Niepopularne opinie o życiu
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry- nocotyniepowiesz
- PinkParty
- Posty: 1863
- Rejestracja: pt maja 24, 2024 8:59 am
Re: Niepopularne opinie o życiu
przeraża mnie popularność i poniekąd presja na spożywanie białka, kreatyny i kolagenu.
There are nine million bicycles in Będzin
Ja nie czuję żadnej presji.nocotyniepowiesz pisze: ↑wt paź 20, 2026 11:00 am przeraża mnie popularność i poniekąd presja na spożywanie białka, kreatyny i kolagenu.
Niech se każdy je, co chce i co mu jest potrzebne. A te wszystkie suplementy to jest sztucznie wykreowana rzeczywistość internetowa, gdzie u każdego możesz kupić jakiś specyfik "na kodzik", a tymczasem kto wie, co w tych specyfikach jest. Lepiej więc tego nie ruszać moim zdaniem. A jak się ma jakieś specyficzne potrzeby, to najlepiej przed przyjmowaniem czegokolwiek skonsultować to z lekarzem. Ale to chyba jest bardzo niepopularna opinia, bo łatwiej jest ślepo wierzyć komuś, niż zadać sobie trud zbadania tematu przed pójściem do lekarza.
Na co czekacie? Myślicie, że wam powiem?
Nie jestem waszą koleżanką.
A faktury mogę pokazać mojej księgowej.
Nie jestem waszą koleżanką.
A faktury mogę pokazać mojej księgowej.
- Juliaturczyniak
- Vlog bez cięć
- Posty: 4972
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
Uważam, że filmy i książki na poważne tematy powinny być sprawdzone przed ich wydaniem i nie chodzi mi tu o cenzurę,ale jak widzę film typu chłopiec w pasiastej piżamie to się nóż otwiera. Mogli już pokazać na innych przykładach,że osoby pochodzenia niemieckiego miały kontakty i relacje z osobami pochodzenia polskiego w trakcie wojny. Sama mam taki przypadek w swojej rodzinie, więc dla mnie to nic dziwnego,ale jak ten film ma się do historii to nie mam pojęcia,jakiś mokre fantazje zdecydowanie.
- Juliaturczyniak
- Vlog bez cięć
- Posty: 4972
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
Mnie bawi jedynie to jak ktoś nie odżywia się zdrowo, je mało albo za dużo, nie ma odpowiedniej diety przystosowanej do siebie, ale białko i suplementy stosuje. Tzn..rób sobie co chcesz, ale chyba dieta ma tu bardziej kluczowe jedzenie oraz tryb życia,czy się ruszasz, ile pracujesz, czy masz dużo stresu, czy się badasz regularnie itp.nocotyniepowiesz pisze: ↑wt paź 20, 2026 11:00 am przeraża mnie popularność i poniekąd presja na spożywanie białka, kreatyny i kolagenu.
Dokładnie. Ludzie często bardzo wybiórczo podchodzą do kwestii zdrowia i fanatycznie skupiają się na jednym aspekcie, pomijając inne. Nie przypomnę sobie, w czym podcaście to słyszałam, ale padło wartościowe zdanie: "pijemy smoothie z jarmużu, liczymy kroki, a nie zwracamy uwagi na to, że 8 godzin na dobę spędzamy pod kołdrą z poliestru."Juliaturczyniak pisze: ↑wt paź 20, 2026 1:42 pm Mnie bawi jedynie to jak ktoś nie odżywia się zdrowo, je mało albo za dużo, nie ma odpowiedniej diety przystosowanej do siebie, ale białko i suplementy stosuje. Tzn..rób sobie co chcesz, ale chyba dieta ma tu bardziej kluczowe jedzenie oraz tryb życia,czy się ruszasz, ile pracujesz, czy masz dużo stresu, czy się badasz regularnie itp.a to ma być jako dodatek, a nie podstawa.
Często pomijamy fundamenty zdrowego życia, np. krzywimy się na myśl o tym, że 2 litry wody dziennie to za dużo, ale obalenie butelki wina w jeden wieczór to nie problem.
- SmokAnalog
- Drama Maker
- Posty: 2367
- Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm
Co jest złego w kołdrze z poliestru?g_nine pisze: ↑wt paź 20, 2026 6:28 pm Dokładnie. Ludzie często bardzo wybiórczo podchodzą do kwestii zdrowia i fanatycznie skupiają się na jednym aspekcie, pomijając inne. Nie przypomnę sobie, w czym podcaście to słyszałam, ale padło wartościowe zdanie: "pijemy smoothie z jarmużu, liczymy kroki, a nie zwracamy uwagi na to, że 8 godzin na dobę spędzamy pod kołdrą z poliestru."
