Rejestracja: czw wrz 05, 2024 3:44 pm
Oczywiście, że jest to marka premium, te torebki kosztują ponad 1 K, a Gucci to małe Logo ma?
Zaraz się okaże że guess i mk to premiumjaneczkaKundelek pisze: ↑pt maja 01, 2026 8:07 pm Oczywiście, że jest to marka premium, te torebki kosztują ponad 1 K, a Gucci to małe Logo ma?
Chyba nie o czymś takim tu rozmawiamy tylko o torebkach za 20 tys i więcej
-
janeczkaKundelek
- BlondDoczep
- Posty: 139
- Rejestracja: czw wrz 05, 2024 3:44 pm
Dla mnie 1 K za torebkę to jest dużo i tak jest to marka premium, mam na myśli Coach
Dobrze napisałaś, dla CiebiejaneczkaKundelek pisze: ↑pt maja 01, 2026 11:20 pm Dla mnie 1 K za torebkę to jest dużo i tak jest to marka premium, mam na myśli Coach
-
janeczkaKundelek
- BlondDoczep
- Posty: 139
- Rejestracja: czw wrz 05, 2024 3:44 pm
O co Tobie chodzi?
Krótka odpowiedź: tak — Coach to marka premium/luksusowa, ale raczej z niższego segmentu luksusu (tzw. „accessible luxury”).
Co to właściwie za marka?
* Coach to amerykański dom mody założony w 1941 roku w Nowym Jorku
* Specjalizuje się głównie w torebkach, galanterii skórzanej i akcesoriach
* Znany jest z wysokiej jakości skóry, klasycznego designu i solidnego wykonania
Czy to „premium” czy „luksus”?
* Często określa się go jako:
* markę luksusową lub „dom mody”
* ale jednocześnie bardziej przystępną cenowo niż topowe luksusowe brandy (jak Chanel czy Hermès)
* W praktyce:
to wyższa półka niż sieciówki (np. Zara)
ale niższa niż najbardziej ekskluzywne marki high fashion
Jak to rozumieć w skrócie?
*
dobra jakość i prestiż
*
rozpoznawalna marka designerska
*
ceny „premium”, ale nie ekstremalne
*
raczej „entry-level luxury” niż absolutny top luksusu
Czyli: tak, Coach to marka premium (a nawet luksusowa), ale nie z najwyższej półki luksusu.
Jeśli chcesz, mogę porównać Coach np. z Michaelem Korsem, Furla albo Louis Vuitton — wtedy będzie jeszcze jaśniej
Krótka odpowiedź: tak — Coach to marka premium/luksusowa, ale raczej z niższego segmentu luksusu (tzw. „accessible luxury”).
Co to właściwie za marka?
* Coach to amerykański dom mody założony w 1941 roku w Nowym Jorku
* Specjalizuje się głównie w torebkach, galanterii skórzanej i akcesoriach
* Znany jest z wysokiej jakości skóry, klasycznego designu i solidnego wykonania
Czy to „premium” czy „luksus”?
* Często określa się go jako:
* markę luksusową lub „dom mody”
* ale jednocześnie bardziej przystępną cenowo niż topowe luksusowe brandy (jak Chanel czy Hermès)
* W praktyce:
Jak to rozumieć w skrócie?
*
*
*
*
Jeśli chcesz, mogę porównać Coach np. z Michaelem Korsem, Furla albo Louis Vuitton — wtedy będzie jeszcze jaśniej
-
Psotkaplotka
- WhiteParty
- Posty: 1097
- Rejestracja: ndz wrz 22, 2024 9:35 pm
Ja na start polecam Ci coś z LV, można znaleźć tańsze modele "na próbę" zanim wydasz jakiś grubszy pieniądz. Rozumiem o co chodzi z poczuciem, że może robię "coś złego" :D kto tego nie czuł ten nie zrozumie. Pierwszą drogą torebkę, właśnie LV dostałam od męża i wtedy to poczucie odeszło, pewnie dlatego, że zakup dokonał się nie moimi rękami i był niespodzianką. Później sama kupiłam jeszcze kilka torebek z takich, które miałam "upatrzone" i na tym koniec. Wszystkie mam i służą mi nadal i będą jeszcze długo. Teraz jak "potrzebuję" coś innego niż to co już posiadam to kupuję coś z niższej półki, jak chociażby wspomniany wyżej Coach (który jest w jakiś tam sposób marką premium, ale nie jest tzw. luxury niezależnie od tego co tam chat GPT z siebie wypluł na ten temat
) czy zwykłe nawet sieciówki, jeśli już coś bardzo, ale to bardzo mocno wpadnie mi w oko.
ah ten chat gpt XDDDjaneczkaKundelek pisze: ↑sob maja 02, 2026 10:26 pm O co Tobie chodzi?
Krótka odpowiedź: tak — Coach to marka premium/luksusowa, ale raczej z niższego segmentu luksusu (tzw. „accessible luxury”).
Co to właściwie za marka?
* Coach to amerykański dom mody założony w 1941 roku w Nowym Jorku
* Specjalizuje się głównie w torebkach, galanterii skórzanej i akcesoriach
* Znany jest z wysokiej jakości skóry, klasycznego designu i solidnego wykonania
Czy to „premium” czy „luksus”?
