Właśnie o tym mówię, że to nie są zwykle grubaski. Są podciągnięte pod kanony powszechenie uznanane za piękne. Są wybrane tak, żeby jak najmnjej odstawały. Generalnie są po prostu szersze w biodrach i mają większy biust. Nie widzę w życiu wielu takich kobiet, większość jednak tyje w brzuchu, podbródku. No nie ma tych proporcji.O Matyldo! pisze: ↑sob paź 24, 2026 8:39 pm Jejku ale przecież są modelki z małym biustem, większym noskiem czy odstającym brzuchem (właśnie te +size), są nawet osoby z bielactwem i albinoski.. Myślę, że dziś mamy naprawdę mocno zróżnicowane pokazy
Ruch Plus Size dziś już nikogo nie dziwi i nie robi większego wrażenia. Jednak nie chodzi w nim o urodę dziewczyn ale właśnie o ich rozmiar, który jeszcze kilkanaście lat temu był niedopuszczalny i piętnowany.
A te albinoski czy osoby niepełnosprawne reklamują jakieś niszowe usługi. I jest wtedy wielkie halo, wydarzenie zwane ciało pozytywność. Potem wszyscy zapominają, a zachwycają się coraz bardziej podrobionymi aniołkami Victorias. Rozumiesz o co mi chodzi? Nie chcę ani zrobionych aniołków ani anomalii, które zdarzają się raz na kilkaset tysięcy osób. Chcę po prostu normalności. Oczywiście to się nigdy nie zdarzy...