Często pomijamy fundamenty zdrowego życia, np. krzywimy się na myśl o tym, że 2 litry wody dziennie to za dużo, ale obalenie butelki wina w jeden wieczór to nie problem.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
- Juliaturczyniak
- Vlog bez cięć
- Posty: 4972
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
Ja to zrozumiałam tak, że siedzimy cały dzień w domu, nie mamy żadnego większego ruchu czy aktywności fizycznejSmokAnalog pisze: ↑wt paź 20, 2026 11:16 pm Co jest złego w kołdrze z poliestru?Wiem, że to nie jest najszlachetniejszy materiał i są lepsze (droższe ofc), ale spanie pod kołdrą to nie jest to samo, co pocenie się w t-shircie z plastiku przylegającym do ciała.
- SmokAnalog
- Drama Maker
- Posty: 2367
- Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm
A ja nie, przecież 8 godzin to jest przyjęta za normę długość odpoczynku (snu), więc podejrzewam, że chodzi o senJuliaturczyniak pisze: ↑wt paź 20, 2026 11:44 pm Ja to zrozumiałam tak, że siedzimy cały dzień w domu, nie mamy żadnego większego ruchu czy aktywności fizycznej
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
Nie wiem o co chodziło autorce komentarza o kołdrze z poliestru, ale mi rzeczywiście przyjemniej śpi mi się pod kołdrą bawełnianą. Jest całkowicie z bawełny, wypełnienie też. Poliestrowe mi zawsze strzelały, bo się elektryzowały i pociłam się bardziej pod nimi. No i wcale nie była jakaś specjalnie droga ta bawełniana. Przez internet zamówiłam. Mam ją już drugi rok, prałam w pralni (bo mam za małą pralkę, żeby wpakować do niej kołdrę) i cały czas jest ok. Ale ja mam ciepłe mieszkanie, więc nawet zimą taka kołdra jest ok, ewentualnie koc dorzucam na wierzchSmokAnalog pisze: ↑wt paź 20, 2026 11:16 pm Co jest złego w kołdrze z poliestru?Wiem, że to nie jest najszlachetniejszy materiał i są lepsze (droższe ofc), ale spanie pod kołdrą to nie jest to samo, co pocenie się w t-shircie z plastiku przylegającym do ciała.
Ja mówię o kołdrze (wkładzie). Może być cała z poliestru, może mieć wypełnienie z innych materiałów niż poliester (bawełna, wełna, pierze), i ta jej warstwa zewnętrzna też może być z różnych materiałów.CiotkaRewelacja pisze: ↑śr paź 21, 2026 8:47 am Mówicie o kołdrze (wkład) czy poszewce (to kolorowe co się kupuje w ikei :p) z poliestru? Bo wydaje mi się że się trochę zgubiłam
To kolorowe (poszewka) też lubię bawełniane.
Ja przerobiłam już chyba wszystkie kołdry, od takich puchatych, pierzowych, po wełniane góralskie. Pod wszystkimi pociłam się tak, że nie dawałam rady przespać pod nimi więcej niż jednej nocy, albo cała się drapałam
Moja ulubiona kołdra to taka najzwyklejsza poliestrowa z Ikei, która ma już tak ubite od prania wypełnienie, że jest cieńsza niż kocyk. Ale za to poszwy i prześcieradło muszę mieć z wiskozy bambusowej, wybitnie sie pod tym śpi 
-
chleb_ze_smalcem
- PrinTu
- Posty: 991
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Też jestem ciekawa co jest złego w spaniu pod kołdrą z poliestru. Moja obecna taka jest, była dość droga i bardzo ją lubię bo material i wypełnienie są zaprojektowane tak, że chłodzi. Co w tym klimacie bardzo się przydaje. Już pomijając, jak łatwo się ją pierze w porównaniu do cudowania przy kołdrach z puchu i nie wyłażą żadne pióra.
Jak poliester serio tak szkodzi no to się przerzucę ale myślałam, że on w najtańszej formie tylko wygląda gorzej od droższych materiałów i nie przepuszcza powietrza.
Jak poliester serio tak szkodzi no to się przerzucę ale myślałam, że on w najtańszej formie tylko wygląda gorzej od droższych materiałów i nie przepuszcza powietrza.
