Moja ma jonowanie i suszenie zimnym powietrzem, jeśli chodzi o opcje to na tym się kończy. Poza tym jej nie używam
Mam długie, cienkie, gęste włosy. Jakbym chciała to wysuszyć do końca to zajęłoby mi ponad pół godziny. Ale może to suszarka jakaś wolna?
Moja chęć używania suszarki wynika przede wszystkim z tego, że może ich wygląd po wysuszeniu jest lepszy?
Dodam że jestem antytalencie jeśli chodzi o układanie itd włosów, więc interesuje mnie coś prostego.
Moje włosy kręcą się ale jak je rozczesze po umyciu to już zostają pofalowane. Jakieś większe trwalsze skręty to troche moje marzenie ale nawet jakakolwiek kontrolowana fala czy lok też byłaby super. Z tym że jako rzekłam, jestem beztalencie i na wiele nie liczę
No i dochodząc do końca nie wiem co kupić ;)