Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Plotki których nie możecie opowiedzieć w realu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
AModokh
LouiBag
Posty: 313
Rejestracja: pt wrz 27, 2024 7:59 pm
Instagram: aleks_mi_lexa

Chat Plotki których nie możecie opowiedzieć w realu

Post autor: AModokh »

Macie jakieś plotki których nie możecie opowiedzieć w realu ale możecie tutaj na forum? ]:->
Nie ta płeć, nie ten temat, to samo zainteresowanie.
chleb_ze_smalcem
PrinTu
Posty: 992
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Nom. Takie typowe ploty z przedmieść. Znam osobę co ma romans z księdzem. I z policjantem. Miałam znajomego co umarl jakiś czas temu oficjalnie od sterydów ale wtajemniczeni wiedzą, że to samob*. Nie plotkujemy o tym ze względu na jego matkę. Znam kobietę która zrobiła aborcje w ukryciu przed partnerem a teraz już mężem. Jakby się dowiedział to by ją wtedy zostawił. Plotki chodzą baaardzo po cichu, ponoć on dalej nie wie. Znajomego zostawiła narzeczona jak poznała innego, zadręczała się i wieszali na niej psy ale prawie nikt nie wie, że on zdradzał ją jak chodził na imprezy jak byli razem. W tym ta była narzeczona nie wie.
Awatar użytkownika
ululare
DamaZpowiśla
Posty: 1487
Rejestracja: wt lis 01, 2022 2:58 pm

Post autor: ululare »

Moja najlepsze koleżanką kiedyś z którą juz nie mam kontaktu miala zawsze długie związku id 15 roku życia. I każdego faceta zdradzała,miala równoległe romanse. Obecnego już męża też,miala przestać po ślubie. I chyba tak sie stało. Ale przed ślubem byli jakies 10 lat ze sobą...
Dowiedziałam sie ze bliska mii osoba ma tylko podstawowe wykształcenie,a mówiła ze ma średnie ....
Awatar użytkownika
fairyunicorn
RoyalBaby
Posty: 16
Rejestracja: czw wrz 10, 2026 10:58 pm

Post autor: fairyunicorn »

Mojej kumpeli narzeczony na imprezie pod jej nosem zdradził ją z FACETEM. Parę osób było tego świadkami(w tym ja), ale jej powiedział, że nam się przewidziało i ona jemu wierzy. Niedługo potem wzięli ślub xd
Awatar użytkownika
Pamieculotna
Tritonotti
Posty: 194
Rejestracja: pt mar 08, 2024 6:05 am

Post autor: Pamieculotna »

fairyunicorn pisze: ↑pt wrz 25, 2026 11:22 pm Mojej kumpeli narzeczony na imprezie pod jej nosem zdradził ją z FACETEM. Parę osób było tego świadkami(w tym ja), ale jej powiedział, że nam się przewidziało i ona jemu wierzy. Niedługo potem wzięli ślub xd
Chyba mamy wspólną znajomą🤣
Awatar użytkownika
fairyunicorn
RoyalBaby
Posty: 16
Rejestracja: czw wrz 10, 2026 10:58 pm

Post autor: fairyunicorn »

Pamieculotna pisze: ↑pt wrz 25, 2026 11:27 pm Chyba mamy wspólną znajomą🤣
Omg 🤣🤣🤣🤣
chleb_ze_smalcem
PrinTu
Posty: 992
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

fairyunicorn pisze: ↑pt wrz 25, 2026 11:22 pm Mojej kumpeli narzeczony na imprezie pod jej nosem zdradził ją z FACETEM. Parę osób było tego świadkami(w tym ja), ale jej powiedział, że nam się przewidziało i ona jemu wierzy. Niedługo potem wzięli ślub xd
Xd
Znam taką co miała brać ślub z facetem chociaż każdy myślał, że on jest ciepły. On w końcu zerwał zaręczyny i jakiś czas potem wyszedł z szafy. Później latały ploty wśród męskiej części towarzystwa, ze to ta znajoma go zmieniła w geja i związek z nią obrzydził mu kobiety, bo nie była zbyt mila osoba xd wiem, że to niemożliwe ale facetom nie przetłumaczy xd
Awatar użytkownika
fairyunicorn
RoyalBaby
Posty: 16
Rejestracja: czw wrz 10, 2026 10:58 pm

