NYX - koszmarna jakość
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryNYX - koszmarna jakość
Zauważyłyście może spadek jakości kosmetyków NYX? Posiadam ich płynny róż, eyeliner oraz tint do ust. Tint (ważny 12M po otwarciu) po 4 miesiącach zaczął się rozwarstwiać w mega dziwny sposób. Czarny barwnik zaczął się oddzielać od reszty, myślałam że to kwestia koloru, zwróciłam uwagę że mój ulubiony kolor jest trudno dostępny, mysle sobie może faktycznie z formułą tego konkretnego odcienia coś było nie tak, kupiłam więc inny odcień i stało się to samo w mniej więcej tym samym czasie. Eyeliner (ważny 6M) po 3m zaczęły się pojawiać na końcówce bąble z tuszu, normlanie jakby nadmiar tuszu wylewał się bokiem... plynny roz do policzków jak na razie wypadł najlepiej ale jest ważny 6M i pod koniec mialam wrażenie że zmienił się zapach a kolor wydaje sie być mniej wyrazisty. Dodam że wszystkie kosmetyki kolorowe przechowuje w kosmetyczce w zamkniętej szafie z dala od okna i kaloryfera. Nie korzystałam już długo z ich kosmetyków ale mam wrażenie że kiedyś jakość była znacznie lepsza. Miałam wcześniej kredki, korektory i róże w kamieniu. Jakie są Wasze doświadczenia z tą marką?
- deliriumtremens
- Mokra Włoszka
- Posty: 63
- Rejestracja: pn mar 31, 2025 3:57 am
Nyx chyba nigdy nie miał dobrej jakości. Szedł ja ilość nie jakość.VALERIA pisze: ↑ndz paź 11, 2026 8:55 pm Zauważyłyście może spadek jakości kosmetyków NYX? Posiadam ich płynny róż, eyeliner oraz tint do ust. Tint (ważny 12M po otwarciu) po 4 miesiącach zaczął się rozwarstwiać w mega dziwny sposób. Czarny barwnik zaczął się oddzielać od reszty, myślałam że to kwestia koloru, zwróciłam uwagę że mój ulubiony kolor jest trudno dostępny, mysle sobie może faktycznie z formułą tego konkretnego odcienia coś było nie tak, kupiłam więc inny odcień i stało się to samo w mniej więcej tym samym czasie. Eyeliner (ważny 6M) po 3m zaczęły się pojawiać na końcówce bąble z tuszu, normlanie jakby nadmiar tuszu wylewał się bokiem... plynny roz do policzków jak na razie wypadł najlepiej ale jest ważny 6M i pod koniec mialam wrażenie że zmienił się zapach a kolor wydaje sie być mniej wyrazisty. Dodam że wszystkie kosmetyki kolorowe przechowuje w kosmetyczce w zamkniętej szafie z dala od okna i kaloryfera. Nie korzystałam już długo z ich kosmetyków ale mam wrażenie że kiedyś jakość była znacznie lepsza. Miałam wcześniej kredki, korektory i róże w kamieniu. Jakie są Wasze doświadczenia z tą marką?
może masz rację. z tych produktów z których wcześniej korzystałam byłam bardzo zadowolona w przeszłości. teraz jestem rozczarowana, to nie do pomyślenia żeby kosmetyk dosłownie psuł się w mniej niż pół roku po otwarciu. ja też zawsze kupuje kolorówkę przez Internet, nigdy stacjonarnie.deliriumtremens pisze: ↑pn paź 12, 2026 5:10 am Nyx chyba nigdy nie miał dobrej jakości. Szedł ja ilość nie jakość.
- scarletttt
- Ciastko
- Posty: 5
- Rejestracja: wt maja 06, 2025 9:17 am
Wypowiem się co do eyelinera - największe moje kosmetyczne rozczarowanie ostatnio. Ostatnio używałam go może z 6 lat temu i chciałam ponownie wypróbować- straszny bubel się z niego zrobił
Jest nietrwały, rozmazuje się w ciągu dnia. I dokładnie to samo, co u ciebie -nadmiar jakby wylewał się z pędzelka, przez co cieżko się nim malować. Wyrzuciłam i więcej nie kupię.
dziękuję za odpowiedźscarletttt pisze: ↑śr paź 21, 2026 1:52 pm Wypowiem się co do eyelinera - największe moje kosmetyczne rozczarowanie ostatnio. Ostatnio używałam go może z 6 lat temu i chciałam ponownie wypróbować- straszny bubel się z niego zrobiłJest nietrwały, rozmazuje się w ciągu dnia. I dokładnie to samo, co u ciebie -nadmiar jakby wylewał się z pędzelka, przez co cieżko się nim malować. Wyrzuciłam i więcej nie kupię.
To samo działo się z moim tintem do ust, od razu wywaliłam ta sztukę bo też myślałam że egzemplarz wadliwy/źle przechowywany i kupiłam kolejną, ale po niedługim czasie stało się to samo... Nigdy więcej już się nie skusiłam na ten produkt, a szkoda, bo bardzo go lubiłam.VALERIA pisze: ↑ndz paź 11, 2026 8:55 pm Zauważyłyście może spadek jakości kosmetyków NYX? Posiadam ich płynny róż, eyeliner oraz tint do ust. Tint (ważny 12M po otwarciu) po 4 miesiącach zaczął się rozwarstwiać w mega dziwny sposób. Czarny barwnik zaczął się oddzielać od reszty, myślałam że to kwestia koloru, zwróciłam uwagę że mój ulubiony kolor jest trudno dostępny, mysle sobie może faktycznie z formułą tego konkretnego odcienia coś było nie tak, kupiłam więc inny odcień i stało się to samo w mniej więcej tym samym czasie. Eyeliner (ważny 6M) po 3m zaczęły się pojawiać na końcówce bąble z tuszu, normlanie jakby nadmiar tuszu wylewał się bokiem... plynny roz do policzków jak na razie wypadł najlepiej ale jest ważny 6M i pod koniec mialam wrażenie że zmienił się zapach a kolor wydaje sie być mniej wyrazisty. Dodam że wszystkie kosmetyki kolorowe przechowuje w kosmetyczce w zamkniętej szafie z dala od okna i kaloryfera. Nie korzystałam już długo z ich kosmetyków ale mam wrażenie że kiedyś jakość była znacznie lepsza. Miałam wcześniej kredki, korektory i róże w kamieniu. Jakie są Wasze doświadczenia z tą marką?
Nie mam zbyt wielkiego doswiadczenia z kosmetykami Nyx, ale od dawna używam ich żelu do brwi i zdecydowanie mogę go polecić
dziękuję za Twoją opinięlily102 pisze: ↑ndz paź 25, 2026 12:36 pm To samo działo się z moim tintem do ust, od razu wywaliłam ta sztukę bo też myślałam że egzemplarz wadliwy/źle przechowywany i kupiłam kolejną, ale po niedługim czasie stało się to samo... Nigdy więcej już się nie skusiłam na ten produkt, a szkoda, bo bardzo go lubiłam.
Nie mam zbyt wielkiego doswiadczenia z kosmetykami Nyx, ale od dawna używam ich żelu do brwi i zdecydowanie mogę go polecić
Ja klasycznego żelu do brwi nie używam, długo używałam Gimme Brow+ z Benefitu ale 100 zł za kosmetyk ważny 6M to troszkę za dużo
- scarletttt
- Ciastko
- Posty: 5
- Rejestracja: wt maja 06, 2025 9:17 am
Niestety nie znalazłam jeszcze zamiennika