* Często określa się go jako:
* markę luksusową lub „dom mody”
* ale jednocześnie bardziej przystępną cenowo niż topowe luksusowe brandy (jak Chanel czy Hermès)
* W praktyce:
to wyższa półka niż sieciówki (np. Zara)
ale niższa niż najbardziej ekskluzywne marki high fashion
Jak to rozumieć w skrócie?
*dobra jakość i prestiż
*rozpoznawalna marka designerska
*ceny „premium”, ale nie ekstremalne
*raczej „entry-level luxury” niż absolutny top luksusu
Czyli: tak, Coach to marka premium (a nawet luksusowa), ale nie z najwyższej półki luksusu.
Jeśli chcesz, mogę porównać Coach np. z Michaelem Korsem, Furla albo Louis Vuitton — wtedy będzie jeszcze jaśniej![]()
-
DzidziaPiernik
- Mokra Włoszka
- Posty: 62
- Rejestracja: sob gru 24, 2022 10:41 pm
Ja wychodzę z założenia, że jeżeli trzeba na taką torebkę zbierac i odkładać to nie powinno się jej kupować. To są niepotrzebne zakupy, zachcianki, nie powinny przekraczać jakiegoś procenta z zarobków. Czujesz się winna bo cię na daną torebkę nie stać, to tylko torba, dziś modna i ci się podoba, a za jakiś czas gdy radość minie będzie leżeć w szafie
Są fajne, porządne torby w niższych cenach, np Polene czy coś w tym stylu
Zgadzam się, ja się mocno zastanawiałam nad lady dior, bo bardzo mi się podoba, ale na te torebkę musiałabym oszczędzać kilka miesięcy, więc uznałam, że sobie daruję zakup. Właśnie to jest najgorsze, gdy dana rzecz wyjdzie z mody, kiedyś bardzo podobała mi się celine pantomim, teraz nigdzie ich nie widzęDzidziaPiernik pisze: ↑ndz maja 24, 2026 7:06 pm Ja wychodzę z założenia, że jeżeli trzeba na taką torebkę zbierac i odkładać to nie powinno się jej kupować. To są niepotrzebne zakupy, zachcianki, nie powinny przekraczać jakiegoś procenta z zarobków. Czujesz się winna bo cię na daną torebkę nie stać, to tylko torba, dziś modna i ci się podoba, a za jakiś czas gdy radość minie będzie leżeć w szafieSą fajne, porządne torby w niższych cenach, np Polene czy coś w tym stylu
-
ester i mydlo
- Koczkodan
- Posty: 102
- Rejestracja: śr mar 27, 2024 1:05 pm
Popieram. Ja przy swoim ADHD zwyczajnie bałabym się, że drogą torbę gdzieś zostawię/zgubię/ukradną mi, a przecież bym sobie nie darowała tego w przypadku torby za, niekiedy, kilkadziesiąt tysięcy złotych. Rozumiem, że osoby bajecznie bogate nie mają takich myśli, bo mogą sobie to kupić od ręki, ale uważam, że w moim przypadku - osoby jeżdżącej do pracy zapchaną komunikacją, jeżdżącej taksówkami, pociągami, dużo czasu spędzającej służbowo w samolotach - to byłaby ryzykowna inwestycja. Oczywiście jak kto woli, mówię o sobieDzidziaPiernik pisze: ↑ndz maja 24, 2026 7:06 pm Ja wychodzę z założenia, że jeżeli trzeba na taką torebkę zbierac i odkładać to nie powinno się jej kupować. To są niepotrzebne zakupy, zachcianki, nie powinny przekraczać jakiegoś procenta z zarobków. Czujesz się winna bo cię na daną torebkę nie stać, to tylko torba, dziś modna i ci się podoba, a za jakiś czas gdy radość minie będzie leżeć w szafieSą fajne, porządne torby w niższych cenach, np Polene czy coś w tym stylu
Napisałaś, że chciałabyś kupić "droższą torebkę". Ta większa kwota ma odzwierciedlać co - markę, jakość, unikatowość? Jak sobie na to odpowiesz, to będziesz wiedziała, czy warto czy nie warto
Dla mnie za markę nie warto, za jakość i unikatowość warto. Np. rozważam tą torebkę: https://aboditransylvania.com/products/ ... ansylvania
Jest unikatowa, "dziwaczna w moim stylu", ręcznie szyta, ma odpowiednią wielkość i będzie świetnie uzupełniać minimalistyczne czarno-białe outfity. I na ten moment dla mnie jest to jedyna torebka, za którą byłabym w stanie dać więcej niż 500zł ;)
Moim zdaniem czasy, kiedy logo robiło wrażenie dawno minęły. Teraz prawdziwy luksus jest cichy i po prostu jak ktoś się zna, to od razu dostrzeże, że coś jest porządne/drogie/luksusowe
Jest unikatowa, "dziwaczna w moim stylu", ręcznie szyta, ma odpowiednią wielkość i będzie świetnie uzupełniać minimalistyczne czarno-białe outfity. I na ten moment dla mnie jest to jedyna torebka, za którą byłabym w stanie dać więcej niż 500zł ;)
Moim zdaniem czasy, kiedy logo robiło wrażenie dawno minęły. Teraz prawdziwy luksus jest cichy i po prostu jak ktoś się zna, to od razu dostrzeże, że coś jest porządne/drogie/luksusowe