Post autor: fairyunicorn »

chleb_ze_smalcem pisze: ↑sob wrz 26, 2026 2:04 pm Xd
Znam taką co miała brać ślub z facetem chociaż każdy myślał, że on jest ciepły. On w końcu zerwał zaręczyny i jakiś czas potem wyszedł z szafy. Później latały ploty wśród męskiej części towarzystwa, ze to ta znajoma go zmieniła w geja i związek z nią obrzydził mu kobiety, bo nie była zbyt mila osoba xd wiem, że to niemożliwe ale facetom nie przetłumaczy xd

Wow, współczuję tej babce, ja bym się wk*rwiła, jakby ludzie gadali, że przeze mnie facet stał się gejem XD
Ogólnie takich sytuacji jest mnóstwo, słyszałam już kilka o ukrytych homoseksualnych tendencjach w związku-szczególnie ze strony mężczyzn. Ja sama miałam do czynienia z kolesiem, z którym randkowałam przez krótką chwilę- nie powodziło nam się w sprawach łóżkowych i raz przyłapałam go na oglądaniu gejowskiego corn xDDDD
Aleksandra_18
Koczkodan
Posty: 115
Rejestracja: pt sty 31, 2025 7:39 pm

Post autor: Aleksandra_18 »

Jestem prawie pewna, że jeden z moich znajomych jest gejem lub ewentualnie bi, ale ze względu na swoją mocną religijność i radykalnych rodziców nigdy się nie przyzna (przed samym sobą nawet). Niedawno związał się ze swoją długoletnią przyjaciółką i naprawdę ten związek daje energię takiego układu "z rozsądku" i żeby nie być samym/samej - zarówno z jego, jak i jej strony.
chleb_ze_smalcem
PrinTu
Posty: 992
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

fairyunicorn pisze: ↑sob wrz 26, 2026 3:14 pm Wow, współczuję tej babce, ja bym się wk*rwiła, jakby ludzie gadali, że przeze mnie facet stał się gejem XD
Ogólnie takich sytuacji jest mnóstwo, słyszałam już kilka o ukrytych homoseksualnych tendencjach w związku-szczególnie ze strony mężczyzn. Ja sama miałam do czynienia z kolesiem, z którym randkowałam przez krótką chwilę- nie powodziło nam się w sprawach łóżkowych i raz przyłapałam go na oglądaniu gejowskiego corn xDDDD
Ona po latach się z tego śmieje ale mówiła, że wtedy była w szoku i w życiu się nie spodziewała. Ciekawe to było, bo wszyscy inni podejrzewali, facet był po prostu gejowaty. Ponoć miała z nim keks, tylko rzadko. Może jest bi, tylko bardziej w stronę facetów.
Fennka
RoyalBaby
Posty: 28
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 8:35 am

Post autor: Fennka »

Aleksandra_18 pisze: ↑sob wrz 26, 2026 4:19 pm Jestem prawie pewna, że jeden z moich znajomych jest gejem lub ewentualnie bi, ale ze względu na swoją mocną religijność i radykalnych rodziców nigdy się nie przyzna (przed samym sobą nawet). Niedawno związał się ze swoją długoletnią przyjaciółką i naprawdę ten związek daje energię takiego układu "z rozsądku" i żeby nie być samym/samej - zarówno z jego, jak i jej strony.
Najgorszy przykład, zwłaszcza jak na pewnym etapie pewnie przejdzie do "czynów" i jednoczesnie nadal będzie mentalną konserwą na zewnątrz xD
LauraBacha3
KlasaBiznes
Posty: 573
Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am

Post autor: LauraBacha3 »

Mój wujek obecnie 70 lat jest gejem i umawiał się na czatach z facetami, których był sponsorem. W czasach gdy internet i czaty były na topie. Poza mną wie jeszcze jedna osoba, z którą to odkryłam.
CiotkaRewelacja
LouiBag
Posty: 300
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm

Post autor: CiotkaRewelacja »

No to u mnie… lata temu bo z 30-40 lat temu ciotka zaszła w ciążę z kimś kogo rodzina odrzuciła i uznała to za mezalians. Urodziła jako samotna matka a dziecku wmawiali że tata nie żyje. Rodzina objęła ją opieką w tym finansową i nigdy nie złożyła nawet wniosku i alimenty bo ojciec nie został wpisany do aktu urodzenia. Dziecko żyje z myślą że ojciec nie żyje a on żyje w tym samym mieście i ma się dobrze a dużo osób z otoczenia wie kto to bo go pamiętają.

