Hej! Szukam możliwie najlżejszego SPF-u, który nie będzie się na tłustej skórze mocno świecił i lepił

Najlepiej nie azjatyckiego, zależy mi na jak najmocniejszej ochronie.
Przetestowałam już dziesiątki produktów, mnóstwo takich, gdzie producent obiecuje "ultralekką formułę", co nijak ma się do rzeczywistości w moim przypadku

nawet SPF-y uchodzące za lekkie jak Holika czy różne Garniery na mojej turbotłustej skórze bardzo mocno się świecą i lepią, chyba najlepiej pod tym względem sprawował się u mnie Revox, ładnie się wchłaniał i miał satynowe wykończenie, ale podobno ma bardzo słabą ochronę, więc już go nie kupuję.
Może są tu też inne dziewczyny z bardzo tłustą skórą i udało wam się znaleźć jakieś SPF-owe perełki, które wyglądają przyzwoicie na takiej skórze?
