Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Ola Łęczycka - śmierć w podróży poślubnej

Moderator: verysweetcherry
Glowacka
ŚpioszkiKenzo
Posty: 3
Rejestracja: pt sty 16, 2026 12:48 pm

Re: Ola Łęczycka - śmierć w podróży poślubnej

Post autor: Glowacka »

to ja napiszę coś od siebie - kilka lat temu razem z moim facetem, zamówiliśmy sobie trochę do palenia, źródło niby "sprawdzone" znajomy znajomego - i co? Trawa była "nasączona" (nie wiem jak to opisać) mefedronem najprawdopodobniej - mój facet miał takie jazdy, 3 dni dochodził do siebie, widział dziwne rzeczy, nie było z nim kontaktu. Inny specyfik też wzięliśmy na próbę - okazał się totalnie czymś innym.

Wydaje mi się że z nimi było podobnie, wzięli nie to co powinni i mąż się nigdy nie przyzna
Awatar użytkownika
FashFash
Trening tenisa
Posty: 2753
Rejestracja: śr sty 06, 2021 5:02 pm

Post autor: FashFash »

Glowacka pisze: pn sty 19, 2026 11:54 am to ja napiszę coś od siebie - kilka lat temu razem z moim facetem, zamówiliśmy sobie trochę do palenia, źródło niby "sprawdzone" znajomy znajomego - i co? Trawa była "nasączona" (nie wiem jak to opisać) mefedronem najprawdopodobniej - mój facet miał takie jazdy, 3 dni dochodził do siebie, widział dziwne rzeczy, nie było z nim kontaktu. Inny specyfik też wzięliśmy na próbę - okazał się totalnie czymś innym.

Wydaje mi się że z nimi było podobnie, wzięli nie to co powinni i mąż się nigdy nie przyzna
najpewniej trafił im się zanieczyszczony towar. Dealerzy zobaczyli białych turystów i wcisnęli im taki towar. Ola była po biotechnologii i matka tłumaczy, że znała się na chemii i nie wzięłaby byle czego. A to miała skaner w oczach? przecież bez przebadania w laboratorium nie wiadomo czy to czysty towar a nie skażony. Zawsze jak się kupuje i chcę potem zażywać to robi się to trochę w ciemno, bo przecież nikt nie bada tego przed zażyciem. Mąż nawet w momencie kupna mógł nie wiedzieć, że kupują trefny towar. Zrobili to na swoją własną odpowiedzialność.
Pff_Ania
Mokra Włoszka
Posty: 67
Rejestracja: sob sie 16, 2025 12:45 pm

Post autor: Pff_Ania »

Dokładnie. Chcieli zapalić, to wyglądało normalnie, ale w stanach to jest zupełnie inny kaliber. Zwłaszcza w Miami. Światowej stolicy narkotyków. Po prostu nie pomyśleli, ktoś im zaproponował na plaży zakup czegoś, mózg w trybie yolo no i niestety wyszło jak
Wyszło. Przykra sprawa. Szkoda dziewczyny i jej typa, ale zagadki to w tej sprawie nie ma tylko okrutne realia.
Lara
BlondDoczep
Posty: 141
Rejestracja: pn lut 15, 2021 2:49 pm

Post autor: Lara »

Jakby faktycznie jakiś szejk wziąłby ich na jacht to i Dawid i Ola trafiliby do wody nie na plażę. Co to w ogóle za durne teorie. Ktoś powinien coś powiedzieć tej kobiecie żeby się uspokoiła.
espumisan
RoyalBaby
Posty: 20
Rejestracja: sob maja 27, 2023 6:57 am

Post autor: espumisan »

Bawi mnie ten argument, że ona jest chemikiem to by nie ćpała. Znam masę osób po chemii i pokrewnych kierunkach, korzystających z narkotyków. Poszli na chemię właśnie dlatego, że interesowali się substancjami. Może ona też?
piorunek18
RoyalBaby
Posty: 15
Rejestracja: wt kwie 29, 2025 7:43 pm

Post autor: piorunek18 »

espumisan pisze: wt sty 20, 2026 4:26 am Bawi mnie ten argument, że ona jest chemikiem to by nie ćpała. Znam masę osób po chemii i pokrewnych kierunkach, korzystających z narkotyków. Poszli na chemię właśnie dlatego, że interesowali się substancjami. Może ona też?
Dokładnie, wśród chemików i farmaceutów jest plaga narkomanów.