Jedna znajoma była oficjalnie kochanką kolegi z pracy. Mówię oficjalnie bo to po prostu była relacja czysto intymna bez widoków na wspólne życie. On miał żonę. Ma nadal w sumie. Żona i kochanka zaszły w ciążę w tym samym czasie. Kochanka wzięła się za samotne macierzyństwo, i sobie żyje z dzieckiem już dorosłym. Dorosłe dziecko wie kim jest ojciec i że to był jasny układ i że nie byli i nie będą rodziną, wie kim jest jego przyrodnie rodzeństwo i że mieszkają niedaleko. Przyrodnie rodzeństwo od strony żony, to z prawego łoża hehe nie ma pojęcia o istnieniu żadnej kochanki czy rodzeństwa przyrodniego. Żeby było śmiesznie przez moment chodzili razem do podstawówki.
Awatar użytkownika
O Matyldo!
Currently:Rio
Posty: 1952
Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am

Post autor: O Matyldo! »

CiotkaRewelacja pisze: ↑pt paź 23, 2026 1:32 am No to u mnie… lata temu bo z 30-40 lat temu ciotka zaszła w ciążę z kimś kogo rodzina odrzuciła i uznała to za mezalians. Urodziła jako samotna matka a dziecku wmawiali że tata nie żyje. Rodzina objęła ją opieką w tym finansową i nigdy nie złożyła nawet wniosku i alimenty bo ojciec nie został wpisany do aktu urodzenia. Dziecko żyje z myślą że ojciec nie żyje a on żyje w tym samym mieście i ma się dobrze a dużo osób z otoczenia wie kto to bo go pamiętają.
Ciotka ciotką.. ale dlaczego nikt z młodszego pokolenia nie powie dziecku o tym, że jego ojciec jest tuż obok?? 😔
CiotkaRewelacja
LouiBag
Posty: 300
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm

Post autor: CiotkaRewelacja »

O Matyldo! pisze: ↑pt paź 23, 2026 1:12 pm Ciotka ciotką.. ale dlaczego nikt z młodszego pokolenia nie powie dziecku o tym, że jego ojciec jest tuż obok?? 😔
Ja się boję, podejrzewam że zostałabym wydziedziczona wyklęta przeklęta i generalnie obawiałabym się o własne życie, lol. Chyba nie ma odważnych. Może jak starsze pokolenie umrze.
Mishka0987
Gacie z oceanu
Posty: 49
Rejestracja: czw lis 14, 2024 10:02 pm

Post autor: Mishka0987 »

