Operacja plastyczna nosa
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryRe: Operacja plastyczna nosa
A ja zapytam o coś innego, jakie są skutki operacji o których mało się mówi? Ja słyszałam że z wiekiem czubek opada i słyszałam to z różnych źródeł od osób robiących za granicą jak i w Polsce.
Jak czubek jest dobrze zafiksowany to nic nie opada bo tam są odpowiednie grafty. Ale jak ktoś źle zrobi nos to opadnie nawet po kilku miesiącach.
Długoterminowe skutki nie wiem czy są znane, na pewno skora i chrząstki sa mniej eladtyczne. Myślę, że zarówno naturalny jak i sztuczny nos sie zmienia z czasem
Długoterminowe skutki nie wiem czy są znane, na pewno skora i chrząstki sa mniej eladtyczne. Myślę, że zarówno naturalny jak i sztuczny nos sie zmienia z czasem
-
sugarkotek
- Srebrna Kropeczka
- Posty: 151
- Rejestracja: wt sty 06, 2026 1:25 pm
-
Yosquadgang
- RoyalBaby
- Posty: 17
- Rejestracja: sob lip 13, 2024 2:57 am
Hej, gdzieś na Instagramie przewinął mi się dr Dogan Pinar z Turcji. Ładne robi te nosy, bardzo naturalne i przy okazji jest laryngologiem więc z droznoscią po opce też wszystko jest ok. Pisałam z jedną z jego pacjentek z pl, nos u niego robiła dwa lata temu, pisała że jest bardzo zadowolona.
Jestem tak na 50% przekonana co do samej operacji i w 100% przekonana że jakbym ją miała wykonać to chyba u dr Pinar.
Sama nie wiem, strasznie się stresuje na samą myśl o tym, jak wchodzę na jego stronę internetową to aż mi się ręce trzęsą.
Czy któraś z was coś wie na jego temat? Myślicie, że nie warto w Turcji i lepiej w Pl? Polskie nosy są jakieś takie bulwiaste mam wrażenie a ten Pinar robi takie eleganckie dopasowane do twarzy
Jestem tak na 50% przekonana co do samej operacji i w 100% przekonana że jakbym ją miała wykonać to chyba u dr Pinar.
Sama nie wiem, strasznie się stresuje na samą myśl o tym, jak wchodzę na jego stronę internetową to aż mi się ręce trzęsą.
Czy któraś z was coś wie na jego temat? Myślicie, że nie warto w Turcji i lepiej w Pl? Polskie nosy są jakieś takie bulwiaste mam wrażenie a ten Pinar robi takie eleganckie dopasowane do twarzy
czy dobrym pomysłem jest zapisać się na konsultacje by dowidzieć się jaki typ operacji byłby najlepszy i jakich efektów mogę się spodziewać?? widziałam że ceny konsultacji to 300-500 zł ale nie wiem czy to prawda i ile się czeka
Chciałabym zrozumieć Twój tok myślenia: widziałaś na stronach klinik, lekarzy, że konsultacja kosztuje w zależności od miejsca 300-500 zł i zastanawiasz się czy to jest prawda? A dlaczego to miało niby być nieprawdą? Sądzisz, że w cenniku zabiegowym podają nieprawdziwe liczby? W jakim celu?
Co do oczekiwanego czasu na konsultacje to chyba logiczne, że jest różny - w zależności od miejsca i zajętości lekarza. Dowiesz się jak będziesz dzwonić z zapytaniem o termin na konsultacje
Wpisałam ile wynosi średnia kwota za konsultacjeFashFash pisze: ↑sob paź 10, 2026 2:04 pm Chciałabym zrozumieć Twój tok myślenia: widziałaś na stronach klinik, lekarzy, że konsultacja kosztuje w zależności od miejsca 300-500 zł i zastanawiasz się czy to jest prawda? A dlaczego to miało niby być nieprawdą? Sądzisz, że w cenniku zabiegowym podają nieprawdziwe liczby? W jakim celu?
Co do oczekiwanego czasu na konsultacje to chyba logiczne, że jest różny - w zależności od miejsca i zajętości lekarza. Dowiesz się jak będziesz dzwonić z zapytaniem o termin na konsultacje
-
madimadi2909
- RoyalBaby
- Posty: 21
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 9:59 am
tez jestem zainteresowana dr kozlikiem ale nie wiem w ogole jakie ma mniej wiecej ceny za konsultacje i jakie przedzialy samej operacji, terminy konsultacji i operacji. orientuje sie ktos?
