Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Savoir-vivre i zachowania kulturalnego człowieka

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Meduza
MoetGlass
Posty: 250
Rejestracja: ndz kwie 10, 2022 10:13 pm

Re: Savoir-vivre i zachowania kulturalnego człowieka

Post autor: Meduza »

Nie lubię gdy ktoś mówi mi smacznego, albo gdy ktoś dopytuje "a co tam jesz dobrego?" I patrzy mi do pojemnika na jedzenie/talerza. xD albo gdy ktoś za blisko mnie staje w kolejce
iri1979
Forma życia
Posty: 3507
Rejestracja: pn lip 10, 2023 10:23 pm

Post autor: iri1979 »

Meduza pisze: ↑ndz paź 25, 2026 7:20 pm Nie lubię gdy ktoś mówi mi smacznego, albo gdy ktoś dopytuje "a co tam jesz dobrego?" I patrzy mi do pojemnika na jedzenie/talerza. xD albo gdy ktoś za blisko mnie staje w kolejce
Albo w sklepie wjeżdża wózkiem zakupowym w dupę i jak wykładam rzeczy na taśmę i nie może poczekać aż trochę się taśma przesunie tylko od razu ładuje swoje zakupy.
Latarka123
Channelka
Posty: 36
Rejestracja: czw wrz 03, 2026 5:00 pm

Post autor: Latarka123 »

Mówię dzień dobry dozorcom, ochronie, sprzątaczkom.

Uważam to naprawdę za obciach prowadzić prywatne rozmowy telefoniczne w pracy, czy to na open space czy nawet w pokoju 5-6 osobowym (chyba, że jakieś krótkie typu "tak/nie nara").

Zasada której nie znoszę to przytrzymywanie drzwi,. akurat zazwyczaj jestem całkiem daleko. wiem, że osoba mi przytrzymująca chce dobrze ale stresuje mnie to i muszę przyspieszać kroku specjalnie.
Latarka123
Channelka
Posty: 36
Rejestracja: czw wrz 03, 2026 5:00 pm

Post autor: Latarka123 »

iri1979 pisze: ↑ndz paź 25, 2026 7:56 pm Albo w sklepie wjeżdża wózkiem zakupowym w dupę i jak wykładam rzeczy na taśmę i nie może poczekać aż trochę się taśma przesunie tylko od razu ładuje swoje zakupy.
Wiesz, że to może wynikać zupełnie z czego innego? Pierwsza osoba przy kasie, zazwyczaj się ustawia tak, że mimo, że jest miejsce na taśmie, w kolejce już nie ma. Nie wiem jak to wytłumaczyć, chodzi o to, że wózkiem można by podjechać za kasę.
CiotkaRewelacja
GreckieWakacje
Posty: 296
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm

Post autor: CiotkaRewelacja »

Coś co mnie doprowadza do szewskiej pasji, czyli niektórzy ludzie którzy myślą że świat orbituje wokół nich, i zajmują sobą całą przestrzeń. Rodzina idąca CAŁA szerokością korytarza w zatłoczonej galerii handlowej. Ludzie rozwaleni na CAŁĄ szerokość chodnika. Spotkanie znajomych NA ŚRODKU zatłoczonego autobusu którzy robią sobie kółko wzajemnej adoracji bez poszanowania tego że rozwalili się na pół autobusu do tego głośno rozmawiają. Boże to jest dla mnie taka wiocha.
mallam
LouiBag
Posty: 314
Rejestracja: sob lip 05, 2025 7:40 pm

Post autor: mallam »

Latarka123 pisze: ↑ndz paź 25, 2026 8:08 pm
Zasada której nie znoszę to przytrzymywanie drzwi,. akurat zazwyczaj jestem całkiem daleko. wiem, że osoba mi przytrzymująca chce dobrze ale stresuje mnie to i muszę przyspieszać kroku specjalnie.
Dla mnie to takie podbiegnięcie bo ktos akurat trzyma Ci drzwi czy cos to jest urocze bo to jest tak bardzo ludzkie, nie wiem jak to wytłumaczyć xd niezależnie skąd jesteś, ile masz lat, każdy zawsze tak podbiega and that makes us human 🥹
perelka1
Tritonotti
Posty: 170
Rejestracja: śr kwie 15, 2026 9:13 pm

Post autor: perelka1 »

Latarka123 pisze: ↑ndz paź 25, 2026 8:08 pm Mówię dzień dobry dozorcom, ochronie, sprzątaczkom.

Uważam to naprawdę za obciach prowadzić prywatne rozmowy telefoniczne w pracy, czy to na open space czy nawet w pokoju 5-6 osobowym (chyba, że jakieś krótkie typu "tak/nie nara").

Zasada której nie znoszę to przytrzymywanie drzwi,. akurat zazwyczaj jestem całkiem daleko. wiem, że osoba mi przytrzymująca chce dobrze ale stresuje mnie to i muszę przyspieszać kroku specjalnie.
Z tym przytrzymywaniem drzwi to o Tobie świadczy słabo, a nie tej osobie, która chce dobrze. Już przestańmy krytykować wszystko, ktoś ma przecież dobre intencje, a i ta znajdzie się druga osoba, której przeszkadza, że ktoś przytrzymał jej drzwi.
chleb_ze_smalcem
PrinTu
Posty: 992
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Nie lubię jak starsi ludzie przekrzykują się pod postami i rolkami na fb kto lepiej traktuje obsługę hotelu/ airbnb i więcej sprząta przed wyjazdem. To jest takie słabe… Pokazywanie na siłę kto jest bardziej „dobrze wychowany” i kulturalny i zostawia większy napiwek bez namysłu, że nie każdego stać żeby dorzucić 30% za każdym razem skoro norma jest dwa razy mniejsza. To ma wg mnie odwrotny skutek. Takie patronizujace i umoralniające zachowania są okropnie irytujące i zwyczajnie mają na celu zawstydzić lub poniżyć innych. Obłuda, że niby dbają o pracowników hoteli/ gastro chodzi tylko o to żeby piszący je poczuli się lepiej ze sobą.
Najlepiej jak zaczynają się kłócic w pasywno agresywny sposób i przytaczać cytaty z Biblii, można wyciągać popcorn, bo wiadomo, że będzie jazda xd