Nie wiem czy to do końca plotka, bo wiele osób w moim mieście ma podobne zdanie na ten temat, ale nie mogę napisać tego pod własnym imieniem i nazwiskiem ze względu na pracę jednej z bliskich mi osób.
Pani burmistrz mojego miasta to zwykła socjopatyczna szuja. Podczas kampanii udawała miłą i nastawioną na dobro i rozwój mieszkańców, a później wyszło szydło z worka, co w sumie jest powszechne wśród polityków. Baba, która co niedzielę i przy okazji różnych świąt siedzi w pierwszym rzędzie w kościele, ma w sobie tyle pogardy do ludzi, że dziwne, że ksiądz jej jeszcze nie ekskomunikował. Najpierw zażądała by ludzie, którzy chcą przyjśc do niej z jakąś sprawą zapisywali się na kilka dni wcześniej, jak na audiencję u jakiejś królowej. Nikt z jej poprzedników tego nie robił i każdy mógł zwrócić się do burmistrza, kiedy ten miał czas. Później zaczęły się zwolnienia starych pracowników pod byle pretekstem i na to miejsce wsadzano młodych i niedoświadczonych. Oczywiście po znajomości. Niektórzy z nich pochodzą z miejscowości i wsi oddalonych o kilkanaście-kilkadziesiąt kilometrów, tak jakby w naszym mieście nie było odpowiednich osób, albo po prostu zawsze można było zostawić starych pracowników, którzy znają się na swojej robocie. Przez to wszystko ludzie narzekają, że w urzędzie nic nie da się załatwić, bo nowi pracownicy nie ogarniają swoich obowiązków. 'Szanowne' panie burmistrz i sekretarz kazały zwolnić się jednemu z pracowników, bo oczywiście miały na jego stanowisko już kogoś innego, on się nie zgodził. Doprowadziło to do psychicznego znęcania się nad tym człowiekiem i w rezultacie zrobił to, co chciały i odszedł z pracy i musiał korzystać z pomocy psychiatry. Takich historii było jeszcze kilka, nawet bliska mi osoba została oszukana przez burmistrz i później wywalona z pracy. Kolejną historią jest usilne wyganianie rodziny pogorzelców z 'nowego' lokum. Było o tym nawet w Interwencji. Po pożarze wprowadzili się do drewnianego domku, bo na nic innego nie było ich stać, odremontowali dom i wtedy pani burmistrz zaczęła batalię przeciwko nim, żeby ich stamtąd wykurzyć i sprzedać plac. Oni się stawiali i dlatego zwrócili się do telewizji, ale koniec końców i tak wyprowadzili się z miasta, bo mieli już dosyć, a jedna z człońkiń tej rodziny popadła w poważne zaburzenia psychiczne i podobnie, jak wcześniej wspomniany pracownik, musiała leczyć się psychiatrycznie. Jeszcze podczas kampanii wyborczej chodziły plotki, że burmistrz miała sprawę o mobbing w poprzednim miejscu pracy, ale mało kto w to wierzył. Teraz podobno w urzędzie kombinują jak pozbyć się ludzi z mieszkań komunalnych, bo chcą sprzedać plac wraz z budynkami. Kolejna sprawa to umarzanie czynszów za wynajem lokali usługowych znajomym pani burmistrz. Ogólnie ma ona swoją armię przydupasów, którzy chwalą ją na każdym kroku. Widać to często w komentarzach na fb, gdzie wystarczy napisać nieprzychylny komentarz pod adresem pani burmistrz, a zlatują się jej klakiery. Szczególnie jedna z nich jest dość agresywna, w sumie to taka sama świętoj*bliwa baba jak burmistrzowa. Latem były problemy z wodociągiem i połowa miasta nie miała dostępu do bieżącej wody. Urząd oczywiście o tym nie poinformował, a w tym samym czasie odbywały się dni miasta, na których oczywiście brylowała pani burmistrz. Mieszkańcy byli wściekli, bo wielu z nich siedziało spoconych w upale, bez możliwości wzięcia prysznica, a burmistrzowa lansuje się na imprezie i ma wszystkich w dupie. Oczywiście była na ten temat dyskusja na fb i przydupasy zlatywały się pod każdym krytycznym komentarzem broniąc swojej królowej. Później zorganizowali jakieś baniaki z wodą dla mieszkańców, ale okazało się, że woda w nich jest żółtawa. Podobna sytuacja powtórzyła się jakiś czas później gdy w całym mieście z kranów płynęła brudna woda. Żadnych wyjaśnień, informacji, przeprosin, nic. Ogólnie panie burmistrz i sekretarz lubią lansować się na różnego rodzaju imprezach i bywają tam praktycznie codziennie, czasami zastanawiam się czy one w ogóle bywają w urzędzie. Nie ważne czy to koncert, czy poświęcenie nowego szamba w mieście albo okolicach, one muszą tam być i oczywiście wstawić setki relacji na fb. Pani sekretarz też święta nie jest i zdarzają się jej ataki szału w stosunku do pracowników urzędu. Ogólnie nasza burmistrz mierzy wyżej i zamierza startować w wyborach do Sejmu i dlatego często lansuje się przy prezydencie Batyrze, ale wątpię, że dużo ludzi na nią zagłosuje, bo większość ma jej dosyć. Z relacji jej znajomych ze szkoły to burmistrzowa nigdy nie była najostrzejszą kredką w piórniku i ledwo zdawała z klasy do klasy. Sorki za chaotyczny post, ale to chyba jedyna plotka (albo po prostu opinia), której nie mogę wyrazić wśród znanych mi osób, bo mogłoby to zaszkodzić bliskiej mi osobie.
Awatar użytkownika
AModokh
LouiBag
Posty: 313
Rejestracja: pt wrz 27, 2024 7:59 pm
Instagram: aleks_mi_lexa

Post autor: AModokh »

Nie mam nawet słów żeby opisać ten p**rdolnik🤦🏻‍♂️ Za kogo my głosujemy, a kim oni się stają gdy tylko dorwą się do władzy
Nie ta płeć, nie ten temat, to samo zainteresowanie.