Od nastoletniości, czyli od kiedy urósł mi kinol marzyłam o jego operacji. Prawdę mówiąc nie sądziłam, że kiedykolwiek będzie mnie na to stać.
Zrobiłam nos w lipcu u mało znanego operatora, tj. dr Kolatora. Wpadłam na niego przypadkiem na insta i podobały mi się (oprócz nosów Wysockiego oczywiście) jego prace. Były mega naturalne, ale zmiana była widoczna. Ostatecznie przekonał mnie fakt, że jest Otolaryngologiem i jeśli chodzi o chirurgię plastyczną robi tylko nosy.
Nie żałuję. Wiele osób nie widzi różnicy, poza tymi, co mają same świra na punkcie nosa, ale ja codziennie się nim jaram (już mi trochę przeszło). Początkowo byłam rozczarowana, że taką małą zmianę zaproponował, co było trochę paradoksem, bo wybrałam go ze względu na naturalny efekt dopasowany do twarzy, ale ostatecznie te -0,5 cm i jego kształtu zmieniły w mojej głowie postrzeganie mnie samej. Piękne uczucie.
Zrobiłam nos w lipcu u mało znanego operatora, tj. dr Kolatora. Wpadłam na niego przypadkiem na insta i podobały mi się (oprócz nosów Wysockiego oczywiście) jego prace. Były mega naturalne, ale zmiana była widoczna. Ostatecznie przekonał mnie fakt, że jest Otolaryngologiem i jeśli chodzi o chirurgię plastyczną robi tylko nosy.
Nie żałuję. Wiele osób nie widzi różnicy, poza tymi, co mają same świra na punkcie nosa, ale ja codziennie się nim jaram (już mi trochę przeszło). Początkowo byłam rozczarowana, że taką małą zmianę zaproponował, co było trochę paradoksem, bo wybrałam go ze względu na naturalny efekt dopasowany do twarzy, ale ostatecznie te -0,5 cm i jego kształtu zmieniły w mojej głowie postrzeganie mnie samej. Piękne uczucie.
Jest jakas szansa na zdjecia przed i po? Zalezy mi na malej, naturalnej zmianie, totalnie nie podobaja mi sie nosy barbie, niektorzy naprawde traca robiac sobie takie nosy, arystokratyczne nosy zamieniaja sie w typowo chlopskie… wlasnie jedna z takich metamorfoz widzialam u KolatoraWoototoo pisze: ↑pn paź 12, 2026 9:00 pm Od nastoletniości, czyli od kiedy urósł mi kinol marzyłam o jego operacji. Prawdę mówiąc nie sądziłam, że kiedykolwiek będzie mnie na to stać.
Zrobiłam nos w lipcu u mało znanego operatora, tj. dr Kolatora. Wpadłam na niego przypadkiem na insta i podobały mi się (oprócz nosów Wysockiego oczywiście) jego prace. Były mega naturalne, ale zmiana była widoczna. Ostatecznie przekonał mnie fakt, że jest Otolaryngologiem i jeśli chodzi o chirurgię plastyczną robi tylko nosy.
Nie żałuję. Wiele osób nie widzi różnicy, poza tymi, co mają same świra na punkcie nosa, ale ja codziennie się nim jaram (już mi trochę przeszło). Początkowo byłam rozczarowana, że taką małą zmianę zaproponował, co było trochę paradoksem, bo wybrałam go ze względu na naturalny efekt dopasowany do twarzy, ale ostatecznie te -0,5 cm i jego kształtu zmieniły w mojej głowie postrzeganie mnie samej. Piękne uczucie.
-
madimadi2909
- RoyalBaby
- Posty: 21
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 9:59 am
długo czekałaś na konsultację i zabieg? jakie są koszta?Woototoo pisze: ↑pn paź 12, 2026 9:00 pm Od nastoletniości, czyli od kiedy urósł mi kinol marzyłam o jego operacji. Prawdę mówiąc nie sądziłam, że kiedykolwiek będzie mnie na to stać.
Zrobiłam nos w lipcu u mało znanego operatora, tj. dr Kolatora. Wpadłam na niego przypadkiem na insta i podobały mi się (oprócz nosów Wysockiego oczywiście) jego prace. Były mega naturalne, ale zmiana była widoczna. Ostatecznie przekonał mnie fakt, że jest Otolaryngologiem i jeśli chodzi o chirurgię plastyczną robi tylko nosy.
