Dziewczyny mam pytanie o wcierkę do włosów herbaria. Myślałam że jestem jedyną osobą ale po jej przyjaciółki mają ten sam problem i strasznie im lecą włosy po produktach tej marki mimo że nie mają uczuleń na zioła które są w składzie. Weszłam na wizaz aby poczytać opinie i okazuje się że jest więcej osób które mają ten problem ale jak gdzieś piszą komentarz na przykład na Facebooku to jest usuwane i zastanawiam się dlaczego.
Obserwowałam te produkty na sobie przez prawie pół roku mając bardzo dobrą dietę wyniki krwi i suplementacja nie było to też związane z sezonowym wypadaniem włosów. Mimo to za każdym razem gdy używałam te produkty moje włosy były matowe bez życia i wypadały. Odstawiłam te kosmetyki nie zmieniałam nic w diecie w suszeniu suplementacji i tak dalej i włosy się znacznie poprawiły to znaczy stopniowo A kupiłam jakąś prostą wcierkę od Anwen i zestaw od neboa. Włosy wróciły do normy
Miała któraś z Was podobne akcje z herbarią?
Włosomaniactwo
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryja mam, u mnie też się nie sprawdzają, na żaden sposób, więc się śmieję, jak chce mieć gładkie i proste włosy, to zakładam tego papilota xdd
what if we stopped making stupid people famous
Właśnie nie ogarniam jakim cudem po tych papilotach dziewczyny w Social mediach mają piękne loki a u mnie nie wychodzi absolutnie nic. W dodatku gdy założę je na noc i użyję tego czepka czarnego od Anwen to włosy są rano niesamowicie szorstkie i skołtunione bo też materiał tych papilotów jest dosyć szorstki i nie bardzo rozumiem i w Jak te dziewczyny osiągają taki efekt próbowałam dosłownie wszystkiego i nic