- berry blast
- Licówka
- Posty: 3290
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
nie lubię nowych ręczników i ściereczek kuchennych. zanim to się stanie chłonne i przestanie gubić klaczki to trzeba wyprać milion razy. najlepsze są te stare, sprane ręczniki pamiętające igrzyska olimpijskie w Atlancie.
Też się nad tym zastanawiam. Poza tym, czy te puchowe nie uczulają? I czy nie są trudniejsze do utrzymania w czystości?chleb_ze_smalcem pisze: ↑śr paź 21, 2026 11:59 am Też jestem ciekawa co jest złego w spaniu pod kołdrą z poliestru. Moja obecna taka jest, była dość droga i bardzo ją lubię bo material i wypełnienie są zaprojektowane tak, że chłodzi. Co w tym klimacie bardzo się przydaje. Już pomijając, jak łatwo się ją pierze w porównaniu do cudowania przy kołdrach z puchu i nie wyłażą żadne pióra.
Jak poliester serio tak szkodzi no to się przerzucę ale myślałam, że on w najtańszej formie tylko wygląda gorzej od droższych materiałów i nie przepuszcza powietrza.
To mi 100% bawełniana kołdra sprawdza się dobrze. Ale pod taką cienką z Ikei też jakiś czas spałam i było ok. Najgorsza była taka jakaś 100% poliester, nie pamiętam z jakiej firmy, ale strzelała niesamowicie...
Nie miałam jeszcze poszewek z bambusa, zobaczę sobie.
Nie miałam jeszcze poszewek z bambusa, zobaczę sobie.
Na puchową bym się nie zdecydowała póki co, bo bym się właśnie bała utrzymania w czystości. Z bawełnianym wypełnieniem pierze się dobrze. Ale ja nie jestem alergikiem, więc nie wiem jak kwestia roztoczy w takiej kołdrze.
-
chleb_ze_smalcem
- PrinTu
- Posty: 991
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Niektórych mogą uczulać i są trudniejsze imo. Moja puchowa kołdra też mogła iść do pralki i suszarki ale są takie co nie mogą i nie mam pojęcia jak się je wtedy czyści. Chyba w pralni chemicznej. Ta moją kołdrę trzeba prać w zimnej wodzie i z takim lekkim detergentem do puchowek żeby się pierze nie zniszczyło, bez płynu do płukania i różnych takich, później suszyć na niskim i wyjmować co jakiś czas żeby potelepać, żeby się to pierze rozprowadziło, bo kulki do suszary nie daja rady, się robi zlepa. Później się jeszcze dosuszala na stojaku dla pewności. Prac ją co tydzień czy dwa to była trochę mordęga a takie lekkie pranie to w sumie nie wiadomo ile się z tego syfu tak naprawdę wypierze. Za to na północne mroźne zimy nie miała sobie równych.
Poliestrową wrzucam se na normalne pranko w ciepłej wodzie, potem do suszareczki na normal i w ten sam dzień co piorę pościel mam ją ogarnięta. Zero stresu xd
-
chleb_ze_smalcem
- PrinTu
- Posty: 991
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Też tego nie lubię. Zauważyłam, że płyn po płukania pogarsza sprawę. Soda, Borax i trochę wybielacza w proszku do bębna, jako booster pomaga szybciej się pozbyć tego czegoś czym oblepione są włókna nowych ręczników. I chyba detergent w proszku też jest lepszy. Później wypłukać dwa razy z dodatkiem octu i suszyć na słońcu, zakładając, że to białe. Ale to też chyba zależy od materiału, kiedyś się kupowało ręczniki z costco i była jakość jak z hotelu a teraz to wszystko chińszczyzna.berry blast pisze: ↑śr paź 21, 2026 12:03 pm nie lubię nowych ręczników i ściereczek kuchennych. zanim to się stanie chłonne i przestanie gubić klaczki to trzeba wyprać milion razy. najlepsze są te stare, sprane ręczniki pamiętające igrzyska olimpijskie w Atlancie.
Autorowi tej wypowiedzi w podcaście chodziło o to, że poliester jako materiał syntetyczny nie ma dobrej przewiewności, więc doprowadza do szybszego pocenia się, przegrzewania, problemów skórnych i nasilenia objawów astmy i alergii. Wiadomo, że leżąc pod taką kołdrą przez całą noc pocimy się mniej niż przez 45 minut treningu w poliestrowej koszulce, ale kontekst tej wypowiedzi był taki, że o ile w niektórych kwestiach dotyczących zdrowia jesteśmy drobiazgowi do bólu (np. obsesja na punkcie różnego rodzaju odżywek białkowych), inne zupełnie pomijamy, a też nie pozostają bez wpływu na nasSmokAnalog pisze: ↑wt paź 20, 2026 11:16 pm Co jest złego w kołdrze z poliestru?Wiem, że to nie jest najszlachetniejszy materiał i są lepsze (droższe ofc), ale spanie pod kołdrą to nie jest to samo, co pocenie się w t-shircie z plastiku przylegającym do ciała.