Nie żałuję. Wiele osób nie widzi różnicy, poza tymi, co mają same świra na punkcie nosa, ale ja codziennie się nim jaram (już mi trochę przeszło). Początkowo byłam rozczarowana, że taką małą zmianę zaproponował, co było trochę paradoksem, bo wybrałam go ze względu na naturalny efekt dopasowany do twarzy, ale ostatecznie te -0,5 cm i jego kształtu zmieniły w mojej głowie postrzeganie mnie samej. Piękne uczucie.
-
hrabiahoreszko235
- ŚpioszkiKenzo
- Posty: 3
- Rejestracja: sob mar 16, 2024 1:00 am
To niezły filtr xd
- Załączniki
-
- fw_1791972802906.jpg (67.91 KiB) Przejrzano 438 razy
Jeśli chcesz to mogę przesłać na privjestem2_0 pisze: ↑wt paź 13, 2026 9:45 am Jest jakas szansa na zdjecia przed i po? Zalezy mi na malej, naturalnej zmianie, totalnie nie podobaja mi sie nosy barbie, niektorzy naprawde traca robiac sobie takie nosy, arystokratyczne nosy zamieniaja sie w typowo chlopskie… wlasnie jedna z takich metamorfoz widzialam u Kolatora
Bodajże w lutym konsultacja (czekałam bodajże 2 miesiące), a w lipcu zabieg. Płaciłam 25 k. Choć generalnie polecam robić nos w mniej upalnym czasiemadimadi2909 pisze: ↑wt paź 13, 2026 2:27 pm
długo czekałaś na konsultację i zabieg? jakie są koszta?
-
madimadi2909
- RoyalBaby
- Posty: 21
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 9:59 am
-
Berry.samba
- Trening tenisa
- Posty: 2914
- Rejestracja: pn wrz 02, 2024 4:42 pm
Zawsze marzyłam o korekcie nosa. Mam wielki garb, przeszkadza mi tylko profil. Kiedyś wygrałam sporą sumę pieniędzy i od chciałam iść pod nóż. Okazało się jednak, że za 500zł mam załatwioną sprawę wypełniaczem hialuronowym. Powtarzam co 2 lata. Efekt jest ekstra. Jeśli waszym kompleksem jest tylko garb, nie musicie decydować sie na poważną operacje.
-
girlidunno
- Srebrna Kropeczka
- Posty: 156
- Rejestracja: czw gru 18, 2025 9:59 pm
Berry.samba pisze: ↑pt paź 23, 2026 11:29 pm Zawsze marzyłam o korekcie nosa. Mam wielki garb, przeszkadza mi tylko profil. Kiedyś wygrałam sporą sumę pieniędzy i od chciałam iść pod nóż. Okazało się jednak, że za 500zł mam załatwioną sprawę wypełniaczem hialuronowym. Powtarzam co 2 lata. Efekt jest ekstra. Jeśli waszym kompleksem jest tylko garb, nie musicie decydować sie na poważną operacje.
Przestań promować niebezpieczne zabiegi. Wypełnianie kwasem hialuronowym nosa może powodować utratę wzroku.
-
Berry.samba
- Trening tenisa
- Posty: 2914
- Rejestracja: pn wrz 02, 2024 4:42 pm
Tak samo jak botoks i operacje plastyczne, każdy zabieg jest obarczony ryzykiem. Łamanie nosa może długofalowo zablokować oddychanie. Każdy wybiera swoje ryzyko. Żadna ingerencja w tkanki czy mięśnie nie jest bez ryzyka.girlidunno pisze: ↑sob paź 24, 2026 9:25 am Przestań promować niebezpieczne zabiegi. Wypełnianie kwasem hialuronowym nosa może powodować utratę wzroku.
Dlatego najlepiej nie robić żadnej z tych rzeczy. Interesowałam się tematem, ale zaniechałam. Efekt w większości po czasie wygląda idiotycznie, nos po operacji z wiekiem coraz bardziej przestaje pasować do całej twarzy, wygląda to najczęsciej komicznie. Z kolei kwas przemieszcza się po twarzy i wygląda to bodaj gorzej niż te nosy, które nie pasują do twarzy, bo robi się pillow face. Dajemy sobie wmówić że taki czy inny kształt nosa jest lepszy/gorszy, a potem płacimy grubą kasę i cierpimy, żeby to osiągnąć, tylko po to, żeby po kilku/kilkunastu latach wyglądać jak kosmitki. Ble.Berry.samba pisze: ↑sob paź 24, 2026 9:49 am Tak samo jak botoks i operacje plastyczne, każdy zabieg jest obarczony ryzykiem. Łamanie nosa może długofalowo zablokować oddychanie. Każdy wybiera swoje ryzyko. Żadna ingerencja w tkanki czy mięśnie nie jest bez ryzyka.