-
Karrrolajna
- Bagietka z szarlott
- Posty: 167
- Rejestracja: czw lip 18, 2024 10:14 am
Jeśli się nie ma pojęcia o jej twórczości to może i tak to wygląda, ale pokaż mi artystę który zrobił album pokroju Lemonade. Kto zrobił tak bogaty muzycznie i wizualny album? Self titled czyli jeszcze wcześniejszy album też był pierwszym albumem wizualnym wydanym bez absolutnie żadnego promowania i zmienił sposób i dzień wydawania muzyki. Nie będę nawet dyskutować o kolejnych albumach czyli The gift, Renaissance I Cowboy Carter bo wszystkie mają świetną produkcje i koncepcje, której brak u wielu artystów jeśli patrzymy na całe albumy. Talent muzyczny i wokalny ma ogromny więc chyba ktoś tu słuchał tylko starych singli
-
CiotkaRewelacja
- GreckieWakacje
- Posty: 295
- Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm
Ok rozumiem. To mi kołdra poliestrowa nie przeszkadza ale poszewka (? Warstwa zewnętrzna, pościel :D) już tak. Musi być bawełna.
- O Matyldo!
- Zdalna zemsta
- Posty: 1942
- Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am
Potrafi wykonać układ taneczny 7/11 na balkonie xD!!!Karrrolajna pisze: ↑śr paź 21, 2026 9:31 pm Jeśli się nie ma pojęcia o jej twórczości to może i tak to wygląda, ale pokaż mi artystę który zrobił album pokroju Lemonade. Kto zrobił tak bogaty muzycznie i wizualny album? Self titled czyli jeszcze wcześniejszy album też był pierwszym albumem wizualnym wydanym bez absolutnie żadnego promowania i zmienił sposób i dzień wydawania muzyki. Nie będę nawet dyskutować o kolejnych albumach czyli The gift, Renaissance I Cowboy Carter bo wszystkie mają świetną produkcje i koncepcje, której brak u wielu artystów jeśli patrzymy na całe albumy. Talent muzyczny i wokalny ma ogromny więc chyba ktoś tu słuchał tylko starych singli
A nie macie tak, że jej twórczość was omija? Byłam jej wielką fanką kiedyś, ale od kilku lat na nią nie wpadam. Jej muzyki po prostu nigdzie nie ma ani jej jako osoby. Mam poczucie, że ona jest stargetowna juz tylko na black community.Karrrolajna pisze: ↑śr paź 21, 2026 9:31 pm Jeśli się nie ma pojęcia o jej twórczości to może i tak to wygląda, ale pokaż mi artystę który zrobił album pokroju Lemonade. Kto zrobił tak bogaty muzycznie i wizualny album? Self titled czyli jeszcze wcześniejszy album też był pierwszym albumem wizualnym wydanym bez absolutnie żadnego promowania i zmienił sposób i dzień wydawania muzyki. Nie będę nawet dyskutować o kolejnych albumach czyli The gift, Renaissance I Cowboy Carter bo wszystkie mają świetną produkcje i koncepcje, której brak u wielu artystów jeśli patrzymy na całe albumy. Talent muzyczny i wokalny ma ogromny więc chyba ktoś tu słuchał tylko starych singli
-
Karrrolajna
- Bagietka z szarlott
- Posty: 167
- Rejestracja: czw lip 18, 2024 10:14 am
Proszę iść zobaczyć sobie układy taneczne z formation word tour i z każdej innej trasy, każdego występu na falach rozdań nagród to pogadamy
- kiciakociaaa2137
- GreckieWakacje
- Posty: 280
- Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm
Ja całkowicie nie rozumiem kłótni o muzykę i uważam za bezowocne dyskusje, w których ludzie próbują przekonać drugą stronę do swoich racji. Niech każdy słucha, czego lubi i pozwoli innym słuchać tego, czego lubią. Jestem przekonana, że nawet jak będziecie debatować tutaj na 10 stron, skończy się tym, że się wzajemnie na siebie poobrażacie, a żadna z was i tak nie zmieni swojego zdania.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